Nie mogę się powstrzymać i znów zaprezentuję Wam nowości kosmetyczne, które ostatnio odkryłam. Jest wśród nich kilka propozycji zapachowych, które chętnie bym przygarnęła. Między innymi Roberto Cavalli Aqua - zahipnotyzował mnie ten zapach i chętnie sprawiłabym sobie 30 ml, bo bardzo lubię małę flakony:)
Zdecydowanie inna odsłona Chloe, zdecydowanie słodka.
Lanvin Me - poprawny, ale niezbyt charakterystyczny.
Mój Roberto! Dla mnie ma coś w sobie i z pewnością pięknie wyglądałby na mojej toaletce:) (tylko nie kupuj mi go Kochanie, bo mam póki co za dużo zapachów!)
Max Factor "Kryje jak podkład, pielęgnuje jak BB Cream" - całkiem przyjemna konsystencja, chętnie bym wypróbowała.
Kolejna wersja Acqua di Gioia, tym razem eau fraiche z nutami jaśminu. Osobiście wolałam wcześniejszą wersję.
Revlon Colorstay - trwałe lakiery w nowej wersji "3 kroki", baza + kolorowy lakier + preparat nawierzchniowy = trwałość niczym przy żelowych paznokciach. Jeśli któraś z Was używała bardzo chętnie poznam opinię! Tym bardziej, że w Douglasie jest teraz świetna promocja, przy zakupie lakieru i drugiego produktu, baza lub lakier nawierzchniowy gratis!
O ile perfumowaną Pradę Candy raczej omijałam, nowa lżejsza wersja toaletowa kusi!
Moda na BB trwa. I Clarins i Shiseido godne uwagi!
Piękny dość świeży zapach z klasą to po prostu Hermes!
Damskie i męskie letnie wersje popularnych zapachów.
Bardzo przyjemne letnie Zen od Shiseido.
Marka Isadora kusi cudownymi witaminowymi błyszczykami i kosmetykami do brwi - do wyboru żel lub kredka. Brawo , bo niestety nadal niewiele marek ma swojej ofercie produkty do brwi.
Pierwsza woda Mercedes-Benz dla kobiet. W sam raz do białej koszuli.
A dodatkowo w perfumeriach Sephora znajdziecie wiele produktów z działu pielęgnacji, makijażu i zapachów w bardzo atrakcyjnych cenach!
Ona: Zapraszam Was również na wcześniejsze wpisy z nowościami: