Przepis na pyszne i oryginalne śniadanie

 

DSC_2792 (2)

Z przyjemnością wracam na blogu do postów kulinarnych. Co prawda dziś nie będzie o gotowaniu, ale za to o najprzyjemniejszym dla mnie posiłku. Śniadanie, bo o nim mowa, to też najważniejszy posiłek dnia. Ma wiele zalet i warto o nim pamiętać, choćby dlatego, że to w dużej mierze od niego zależy nasza aktywność i wydajność. Dobre i nietuzinkowe śniadanie jest też gwarancją, fantastycznego samopoczucia, a co za tym idzie sukcesów.

Szczerze mówiąc celebracja tego pierwszego posiłku to dla mnie najprzyjemniejsza część żywieniowych nawyków. Dziś mam dla Was ciekawy i prosty przepis na efektowne śniadanie!

DSC_2738 (2)

 

Wiele lat temu kiedy przez miesiąc przebywałam w południowej Francji, przywykłam do słodkich śniadań - croissanty, niskosłodzone konfitury, dżemy i kakao lub mleko - tak zaczynałam każdy dzień. Kilka lat później, dokładnie we wrześniu z okazji naszej rocznicy ślubu, polecieliśmy z Kubą do Paryża (o czym oczywiście już Wam pisałam na blogu). Zamiast standardowego hotelu, wynajęliśmy wtedy mieszkanie, z nadzieją, że chociaż przez chwilę poczujemy się jak prawdziwi paryżanie. Zrobiliśmy zakupy, by samodzielnie przygotowywać pyszne śniadania. Właściciel zostawił nam kilka produktów: między innymi kawę, herbatę, mleko, konfitury i dżemy. My oczywiście kupiliśmy tradycyjne bagietki i sery , a w walizce zawsze mam ze sobą bakalie, które często są moim posiłkiem w hotelu (taka przekąska ostatniej szansy, kiedy wracam głodna i zmęczona po zwiedzaniu). I tak powstało niezwykłe śniadanie, które teraz odtwarzamy w domu na specjalne okazje, z przyjemnością wybierając polskie produkty świetnej jakości, które gwarantują doskonały smak i odpowiednią konsystencję.

Często pokuszę się nawet, o upieczenie własnego pieczywa. Tym razem postawiłam na szybkie bułki bez drożdży - nie ma to, jak wyjmować świeże pieczywo z własnego piekarnika.

DSC_2717 (2)

Przepis na nasze paryskie śniadanie 

  • pieczywo
  • dobrej jakości masło
  • ser camembert i brie
  • konfitura morelowa Łowicz
  • sałata
  • bakalie - płatki migdałowe, orzechy laskowe i włoskie
  • ewentualnie szynka parmeńska (wersja idealna zwłaszcza dla mężczyzn;) )

Te składniki pomogą Wam wyczarować szybkie, ale bardzo efektowne, a przede wszystkim smaczne śniadanie. Jest to świetna opcja posiłku w domu, ale także do pracy. Jeśli nigdy nie próbowaliście takiego połączenia smaków, koniecznie nadróbcie zaległości! 

DSC_2709 (2) DSC_2710 (2) DSC_2723 (2) DSC_2740 (2) DSC_2748 (2) DSC_2753 (2) DSC_2762 (2) DSC_2766 (2) DSC_2736 (2) DSC_2769 (2) DSC_2780 (2) DSC_2792 (2) DSC_2794 (2)

DSC_2667 (2)

Przepis na przepyszną herbatę

Dodatkowo zdradzę Wam przepis na herbatę, którą chętnie przyrządzam do śniadania lub zamiast  deseru w ciągu dnia:

To pyszny napój, który dzięki tym kilku składnikom nabiera ciekawego smaku i charakteru. No i ten zapach!

Wystarczy, że mocno zaparzycie herbatę (4-5 minut) - musi być naprawdę esencjonalna. Dodacie łyżeczkę soku z malin, a także 1-2 łyżeczki konfitury morelowej Łowicz. Jeśli chcecie, by napój był słodszy, możecie dołożyć łyżeczkę miodu, a na koniec dodać plaster cytryny. Taka herbata to mój miły przerywnik w ciągu dnia:)  Ponieważ uwielbiam zapach i smak tej konfitury, czasem dodaję także łyżeczkę do mojej ulubionej zielonej herbaty, którą pijam także bez cukru.

DSC_2656 (2) DSC_2657 (2) DSC_2662 (2) DSC_2681 (2) DSC_2690 (2) DSC_2695 (2) DSC_2698 (2)

DSC_2793 (2) DSC_2804 (2) DSC_2807 (3)

Ona: Cudownie mieć tyle pięknych wspomnień z Paryża, a nasze śniadania, przy oknie z okiennicami wspominam szczególnie miło:)

On: Przez te śniadania czasem nawet nie chciało nam się wychodzić z mieszkania!:)

Ona: Teraz przynajmniej mamy co wspominać i odtwarzać w domu:)

46 comments

  1. Paulina 23 marca, 2016 at 16:40 Odpowiedz

    Pieknie to wyglada! Ale mnie zaskoczyla herbata! Normalnie kupuje dzis konfitury i sie rozgrzewam, bo za oknem masakra ; (

  2. M.S. 23 marca, 2016 at 16:46 Odpowiedz

    Jak ja Wam zazdroszczę tych podróży! Macie tyle wspaniałych wspomnień <3 i ten Paryż – marzenie! Super pomysł na nietypowe śniadanko. Ja chyba przygotuję takie nietypowe kanapki na moje urodziny w poniedziałek wielkanocny 🙂 ale herbata z konfiturami to pomysł petarda!

  3. Gosia 23 marca, 2016 at 18:16 Odpowiedz

    Wasz zastawiony stół zawsze mnie zachwyca. Zjeść śniadanie z Wami to musi być przyjemność. Pięknie to wygląda! Nietuzinkowe połączenie, ale herbata to już mnie zachwyciła. Coś czuje, ze moja córeczka będzie zachwycona 🙂

  4. STYLANN 23 marca, 2016 at 18:33 Odpowiedz

    Serów pleśniowych co prawda nie lubię, ALE… gdy byłam z narzeczonym w Paryżu, to ostatniego dnia na niedługo przed wylotem zabraliśmy się z walizkami pod wieżę Eiffla i po drodze kupiliśmy świeże bagietki i konfiturę – też brzoskwiniową. Zjedliśmy najprostsze śniadanie na trawie, mając przed sobą cudowny widok. Wspaniałe wspomnienia! 🙂

  5. Iza 23 marca, 2016 at 20:09 Odpowiedz

    Jak zawsze pięknie u Was! Kanapki super, ale mnie bardziej zaintrygowała herbata. Ja zawsze taka nudna pije, a tu takie fajne pomysły 🙂

  6. Milka 25 marca, 2016 at 13:36 Odpowiedz

    Jak dla mnie ekstra. Ponieważ ostatnio nic mi ie smakuje i nie mam na nic ochoty, chętnie wypróbuje takie nietypowe połączenie <3

  7. Sylwia 25 marca, 2016 at 21:05 Odpowiedz

    Aniu, ja mam pytanie nie do końca w temacie postu, mianowicie jaki lakier masz na paznokciach? Jest prześliczny ! 🙂

    Pozdrawiam świątecznie 🙂
    Sylwia

    • Ania 25 marca, 2016 at 21:59 Odpowiedz

      Dziękuję i wzajemnie:)

      Co do lakieru to Essie nr 19 Need a Vocation
      Długo go bagatelizowałam, bo 2 warstwy trochę prześwitywały. Nałożyłam 3 i efekt jest ekstra, wygląda trochę jak hybryda, i przy 3 warstwach mega dobrze się trzyma – polecam!

  8. Kasia 31 marca, 2016 at 11:14 Odpowiedz

    Ostatnio byłam na fajnej prelekcji o diecie “biurowej” i pani dietetyk namawiała nas do jedzenia śniadań w taki sposób, żeby nam smakowąły i zawsze chciało się rano coś zjeść a nie w pośpiechu wychodzić w domu. Po takim śniadaniu jak Wasze, nie chciałoby mi się w ogóle wychodzić do pracy 🙂

  9. Maleńka bloguje 31 marca, 2016 at 11:43 Odpowiedz

    Nietpowe połączenia smaków zawsze zwiastują coś ciekawego 😉 U mnie ostatnio na śniadania najlepiej wchodzą kanapki z szynką szwardzlandzką, mozzarellą i świeżymi pomidorami 😉

    • Ania 6 kwietnia, 2016 at 10:48 Odpowiedz

      Mysle, ze musialabys zapytac dietetyka, ja nie czuje sie kompetentna do tak merytorycznych porad. Ale czesto sie spotykam z takim polaczeniem takze w restauracjach, wiec chyba jest ok.

Pozostaw odpowiedź Iri Sunshine Anuluj pisanie odpowiedzi