Pozdrawiamy z La Palma - czyli czy warto odwiedzić mało popularną Wyspę Kanaryjską

2018-09-11 12.06.12 1

Ten kto śledzi nasz profil na instagramie TUTAJ, wie, że La Palma nas bardzo zaskoczyła. To wyjazd związany z naszą siódmą rocznicą ślubu i dosłownie chwilę przed wyjazdem zmieniliśmy kierunek, ze względu na nową datę w której mogliśmy lecieć. Niespełna pięć godzin lotu z Katowic i oto jesteśmy!

la palma gdzie leży

La Palma to jedna z siedmiu głównych Wysp Kanaryjskich, mierzy 42 na 18 kilometrów i myślę, że na swój sposób jest niesamowita. Choć do tej pory byliśmy tylko na Lanzarote (wszystkie posty znajdziecie TUTAJ), więc nie porwę się na porównania, bo na takie przyjdzie czas, kiedy odwiedzimy wszystkie, albo przynajmniej większość. Dlaczego niesamowita? Przylatując tu spodziewałam się czegoś innego, a tymczasem to niezwykle spokojne miejsce. Tylko 5 hoteli, zero komercji, lansu, kramów z chińskimi pamiątkami, dyskotek, dużych marketów, czy galerii handlowych. Jest za to dużo zieleni, bananów (są tu plantacje), czy skał wulkanicznych. Cała wyspa w pewnym sensie kręci się wokół wielkiego krateru wulkanu. W jego okolicy znajdziemy też obserwatoria nieba - La Palma to zaraz po Hawajach drugie miejsce idealne do tego celu, a kolejne obserwatoria mają tu powstawać. Nawet światła latarni w mieście czy przy hotelu mają taki bardziej przygaszony kolor - po prostu nic ma nie zakłócać idealnie ciemnego nieba. W rocznicę ślubu leżeliśmy w nocy na leżakach przy basenie i przy szumie fal oceanu patrzyliśmy w niebo - rzeczywiście dawno tak dobrze nie widziałam gwiazd! Poza tym La Palma to idealne miejsce na...trekkingi! Właściwie większość ludzi po to tu przyjeżdża, a zwyczaj ten podobno zapoczątkowali Niemcy - z Polski lata się tu dopiero od trzech lat.

2018-09-12 01.03.47 1

Kiedy przemierza się La Palmę, odnosi się wrażenie, że życie tutaj niemal nie istnieje. Niewiele samochodów na drogach,
nie widać zbyt wielu ludzi (a jest ich jednak ponad 80 000). Przewodniczka wycieczki, która mieszka tu od kilkunastu lat
powiedziała nam, że oni żyją tu swoim rytmem i w swoich godzinach. Ludzie są życzliwi, nikt tu nie goni za pieniądzem, bo ich tu po prostu zbyt wiele nie ma. Uprawia się tu różne owoce i warzywa (jak choćby awokado, papaję, czy wspomniane wcześniej banany) i ludzie wymieniają się tym co mają, chętnie się spotykają i kultywują wartości rodzinne. Patronem wyspy jest św. Michał, bo to właśnie w jego święto odkryto wyspę (29 września odbywają się tu więc huczne obchody i z tego co słyszałam trwają więcej nić jeden dzień). Na wyspie znajdziemy oczywiście sklepy spożywcze, czy z innym asortymentem, ale nie widać ich w każdym miejscu. Z sieciówek podobno tylko Mango, Stradivarius i Bershka (o tych dwóch ostatnich powiedziała mi ostatnio jedna instagramerka). Nie mogłabym tu zamieszkać, nie chciałabym raczej wracać, ale jest to dość ciekawe miejsce do odwiedzenia, bo rzeczywiście takie inne niż wszystkie. Kilka czarnych plaż i piękne widoki na Ocean Atlantycki położony wśród klifów.

Więcej w kolejnych postach, a Wy dajcie znać, czy odwiedziliście już kiedyś którąż z Wysp Kanaryjskich?
Która podobała Wam się najbardziej?

Oczywiście zapraszam Was do naszej kategorii podróżniczej, gdzie znajdziecie wiele postów i filmów z różnych miejsc na świecie -> TUTAJ

la palma 2 mapa wyspy kanaryjskie la palma 3 2018-09-12 01.03.11 1

Ponad chmurami <3 2426 metrów <3

W każdą podróż staram się zabierać takie rzeczy i tak pakować walizkę, żeby wszystko  pasowało do miejsca w które się wybieramy. Tak samo jest z manicure. Tu za Waszą namową postawiłam na niebieski odcień na paznokciach - oczywiście hybryda Semilac. Mimo, że z nazwy to kolor karaibski chyba nieźle skontrastował z kolorami wyspy, czarną plażą i moimi jasnymi sukienkami. A Wy mieliście kiedyś kolor niebieski na paznokciach?

Mój odcień Caribbean Sea 073 znajdziecie TUTAJ - idealny odcień na wakacje!

20180913_210347 20180913_210039 20180913_205912 20180913_210017 20180913_205425 20180913_205744 20180913_205649 20180913_210258 20180913_210606 2018-09-12 01.16.41 1 2018-09-13 11.12.59 1 2018-09-14 09.34.34 1

Podróż na La Palma była dla nas niezwykła jak każda, ale z pewnością nie jest to miejsce, gdzie chcielibyśmy wracać, dotarliśmy tu przez przypadek i raczej ponownie nie wybralibyśmy tego miejsca, dostrzegamy sporo minusów wyspy, zwłaszcza w kontekście wypoczynkowych wakacji.

2018-09-14 09.28.42 1 2018-09-14 09.28.43 1 2018-09-14 09.28.44 1 2018-09-14 09.28.46 1 2018-09-14 11.34.30 1 2018-09-14 09.28.44 2

wszechobecne banany 🙂

2018-09-14 09.28.45 2 2018-09-14 09.28.45 1

O zachodzie słońca - pył z Sahary przesłania słońce, a powietrze robi się białe <3

2018-09-14 08.33.11 1

Ona: Cieszę się, że właśnie odkrywamy kolejne nowe miejsce na mapie świata <3

On: I znowu razem :))

Ona: I kolejna rocznica ślubu... 🙂

24 comments

  1. Asia 15 września, 2018 at 12:03 Odpowiedz

    Ja nigdy nie byłam na Wyspach Kanaryjskich, ale za Twoją namową i wpisami odwiedziliśmy póki co Mediolan, Bergamo, Maltę i Barcelonę i bardzo nam się w tych miejscach podobalo😊 więc zawsze czekam na Wasze podróżnicze wpisy 😊

  2. kashienka z OdkrywajacAmeryke 19 września, 2018 at 04:04 Odpowiedz

    Czytając Waszą relację chetnie wybralabym sie na tę wyspę 🙂 Super sa takie miejsca, gdzie zachodnia “cywilizacja” jeszcze mocno nie dotarla, nie postawiono wszedzie hoteli i galerii handlowych. My doswiadczylismy czegos takiego w kilku miejsca na Puerto Rico 🙂 A wyspy Kanaryjskie jeszcze przed nami 😉

  3. Kamila 24 września, 2018 at 19:34 Odpowiedz

    my bylismy na gran canarii, lanzarote, teneryfie, przed nami palma, gomera i fuerta 🙂 Do tej pory najbardziej podobala sie nam teneryfa, najbardziej roznorodna. A Wy Palme zwiedzaliscie tylko 1 dnia? spodziewalam sie wielu zdjec 😀 a mam niedosyt.. malo postow na blogach z tej wyspy. A jak pogoda? Czytalam, ze to najchlodniejsza wyspa kanaryjska..my na teneryfie w maju mielismy srednio udana pogode neistety, w calej europie byl wtedy upal a tam 18-20 stopni, nie do wiary bo to afryka (geograficznie) a bylo chlodno jak na kanary

    • Ania 16 października, 2018 at 23:39 Odpowiedz

      serio 18-20 stopni w sierpniu?? no to szok! My byliśmy na La Palma tydzień, ale po pierwsze to nieduża wyspa, po drugie założenie było takie, że robimy znacznie mniej zdjęć niż zwykle i wreszcie bardziej odpoczywamy:)

  4. kondi 24 kwietnia, 2019 at 23:26 Odpowiedz

    Witam. Chciałbym zaznaczyć że nie mam zamiaru nikogo obrażać ale przypadkiem znalazłem zdjęcia z Roque de Los Muchachos gdzie Pani roznegliżowana podziwia widoki. Podziwiam i może zazdroszczę pogody, byłem tam w kwietniu rok temu i było 2 stopnie a wiatr taki że dzieciaki by zwiało (zostały w aucie). Proponowałbym lekko wyprostować bo może ktoś chciałby to zobaczyć (najpiękniejsze widoki jakie w życiu widziałem) i napisać (pomijając kolor lakieru paznokci) jak w rzeczywistości tam jest…trzeba pokonać kilkaset krętych zakrętów autem i ubrać się najlepiej w kurtkę zimową by w pełni podziwiać ten niesamowity widok. Nie piszę jako jednorazowy turysta bo mam sąsiadów którzy na La Palmie lata mieszkali… Ubierzcie się proszę (czapki zimowe owszem) i podziwiajcie ten cud natury… Reszta też wspaniała, bez hoteli, turystów i przede wszystkim tanio, tylko mało połączeń. Polecam

    • Ania 25 kwietnia, 2019 at 01:11 Odpowiedz

      No to szok, bo we wrześniu było ciepło, spokojnie można było spacerować i spędzić tam czas:) Także we wrześniu nie potrzeba kurtki zimowej 😀 Zakrętów wiele, natomiast nie zamierzam rozpisywać się o La Palma, bo raczej nas zawiodła i nie chcemy jej specjalnie polecać – widzieliśmy wiele piękniejszych miejsc! Widok z Roque de Los Muchachos ciekawy, ale nie wiem czy wart tego, żeby spędzić tydzień na wyspie, bo tak mniej więcej odbywają się tam loty. Choć ponieważ sporo podróżujemy (kilka – kilkanaście razy w roku) to cieszymy się z tego kolejnego doświadczenia i raczej staramy się patrzeć na podróże pozytywnie, tym bardziej, że była to rocznica ślubu, która zawsze jest dla nas pięknym czasem.

Pozostaw odpowiedź Ania Anuluj pisanie odpowiedzi