Walentynki - okazja do celebrowania

DSC00531-2

Jak doskonale wiecie nie jesteśmy specjalnie przywiązani do Walentynek, ale trudno
odmówić im pozytywnego wymiaru. Dla wielu to może być po prostu pretekst do
celebrowania i chyba o to w tym wszystkim chodzi, żeby szukać takich dni i nie
odkładać tak ważnych rzeczy jak umacnianie związku na wieczne później, które
nigdy nie nadchodzi. Taka jest prawda, że życie mija nam bardzo szybko i w tej
codziennej gonitwie zapominamy o gestach, słowach i w rezultacie o tym co tak
naprawdę najważniejsze i co daje nam siłę do tego, żeby każdego dnia mierzyć się z
nowymi wyzwaniami, a czasem też problemami. Każdy z Was, kto czyta właśnie ten
tekst i jest w związku, doskonale wie o czym mówię. Mąż, narzeczony, chłopak,
żona, dziewczyna – to nasze oparcie, nasza gwarancja tego, że jeśli jest źle, zawsze
jest ktoś to będzie za nami murem i kto zrobi wszystko, żeby nasz dzień świat był
lepszy. To też osoba z którą dzielimy radości i naprawdę trzeba bardzo dbać, żeby
nie popaść w rutynę i nadal próbować się zaskakiwać i dostarczać dobrych,
pozytywnych emocji. Kiedyś bardzo negatywnie podchodziłam do Walentynek,
„amerykańskie święto” kojarzyło mi się z tandetnymi serduszkami i świętowaniem
trochę z przymusu.

DSC00525-2
Jakiś czas temu zrozumiałam, że wcale nie chodzi o te Walentynki, to może być 14
luty i każdy inny dzień, ale warto sobie takie dni wybierać i dać się im ponieść. Być
może ta narzucona z góry data będzie początkiem znacznie częstszych rytuałów w
związku. Możecie tego dnia wyjść do kina, czy na kolację, choć ja zwykle tego nie
robię, bo nie lubię tłumów. Dlatego nasza alternatywa to randka w domu. W końcu to
dom jest naszym najbardziej przyjaznym miejscem i im więcej będzie w nim
pozytywnych wspomnień i emocji tym lepiej.
Warto sprawić, żeby to nie była taka zwykła kolacja. Może być niespodzianką
przygotowaną przez jedną osobę, ale może cudownie czasem przygotować taki
wieczór razem – wspólne gotowanie to niezła zabawa! Warto zadbać o wygląd stołu,
świeże kwiaty i detale, które sprawią, że będzie bardziej uroczyście.

DSC00530-2

No i stroje! Darujmy sobie urocze domowe dresy, zdążą się przydać w inne dni 😉 Zadbajmy o
muzykę i nastrojowe światło – wszystko co buduje klimat jest bardzo na tak!
Odpowiednio przygotowana kolacja w domu też może być dużą frajdą i dać nam
dużo dobrych emocji, ale tylko wtedy jeśli podejdziemy do tematu na poważnie.
Związek, to w końcu poważna sprawa, prawda?:)

DSC00564-2 DSC00572-2
No i na koniec pyszności!  Bez nich zdecydowanie kolacja się nie odbędzie 🙂
Wybierzcie danie, które lubicie oboje, albo eksperymentujcie. Warto zadbać też o
różnego rodzaju napoje i serwować je w pięknym szkle. Jak być może pamiętacie w
święta Bożego Narodzenia pierwszy raz skorzystaliśmy z WinnicaLidla.pl i
zarezerwowaliśmy dodatki do prezentów dla mężczyzn – bardzo spodobał Wam się ten
pomysł, więc tym którzy przeoczyli przypomnę, że na WinnicaLidla.pl znajdziecie
między innymi wiele ciekawych propozycji piw z niedużych manufaktur, oryginalnych
smaków i bardziej wyszukanych propozycji. System działa tak, że
wybieramy produkty na stronie, a następnie odbieramy i płacimy w wybranym sklepie
Lidl. Przyznam, że od tamtego czasu chętnie testujemy nowości i sama jestem zaskoczona ilościom rodzajów – nowe produkty to też świetny pretekst na
zorganizowanie wieczoru we dwoje, a czasem takiego dla ekipy znajomych. Warto
czasem czymś zaskoczyć!:)

DSC00542-2  DSC00549-2

Jestem ciekawa czy znaliście tą stronę, ale też jak
zamierzacie spędzać tegoroczne Walentynki?? Kto zdecyduje się na kolację w
domku?

DSC00583-2 DSC00592-2

 Tym razem zdecydowaliśmy się na belgijskie piwa z
wyselekcjonowanych składników - zdecydowanie możemy je polecić!

DSC00545-2 DSC00600-2 DSC00604-2DSC00529-2 DSC00592-2 DSC00546-2

Ona i On: Życzymy Wam dużo miłości każdego dnia!

6 comments

  1. Hania 13 lutego, 2019 at 17:45 Odpowiedz

    Walentynek jakoś szczególnie nie obchodzę, ale jednak głupio tak przejść obojętnie wobec tego dnia. Zawsze staram się jakieś winko z drugą polówką wypić w miłych okolicznościach. Przyznać trzeba, że faktycznie Lidl ma w ofercie całkiem dobre wina w równie dobrej cenie 🙂

  2. Kasia 17 lutego, 2019 at 12:24 Odpowiedz

    A Jeśli chodzi o Lidl to po Twoim świątecznym wpisie zamówiłam kilka piw dla narzeczonego, niestety nie trafiłam ze smakami, ale zamierzam jeszcze spróbować, dobrze że mi znów przypomnialas:)

Leave a reply