#ModowyWtorek - sezonowa moda - spinki z perłami i inne klasyki - budowanie garderoby

AQ0A7264

Nawet nie wiecie jak ogromnie się cieszę, że cykl na instagramie #ModowyWtorek tak bardzo się przyjął i tak go lubicie. Te moje modowe pogadanki są też dla mnie przyjemnością, zawsze cieszę się na te spotkania i uwielbiam później pół nocy odpisywać na Wasze wiadomości:)

Dziś trochę o modzie ogólnie, a także o sezonowości. Bardzo często piszecie do mnie, że mobilizuje Was do zmiany garderoby, porządków w szafie, ale nie wiecie jak się za to zabrać. Zawsze powtarzam, że trzeba zacząć nie od zakupów, ale od porządków w szafie. To absolutnie konieczne - pisałam już o tym kilkakrotnie, między innymi TUTAJ. Dokładanie nowych ubrań i dodatków do Waszej prywatnej "Narni" w której nie macie pojęcia co jest, nie przyniesie nic dobrego. Wydacie kolejne pieniądze, a Wasze ubraniowe potrzeby zostaną zaspokojone tylko na chwilę, na dłuższą metę i tak stając przed szafą stwierdzicie "nie mam się w co ubrać".

AQ0A7147

Jak kupować ubrania

Dziś pominę kwestie porządków i przejdę od razu do zakupów - bo skoro nie masz się w co ubrać, to istnieje duża szansa, że naprawdę brakuje Ci kilku rzeczy. Już robiąc porządki możesz określi czego nie ma w Twojej szafie, a bezwzględnie by się przydało. Pamiętaj, że garderobę musisz dostosować do swojego życia i aktywności. Jeśli masz formalną pracę wiadomo, że przydadzą się i formalne ubrania, albo takie, które sprawdzą się zarówno do pracy, jak i w innym połączeniu na różne okazje. Dlatego nie jestem fanką sprowadzania garderoby do 10 podstawowych elementów i minimalistycznej szafy - to możesz zrobić w ramach eksperymentu, żeby przekonać się, że nie potrzebujesz aż tak często kupować, żeby tylko kupić (jeśli masz ten problem). Każda z nas potrzebuje innej szafy i to słynne i propagowane przez niektórych "stwórz garderobę z 10 elementów" to raczej dla mnie metafora sensownej garderoby.

Zanim zaczniesz tworzyć oryginalny styl, prawdopodobnie potrzebujesz trochę klasyków, które uzupełnią bardziej oryginalne ubrania. Klasyki są też idealne do miksowania i tworzenia różnych stylizacji. Myślę, że w większości szaf powinny znaleźć się ciekawe jeansy (wybierz fason taki jaki lubisz, ale niech będą idealne i dobrej jakości), biała koszula, klasyczne t-shirty (gładki biały, czarny, ale może też być z jakimś fajnym nadrukiem), topy (jedwabne i bawełniane), marynarka (może być biała, szara w kratę, czarna... lekko oversize...), ramoneska, jeansowa kurtka, mała czarna i/lub mała biała, spódnica w klasycznym kolorze dobrana do Twojej figury (plisowana 7/8, po prostu lekko rozszerzana 7/8, ołówkowa...), dłuższy rozpinany sweter, sweter nierozpinany, bluza, która czasem przełamie elegancką stylizację, jeansowe szorty... mogłabym jeszcze trochę wymieniać:) Być może którejś z tych rzeczy brakuje w Waszej szafie i rzeczywiście by się przydała? Robiąc porządki koniecznie zróbcie listę, być może macie tam pojedyncze fajne rzeczy, do których nie macie czego dopasować.

AQ0A7364 AQ0A7322

Chcesz zacząć kupować bardziej jakościowe marki, ale nie wiesz jak się za to zabrać

To kolejne hasło, które często dostaję w wiadomościach. Podejdź do tego na spokojnie. Większości z nas nie stać  na to, żeby wziąć od razu większą sumę i uzupełnić całą szafę i absolutnie nic w tym złego, do fajnej szafy można dojść stopniowo. Kręcą Cię droższe marki, może i kupiłabyś coś dla siebie, ale przeraża Cię wydanie większej sumy niż zwykle - to też normalne. Pracujesz więcej, awansujesz, trochę więcej zarabiasz, ale nadal trochę krępują Cię niektóre marki - wiem to z Waszych wiadomości. Pamiętaj, że nie ma nic w tym złego, że połączysz tańsze z droższym. Możesz też zacząć zapoznawać się z droższymi markami na wyprzedażach - mnie to nawet całkiem kręci, że kupię coś naprawdę ładnego, w dodatku dobrej marki np. połowę taniej. Są też sklepy internetowe, które mają nieraz naprawdę świetne oferty.

Trzeba przyznać, że w Polsce obsługa w salonach droższych marek często pozostawia wiele do życzenia, zagranicą mam duże lepsze doświadczenia, ale to temat na inny post. W każdym razie nie ma się co zrażać , ja mam jedną złotą zasadę - kiedy obsługa jest niemiła, ignorancka, arogancka po prostu wychodzę:) Nie będę wydawać niemałych czy jakichkolwiek pieniędzy w salonie, który nie ma odpowiednich standardów obsługi. I zupełnie nie chodzi mi o to, żeby ktoś nade mną nadskakiwał, wystarczy mi, że ktoś będzie pomocny, zainteresowany, traktował mnie z szacunkiem, dokładnie tak jak ja traktuję sprzedawczynie. Pamiętaj też, żeby nigdy się nie krępować, jeśli Cię na coś nie stać. Nie musisz się tłumaczyć, dlaczego nie chcesz kupić jakiejś rzeczy, masz za to prawo oglądać, czy mierzyć. Teraz Cię nie stać, ale może kiedyś będziesz w stanie kupić droższe rzeczy, a jak nie, to też nie szkodzi:)

AQ0A7368

Czasem dostaję od Was wiadomości w stylu "piękna sukienka, ale nie potrafiłabym kupić sukienki za 1000 zł". Ja też nie twierdzę, że to mało pieniędzy i być może nie każdego na to stać, rozumiem, szanuję, każdy kupuję ubrania za tyle ile chce. Ale ponieważ niektóre z tych osób znam osobiście i wiem ile wydają na ubrania i jak w sieciówce całkiem często zostawiają 500 zł na ciuchy czy dodatki, których nie lubią, często mówię "zamień 5 sukienek, których nie lubisz i nie nosisz na jedną, która stanie się ulubioną. Najpierw założysz ją kilka razy w różnych konfiguracjach, a później wyciągniesz po roku, czy dwóch i nadal będziesz ją lubić i chętnie z niej korzystać.  Oczywiście jedna sukienka szafy nie czyni, ale stopniowo, krok po kroku warto próbować odmieniać garderobę.

Odrobina luksusu może Ci też towarzyszyć dzięki kosmetykom, które są znacznie bardziej dostępne niż ubrania. Perfumy światowego projektanta poprawią Ci humor każdego dnia i będą świetnym uzupełnieniem stylizacji. A może pomadka Chanel, Dior, Yves Saint Laurent? - czasem warto sprawić sobie taki prezent. Marki to nie tylko cena i marketing, to ciekawe historie i bardzo często prawdziwa jakość, ale tak naprawdę zrozumiałam to dopiero, kiedy naprawdę "dotknęłam" tych lepszych marek i zaczęłam je obserwować, a także z nich korzystać.

AQ0A7305

Moda sezonowa

Kolejnym zagadnieniem, które często rzucacie na instagramie jest moda sezonowa. Przyznaję, że jestem fanką mody ponadczasowej, ale i taką fajnie uzupełniać trendami z danego sezonu, ale tylko takimi, które naprawdę czujesz i rzeczywiście Ci się podobają. Jeśli nie chcesz kupować ubrań rodem z wybiegów światowych marek, to może chociaż dodatki?  Cokolwiek nie robimy w związku z modą, po prostu się nią bawmy, podchodźmy do niej na luzie, dla mnie nie jest najważniejszą rzeczą w życiu, ale po prostu to lubię, to moja odskocznia, pasja. Czuję dużą satysfakcję, że przeszłam długą drogę i wiem, że ta droga jeszcze się nie skończyła. Znów trochę się zmieniam i chyba mnie to kręci:)

Więcej zdjęć gadżetów z mojej toaletki i biurka znajdziecie TUTAJ

AQ0A7375 AQ0A7140 AQ0A7144 AQ0A7245 AQ0A7192 AQ0A7204 AQ0A7149 AQ0A7273

Ona: Do zobaczenia w każdy wtorek na moim instastories:) Niektóre są cały czas zapisane na instagramie:)

1 comment

Leave a reply