Jak zbudować swój styl krok po kroku część 5

Jakiś czas temu zaproponowałam Wam budowanie wirtualnej garderoby
- o pomyśle pisałam TUTAJ, a pierwszy pakiet ubrań i dodatków, które ja wybrałam pokazywałam Wam już TUTAJ.

Dziś czas dobrać kilka rzeczy - wybrałam sześć nowych elementów. Jak widzicie na grafice poniżej, wszystkie pasują do siebie, ale też do rzeczy, które wybrałam wcześniej.

Golf Łukasz Jemioł (TUTAJ), torebka Prada, t-shirt Marc O'Polo,
jeansy Levis (TUTAJ), kolczyki Apart (TUTAJ),
pierścionek Apart (TUTAJ)

Z tych sześciu rzeczy trzy mam w swojej szafie - jeansy, pierścionek i kolczyki, które są jednymi z moich ulubionych (mam je od kilku lat, są delikatne, pasują do wszystkiego, a jednocześnie są niebanalne).

Tak wygląda bazowa szafa, którą stworzyłam wcześniej
Dodatki, które wybrałam na początek - więcej, a także namiary na rzeczy podejrzycie TUTAJ.

Z perspektywy prawie dwóch miesięcy, kiedy tworzyłam pierwszy wpis, nadal wybrałabym takie same rzeczy. To ważne, żeby co jakiś czas przejrzeć swoją szafę i skontrolować czy nasze nowe wybory i zakupy rzeczywiście są trafione. Dopóki nie założę jakiejś rzeczy, zwykle nie odcinam metki. Zdarza się, że rzecz wisi w szafie dwa-trzy tygodnie
i stwierdzam, że jednak nie chcę jej mieć. Jutro jadę oddać marynarkę
z Massimo Dutti - jeden z moich nielicznych zakupów na wyprzedażach. Marynarka jest ładna, ale jednak nie jest idealna, a przecież szukam do swojej szafy już tylko perełek, bo bazę już mam, więc nie ma sensu jej trzymać.

Poniżej trzy nowe elementy ubrań: t-shirt z dłuższym rękawem, golf i jeansy w przykładowych zestawieniach. Zawsze kiedy kupicie nową rzecz, sprawdźcie, czy pasuje ona do rzeczy w Waszych szafach. Częsty błąd na zakupach to zachłyśnięcie się rzeczą, która nie do końca do nas pasuje, nie za bardzo mamy ją gdzie nosić, a co gorsza z czym nosić. Rzecz sama w sobie jest niezła, albo może nawet bardzo fajna, ale przez to, że nie mamy ją z czym zestawić, wisi nieużywana. Dlatego zawsze warto sprawdzić, czy mamy z czym wykorzystać daną rzecz i na jakie okazje spodziewamy się ją nosić.

Jak widzicie z dodatków na początek postawiłam na trzy pary zamszowych butów. Mam do nich słabość - wszystkie z nich wydają mi się trafionym wyborem (żadnych z nich nie mam w swojej szafie, ale mam podobne zamienniki). Jednak już widać, że na pewno brakuje tu bardziej sportowych butów na jesień/zimę, więc wpisuję je na moją wirtualną listę zakupów.

Jakie to dokładnie marki butów pisałam już TUTAJ

Lista zakupów to kolejna ważna rzecz - kiedy robimy porządki w szafie warto spisywać rzeczy, których nam ewidentnie brakuje. Często mierzymy np. jeansy i czujemy, że idealna była by do nich biała koszula, ale takiej nie mamy. Od razu warto wpisać na listę i to jej szukać w sieci, czy podczas najbliższych zakupów. Przy czym zawsze warto wykazać się cierpliwością i szukać tak długo, aż znajdziemy taką, która zostanie z nami na dłużej.

A to moja bazowa biżuteria na początek. Przy okazji moje ulubione naszyjniki podejrzycie TUTAJ

3 comments

  1. Kornelia 5 lutego, 2021 at 15:47 Odpowiedz

    Brakuje mi tu jeszcze klasycznego białego (basicowego_ T-shirtu i koszulek na ramiączkach (biała i czarna) – to są moje must have’y. Sprawdzają się podczas ubierania się na cebulkę, wyglądają dobrze latem do szortów/spódnic/spodni, ale też są dobrą opcją do sukienki czy koszulki z za dużym dekoltem 😉

  2. Ania 24 września, 2021 at 13:18 Odpowiedz

    Bardzo podoba mi się dobór dodatków! Ostatnio staram się znaleźć coś co byłoby “moim stylem” i skupiłam się na dobieraniu akcesoriów, które go podkreślą. Nawet etui do telefonu wybrałam skórzane i eleganckie ze sklepu https://www.upleder.pl/. Czuję, że dzięki tym drobnym krokom zaczynam lepiej wiedzieć jak chciałabym wyglądać 😀

Leave a reply