Metamorfoza sypialni

Z pewnością jest na nią wiele sposobów, ale w końcu centrum sypialni jest łóżko:)
Nasze to zdobycz od moich rodziców, ma jakieś 10 lat, z czego prawie tyle samo przeleżało na strychu.
Bardzo nie lubię takiego odcienia drewna, więc bez wahania użyłam papieru ściernego i pędzla:) A  ponieważ uwielbiam "śródziemnomorski styl" z chęcią wprowadziłam go do naszej sypialni.
Renowacja łóżka zajęła mi w zasadzie 2 dni, jeden dzień to dokładne oczyszczenie powierzchni papierem ściernym oraz malowanie. Mój tato doradził mi (bardzo słusznie) farbę wolno schnącą, dzięki temu mogłam swobodnie się wprawiać i nanosić poprawki. Po kilkunastu godzinach nałożyłam drugą warstwę.
Poprzednim razem pokazywałam Wam kącik w salonie:

https://www.fashionable.com.pl/2012/09/02/kacik-w-salonie/

tym razem popatrzcie jak tanim kosztem odmienić swoje łóżko. Zapraszam na mały before - after.

do związywania zasłon używam elastycznych firankowych tasiemek, którymi były związane poduszki na krzesła , które zamawiałam na allegro... cóż taki recykling;)

prezent:)

aniołek przywieziony z Gostynia jest ze mną od 11 lat;) Magię Stylu nadal chętnie przeglądam przed snem... a budzik z Ikei obudził by nawet umarłego w związku z tym jest bardzo użytecznym sprzętem:)

* łóżko - spadek od rodziców:)

* farba, pędzle, rozpuszczalnik, papier ścierny - około 90 zł

* moskitiera 29,90 Ikea

* narzuta ~29,90 Ikea

* pościel 90 zł TK Maxx

* 4 małe poduszki Ikea - około 3 zł sztuka

* poduszki w pasy - 29,90 szt - Jysk

* zasłony Ikea 49,90 zł

* firanka Jysk 10 zł (wyprzedaż)

* dywanik Ikea 39,90 zł

* stolik Ikea 79 zł

* budzik Ikea 29,90 zł

* lampka nocna Ikea 39,90 zł

(wszystkie przedmioty z Ikea poza zasłonami, nie są nowe, ale wciąż je bardzo lubię)

Ona: W niebieskościach wypoczywam, a Wy jakie kolory sypialni preferujecie?

On: O ja też niebieski!:)

72 comments

  1. Maggie’s Wardrobe 24 września, 2012 at 21:55 Odpowiedz

    Podoba mi sie to łóżko w nowym wydaniu, zwłaszcza z moskitiera. Poza tym ładnie wyglądają te poduszki w paski.
    Ja we wnętrzach wolę ciepłe kolory. W mojej sypialni, i całym mieszkaniu, przeważa biel (ściany), ale z dodatkiem ciepłych barw- czerwieni, pomaranczu, brazow.

  2. magi 24 września, 2012 at 21:58 Odpowiedz

    Jak ja lubię jak ktoś spełnia me życzenia;) i tak właśnie kiedyś poprosiłam o tematy wnętrzarskie no i mam:) Jeśli tak będzie wyglądał każdy post na ten temat to czekam na więcej:) Super odmalowałaś łóżko Aniu i wygląda jak nowe! Poza łóżkiem ładnie dobrałaś dodatki:) P.S. Ja też lubie robić zakupy w IKEA:)

  3. Caro 24 września, 2012 at 22:25 Odpowiedz

    na mnie niestety ten budzik nie dziala :( piekna sypialnia, my nieldugo bedziemy sie przeprowadzac wiec musze zaprojektowac swoja wlasna z jakims dodatkiem fioletu ale narazie brakuje mi pomyslow :(

  4. Sylwia 25 września, 2012 at 08:53 Odpowiedz

    A ja myślałam, że to będzie metamorfoza u Ciebie, w sensie np. nowa fryzura. A tu taka niespodzianka, niedługo też będę urządzała nasze wspólne kąty i zastanawiam się nad sypialnią biało-fioletową, fiolet w odcieniu lawendy. Ale biały z niebieskim też mi się bardzo podoba. Widać u ciebie wyczucie stylu nie tylko w temacie ubrań ale także wystroju wnętrz.

    • fashionable 25 września, 2012 at 11:05 Odpowiedz

      Co to to nie, za dużo już tych metamorfoz miałam, na stare lata się ustabilizowałam:) Fioletowe sypialnię miałam w czasach panieńskich:) Dodatki w tym kolorze nadal przechowuję, może kiedyś przeżyją swoją drugą młodość:) a poza tym elementy lawendowe są gdzieniegdzie w salonie…

  5. Martha 25 września, 2012 at 12:19 Odpowiedz

    Mam podobne łóżko i też myślałam jak by go tu odrestaurować… :) Tylko że moje wymaga jeszcze wymiany żeberek :D ale dobry pomysł :) skorzystam na pewno :)

  6. winka 25 września, 2012 at 13:04 Odpowiedz

    Mieć sypialnię to moje marzenie, od dawna przymierzam się do zmian, jednak w wynajmowanym mieszkaniu nie jest tak łatwo. Mam nadzieję, że marzenie się spełni i będę miała się czym pochwalić. Sypialnia wygląda świetnie, niewiele pracy, a efekt znakomity:)

  7. kasiatheweak.blogspot.com 25 września, 2012 at 16:20 Odpowiedz

    No proszę jakim małym kosztem można przerobić stare łóżko :) Chociaż nie wiem czy by mi się chciało tyle godzin ścierać ;p No ale warto dla efektu końcowego, sypialnia super wygląda, bardzo mi się podoba to połączenie niebieskiego i białego.

  8. Paula 11 października, 2012 at 11:30 Odpowiedz

    Fajny klimacik, soczyście, swiezo i delikatnie zarazem. Duży plus, to pomalowanie łóżka. Moskitiera świetna. Żałuję, że nie mam miejsca nad swoim łóżkiem, bo jest na poddaszu pod skosem. Też eksperymentuję z meblami. Maluję, zmieniam gałki, elementy i meble mają totalnie odmieniony chartakter. Mogłabys dodać jakies delikatne obrazki, nawet same ramki na ścianę. Nie musi byc dużo. Ogólnie, podoba mi się bardzo.

  9. Spod Kocyka 14 lipca, 2013 at 08:27 Odpowiedz

    Jestem zachwycona metamorfozą łóżka i wytrwałością w jej wykonywaniu:) ja zawsze boję się, że tego typu zmianami zrobię więcej szkody niż pożytku ;) tym bardziej gratuluję :)

Leave a reply