Meksyk!

Meksyk kojarzy mi się z kolorem czerwonym, kaktusami, tequilą, fasolą i nachos. Może dlatego, że nigdy tam nie byłam, ale z pewnością będę:) Mój znajomy, który kiedyś zwiedził prawdziwy, nieturystyczny Meksyk powiedział, że to kraj biednych, ale bardzo radosnych ludzi.
Swoje inspiracje kuchenne zaczerpnęłam z kuchni meksykańskiej, którą można zjeść w restauracjach polskich (swoją drogą ciekawe jak bardzo się ona różni) i restauracji na Dominikanie. Danie to jest niezwykle proste i szybkie do przygotowania, a do tego pożywne.
Polecam na przyjęcia - wszystko można sobie wcześniej bezstresowo zrobić:)

Składniki:

  • wraps -y (ilość wedle uznania, ja swoje zakupiłam w Biedronce, promocja 5 szt 3,40)
  • warzywa meksykańskie (moja mieszanka warzyw m.in. minikukurzydze, fasolka czerwona i szparagowa, papryka, cebula - Lidl 6,99)
  • pomidory w puszce
  • koncentrat pomidorowy
  • przyprawy: sól, pieprz, ostra papryka
  • oliwa z oliwek
  • ryż

1. Warzywa meksykańskie wrzucamy na patelnię rozgrzaną oliwą z oliwek i dusimy ok. 10 minut. Warzywa zakupiłam w Lidlu - są naprawdę smaczne, na porcję dla 2 osób złużyłam pół opakowania. Dodajemy pieprz i sól.

2. Następnie dodaję  pomidory w puszce, które słodzę łyżką cukru. Również trochę solę, a także przyprawiamy pieprzem i ostrą papryką i łyżką dobrego koncentratu pomidorowego dla zaostrzenia smaku.

3. Przygotowane warzywa przekładam na gotowe wrapy i zawijam. Wkładam do rozgrzanego piekarnika. W osobnym naczyniu żaroodpornym umieszczam także w piekarniku ryż - będzie bardziej sypki.

                                         4. Już prawie jemy...
Ryż również polałam warzywami meksykańskimi.

          

Smacznego! 🙂

Ona: Talerze już pozmywane 😉

On: Niemożliwe, że to takie proste...

5 comments

  1. violet 17 lutego, 2012 at 15:33 Odpowiedz

    przez przypadek trafiłam na ten wpis i zrobiłam to wczoraj, tyle, że ze zwykłymi wrapami. Boskie! Szybkie, tanie i pyszneee

  2. www.jakcelebrytka.blogspot.com 1 listopada, 2012 at 00:32 Odpowiedz

    Ostatnio mam ochotę na ostrzejsze smaki, dlatego na pewno wypróbuję Twój przepis. Tymczasem dzis zrobiłam nalesniki, które również mają meksykański „charakter”:) polecam;)

Leave a reply