Jak już wiele razy wspominałam, uwielbiam dostawać prezenty, ale jeszcze bardziej lubię je dawać. Już samo wymyślanie i wybieranie to duża przyjemność, ale uważam, że podarunek powinien mieć także odpowiednie opakowanie. Praktyczną formą jest oczywiście korzystanie z papierowych toreb, które często także bywają urokliwe, jednak chyba wszystkim prezent kojarzy się z pudełkiem zapakowanym w papier i przewiązany wstążką. I ta magia otwierania takiego prezentu!!! Jeśli tylko nasz prezent da się zapakować w ten sposób - warto spróbować. To może być taka świetna zabawa. Te świąteczne dla rodziny możesz pakować z mamą czy przyjaciółką i stworzyć z tego miły rytuał na jesienny wieczór.
Jeśli chcesz nauczyć się pakować prezenty, to warto zacząć od czegoś niedużego, o prostym kształcie. Idealne będą zapachy. Moje kolejne prezenty dla bliskich kobiet, to zapachy Naomi Cambell: Pret A Porter i Glam Rouge. Pierwszy z tych zapachów - w klasycznym czarnym kartoniku, to zapach dla współczesnej kobiety - elegancki, ale z charakterem. W nutach znajdziemy białą peonię, różę, brzoskwinię, bergamotkę czy gruszkę. Na flakonie widnieje szkic sylwetki Naomi w pięknej sukni - takie akcenty docenią kobiety, które kochają modę!
Zapach Glam Rouge przyciąga wzrok już w opakowaniu - co ciekawe inspiracją do powstania tego zapachu były usta Naomi Cambell! W 2016 roku modelka pojawiła się na gali VMA w brokatowych, połyskujących na czerwono ustach, które zrobiły furorę i stały się trendem makijażystek i kobiet, które lubią bawić się swoim wizerunkiem i sięgać po niestandardowe rozwiązania. Nuty głowy w tym zapachu to nuty drzewne, piżmo i wanilia, nuty serca jaśmin, kwiat pomarańczy, ylang-ylang, brzoskwinia i migdał, a nuty głowy to tradycyjnie powiew świeżości: kwiat neroli, bergamotka, mandaryna i pomarańcza. To zdecydowanie oryginalne połączenie - znalezione pod choinką, albo podarowane przy inne okazji, z pewnością ucieszą niejedną kobietę!
Jak zapakować prezent?
Po pierwsze warto się tym bawić - papier w kwiaty i świąteczny bilecik?? Czemu nie! Pakowanie prezentów powinno być kreatywne i pomysłowe. Powinno być ładne i estetyczne, ale pamiętajmy, że prezent zapakowany jest tylko chwilę, miło jeśli zrobi efekt - nie wszystko musi być samozachowawcze. Cudownie jeśli natomiast wywoła uśmiech i ciekawość: "Co jest w tak ładnie zapakowanym prezencie?"
Jak już chyba wspominałam w domu mam specjalne pudełko w którym trzymam wszystko, co może mi się kiedyś przydać do zapakowania prezentu - zostawiam wstążki z kwiatów, czy innych prezentów, kupuję bileciki do prezentów, jeśli spotkam jakieś ładne i trzymam na "w razie czego", kolorowe bibuły, które czasem przydają się do wypełnienia, czy inne gadżety. Zawsze mam w domu także jakiś papier i celofan, który przydaje się zwłaszcza do zapakowania prezentów w niestandardowym kształcie. Tym razem znów postawiłam na jeden motyw, który widoczny jest na obydwóch prezentach. Dobrze to wygląda, zwłaszcza jeśli prezenty leżą obok siebie pod choinką - każdy jest jednak inny, tak jak inne są zapachy dla dwóch różnych kobiet:) Wybrałam turkus i miętę, które pięknie ze sobą grają - jedno opakowanie jest proste i eleganckie, drugie, bardziej szalone i kolorowe - bo moim zdaniem kwiaty pasują wszędzie przez cały rok, także na Boże Narodzenie!:)
A Wy lubicie pakować prezenty? Który z moich dwóch podoba Wam się bardziej?:)
fot. @onicniepytaj i @szubertphotography
Ona: Uwielbiam dostawać zapachy i mieć ich przynajmniej kilka - używam w zależności od nastroju lub okazji.





























