Wkrótce otwieramy naszą kawiarnię - Mono Cafe w Łodzi

kawiarnia 4 (Niestandardowy)

Dzieje się! Ponad rok pracy i wkrótce otwieramy naszą własną kawiarnię - śniadaniarnię Mono Cafe, w naszej rodzinnej Łodzi. Nie sami, bo do projektu zaprosiliśmy naszego wieloletniego kolegę i sąsiada z Trójmiasta;) Nikodema, który stał się naszym wspólnikiem, więc to zdecydowanie nasz wspólny projekt. Już zjedliśmy pół beczki soli w tym trudnym biznesie (ach te remonty!), więc współpraca idzie nam nieźle (żeby za bardzo nie chwalić) i choć za nami wiele trudnych momentów, wkrótce narodzi się nasze wspólne dziecko, które lubimy coraz bardziej.

Jak ja to mówię, ta kawiarnia to miejsce zbudowane z naszych marzeń i doświadczeń. O własnym lokalu zawsze marzył mój Kuba - od kiedy pamiętam o tym mówił... On po prostu lubi ludzi, lubi się spotykać, lubi gości. Ja mam rodzeństwo pracujące w gastronomii - siostra i braty są kucharzami, więc wiem od podszewki jaki to trudny biznes. Ale zaraz... który biznes jest łatwy? Mamy w tym temacie już różne doświadczenia i wiemy, że we wszystko co się chce robić dobrze,  trzeba włożyć mnóstwo pracy i serca (a czasem i pieniędzy, ale pomińmy ten wątek;) ). A poza tym, czy w życiu nie chodzi też o wyzwania?? 🙂 Takiej wersji trzymamy się od lat!

Ja z kolei zawsze mówiłam Kubie, że własny lokal ok, ale nie chcę lokalu tak byle gdzie, całe miejsce musi mieć jakiś klimat. I tak w serca wpadło nam Monopolis - niezwykłe miejsce na mapie Łodzi i Polski, które nas zauroczyło. Tak zaczęliśmy snuć plany, a marzenia zaczęły się stawać realne.

kawiarnia 1 (Niestandardowy)

Nad Mono Cafe pracujemy już w sumie ponad rok! Długo, ale ten czas był nam potrzebny, żebyśmy mogli się jak najlepiej przygotować do nowego wyzwania. W między czasie zmieniliśmy też lokal na większy. Zdradzę Wam, że nie chcemy być tylko kawiarnią, mówimy o Mono "miejsce spotkań". Kreatywne miejsce, gdzie będzie można wpaść na doskonałą kawę, czy herbatę, ale też pyszne desery, śniadania i inne przekąski (nie chcę za dużo zdradzać), ale amatorzy włoskiego "aperitivo" też powinni być zadowoleni;) Jak już jesteśmy przy włoskich klimatach, to od razu powiem, że inspiracji szukaliśmy w różnych miejscach na świecie: obserwowaliśmy celebrację posiłków, próbowaliśmy różnych pyszności, oglądaliśmy wnętrza lokali. Włochy, Francja, Hiszpania, czy ostatnio przywieziony przepis na kawę z Kuby! Nie ograniczamy się:)

kawiarnia 5 (Niestandardowy)

To na czym bardzo nam zależy, to żeby ludzie czuli się u nas dobrze, bo w końcu to miejsce dla Was. Wnętrze będzie nieco oryginalne i nieco barwne, bo chcieliśmy się wyróżniać - w domach większości z nas królują stonowane kolory. Niech lokal, który mam nadzieję odwiedzicie, będzie "innym" miejscem. A może w naszej kawiarni niektórzy odnajdą cząstkę chociażby Andaluzji? Gdzie lokale tętnią życiem i kolorami. My aż tak nie przesadzaliśmy, ale przemyciliśmy trochę inspiracji <3  Zarówno we wnętrzu jak i w naszym rozkładzie jazdy przewidujemy wiele niespodzianek i mamy mnóstwo pomysłów. Będzie też miejsce dla tych, którzy będą chcieli zorganizować coś dla swoich bliskich - ale o tym opowiem Wam w kolejnych postach!

Zapraszam Was na profil Mono Cafe na instagramie TUTAJ.

I trzymajcie za nas kciuki! Czeka nas niełatwa droga, ale z Wami może stać się piękną przygodą!

IMG-20200518-WA0000 (Niestandardowy) kawiarnia 6 (Niestandardowy) kawiarnia 2 (Niestandardowy) kawiarnia 7 (Niestandardowy) kawiarnia 3 (Niestandardowy)

Ona i On: Czekamy na Was już wkrótce!

5 comments

  1. Magda 19 maja, 2020 at 07:34 Odpowiedz

    Życzę powodzenia 🙂 mieszkam na Śląsku ale rodzinę mam nad morzem więc obowiązkowym przystankiem po drodze z pewnością stanie się MONO Cafe <3

  2. Paula 20 maja, 2020 at 10:13 Odpowiedz

    Monopolis to miejsce z duszą;-) więc Wasza kawiarnia będzie na pewno hitem! Mimo, że mieszkam za Trójmiastem to kiedyś Was odwiedzę!;-)