Marc Anthony i perfumeria Hebe

Na początku kwietnia po raz pierwszy wybrałam się do perfumerii Hebe. Nowa sieć pojawiła się w Polsce dość niedawno, ale już wywołała małą burzę na rynku kosmetycznym. Jest ich w Polsce około 20, a ma być kilkaset. Bardzo rozbudowany asortyment, przestronne wnętrze (przynajmniej w Gdyni), kuszące promocje, karta stałego klienta i specjalne zniżki i akcje dla jej posiadaczy (w tym możliwość umówienie się na makijaż za 5 zł! Co trochę wizażystów bulwersuje.) Nie mniej jednak byłam, zakupy zrobiłam i nawet mi się tam spodobało.  I właśnie w Hebe trafiłam na markę do włosów Marc Anthony. Wiem, że nie tylko tam jest dostępna, jednak tam przyjrzałam się jej po raz pierwszy. Zainteresowała mnie linia do włosów kręconych i na początek postanowiłam wypróbować serum definiujące loki (29,90 zł).  Zachwycił mnie ten produkt ogromnie, nie podkreśla loków aż tak jak na zdjęciu (ale to akurat dobrze:) ), jednak niesamowicie zmiękcza  i wygładza włosy (ja stosuje tylko na końcówki, no może tak na 10 cm). Po 2-3 użyciach zauważyłam różnicę... nawet mój mąż ją zauważył! Dawno nie spotkałam takiego produktu do włosów, mimo iż ostatnio próbowałam wiele tego typu: Framesi, Delia czy Kerastase.  Z pewnością sięgnę po całą linię!
A Wy macie jakieś doświadczenia z kosmetykami Marc Anthony lub Hebe??
Jest już w Waszych miastach?

Ona: Czekam na jakąś zniżkę do Hebe, która ma do mnie przyjść i ruszam po szampon, odżywkę i pastę modelującą:)

On:  A dla mnie też coś tam jest?

Ona: Na pewno coś się znajdzie:)

40 comments

  1. art attack {be inspired} 11 kwietnia, 2013 at 23:58 Odpowiedz

    Ciekawa jestem czy wiesz, że właścicielem Hebe jest Jeronimo Martins czyli właściciel Biedronki? :)
    Mi się podoba ład i porządek w Hebe i rzeczywiście duży asortyment!
    A ta zniżka miała przyjść i nie przyszła :( A kartę zakładałam w okolicach Bożego Narodzenia.
    Dobranoc!

    • fashionable 12 kwietnia, 2013 at 00:05 Odpowiedz

      Wiem, wiem. Jak jeszcze nie wiedziałam jak się nazywa, to mówiłam ta „biedronkowa” perfumeria:) No ja czekam, zobaczymy, jak nie to reklamacja;)
      Dobranoc:)

  2. Marta 12 kwietnia, 2013 at 11:40 Odpowiedz

    Zaciekawilo mnie to serum jezeli jest dobre to sama sobie sprezentuje .Krecic wlosow nie lubie bo to oslabia a mam takie falowane wiec moze sie i u mnie sprawdzi :)

  3. Sylwia 12 kwietnia, 2013 at 12:41 Odpowiedz

    W Warszawie mamy już te drogerie od dawna, ponad rok tak myślę. Bywam często, nawet kiedyś napisałam o niej w komentarzu u Ciebie i odpisałaś że nie znasz takiej drogerii, więc cieszę się że zawitali do Trójmiasta, bo są tam kosmetyki których brakuje mi w Rossmanie lub Super Pharm.

  4. DogonicPasje 12 kwietnia, 2013 at 15:09 Odpowiedz

    u mnie tej drogerii nie ma, ale co chwila coś nowego się otwiera, więc kto wie :) Myślałam, że pokażesz efekt na swoich włoskach i z niecierpliwością przewijałam dalej, a tu koniec :)

    • fashionable 14 kwietnia, 2013 at 13:17 Odpowiedz

      Wiesz co, ja nawet aż tak bardzo nakładając to serum nie skupiam się na efekcie wizualnym, choć włosy są mniej napuszone. Mnie najbardziej raduje ich miękkość:)

  5. sept 12 kwietnia, 2013 at 22:55 Odpowiedz

    Nigdy nie słyszałam o tym sklepie i nawet nie wiem czy jest jakiś w mojej okolicy:-) ale jak będę miała okazję to napeno tam zajrze, pozdrawiam i miłego weekendu życzę.

    • fashionable 14 kwietnia, 2013 at 13:19 Odpowiedz

      Biorąc pod uwagę, że Rossmanny są w Polsce co dwa przystanki i uwierz mi radzą sobie świetnie, Hebe też może sobie poradzić. Może nawet lepiej…

  6. Karola 14 kwietnia, 2013 at 21:03 Odpowiedz

    Heh chyba nie skusiłabym się na ten makijaż ;) Jednak byłam raz z moim mężem w tym sklepie. Wyszliśmy z pustym koszykiem , ale mają dość spory asortyment i co mnie zdziwiło bardzo miłą obsługę :) Moim włosom to już chyba tylko nożyczki pomogą :( Ale muszę poczytać o tej marce.
    Pozdrawiam!

  7. Avikusia 15 kwietnia, 2013 at 17:06 Odpowiedz

    W Krk jeszcze nie ma tej drogerii, a szkoda :( W Rossie wielu rzeczy brakuje, a głównie tam się kieruję kiedy mam zjazd na studiach. Do tego studiuję kosmetologię, więc jak przeczytałam „bardzo rozbudowany asortyment” to aż mi serce zadrżało :D no ale co z tego, jak w mojej okolicy Hebe nie ma :(

Leave a reply