Projekt Trzydziestka - co nowego zamierzam zrobić dla swojej skóry

AQ0A7974a (Niestandardowy)

Codziennie dbam, dopieszczam, testuję nowe kosmetyki, staram się zdrowo odżywiać, ale przyszedł czas, żeby dla swojej skóry zrobić coś więcej. Po pierwsze widać już na niej oznaki upływającego czasu, po kolejne to co negatywnie na nią wpływa to z pewnością stres, ciągłe niedosypianie, czy zanieczyszczenia środowiska. Na szczęście nowe technologie sprawiają, że można z tym walczyć. Choć nie jestem za panicznym walczeniem z czasem, to warto wiedzieć, że są też zabiegi mniej inwazyjnie niż chociażby ostrzykiwanie się, ale przynoszące widoczne efekty.

Jakiś czas temu pisałam Wam o naszej wizycie w Multi Clinic (TUTAJ), a dziś przedstawiam Wam No Age Clinic - czyli jej siostrę bliźniaczkę. Dokładnie w tym samym miejscu możemy zadbać o zdrowie całego organizmu, ale też powalczyć o piękną skórę.

Swoją przygodę z No Age Clinic zaczęłam od założenia swojej karty - pani kosmetolog przeprowadziła ze mną obszerny wywiad i dobrała zabiegi idealne dla potrzeb mojej skóry. Tuż przed See Bloggers i galą #Hashtagi Roku, którą prowadziłam zdecydowałam się na zabieg endermologii i powiem Wam szczerze, że już ten jeden raz przyniósł niesamowite efekty - skóra była pobudzona, znacznie gładsza i milsza w dotyku, a co za tym idzie wyglądała zdrowiej, wyglądała na mniej zmęczoną, a mój makijaż lepiej się utrzymywał. Na czas wakacyjnych wyjazdów zrobiłam przerwę, ale teraz zamierzam wrócić na serię tych zabiegów zarówno na twarz, jak i całe...ciało! Endermologia ogólnie działa podobno cuda: ciało się ujędrnia, zabiegi te wspomagają odchudzanie, skóra jest bardziej sprężysta, chętniej przyjmuje składniki odżywcze, a co za tym idzie produkty pielęgnacyjne po takich zabiegach po prostu lepiej działają.

AQ0A7795 (Niestandardowy)

Jak wiecie uwielbiam wszystko to co włoskie, więc tym bardziej ucieszył mnie fakt, że zabiegi związane są z produktami doskonałej ekskluzywnej włoskiej marki, która oferuje unikalne formuły kosmetyków. Marka Dibi Milano, bo o niej mowa, ma też w ofercie produkty, które możemy później używać w domu i tym samym wzmacniamy efekty zabiegów. Poniżej pokazuje Wam przykładowe zabiegi na twarz i ciało.

no age clinic

Takie zabiegi to też świetny pomysł na prezent dla mamy, siostry, przyjaciółki, czy... siebie samej! Warto śledzić profil No Age Clinic na instagramie, bo czasem pojawiają się ciekawe promocje, pakiety z zabiegami, czy możemy posłuchać na instastories o zabiegach i produktach jakimi są wykonywane. Ja już nie mogę się doczekać kolejnej wizyty! Z pewnością zrelacjonuję Wam wszystko na social media:) A po serii zabiegów napiszę Wam swoje wrażenia.

Jestem ciekawa czy znacie No Age Clinic?AQ0A7835 (Niestandardowy) AQ0A7841 (Niestandardowy) AQ0A7843 (Niestandardowy) AQ0A7850 (Niestandardowy) AQ0A7985 (Niestandardowy) AQ0A7869 (Niestandardowy) AQ0A7871 (Niestandardowy) AQ0A7987 (Niestandardowy) AQ0A7925 (Niestandardowy)

Ona: No i na wizytę namówię też mojego męża!

6 comments

  1. Kornelia 16 stycznia, 2020 at 16:08 Odpowiedz

    Jestem w podobnym wieku do Twojego i wiem, że mojej skórze również przydałyby się tego typu zabiegi. Jednak boję się jednego – bólu i tego, jak skóra będzie wyglądała na drugi dzień (czy będzie mega sucha, zaczerwieniona, wrażliwa) :(. Wiem, że dużo zależy od specjalisty i miejsca, w którym wykonam dany zabieg, ale jednak… mam obawy 😛