Pozdrawiamy z Toskanii - warto podróżować

AQ0A8534

Dziś znów zabieram Was do mojej magicznej Toskanii. "Mojej" jest tu mocno naciągnięte, ale tak bardzo lubię tu być! Tak świetnie się tu czuję i tak bardzo chciałabym tu zostać na dłużej. Piszecie mi na instagramie, że zarażam tym miejscem i to dla mnie ogromny komplement. Dla mnie to niesamowite, że tu czas się nieco zatrzymał i wszystko płynie inaczej.

Toskania to dość rozległy region niemal w sercu Włoch - stolicą jest urokliwa Florencja i podzielona jest na 10  prowincji. Jest to ważne miejsce pod kontem turystycznym uwielbiane przez Europejczyków i ludzi z całego świata. Nie ma się co dziwić - przepiękne tereny, niesamowite miasta i małe bajeczne miasteczka, cudowna natura, ale i doskonałe zabytki. Wszystko to zachwyca i sprawia, że chcę się tu wracać i zgłębiać to miejsce. Każdy kto tu przyjeżdża zostawia też kawałek serca w jakimś konkretnym miejscu. Przyjechałam tutaj po raz kolejny, żeby odpocząć, nacieszyć zmysły, ale też zrobić materiały dla Was - przygotowuje dla Was przewodnik na bloga po moich ukochanych miejscach, tak żebyście mogli mieć wszystko w jednym miejscu, co ułatwi mi odpowiadanie na Wasze pytania, a Wy będziecie mieli gotowy przepis na pierwszy raz w Toskanii. Mój przewodnik z pewnością będzie się zmieniał i aktualizował wraz z kolejnymi wizytami tutaj, bo mam plan wracać tu jak najczęściej. Tym razem kolejny raz zabraliśmy tutaj naszych cudownych znajomych, którzy przy okazji są świetnymi fotografami i pomagają nam uwiecznić toskańską rzeczywistość w której obecnie się znajdujemy - kolejny raz przedstawiam Wam z przyjemnością Karolinę @onicniepytaj i Michała @szubertphotography  .

IMG_3680

To też moment, żeby opowiedzieć Wam nieco o naszej pracy. Każda podróż to dla nas ekscytacja i radość. Być może wiecie z naszego bloga, że zaręczyliśmy się na Dominikanie (na prawie bezludnej wyspie i kompletnie nie miałam pojęcia, że to będzie miała miejsce, bo znaliśmy się zaledwie 3 miesiące), później były drobne podróże po Polsce, z Łodzi przeprowadziliśmy się do Trójmiasta,  w międzyczasie Egipt i to by było na tyle, jeśli chodzi o nasze wspólne podróżowanie. Wszystko zmieniło się w listopadzie 2014 roku, kiedy postanowiliśmy to zmienić. Tak pozytywnie zazdrościliśmy innym podróży i stwierdziliśmy, że nie każdy kto podróżuje jest bogatszy od nas, więc jest to możliwe, tylko trzeba trochę przeformatować życie i wydatki. Udało się - na trzydzieste urodziny Kuby polecieliśmy do Mediolanu, dlatego Włochy już zawsze będą miały szczególne miejsce w naszym sercu, bo tak naprawdę od nich wszystko się zaczęło (od tamtego czasu odwiedziliśmy Mediolan już chyba 5 razy). Później był Londyn, Szwecja, znowu Włochy, Chorwacja, znowu Włochy i znowu Londyn i tak jakoś poszło:) Od tamtego czasu zrobiliśmy już jakieś 40- 50 podróży zagranicznych (muszę to koniecznie dokładnie spisać!), a tylko w tym roku odwiedziliśmy Francję (spędziliśmy tam Nowy Rok), później Norwegię i Oslo, Słowenię i między innymi Planicę, moją ukochaną Wenecję, Toskanię, Grecję i Kretę i obecnie ponownie Toskanię tym razem na dłużej <3 To tak bardzo cieszy! Bo podróże to doznania, przeżycia, jedna z lepszych inwestycji. Mamy też ogromne szczęście, że w naszym życiu pojawili się Karolina i Michał (kiedyś napiszę Wam jak się poznaliśmy). Nasza znajomość ma rok, ale pięknie kiełkuje i jest obiecująco, bo świetnie się dogadujemy, ale także co cudowne, potrafimy razem podróżować i im dłużej jesteśmy razem, tym jest lepiej. Tacy ludzie obok to prawdziwy skarb. To dzięki nim możecie oglądać ostatnio piękniejsze zdjęcia na blogu i jestem im za to ogromnie wdzięczna, bo uwielbiam z nimi pracować. Nie spodziewałam się, że w tym wieku poznamy ludzi z którymi można i chce się tyle działać, a po prostu trzeba być otwartym i uważnym, bo życie na każdym etapie ma dla nas niespodzianki, a wśród nich najpiękniejszą i najbardziej cenną niespodzianką są właśnie ludzie.

Wszystkie posty z Toskanii, które dotychczas się ukazały znajdziecie TUTAJ.

IMG_2882

AQ0A8186

więcej zdjęć tej stylizacji w kolejnym poście <3 AQ0A8542 AQ0A8159A059A22C-17D2-436C-B7B1-4582AB73AAF56B826D13-35E3-41DC-BDCF-258B33F75E43IMG_4098IMG_3683CADC63DD-A2EE-4377-AB7D-220D53C020BBIMG_4377IMG_4101IMG_2883IMG_3093IMG_4608

Ona: A za co Ty jesteś wdzięczna/wdzięczny?

4 comments

  1. Paulina Maciejewska 16 lipca, 2019 at 10:03 Odpowiedz

    Kocham Włochy <3 Kiedyś jeździłam tam kilka razy do roku i miałam wielu znajomych. Zdarzyło mi się nawet pracować prawie pół roku na Sycylii 🙂 Później moje życie troszkę się zmieniło;) Poznałam Męża i urodziłam dwie cudowne córeczki. Do tej pory zwiedzaliśmy razem Polskę. I bardzo się cieszę, że mogę pokazywać moim dzieciom nasz piękny kraj 😀 – za to jestem wdzięczna! Na następne wakacje planuję jechać nad jezioro Garda 😀
    ps. Aniu jesteś dla mnie inspiracją zarówno jako kobieta, jak i blogerka. Zazdroszczę Ci (pozytywnie) wytrwałości w dążeniu do celu, wiary w siebie i takie "poukładania". Mam nadzieję, że i ja się kiedyś tego nauczę i zacznę odnosić chociaż małe sukcesy na blogu i w spełnianiu marzeń. W tym roku już trochę mi się udało! Pierwszy raz byłam w Hiszpanii i w Grecji – państwach, które zawsze chciałam zobaczyć 🙂 Pozdrawiam i proszę zarażaj mnie dalej swoim optymizmem 🙂

  2. Karola 18 lipca, 2019 at 11:03 Odpowiedz

    Takie przyjaźnie to skarb! Tez jestem wdzięczna za moich przyjaciół <3 Niedługo planujemy jakiś wypad, może właśnie Toskania skoro tak ją polecasz? A jak nie w tym roku to za rok 😀 Kiedy będzie dostępny Wasz przewodnik? 🙂

  3. mrs Calluna 20 lipca, 2019 at 16:03 Odpowiedz

    W Toskanii byłam dopiero raz i przede wszystkim w miastach, ale doskonale rozumiem Twój zachwyt 🙂 Największy sentyment mam jednak do pierwszego miejsca za granicą, do którego wybrałam się z moim,wówczas jeszcze narzeczonym , do Katalonii 🙂

Pozostaw odpowiedź Paulina Maciejewska Anuluj pisanie odpowiedzi