Podróże samochodem - daj się zaskoczyć

AQ0A8038

W tym roku udało nam się już odbyć kilka podróży zagranicznych: na początku roku odwiedziliśmy Francję, następnie Norwegię, później Słowenię i Włochy (Wenecję), w maju wybraliśmy się do Toskanii, czerwiec Grecja i Kreta, lipiec znów Toskania tym razem na dłużej, sierpień Chorwacja i we wrześniu ponownie Toskania. Aż sześć z naszych ośmiu podróży zrealizowaliśmy samochodem i często dostajemy pytania: dlaczego auto? Pytacie także jak nam się podróżuje autem... 

Powodów jest kilka, a w Europie i podczas dłuższych tripów auto wydaje się bardziej racjonalne. Obecnie mieszkamy w Łodzi, więc żeby dostać się na przykład do Toskanii musielibyśmy lecieć z Warszawy, Katowic, czy Wrocławia - co oznacza czas dojazdu do wyżej wymienionych miast z zapasem, żeby nie spóźnić się na samolot. Na lotnisku trzeba stawić się prawie 2 godziny wcześniej, żeby przejść odprawę, następnie czas lotu. We Włoszech wylądowalibyśmy na lotnisku np. w Pizie, gdzie musielibyśmy od razu wynająć auto i jechać kolejne mniej więcej 1,5 - 2 godziny do wybranej agroturystyki. Tym samym zaoszczędzilibyśmy zaledwie kilka godzin podróży. Jadąc autem z Polski od razu jesteśmy niezależni, sami decydujemy kiedy dokładnie wyjeżdżamy, kiedy mamy ochotę na przerwę... Możemy zatrzymać się, kiedy stwierdzimy, że jakieś miejsce wydaje nam się ciekawe. Możemy też swobodniej się spakować i zabrać więcej rzeczy, co przy organizacji zdjęć jest dosyć istotne (już sprzęt to sporo bagażu). Jeśli chodzi o Toskanię to z pewnością jest to też tańsze, bo koszt samolotu, bagażu i wynajmu auta z pewnością byłby wyższy niż skorzystanie z własnego samochodu.

AQ0A8043

Dostrzegamy więc wiele plusów jeżdżenia własnym autem - na koniec wyjazdu możemy chociażby zrobić zakupy spożywcze i przywieźć różne pyszności do Polski! Poza tym jazda własnym autem to także spory komfort i swoboda.  W lipcu, kiedy wybieraliśmy się do Toskanii na kilka godzin przed wyjazdem okazało się, że czymś się zatrułam i zaczęłam straszliwie wymiotować, co rzadko mi się zdarza. Do tego doszło natychmiastowe ogromne osłabienie. Dzięki temu, że jechaliśmy autem, po prostu przesunęliśmy nasz wyjazd o jeden dzień, żebym mogła dojść do siebie. Straciliśmy jeden nocleg, ale przynajmniej koszty podróży pozostały takie same. Nie znaczy to, że przestaniemy latać samolotami, ale lubię jedną i drugą formę przemieszczania się:)

A jak jest u Was w tym temacie?:)

Jest jeszcze jedno! Czasem słyszę o zwiedzaniu Toskanii bez auta. Oczywiście jeśli ktoś chce zostać tylko we Florencji (a tam jest co robić!), ewentualnie przemieścić się z większego miasta do miasta, to dacie radę. Ale dla mnie Toskania to właśnie natura, te wszystkie widoki pól, cyprysów, agroturystyk, małych klimatycznych miasteczek do których nie dojedziecie bez samochodu, a aż żal tracić możliwość odwiedzenia takich miejsc.

Tu w drodze do Montepulciano spotkaliśmy na przykład stado owiec, ja prawie umarłam ze strachu i nie uwierzyłam Kubie, że owce są bardzo łagodne, ale przyznaję, że widok był cudowny 😀 <3 Takie rzeczy odkryjecie, kiedy będziecie zwiedzać Toskanię autem:)

Więcej zdjęć tej stylizacji i Toskanii znajdziecie TUTAJ

AQ0A8035 AQ0A8075 AQ0A8133 AQ0A8094 AQ0A8160

Ona: Lubisz ze  mną podróżować?

On: Moje życie to podróż z Tobą;)

6 comments

  1. Kornelia 24 września, 2019 at 15:48 Odpowiedz

    Ohh tak, podrożowanie samochodem jest idealne – pod warunkiem, że na dalszą trasę kierowca ma zamiennika. Wtedy można podbijać świat 😀 W każdym momencie można się zatrzymać, żeby zobaczyć coś ciekawego po drodze, a i złe samopoczucie nie krępuje tak bardzo, gdy podróżuje się z najbliższymi 🙂

  2. Olgietta 25 września, 2019 at 12:41 Odpowiedz

    My najczęściej podróżujemy samochodem, właśnie ta wygoda i elastyczność (zwłaszcza jak się podróżuje z dziećmi). Chociaż nie ukrywam, że samolotem też lubię, ale.. no właśnie musi wszystko pasować, poza kosztem, to godzina, lotnisko i tak dalej. Jak samotoną planowałam podróż do Łodzi na See Bloggers, rozważałam opcję smolot lub 1000km autem… no i auto wygrało, bo z samolotem ani taniej ani krócej, a więcej komplikacji 🤷‍♂️ no i ta spontaniczność… w drodze na SB spojrzałam w pewnym momencie na mapę.. zadzwoniłan do Kasi z okrywajacameryke.pl i już godzinę później podróż nie była samotna… !
    Także rozumię jak najbardziej dlaczego wybieracie wyjazdy własnym transportem.😎

  3. Paula 25 września, 2019 at 16:50 Odpowiedz

    My podróżowaliśmy samochodem kilkukrotnie,najdalej do Norwegii;-) teraz namawiam męża na trip do Włoch;-) on chyba jeszcze bardziej niż ja uwielbia nature, lepiej czuje się w takich miejscach niż np w wielkich miastach. Więc cały ten czas, gdy Wy byliście w Toskanii ja mu tylko pokazywałam Wasze instastories 😉 dość często słyszał coś w stylu patrz jak ślicznie;-)) więc jedziemy 😉 czekamy tylko na informacje czy naszym przyjaciołom pasuje przyszły rok 😉
    Zastanawiam się także nad tym czy wziąć naszą córkę czy zrobić z tego romantyczny wypad 😉 pewnie wszystko zależy na jak długi okres czasu pojedziemy 😉

Pozostaw odpowiedź Ania Anuluj pisanie odpowiedzi