5 gier planszowych idealnych na prezenty nie tylko świąteczne - Konkurs

DSC_9411 (1024x680)

Kolekcja naszych gier stale się powiększa, do tego stopnia, że zamiast dekorować mieszkanie, testujemy dla Was kolejne tytuły:)

Dziś rzutem na taśmę, tuż przed świętami, kolejny raz będziemy namawiać Was do grania. To zajęcie fajnie scala rodzinę i przyjaciół. Gry planszowe są też naszym zdaniem idealne na prezenty, więc jeśli ich kupno cały czas przed Wami, może warto pomyśleć o naszej propozycji. Mamy dla Was różne opcje cenowe.

Jeśli chcecie poznać jeszcze więcej fajnych gier, zajrzyjcie do poprzednich postów, w których także polecamy Wam świetne tytuły:

JAK WYBIERAĆ GRY PLANSZOWE

GRY PLANSZOWE DZIAŁAJĄCE NA WYOBRAŹNIĘ - DIXIT  I SPLENDOR

GRY PLANSZOWE IDEALNE NA WYJAZDY DOBBLE, TIMELINE, STORY CUBES

Teraz czas na fantastyczne nowości, a na końcu wpisu KONKURS!

1.

Potworne przepychanki

DSC_9304 (1024x680)

Opis: Potwory brykają po arenie! Od teraz będą się przepychać, przedrzeźniać, ściskać i wygłupiać. Użyją pazurów, kuksańców i różnych figli-migli, byle tylko nie spaść z naszej areny. Tutaj wszystkie chwyty są dozwolone! Bądź jednak ostrożny – szalona przepychanka szaloną przepychanką, ale żaden z potworów nie powinien wypaść z areny! ( Według Rebel.pl )

Bardzo fajna gra imprezowa, wywołująca emocje podczas rozgrywki. Mocno przydać się może spojrzenie przestrzenne i precyzja, które mogą być lekko zachwiane w przypadku spotkania, gdzie również planujemy %, ale wtedy na pewno jeszcze więcej śmiechu gwarantowane 🙂

Wiek: Według producenta od 5 lat/ moim zdaniem idealna do zabawy w familijnym gronie.

Czas gry: Około 15 minut, ale może się wydłużyć, jeśli trochę zmienimy zasady i postanowimy wykorzystać wszystkie dostępne figurki.

Ilość graczy: Minimum 2, na pewno fajna zabawa jest przy 4 grających osobach.

Przydatne informacje: Mnie i Ani przypomina trochę popularne z dzieciństwa "Małpki", lub bierki. Bardzo ładnie wykonana, figurki są drewniane, więc powinna wytrzymać wiele rozgrywek:)

DSC_9306 (1024x680) DSC_9307 (1024x680) DSC_9311 (1024x680) DSC_9313 (1024x680) DSC_9305 (669x1024)

2.

Fruit Salad

DSC_9326 (1024x680)

Opis: W grze Fruit Salad gracze wspólnie tworzą sałatkę owocową - czyli starają się pozbyć z ręki kart prezentujących owoce, jednocześnie chcąc jak najszybciej zebrać cztery punkty zwycięstwa. ( Według Rebel.pl )

Ta karciana gra również bardzo fajnie sprawdza się na spotkaniach towarzyskich, jak i gronie rodzinnym. Proste zasady pozwalają na szybkie dołączenie do grona grających.

Wiek: Według producenta od 6 lat/ moim zdaniem idealna do zabawy w familijnym gronie.

Czas gry: Około 15 minut, ale warto ją powtórzyć kilka razy.

Ilość graczy: Minimum 2, na pewno fajna zabawa jest przy większej ilości osób, a maksimum 6 osób.

Przydatne informacje: Wizualnie przypomina Dobble i podobnie sprawdza się również podczas podróży.

DSC_9331 (1024x680) DSC_9332 (1024x680) DSC_9336 (1024x680)

3.

Dixit Odyseja

DSC_9352 (1024x680)

Opis: Z Dixit Odyssey odkryjesz na nowo magiczny świat Dixit – najczęściej nagradzanej gry ostatnich lat. Daj ponieść się wyobraźni, odkrywając tajemnice nowych kart. Tylko uważaj, żeby nie wpaść w pułapki zastawiane przez innych graczy! Dzięki nowym wariantom, w grze może brać udział aż do 12 osób. Razem wyruszcie na poszukiwanie nowych, zaczarowanych światów. ( Według Rebel.pl )

Razem z Anią bardzo lubimy podstawową wersję Dixit, ale Odyseja również bardzo nam się podoba i dlatego polecamy ją wszystkim fanom pierwszej wersji tej popularnej gry - nie zawiodą się:)

Wiek: Według producenta od 8 lat/ moim zdaniem najciekawsza rozgrywka jest w momencie, gdy gracze się znają i są w podobnym wieku.

Czas gry: Wszystko zależy od ilości graczy, myślę że czas jaki trzeba zarezerwować przy 3-4 grających osobach to 30 minut.

Ilość graczy: Minimum 3, na pewno fajna zabawa jest przy 4 grających osobach, maksymalna ilość to 12 osób.

Przydatne informacje: W tej wersji przy większej ilości graczy ( powyżej 6) wprowadzono opcję Dixit Party i Dixit Drużyny. Szczególnie polecamy wypróbowanie Dixit Party, które dosyć ciekawie zmieniają zasady gry 🙂

DSC_9358 (1024x680) DSC_9357 (1024x680) DSC_9359 (1024x680) DSC_9360 (1024x680) DSC_9361 (1024x680) DSC_9354 (1024x680)

4.

Dobble Kids

DSC_9338 (1024x680)

Opis:"Dobble Kids" to wspaniała gra dla dzieci, dostosowana do tego, by najmłodsi grali samodzielnie, ale też na tyle elastyczna w swych zasadach, żeby dorośli mogli bez problemów dołączyć się do zabawy i mieć trudności z wygraniem z dziećmi! Podstawowa zasada gry to znalezienie jak najszybciej symbolu, który łączy dwie karty. Symbol zawsze jest tylko jeden, o czym należy pamiętać i w to nie wątpić (bo nie raz się zdarza, że nijak nie można go zauważyć 😉 )( Według Rebel.pl )

Na pewno szybka gra idealnie nadająca się do zabawy w gronie rodzinnym, my bardzo lubimy podstawową wersję, a w tą wersją Dobble chętnie pogramy z naszymi chrześniakami 🙂

Wiek: Według producenta od 4 lat/ moim zdaniem gra familijna, która może integrować ludzi w różnym przedziale wiekowym.

Czas gry: Około 10 minut w zależności od ilości graczy i bystrości:) Oczywiście grę można powtarzać wielokrotnie!

Ilość graczy: Minimum 2, na pewno fajna zabawa jest przy większej ilości graczy, maksimum 5 osób.

Przydatne informacje: Od standardowej wersji różni się tym, że wszystkie symbole to zwierzęta, bardzo charakterystycznie narysowane, co pozwala dzieciom nie tylko szybko odnaleźć w myślach odpowiednie słowo, by nazwać zwierzę, ale też utrwala im nazewnictwo.

DSC_9340 (1024x680)

5.

Łowcy skarbów

DSC_9298

Opis: Przygody zostały podzielone na pięć epizodów (rund). Na początku każdej rundy wszyscy gracze przygotowują się do wyprawy: otrzymują po 9 kart, z których wybierają po jednej, przekazując pozostałe 8 sąsiednim graczom. Z nowo otrzymanego zestawu 8 kart znowu zatrzymują sobie jedną i przekazują pozostałe 7 dalej. Czynność tę powtarzają, aż każdy z graczy będzie miał na ręce 9 wybranych w ten sposób kart. Teraz rozpoczyna się polowanie na skarby! Zdobądź jak najwięcej cennych klejnotów, magicznych zwojów i wartościowych artefaktów. Jednak uważaj wśród ukrytych skarbówznajdują się też bezwartościowe śmieci i przeklęte przedmioty. Po pięciu rundach wygrywa osoba, która zgromadziła najwięcej najcenniejszych skarbów.( Według Rebel.pl )

Bardzo fajna gra przygodowa, która na pewno jest jedną z ciekawszych jakie ostatnio odkryłem.

Wiek: Według producenta od 8 lat/ moim zdaniem gra raczej przeznaczona dla osób o podobnym przedziale wiekowym.

Czas gry: Około 40 minut, ale może się wydłużyć do godziny.

Ilość graczy: Minimum 2, a maksimum 6.

Przydatne informacje: Jest to jedna z nielicznych gier przygodowych, w którą równie ciekawie gra się w 2 osoby, jak i w większym gronie.

DSC_9301 (1024x680) DSC_9302 (1024x670) (2) DSC_9300 (1024x680)

Konkurs

Świątecznie mamy dla Was wspaniały konkurs, w którym do wygrania świetne gry planszowe, mamy do rozdania aż 3 fantastyczne tytuły: Koncept, Szalona Misja i Dobble Kids. Wystarczy, że w komentarzu pod tym postem napiszecie, którą grę chcielibyście otrzymać i dlaczego. Dodajemy także nagrodę dodatkową dla wszystkich biorących udział: klasyczną grę Dobble, którą opisywaliśmy Wam TUTAJ. Konkurs trwa od dziś do 29 grudnia do północy.

Możecie także polubić nasz profil na facebooku ????

https://www.facebook.com/fashionablecompl/

i instagramie:

https://www.instagram.com/fashionablecompl/

Wyniki Konkursu

Dziękujemy Wam za tak aktywny i pozytywny udział w konkursie. Cieszymy się, że gracie i chcecie grać:) Wyłoniliśmy 4 zwycięzców:

Grę Szalona Misja otrzymuje Piotr - dokładamy Wam grę do kolekcji, oby się coraz bardziej powiększała!:)

"Po pierwsze bardzo się cieszę, że podjęliście na blogu taką tematykę. Przyznam szczerze, że to moja żona jest stałą czytelniczką, mnie podesłała za to kiedyś Wasze wpisy podróżnicze, a ja odkryłem także te o grach. I tak o podróżach póki co marzymy i inspirujemy się Waszymi, ale grać już zaczęliśmy! W naszej kolekcji pojawił się Timeline i prześwietny Dixit. Nasi znajomi są zachwyceni i wspólne posiadówki przy grach stają się naszym zwyczajem. Każda kolejna gra byłaby dla nas dużą niespodzianką, ale spodobała nam się Szalona Misja (...)".

Koncept podarujemy Famfaram - niech się młodzież uczy;)

"Uwielbiam wszelakie gry. Pozwalają idealnie się zintegrować, lepiej poznać, zejść z towarzyszami do równej płaszczyzny. Zawsze mam w torebce jakąś grę – dobble, łap prosiaka, rummikub wersję kieszonkową, łap ziemniaka czy prawo dżungli. Spisują się idealnie podczas spotkania ze znajomymi w knajpie, domówki, spokojnym wieczorze z najbliższymi czy w pracy. I właśnie ze względu na to ostatnie chciałabym Koncept. Jest prosta, rozwijająca i rozluźniająca.(...)".

Dobble Kidds dla Magdaleny i jej dzieci 🙂

"Moje dzieci (5 i 9 lat) często spoglądają na komputer, kiedy przeglądam blogi. Zobaczyły i ten wpis i zaproponowałam im, żeby wyciągnęły swoje planszówki – Grzybobranie i Zgadnij Kto To? 🙂 od świąt grają na zmianę w jedną i drugą i myślę, że przydałaby się im trzecia gra! (...)"

i nagroda dodatkowa Dobble poleci do Ani:

"Muszę przyznać, że czytam kolejny post o grach planszowych na Waszym blogu i początkowo je ignorowałam. Ale coraz bardziej mnie intrygują i chyba czas zacząć grać:) Jesień i zima do świetny czas na na domowe spotkania ze znajomymi i czuję, że planszówki to mógłby być strzał w dziesiątkę.(...)".

Tradycyjnie proszę o podesłanie maila z Waszymi danymi (imię, nazwisko i adres do wysyłki) na ania@fashionable.com.pl

Oczywiście gratulujemy i życzymy miłych wieczorów przy grach planszowych!:)

DSC_9268 (1024x680)

REGULAMIN KONKURSU

„Wygraj jedną z trzech gier z rodziny Rebel”

  • 1 POSTANOWIENIA OGÓLNE
  1. Niniejszy konkurs organizowany jest w ogólnodostępnej sieci internet (zwany dalej „Konkursem”) prowadzony jest pod nazwą „ Wygraj jedną z trzech gier z rodziny Rebel”.
  2. Konkurs organizowany jest na zasadach określonych niniejszym regulaminem (zwanym dalej „Regulaminem”) i zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa polskiego. Regulamin stanowi podstawę organizacji Konkursu i określa prawa i obowiązki Uczestników Konkursu (zwanych dalej łącznie „Uczestnikami” bądź każdy z osobna „Uczestnikiem”).
  • 2 UCZESTNICY KONKURSU
    1. zaakceptowała warunki niniejszego Regulaminu
    2. zamieszkuje terytorium Rzeczpospolitej Polskiej
    3. dodadzą pod tym postem odpowiedź na zagadnienie konkursowe, tj. napiszą  dlaczego to do nich ma trafić jedna z trzech gier: Koncept, Dobble Kids lub Szalona Misja.
  • 3 CZAS TRWANIA KONKURSU
    1. Konkurs trwa od dnia 21.12.2015 do 29.12.2015 roku do północy.
    2. Ogłoszenie wyników nastąpi w ciągu kilku dni na blogu Fashionable, pod tym postem.
  • 4 ZASADY I PRZEBIEG KONKURSU
  1. W celu wzięcia udziału w Konkursie należy odpowiedzieć na zagadnienie konkursowe i napisać pod tym postem dlaczego to do Was ma trafić jedna z trzech  gier:Koncept, Dobble Kids lub Szalona Misja, a także podać którą grę chcielibyście dostać.
  2. Odpowiedzi na pytanie konkursowe należy udzielić pod postem konkursowym. Jedynie odpowiedzi udzielone w tym miejscu kwalifikowane będą do wzięcia udziału w Konkursie.
  3. Spośród osób, które napiszą odpowiedź, bloger wybiera uczestnika, który w najbardziej kreatywny sposób napisze swoją odpowiedź.
  4. O wyborze laureata nie decyduje kolejność odpowiedzi, ale kreatywne jej uzasadnienie.
  5. Nad prawidłowym przebiegiem Konkursu, w tym rozwiązywaniem ewentualnych spornych kwestii, i przyznaniem nagród czuwa Komisja Konkursowa powołana przez Organizatora składająca się z  przedstawicieli Organizatora.
  • 5 NAGRODY
  1. Nagrodą w konkursie są 3 gry Rebel - po jednej dla trzech wybranych osób. Zostanie przyznana także nagroda dodatkowa dla jednej ze wszystkich osób biorących udział w konkursie.
  2. W konkursie wygrywają w sumie 4   osoby.
  3. Nagroda nie podlega wymianie na ekwiwalent pieniężny albo inną nagrodę.
  1. Laureat otrzyma nagrodę wyłącznie po przesłaniu na adres ania@fashionable.com.pl swoich danych, w tym adresu do wysyłki nagrody.
  2. Wysyłkę nagrody pokrywa organizator.
  • 6 DANE OSOBOWE
  1. Dane osobowe Uczestników Konkursu podlegają ochronie zgodnie z Ustawą o Ochronie Danych Osobowych (Dz. U. Nr 133/97, poz. 883).
  2. Administratorem danych osobowych Uczestników podanych przez nich w Formularzu jest Organizator. Dane osobowe Uczestników będą przetwarzane w celu realizacji Konkursu. Podanie przez Uczestnika danych osobowych przetwarzanych w celu realizacji Konkursu jest dobrowolne, jednak ich niepodanie lub podanie danych nieprawdziwych bądź nieaktualnych uniemożliwia wzięcie udziału w Konkursie i otrzymanie Nagrody.
  • 8 POSTANOWIENIA KOŃCOWE
  1. Niniejszy Regulamin jest jedynym dokumentem określającym zasady Konkursu.
  2. Organizator zastrzega sobie prawo wprowadzenia zmian w Regulaminie w każdym czasie bez podania przyczyny. Zmiany w Regulaminie wchodzą w życie z chwilą ich publikacji na stronach Konkursu. Wszelkie zmiany nie mogą naruszać praw nabytych przez Uczestników.
  3. Biorąc udział w Konkursie, Uczestnik akceptuje Regulamin oraz zobowiązuje się do przestrzegania określonych w nim zasad, a także potwierdza, iż spełnia wszystkie warunki, które uprawniają go do udziału w Konkursie.
  4. Organizator Konkursu nie ponosi odpowiedzialności za nieprawidłowości wynikające z funkcjonowania Poczty Polskiej, podmiotów świadczących usługi kurierskie, w tym za brak doręczenia, nieprawidłowe doręczenie, przetrzymanie przesyłki pocztowej, zniszczenie lub uszkodzenie przesyłki.
  5. Organizator nie ponosi odpowiedzialności za zmiany adresu do korespondencji elektronicznej Uczestnika lub zmiany innych danych, uniemożliwiających przesłanie Uczestnikowi Nagrody, jak również za nieodebranie Nagrody z jakiejkolwiek przyczyny leżącej po stronie Uczestnika. W takim przypadku nagrodzony Uczestnik traci prawo do Nagrody i nie może podnosić wobec Organizatora żadnych roszczeń.
  6. W kwestiach nieuregulowanych niniejszym Regulaminem zastosowanie znajdą właściwe przepisy prawa polskiego.
  7. Niniejszy Regulamin dostępny jest na stronie fashionable.com.pl .

Ona: To co, dziś wieczorem Przepychanki?:)

On: A może Sałatka Owocowa?:)

 

124 comments

  1. Marzena 22 grudnia, 2015 at 08:16 Odpowiedz

    Dobble Kids bo mam 2 chłopaczków i uwielbiam z nimi grać a Dobble jeszcze nie mamy 🙂 A przed nami w ferie w domu, więc będzie idealna!

  2. Paula 22 grudnia, 2015 at 08:56 Odpowiedz

    Bardzo ładnie proszę o Koncept ! 🙂 Zawsze chciałam w to zagrac a ciągle pieniążki trzeba wydać na coś innego 🙂
    Chciałabym zagrać w Koncept, bo wszystkie gry jakie mamy już powoli nam się nudzą a przydałaby nam sie jakaś ciekawa gra na długie zimowe wieczory 🙂

    • anna 23 grudnia, 2015 at 11:31 Odpowiedz

      Dobble Kids – wiem że ta gra w wersji dla dużych jest świetna (opinia kolegi) a że mam córkę 4+ która lubi kombinować, myśleć, jest spostrzegawcza i mądra więc chętnie byśmy wspólnie pograły szczególnie że ja jestem na macierzyńskim i troche rozleniwiło się moje kombinowanie, kreatywność i myślenie.

  3. Joanna 22 grudnia, 2015 at 09:47 Odpowiedz

    Dobble Kids gra dla całej rodzinki. Uwielbiamy razem spędzać czas, a ta gra na pewno nam go umili.
    W ubiegłe wakacje córka kuzynki miała tą grę, i tak się spodobała mojej córce, że z płaczem musiała ją oddać. Teraz mi o niej przypomniałaś, miło byłoby zobaczyć uśmiech na twarzy córki jak by dostała taką samą grę 🙂

  4. Magdalena 22 grudnia, 2015 at 13:03 Odpowiedz

    A ja bym chciała wygrać Szaloną Misję, ponieważ Szalona Misja to właśnie moja pięcioosobowa rodzina: mąż, żona i trójka szalonych dzieci. Opis tej gry to po prostu opis mojej rodziny: codziennie zaczynam dzień od punktu A, czyli podniesienia rolet, a kończę na punkcie B czyli ich opuszczeniem, a to co się dzieje pomiędzy…. to siedem światów, w każdym po 6 różnych krain i 3 bossów, którzy każdego dnia wyznaczają mi niebezpieczne punkty, a ja muszę je pacyfikować. Co prawda czasem walka kończy się zderzeniem w ścianę, ale po lekkim wstrząsie, muszę się otrzepać i radę dać dalej… A jak uda mi się uniknąć podłożonych bomb i przeszkadzajek, to tym lepiej dla mnie i parę punktów się zdobędzie:)

  5. Bartek 22 grudnia, 2015 at 14:18 Odpowiedz

    Ktoś tu zmiksował dwa regulaminy i nie wiem czy do wygrania jest jedna z trzech czy jedna z pięciu gier 🙂 Jeśli jedna z pięciu to ja wybieram tą niespodziankę co jej nie wymieniliście 😉 a jeśli jedna z trzech to może KONCEPT. Po pierwsze to dlatego, że tej jeszcze nie mam 🙂 Po drugie to ma ładne pudełko, które zachęca do sięgnięcia po nie i sprawdzenia co jest w środku. I po trzecie to słyszałem, że to coś a’la kalambury, które chyba każdy zdążył polubieć dzięki Malajkatowi i przetestować w szkole czy na imprezie. Wybieram powtórkę z rozrywki – proszę o KONCEPT 🙂

  6. Hania 22 grudnia, 2015 at 14:51 Odpowiedz

    Wspólne posiłki (jedynie w weekendy), wspólne oglądanie filmu (a ciężko znaleźć coś co chcą obejrzeć wszyscy) i gry planszowe to w sumie jedyne okazje, gdy nasza rodzina spędza czas razem. Po planszówki sięgamy też gdy przychodzą znajomi. Bardzo pięknie prosimy o jakąkolwiek grę, bo żadnej z nich nie mamy. Wybór niech pozostanie niespodzianką 🙂

  7. Ewelina 22 grudnia, 2015 at 15:07 Odpowiedz

    Po zastanowieniu się chciałabym otrzymać gę KONCEPT. Do wyboru tej gdy skłoniła mnie liczba graczy, która może uczestniczyć w rozgrywce, a przede wszystkim to, że jest to gra dobra na rodzinne, zimowe wieczory,ale także na imprezę ze znajomymi. Wyobraziłam sobie moich znajomych siedzących u mnie w salonie na kanapie, fotelu, dywanie i ich uśmiechy przy zgadywaniu kolejnych haseł. To byłby świetnie spędzony wspólnie czas.

  8. Martka 22 grudnia, 2015 at 15:50 Odpowiedz

    W Waszym poprzednim konkursie próbowałam wygrać grę “Splendor” – nie udało się 🙂
    Później starałam się wygrać książki w świątecznym konkursie pewnego wydawnictwa – nie wyszło 🙂
    Potem były dwa konkursy, w których nagrodą były bilety na koncert brytyjskiej kapeli UFO – bez powodzenia 🙂
    Bonu zakupowego do sklepu, w którym raczej jeszcze długo nie zrobię zakupów również nie zdobyłam 🙂
    Nie trafiłam też nawet “trójki” w ostatniej 35-milionowej kumulacji totka 🙂
    Cóż, trudno… W zasadzie nie powinno mnie to dziwić, bo po prostu nigdy nie miałam szczęścia w konkursach. Ale kto wie, może na sam koniec roku 2015 przydarzy mi się jakaś niespodzianka? Gdybym wygrała grę “Koncept” to byłabym wniebowzięta! Nowy Rok rozpoczęłabym z nową koncepcją 😀

  9. Paulina86 22 grudnia, 2015 at 16:20 Odpowiedz

    Hmmm, muszę przyznać, że każda z gier brzmi i wygląda intrygująco, ja jednak najchętniej sięgnęłabym po KONCEPT. Po pierwsze, kalambury to zawsze świetny pomysł na zabawę, niezależnie od wieku, płci, zainteresowań czy wykonywanych zawodów. To po prostu gra dla każdego i gotowy scenariusz na rewelacyjną zabawę. Chyba przyznacie mi rację 🙂 Czy Mały, czy Duży, każdy sobie poradzi w tej grze, dlatego też można w nią grać rodzinnie z dziećmi, cy ze znajomymi z zagranicy 🙂 Po drugie, muszę Wam się przyznać, że kiedy poznałam mojego Męża ponad 10 lat temu na jednej z imprez…. to właśnie kalambury były początkiem naszego niewinnego flirtu, który przerodził się, jak widać na załączonym obrazku, w miłość 🙂 Chętnie wróciłabym we wspomnieniach do czasów naszej beztroskiej młodości, kiedy już dobiegamy powoli do wieku średniego :)) (30-stka już w nadchodzącym roku))

  10. Justyna 22 grudnia, 2015 at 16:37 Odpowiedz

    Na Święta marzę o Szalonej Misji! Jestem taka sobie mała wariatka, razem z moim chłopakiem kochamy szybką jazdę na motorach a w przyszłym roku jedziemy na nich do Rumunii! Dzięki temu nigdy się nie nudzimy i uwielbiamy spędzać aktywnie czas. Wieczory to jednak chwila, że nawet my musimy się wyciszyć, a gry planszowe łagodzą obyczaje, bawią i poprawiają nastrój, gdy pogoda kiepska, a w pracy gorszy dzień 🙂 Szalona Misja brzmi jak tytuł szpiegowskiego filmu albo kolejnej części Bonda, której jesteśmy fanami! To coś w sam raz dla nas 😀

  11. Ania 22 grudnia, 2015 at 20:22 Odpowiedz

    Uwielbiam planszówki od dzieciństwa i dlatego bardzo proszę o grę Szalona Misja. Nie ma to jak zacięta rywalizacja, zgadywanki i element zaskoczenia na końcu. Poza tym od pewnego czasu mamy z moim chłopakiem w tej sferze zaciętych rywali, z którymi chętnie spędzamy długie wieczory główkując nad kartami Dixit, które oni mają już w małym palcu . Pora więc na zmianę i zabawę w super bohaterów, przemierzających nowe lądy w szalonej misji!

  12. Ola 22 grudnia, 2015 at 21:27 Odpowiedz

    Zdecydowanie “Szalona misja”. Dlaczego? Pracuję w przedszkolu i zauważyłam że dzieci są przyklejone nosami do ekranów komputerów i smartfonów. Kiecy próbowałam ich przekonać do gier planszowych mówiły, że są nieciekawe. “Bo to przecież nie platformówki”-pomyślałam. A “Szalona misja” to planszowa gra platformowa! Pomogłaby mi zaszczepić w dzieciakach miłość do planszówek!

  13. mateusz 22 grudnia, 2015 at 21:30 Odpowiedz

    Gdy mi smutno, a usta mam w podkówkę
    najchętniej wziąłbym w rękę planszówkę.
    A najlepszą jest planszówka
    Kiedy jest jak platformówka!
    Marzę o niej w dzień i w nocy,
    od poranka do północy,
    A gdy zasnę, aż mnie ściska,
    bo mi śni się SZALONA MISJA!

  14. Asia 22 grudnia, 2015 at 21:57 Odpowiedz

    W raz z moimi dziećmi chętnie przygarniemy Dobble Kids, z pewnością ta gra pomoże mi zarazić moje brzdące pasją do planszówek 🙂 nie będę się rozpisywać bo i po co – wspólnie spędzony czas jest najważniejszy 🙂

  15. Ania 22 grudnia, 2015 at 22:18 Odpowiedz

    Muszę przyznać, że czytam kolejny post o grach planszowych na Waszym blogu i początkowo je ignorowałam. Ale coraz bardziej mnie intrygują i chyba czas zacząć grać:) Jesień i zima do świetny czas na na domowe spotkania ze znajomymi i czuję, że planszówki to mógłby być strzał w dziesiątkę. Na początek chyba stawiam na Koncept, choć jako dziecko we mgle, wydaje mi się, że każda gra byłaby dobra na początek. Pozdrawiam i dziękuję za wszystkie inspiracje!

  16. Ania 22 grudnia, 2015 at 22:22 Odpowiedz

    Zdecydowanie Koncept. Wstyd się przyznać, ale w naszej trzyosobowej rodzinie nie posiadamy żadnej gry planszowej. Może właśnie Koncept zostałby początkiem naszej kolekcji :).

  17. Gosia 22 grudnia, 2015 at 23:20 Odpowiedz

    Ostatnio Aniu zainspirowałaś mnie grami planszowymi i wyciągam je coraz chętniej. Bardzo spodobała mi się fabuła Splendora, a teraz widząc “Łowcy skarbów” odnoszę podobne wrażenie. Motyw ‘biznesu’ jest coraz bardziej mi bliższy i właśnie w takie gry uwielbiamy grać z rodziną i przyjaciółmi 🙂 Z przyjemnością ponownie wcieliłabym się w biznesplanszwoman 😀 A jeśli w grę wchodzą klejnoty? Może trafi mi się jakiś drogocenny diament? Kto wie! Pozdrawiam! 🙂

  18. Mirka 22 grudnia, 2015 at 23:49 Odpowiedz

    Po roku urlopu macierzyńskiego i siedzenia w domu z dwójką dzieci (obecnie 4 lata i 1 rok) już umieram jak mam wymyślić jakąś zabawę! Jak powietrza potrzebuję gier. Czegoś co mi też trochę da rozrywki 😉 Dobble Kids będzie rewelacyjnym kompromisem – spędzę czas z dziećmi (młodszemu pewnie wyciągając karty z buzi 😉 ) sama nie narażając się na kolejne układanie autek w korku…

  19. Patrycja 23 grudnia, 2015 at 00:07 Odpowiedz

    Kalambury kocha cała nasza rodzina. I łączy trzy pokolenia. Nawet dziadkowie chętnie się włączają! Dlatego gra Koncept jest dla nas idealna. I będzie w nią grać całą rodziną bawiąc się i śmiejąc w święta i zwykły dzień. Gra umili nam chwilena tym, co uwielbiamy najbardziej 🙂

  20. Patrycja 23 grudnia, 2015 at 00:16 Odpowiedz

    Nigdy nic nie wygrałam, mimo że tak bardzo się starałam w poprzednim konkursie 🙂 Nie byłam dobra z polskiego, więc trudno mi opisać emocje i to czemu chce wygrać grę Koncept. Mam nadzieje ,że pierwszy raz uda mi się wygrać poprzez krótką, szczerą odpowiedz. Chcę wygrać grę koncept, ponieważ gry planszowe są dla mnie najlepsza rozrywką ale nie mam pieniędzy by kupić sobie grę taką jak ta 🙂

  21. Magdalena Zając 23 grudnia, 2015 at 09:05 Odpowiedz

    “Koncept” – ta gra stwarza nieskończenie wiele możliwości. Dlatego też wiem, że nigdy się nią nie znudzimy. A co za tym idze: często (bardzo często) będziemy ją grać.
    Już nie mówiąc o tym, że najprawdopodobniej będę ją brała w każde możliwe miejsce, by grać z swoimi najlepszymi przyjaciółmi i moją kochaną rodzinką 😉

  22. ewelina modelewska 23 grudnia, 2015 at 09:34 Odpowiedz

    Kochany Święty Mikołaj,
    Odwiedził już cały kraj.
    A białym domku prace wre,
    i mała dziewczynka czeka na grę.
    Na prezent zasłużyła,
    bo bardzo grzeczna była.
    Ozdoby świąteczne robiła,
    i choinkę pięknie stroiła.
    Pierniczki z mamą wypiekała,
    i smakowicie dekorowała.
    Mieszkanko sprzątać pomagała ,
    i mamy zawsze się słuchała.
    Gdyby Mikołaj spełnił jej marzenie,
    dziewczynka Kasia ucieszyłaby się szalenie 🙂
    Jednak czy Mikołaj wie,
    o jakiej Kasia marzy grze?
    Ona chętnie mu podpowie,
    Że cudowna i fajna gra ,
    Nazywa się SZALONA MISJA 🙂

  23. Adrianna 23 grudnia, 2015 at 11:20 Odpowiedz

    Od małego płynie we mnie krew planszowej przygody… Jako mały berbeć grało się w warcaby, chińczyka, bierki z biegiem lat gry zaczęły się rozwijać już nie przypominały prostych klasyków… Ja natomiast coraz bardziej przepadałam w szalonym świecie planszówek chęć zmierzenia się z kimś sprawiała mi frajdę, wygarywała, przegrywałam to się nie liczyło… Liczyła się fair play rozgrywka to dawało mi uśmiech na twarzy…. Nagle przyszła dorosłość czasu trochę mniej pojawił się narzeczony i zostały one moje planszówki… Przynajmniej raz w tygodniu urządzamy sobie sami bądź też ze znajomymi wieczór rozgrywek planszówkowych gdzie godziny tak szybko uciekają dla tego też chcąc nakarmić swojego głoda chciała bym wygrać grę Szalona misja. Pozdrawiam

  24. Karo 23 grudnia, 2015 at 12:14 Odpowiedz

    Zdecydowanie Dobble Kids! <3 Mamy tradycyjne dobble, które kochamy i naszej córci zawsze pojawia się smutna podkowa na buźce jak dajemy jej Piotrusia, aby pograć ze znajomymi w dobble. Teraz nie byłoby wymówki, a znajomi musieliby grać razem z naszym szkrabem. Już widzę jej uśmiech od ucha do ucha przepełniony dumą i zadowoleniem, że jest jej wymarzona gra w wersji specjalnie dla niej i że wszyscy chcą z nią grać. Z pewnością dziwnym trafem zawsze by wygrywała 😉 szczęściara!

  25. Tuśka 23 grudnia, 2015 at 13:14 Odpowiedz

    Wasze wcześniejsze posty o planszówkach zmieniły zupełnie życie moje i moich przyjaciół! 🙂 To co teraz oferują sklepy przechodzi moje najśmielsze wyobrażenia, bo jednak moje pierwsze skojarzenia jeśli chodzi o gry planszowe to chińczyk, monopoly, warcaby i tym podobne.;) I to Wy otworzyliście mi oczy co można teraz znaleźć za cuda wśród gier! Poszerzyłam już moją kolekcję o nowsze pozycje, a moje ulubione to Tabu, 5 sekund i zakupiony dzięki Wam Dixit. Dzięki temu, że odkryłam zupełnie nowe oblicze gier planszowych, postanowiłam ustalić z przyjaciółmi, że przynajmniej raz w miesiącu spotykamy się na wieczór gier i każda osoba bierze ze sobą jedną lub więcej gier, ale … nie wraca z nimi! Pod koniec spotkania wymieniamy się grami, żeby przez następny miesiąc służyła komuś innemu, a my sami mamy jakąś nową perełkę, którą opiekujemy się przez ten czas 🙂 W ten sposób gry nam się nie nudzą i możemy sprawdzić wiele nowych pozycji! Mój pomysł spodobał się na tyle, że niektórzy z moich znajomych wymieniają się w jeszcze innym gronie i gry krążą między ponad 20 osobami! Oczywiście zdarza się, że gry się powtarzają, ale za każdym razem sprawiają nam frajdę. Ponadto staram się polować na jakieś nowości, które wypróbujemy i dalej puścimy w obieg.;) Teraz upatrzyłam sobie u Was Koncept i ufam , że skoro zamieściliście go na swoim blogu, to na pewno jest to gra warta polecenia 😉 W dodatku uwielbiam wszelkie formy kalamburów, bo zawsze jest przy nich dużo śmiechu ;)) Mam nadzieję, że uzupełni on naszą kolekcję 😉

  26. Marzena 23 grudnia, 2015 at 16:10 Odpowiedz

    Nie mamy jeszcze w swoje kolekcji gry Koncept także o nią poproszę :D. Można powiedzieć, że gra Koncept jest oparta na naszym życiu rodzinnym. Rozumiemy się praktycznie bez słów, wystarczy jedno hasło, motyw i już wszystko jasne. Pomysł na grę został zaporzyczony także prosimy o przesłanie gry do nas! 😉 Gdybym wygrała grę Koncept zapewne wystarczyło by pokazanie, podniesienie jakiekś karty 😀 i już by było wszystko jasne o co chodzi moim łakomczuchom.

  27. Ilona 23 grudnia, 2015 at 22:05 Odpowiedz

    Ostatnio w szkole syna przez chwilkę graliśmy w Dobble Kids. Już dawno nie widziałam , aby moje dziecko było tak szczęśliwe, zachwycone i zafascynowane. Nie ukrywam, że ja też uległam tym emocjom. To było wspaniale uczucie po długim i ciężkim dniu poczuć się znów jak małe dziecko????. Właśnie dla tych emocji i chwil szczęścia chciałabym moc wygrać tą wspaniałą grę. Święty Mikołaju bylibyśmy zachwyconi takim prezentem. Pozdrawiamy i życzymy samych cudownosci. ☺

  28. Jerzy Cieminski 24 grudnia, 2015 at 11:26 Odpowiedz

    POTWORNE PRZEPYCHANKI: to gra dla NAS IDEALNA
    Prawdziwe POTWORKI są :dotykamy ROZPYCHAMY SIĘ
    przesuwamy planujemy I WYGRYWAMY
    Pazurki,ząbki,trąbki każdy się pcha ile ma siły
    Dzieci to lubią więc się skupiły,
    Śmiech i zabawa emocje wrzawa= Dobra zabawa
    Prosta gra pewien sekret w sobie ma,choć pogoda czasem zła,mama wściekła,siostra smutna.
    Rzeczywistość jest okrutna,wzywam na pomoc Potworki małe
    ZAPRASZAM RODZINKĘ,OJ BĘDZIE SIE DZIAŁO!!
    Mama się pcha,siostra już gra,mnie nikt nie wypcha
    A jednak spadłem,ah co za rozgrywka.
    Córka uwielbia potworzaste zdarzenia,robi wtedy wielkie oczy i nasłuchuje,oczywiście z udawanym przerażaniem.
    Tematyka gry jest super,często robimy teatrzyk cieni,wraz z POTWORAMI,dzieci podkładają głosy i oczywiście wielki smok z taty grubym głosem nadaje całej scenie WIELKIEJ POWAGI!
    Tak więc jak by na nas padł szczęśliwy los,zaprzyjaźnimy się z potworkami z POTWORNYCH PRZEPYCHANEK.Wypijemy przy tym herbaty dzbanek i Zagramy.Ewa 4 lata,Krystian 13 lat,mama i tata 🙂

  29. Magdalena Mrozowicz 24 grudnia, 2015 at 22:51 Odpowiedz

    Gra KONCEPT powinna trafić do mnie ponieważ będzie to inwestycja w rozwój polskiej inteligencji. Zasady tej gdy zmuszają do szybkiego kojarzenia faktów, do całkowitego odblokowania umysłu, sprawia,że trzeba popatrzeć na każde słowo w szerszym kontekście co jest szalenie ciekawym procesem. Jest to atrakcyjna forma treningu umysłowego a mam wrażenie(czasami), że mojej rodzinie jest to bardzo potrzebne;) Jestem osobą, która lubi dzielić się szczęściem dlatego chętnie organizowałabym spotkania przy tej zabawie i dla kolegów syna , i dla sąsiadów podczas których będę robiła dobry PR “Fasionable”;)Wszyscy w moim otoczeniu zaczną troszkę sprawniej myśleć co być może zaowocuje zwiększeniem IQ polskiego ludu.

  30. Beata 25 grudnia, 2015 at 06:39 Odpowiedz

    Bardzo ale to bardzo pragnę wygrać dla moich dzieciaków 7 i 4,5 l grę Dooble Kids.Niedawno będąc u koleżanki jej dzieci miały własnie taka grę i moim bardzo się spodobała:)Bylibyśmy bardzo wdzięczni za wygraną w konkursiku taka grę:)Życzymy Wesołych Świąt i trzymamy kciuki:)

  31. Ewa 25 grudnia, 2015 at 12:09 Odpowiedz

    chciałabym wygrać Konepct, jeszcze nie grałam, a na pewno pobudza fantazję tak samo jak dixit, który już znam i uwielbiam 🙂 chętnie przygarnęłabym grę i może na sylwestra udałoby się rozegrać partyjkę wśród przyjaciół i kieliszku szampana i przy pysznościach, które przygotujemy 🙂 Fajny plan na sylwestrową noc, jakże inny od wielkiego, napompowanego sztucznością balu 🙂

  32. Weronika 25 grudnia, 2015 at 16:12 Odpowiedz

    Chciałabym dostać grę Szalona Misja ponieważ uwielbiam grac w planszówki z rodzinka podjadając przekąski, żartując i przy tym uczyć się nowych rzeczy od siebie. Gra wydaje się bardzo kreatywna dlatego chciałabym ją dostać.

  33. gocha 25 grudnia, 2015 at 20:03 Odpowiedz

    Ja chciałabym dostac grę Dobble Kids, żebyśmy mogli grać także z naszą szescioletnią córeczką. Z recenzji tej gry wynika że jest świetna i dla dorosłych i dla dzieci , i że jej konstrukcja daje równe szanse i młodym i starszym graczom. Wspólne gry są dobrym sposobem spędzania długich zimowych wieczorów.

  34. Kuzynka 26 grudnia, 2015 at 14:59 Odpowiedz

    Ja, studentka lat 20, On kuzyn-pierwszoklasista lat 6. Razem spędzamy czas na zabawie podczas rodzinnych spotkań. Jako dziecko ciężko jest mu pogodzić się z przegraną, a ja nie mogę ciągle udawać, że jest najlepszy. Dodatkowo posiada talent plastyczny. Chciałabym wygrać grę „Szalona misja”, ponieważ pozwoliłaby ona rozwinąć talent malarski mojemu kuzynowi, ucząc go, że tylko poprzez ciężką pracę i cierpliwość może on odnieść sukces i zwycięstwo. Nieużywana umiejętność zanika, a człowiek zdaję sobie z tego sprawę na ogół, gdy już jest dorosły. Ta gra pomogłabym mu kontrolować ruch ręki i rozwinęłaby zdolność widzenia przestrzennego. Ponadto zrozumiałabym, że aby wygrać musi poświęcić więcej czasu i na początku trzeba przegrać. Dopiero przegrani podnoszą się z wielkim hukiem.
    Pozdrawiam,
    Kuzynka

  35. Domi 26 grudnia, 2015 at 19:15 Odpowiedz

    Ten komentarz powstał w wielkiej konspiracji i naprawdę szaloną misją jest dla mnie utrzymanie informacji o konkursie w tajemnicy przed bliską mi osobą. A dlaczego to wszystko? Bo chcę komuś, kogo kocham, sprawić przyjemną niespodziankę „Szaloną misją”.
    Wiem, że w tym roku nie mógł liczyć na spektakularny prezent gwiazdkowy, dlatego chciałabym go obdarować w tak zaskakujący sposób. I choć aż język mnie świerzbi, nie pisnę ani słowa! A nuż się uda i wtedy będę mogła powiedzieć – „To dla Ciebie!” 🙂
    A jeżeli komuś innemu się poszczęści, to też życzę mu wielu niezapomnianych chwil nad planszą z kimś, kto jest najważniejszy na świecie i z kim nawet przegrać jest przyjemnie 😉

  36. Patrycja Tomaszewska 26 grudnia, 2015 at 19:34 Odpowiedz

    Szkoda że trzeba wybrać tylko jedną 🙂 Wszystkie gry śą rewelacyjne. Mój wybór jednak pada na Dobble Kids.
    Tego roku wybraliśmy się z rodziną do pobliskiego miasta na Bajkowe Mikołajki. Była tam masa atrakcji. Gokarty, dmuchane domki i zjeżdżalnie, kąciki kreatywne, pokazy sprzętu strażackiego i wojkowego. Ogólnie efekt wow. Było jeszcze jedno miejsce, w którym spędziliśmy właśnie najwięcej czasu. Kącik z grami planszowymi. Sami mamy w domu pokaźną kolekcję własnych gier. Ale tam był cały ogromny stół pokryty różnymi , wielkimi, małymi kolorowymi, kartonowymi, blaszanymi i plastikowymi pudełkami. Każdy znalazł tam coś dla siebie. Były gry dla dwóch osób, a nawet i 10ciu. Istny raj. Nikt z nas nie spodziewał się,że to małe okrągłe pudełeczko z niepozornymi kartami kosztować nas będzie tyle łez wylanych… ze śmiechu , tyle emocji i tyle mega fajnie spędzonego czasu. Chciałabym mieć tą grę w swej kolekcji. Stąd ten wybór

    • Patrycja Tomaszewska 29 grudnia, 2015 at 13:51 Odpowiedz

      Dodam jeszcze jeśli można, że często robimy sobie spontaniczne wypady- czy to samochodem czu komunikacją publiczną. W każdym wypadku Dobble sprawdzi się w umileniu jeszcze bardziej dluższej wycieczki, kiedy każdy będzie znużony podziwianiem widoków za oknem. A my jako rodzice będziemy mogli każdą minutę wspólnego wypadu wykorzystać na maksa z dzieciakami

  37. Luiza 26 grudnia, 2015 at 20:29 Odpowiedz

    Dobble Kids to świetna sprawa,
    dla mojej 4 latki idealna zabawa!
    Od zawsze uwielbiamy grać w planszówki
    wszyscy biorą udział nie wchodzą w grę wymówki.
    Kostką rzucamy, przedmioty zbieramy
    memory odkrywamy i się w twisterze ruszamy.
    Uwielbiamy gry falimiljne wręcz pokoleniowe
    bo wspólne rywalizowanie jest zdrowe!
    Takiej gry jak Dobble Kids potrzebujemy
    bo chętnie ją rodzinnie wypróbujemy.
    Już słyszę jak przy wspólnym stole
    każdy głośno krzyczy zamiast jeść pograć wole!

  38. Łucja 26 grudnia, 2015 at 22:00 Odpowiedz

    Wybieram grę, gdzie rządzą śmieszne symbole na kartach, liczy się spostrzegawczość i szybkość reakcji, a każda rozgrywka dostarcza porządnej dawki śmiechu – czyli grę Dobble Kids! Dzięki Dobble Kids moje dzieci będą miały mnóstwo radości, a ja z mężem wraz z nimi. Dobble Kids ma teoretycznie proste zasady (reklama powiada, że tłumaczy się je w minutę) – założę się, że praktyka bywa jednak bezlitosna, szczególnie dla rodziców :). Pojedyncza partyjka jest krótka (5-10min), zatem gra na pewno jest odpowiednia dla moich przedszkolaków, a mąż też nie zdąży się znudzić :). Gra jest lekka (tylko 0,2kg), więc chętnie weźmiemy ją ze sobą na wyjazdy, może już te zimowe? 🙂

  39. Magdalena Dudek 26 grudnia, 2015 at 22:09 Odpowiedz

    Mam dwóch rozrabiaków 4 i 2 lata. Myślę, że gra Dobble Kids byłaby świetnym wprowadzeniem do gier planszowych. Z pewnością zainteresuje i starszego i młodszego synka 🙂

  40. Marysia K 26 grudnia, 2015 at 22:54 Odpowiedz

    Gram o Dobble Kids 😉 Miałam z córką przyjemność zagrać w Dobble – po prostu świetna gra, więcej jednak przyjemności i rozrywki dostarczyła jednak dorosłym zwłaszcza w momentach: yy…. tutaj nic nie pasuje! A jednak, zawsze coś się zgadza i to jest genialne. Wersja dla dzieci zapewne ucieszyłaby moją 5-latkę a i ja chętnie rozegrałabym kilka partyjek podczas wieczorów spędzanych w większym gronie

  41. Karolinna 26 grudnia, 2015 at 23:34 Odpowiedz

    KONCEPT skradł nasze serce! <3 Rodzinne spędzanie czasu jest dla mnie bardzo ważne, zwłaszcza w erze smartfonów i tabletów, które dla wielu dzieci są najlepszą formą rozrywki. Chciałabym zainteresować moje dziecko planszówkami, ponieważ wierzę, że oprócz świetnej zabawy takie gry pomagają stymulować młodziutki umysł. Zmuszają do wysiłku intelektualnego, do kombinowania i stanowią wyzwanie. Dziecko powinno odkrywać świat i uczyć się przez kontakt z innymi ludźmi i najlepiej przez zabawę, a nie tylko przesuwanie palcem po ekranie. Ta gra to spełnienie moich marzeń o wspólnie spędzanych wieczorach 🙂

  42. Marzena mama Ani 26 grudnia, 2015 at 23:45 Odpowiedz

    MY tzn ja i moja córeczka Anna stawiamy na SZALONĄ MISJĘ !!! Dlaczego ? Już wyjaśniam. Dlatego że mam nadzieję iż ta właśnie gra pozwoli Nam w końcu wygrać z tatą, który ogrywa nas w cymbergaja, w lotki, tenisa, w kręgle, kosza…czyli wszystkie fizyczne 🙁 i mimo że zawsze gramy ze zdwojoną siłą ( pomaga Nam babcia Brygidka ) niestety przegrywamy (nawet małe oszustwa nam nie pomagają 🙁 ) SZALONA MISJA – tak to gra dla Nas Jesteśmy szalone, razem z babcią i prababcią, wszystkie kobiety w Naszej rodzinie są szalone i dlatego potrzebujemy narzędzia ( tej właśnie gry ) dla wygranej, fanfar-ów i pokazania tacie że z nami kobietkami nie jest łatwo wygrać – ba – jesteśmy prawdziwymi wojowniczkami :). I tylko dla litości pozwolimy od czasu do czasu na wygraną tacie :).

  43. Ania 27 grudnia, 2015 at 12:24 Odpowiedz

    Mikołaj w tym roku nie był dla mnie łaskawy i oprócz mnóstwa pracy nie otrzymałam nic 🙁 Dlatego Szalona Misja byłaby świetną nagrodą za kilka dni spędzonych w kuchni i na sprzątaniu 🙂

  44. Pradip 27 grudnia, 2015 at 14:04 Odpowiedz

    Mój mały łobuziak angielskich nazw zwierząt właśnie uczy się
    i co i raz za rękę mocno ciągnie mnie.
    “Mamo, mamo znów zapomniałem
    a przecież wczoraj jak jest krokodyl już tak dobrze wiedziałem.
    Nad książkami będę siedzieć całe noce i dnie,
    choć proszę, i jeszcze raz przepytaj mamusiu mnie.”
    Widzę, że syn się stara i do lekcji przykłada
    i tak sobie myślę, że DOBBLE KIDS do zabawy i nauki idealnie się nada.
    Chciałabym mu pomóc i trudy wynagrodzić
    lecz na naukę i rozrywkę przez internet nie lubię się godzić.
    Dlatego szukam sposobów by nauka przyjemna była,
    by dawała efekty i szybko do głowy wchodziła.
    Do tego gdy widzę, że synek uczyć się chce
    i nie przeszkadzają mu (jeszcze) dobre rady me,
    pomagam mu jak mogę i wspieram w działaniu,
    choć czasem czasu dla siebie mi braknie w tym naukowym zamieszaniu.
    Kiedy dzięki Wam, po raz pierwszy o DOBBLE KIDS przeczytałam
    “Dzięki niej będziemy się razem bawić i słówka powtarzać”-od razu pomyślałam.
    Więc teraz widząc ten konkurs, do zabawy się zgłaszam,
    swoją i synka gotowość do gry wszystkim ogłaszam.
    Jestem pewna, że mały byłby bardzo zadowolony,
    gdy od nudnego na pamięć wkuwania zostanie zwolniony
    a za to ćwicząc swój refleks, bystrość i wzrok,
    (choć też i opanowanie gdy nagle w główce zapanuje mrok),
    po angielsku pary będzie dobierał,
    za każde trafienie coraz więcej punktów zbierał,
    szybką rękę ćwiczył, nowe słówka nabywał
    a do tego wszystkiego pewnie mamę i tatę ogrywał 🙂

  45. Joasia.di 27 grudnia, 2015 at 14:35 Odpowiedz

    (K) ocham wszystkie gry planszowe
    (O) d tych starych po te nowe.
    (N) ajstarsi członkowie mojej rodziny
    (C) ieszą się gdy gry przynosimy.
    (E) ewidentnie w kolekcji jest luka!
    (P) rzedstawiciela kalambur szukam!
    (T) o dopiero po oczach bijące.
    Brakuje w kolekcji nam gry Koncept!
    Niestety po świętach z gotówką źle,
    Więc zakup za szybko nie zapowiada się.
    Ale Ania z Kubą konkurs zrobili
    I wiarę na prezent noworoczny przywrócili :).
    Więc liczę, nikt z Was komentarza nie minie
    Bo prezent dalibyście całej rodzinie ;).
    A odbiegający trochę od myśli moich toku
    Życzę Waszej dwójce Szczęśliwego Nowego Roku!

  46. Anna Gałaszewska 27 grudnia, 2015 at 14:36 Odpowiedz

    Chciałabym otrzymać grę Koncept, ponieważ moja rodzina uwielbia się głowić nad zagadkami. A takie obrazkowe świetnie spełniłyby swoją rolę i zebrały rodzinę wspólnie przy jednym stole. Trochę śmiechu i główkowania nigdy nikomu nie zaszkodzi, a wręcz scali wszystkich razem. I to jest właśnie powód, dla którego chciałabym zmierzyć się z tym ciekawie wyglądającym Konceptem! 🙂

  47. Puszka-klebuszka 27 grudnia, 2015 at 15:21 Odpowiedz

    Koncepcie, gro moja! Ty jesteś jak zdrowie;
    Ile Cię trzeba cenić, ten tylko się dowie,
    Kto w Cię zagrał. Dziś grywalność twą w całej ozdobie
    Widzę i opisuję, bo pragnę tak Ciebie.

    Gro świetna, co dobrej chcesz zabawy
    I przed nudą bronisz! Ty, co czas domowy
    Zimowy umilasz rodzinę nam zbierając w grupę,
    Jak mnie dorosłą do zabawy powróciłaś cudem
    – Gdy od męczącej pracy, pod Twoją opiekę
    Ofiarowana znudzoną podniosłam powiekę;
    Zaraz mogłam ze śmiechem, z radością po domu;
    Biec za wrócone dzieciństwo podziękować Bogu -)
    Tak nas powrócisz cudem na kalambur łono!…

    Tymczasem przenoś moją duszę utęsknioną
    Do krainy pomysłów, dzieci rozhukanych,
    W zabawie zapomnianych śmiechem rozkrzyczanych;
    Do tych plansz malowanych kolorem rozmaitem,
    Upiększanych grafiką z przepięknym znacznikiem;
    Gdzie miliony pytań, w głowie kartka biała,
    Gdzie niecierpliwym rumieńcem dziecka polik pała,
    A wszystko uwieńczone jakby wstęgą, wiedzą
    zdobytą, że hasła w Koncepcie nigdy się nie nudzą.

    Oczywiście, chciałabym otrzymać grę Koncept! 🙂

  48. Ada 27 grudnia, 2015 at 16:17 Odpowiedz

    Ho! ho! ho! ho!
    Wiem, że już jest po Świętach, ale byłoby naprawdę świ(ątecznie)etnie, gdyby pod moją choinką znalazł się jeszcze jeden prezent w postaci gry Koncept! Lubimy usiąść z rodzinką wieczorem i spędzić razem czas, a jak wiadomo wszyscy najlepiej się bawią przy grach! Wieczory teraz są długie, więc mielibyśmy czas na wypróbowanie Konceptu. 😉
    Dodatkowo, po świątecznym obżarstwie przyda się nie tylko ćwiczenie ciała, ale i umysłu – gra sprawdzi się tu doskonale 🙂
    Granie w Koncept będzie też super elementem spotkań ze znajomymi (studenci muszą się szczególnie teraz, przed sesją, odstresować) 😀
    + większość słów w mojej grze Taboo znam już na pamięć, więc przydałaby się nowa pula zagadek 🙂
    Make my wish come true, all I want for Christmas is Koncept! 😀

  49. Sylwia 27 grudnia, 2015 at 17:05 Odpowiedz

    Dlaczego to My powinniśmy wygrać? Bo:
    – gra pozwoli rozwinąć umiejętności myślenia i obserwowanie naszej córki;
    -poprzez zabawę pozwolić się córce oswoić z rysowaniem konkretnych wzorów ( co na pewno ułatwi jej późniejszą naukę pisania liter i cyfr w szkole);
    – gry planszowe są o wiele lepsze i ciekawsze, bardziej rozwijają umysł dziecka;
    -chcemy pokazać naszemu dziecku, że można dobrze bawić się bez nowości technologicznych ( komputerów, telewizorów, konsol itp.);
    – chcemy w dziecku zaszczepić miłość do planszówek, które sami uwielbimy i kojarzą nam się z dzieciństwem
    – gry planszowe są doskonałe na wspólną, rodzinną zabawę;

    Gra, którą chcielibyśmy wygrać to SZALONA MISJA.

    Pozdrawiamy cieplutko.

  50. Ania 27 grudnia, 2015 at 19:22 Odpowiedz

    O grę “Koncept” serdecznie poproszę,
    bo nudy w zimowe wieczory nie znoszę.
    Dzięki Wam będę mogła się ze znajomymi bawić,
    Tym prezentem możecie wiele radości nam sprawić. Bo gdy po ciężkim dniu w weterynaryjnej klinice skończymy już pracować, pojedziemy do mnie grać w Koncept, by się odstresować. Czas na graniu spędzony na pewno nie będzie stracony.
    Zyskamy na tym nie tylko my,ale też zwierzaki, bo zestresowany weterynarz jest byle jaki. Weseli wrócimy do pracy, a za parę dni znów się spotkamy i w tę wciągającą grę dzięki Wam zagramy. Z decyzją więc zbyt długo nie zwlekajcie i tę grę zwariowanym weterynarzom dajcie.

  51. Edi 27 grudnia, 2015 at 20:39 Odpowiedz

    Kolejny atak zaczął się 24 grudnia, gdy do naszej rodzinnej kolekcji dołączyły Czarne Historie. Mija kolejny dzień a ja od rana słyszę od Milionka ” Mamo grasz”. No cóż taka już nasza rodzinna klątwa, że jak zaczniemy trudno nam przestać. Siedzimy obłożeni pudłami gromadzonymi przez lata. Gram w kolejną grę i czują się najszczęśliwsza. Czas płynie inaczej, salwy śmiechu przerywa tylko głośnym lamentem Milionka, który musi w Uno pociągnąć dodatkowe karty. I choć rękawem ociera łzy to dzielnie gra dalej. Gry planszowe tworzą w naszym domu coś co trudno opisać i nigdy ich nie mamy za dużo. Dlatego wybieramy Dobble Kids.

  52. paulina 27 grudnia, 2015 at 20:39 Odpowiedz

    Chciałabym wygrać Dixit!
    Dlaczego jestem odpowiednią osobą do obdarowania tą grą?
    Bo zamiast uczyć się do naglącej sesji, albo przyszykować, jak zawsze, do pracy na jutro… siedzę i zgłębiam tajniki tej fascynującej planszówki!
    Pozdrawiam,
    studentka psychologii. :))

  53. Asia 27 grudnia, 2015 at 20:45 Odpowiedz

    Czy Koncept czy Szalona Misja
    To będzie wspaniała dla nas rozrywka!
    Poroszę grzecznie o jedną z nich
    Dla mojej córci, co urodzinki
    Właśnie swoje obchodziła,
    Miała nadzieję, że będzie gra,
    Ale ..przesyłka nie dotarła.
    Druga zaś – ząbka swego straciła,
    Wróżka Zębuszka więc kłopot ma,
    Bo pod poduszkę musi coś dać…
    No i co teraz? Sklep już zamknięty,
    A ząbek śliczny z buzi wypchnięty.
    Wnet pod podusią wyląduje…
    Mama i wróżka już mają problem…
    Więc może mogę poprosić grzecznie
    O tę nagrodę, o super grę,
    Co załagodzi sytuację.
    Obydwie są odważne, mądre
    I obie uwielbiają gry.
    Ostatnio nawet wciągnęły się
    W niezłe rozgrywki- ” Magia i miecz”,
    Jedna z tatą, starsza sama grała,
    Sprytem, pomysłowością innych pokonała.
    Trzy razy z rzędu wygrana była,
    Zabawa świetna i rozrywka.
    Wolą wyruszyć w podróż postacią
    Grając na planszy kombinować nieco
    Niż z komputerem spędzać czas,
    Bo gra pobudzi wyobraźnię nieraz,
    Bawi i uczy, umysł rozwija,
    Pozwala przenieść się gdzie indziej.
    W chorobie ( akurat trwa) jest niezastąpiona
    Ma same plusy…grzecznie poproszę.:)

  54. Grażyna 27 grudnia, 2015 at 20:46 Odpowiedz

    Ferie już tuż, tuż…śniegu brak…a ja chciałabym zorganizować maluchom jak najfajniejsze atrakcje. Szukam więc czegoś, aby trójka moich łobuzów nie narzekała w ferie na nudę i za bardzo nie rozrabiała. Czegoś co pobudzi ich wyobraźnię i zdolności logicznego myślenia. Szukam KONCEPT-u na ferie, by zbliżyli się do siebie i dobrze bawili. A szczęśliwa mama miała w końcu chwilę czasu, aby spokojnie wypić kawę i przeczytać książkę.

  55. Annmarie91 27 grudnia, 2015 at 21:13 Odpowiedz

    Dwoje graczy, Ania i Bartek, po świętach odnaleźli pod choinką grę. Ania stawia wykrzykniki.
    A: Grupa osób
    A: Serce
    A: Uśmiechnięta buzia
    B: Dobra zabawa!
    A: Zegar/czas
    B: Miłe spędzenie czasu!
    A: Gry/zabawa
    B: KONCEPT!!!

  56. Elżbieta K 27 grudnia, 2015 at 22:11 Odpowiedz

    K ażda chwila z planszówką daje mi mnóstwo radości,
    O grywa mnie zwykle mój synek bez cienia litości.
    N owa gra nam się marzy od czasu dłuższego,
    C hcemy spróbować czegoś nowego i interesującego.
    E ch konkurentów do wygrania konceptu jest bez liku,
    P ozostaje nam pisać rymy i zbić ich z pantałyku.
    T ak bardzo wygrać tę grę pragniemy, że przed niczym się nie cofniemy 😉

  57. Kinga 27 grudnia, 2015 at 22:17 Odpowiedz

    Szalona misja byłaby doskonałym początkiem naszej kolekcji planszówek na naszej Nowej Drodze Życia, która trwa już trzeci dzień:)

  58. Artur 27 grudnia, 2015 at 22:41 Odpowiedz

    O … tak ! Koncept to zdecydowanie idealny pomysł na spóźniony prezent dla mojej … teściowej! Ludzie miejcie serce, przecież ten potwór nie da mi żyć. Już teraz nie mogę spać po nocach w obawie przed wbitym nożem od chleba w plecy. Może taki zacny podarunek zmieniłby moje życie, roztopił lód jej serca, a ja w końcu mógłbym się wyspać! No warto wspomnieć, że na pewno miałbym też wielkiego plusa u mojej lubej. Zmieńcie moje życie, pięknie proszę!

  59. P 27 grudnia, 2015 at 22:45 Odpowiedz

    Moje maluchy oszalały na punkcie domina i nie dają się przekonać do innych zabaw. Dobble Kids zamieszkałoby u nas jako domino “dla starszych”, bo na każdej karcie są więcej niż 2 obrazki. I układalibyśmy długie dominowe gąsienice. A potem… zdobywanie kart “domina” w jednej z opcji gry Dobble Kids. I tak cichaczem pierwsza karciana gra zagościłaby u nas w klasycznej formie. I mam nadzieję, że nie ostatnia.

  60. Jola 27 grudnia, 2015 at 22:49 Odpowiedz

    Temu co robi “miau” zaginęło “T”,
    “Nuda” straciła nagle “uda”,
    a w “coś” odcięto “oś”.
    W bliskiej przyjaźni z “D”i “F” pozostaje,
    a pięta z samogłoskami na dobre się rozstaje 🙂

    Gry się nam nie nudzą, czasu mamy w bród,
    Taki jest z nas zgrany nadwiślański ród.
    Planszówki kochamy, taki urok nasz,
    Ta jest wyjątkowa w śród wszystkich plansz.
    Prosimy więc ładnie o grę dla rodzinki,
    Zwłaszcza, że zbliżają się dziecka urodzinki 🙂

    KONCEPT to jest to!

  61. Magda Kiepas 27 grudnia, 2015 at 23:32 Odpowiedz

    Gdy zauważyłam w sklepie grę KONCEPT od razu można było dostrzec błysk w moich oczach. Piękna szata graficzna skutecznie przykuła moją uwagę. Przeczytałam opis gry i stwierdziłam, że jest to pozycja, która świetnie uzupełniłaby moją kolekcję planszówek. Idealnie pasowałaby aby pograć z moimi znajomymi podczas domówki – wśród moich kolegów jest wiele “graczy starych wyjadaczy”, więc moglibyśmy grać drużynowo na najwyższym poziomie trudności. KONCEPT jest również planszówką, która mogłaby także umilić wieczory spędzane z moją rodziną. Z racji tego, że są początkowymi graczami mogliby zacząć swoją przygodę z grami planszowymi i poczuć ich magię. Marzyłam o tym, by dostać KONCEPT od Mikołaja, ale niestety zamiast tego pod choinką znalazłam jak zawsze skarpety i zestaw kosmetyków… Może dzięki Wam będę miała możliwość zagrania w wymarzoną grę.. 😉

  62. Kinga Brzozowska 27 grudnia, 2015 at 23:48 Odpowiedz

    Szalona Misja, to zdecydowanie idealna gra dla mnie a właściwie dla mojego młodszego brata, który jest uzależniony od komputera, tableta. Może chociaż na chwilę udałoby mi się odciągnąć go od wirtualnego świata. Oszczędzić jego wzrok, gdyż już w tym momencie musi nosić okulary. A przy okazji stworzyć miłą, rodzinną atmosferę. Osobiście uwielbiam gry planszowe w swojej kolekcji posiadam ich niestety niewiele więc już zaczynają mi się nudzić.

  63. Patrycja 27 grudnia, 2015 at 23:59 Odpowiedz

    Baaaaaaardzo chciałabym dostać grę KONCEPT, ponieważ marzy o niej moja przyjaciółka i byłaby to dla niej świetna niespodzianka, zwłaszcza, że niedługo obchodzi ona urodziny <3

  64. Piotr 28 grudnia, 2015 at 12:28 Odpowiedz

    Po pierwsze bardzo się cieszę, że podjęliście na blogu taką tematykę. Przyznam szczerze, że to moja żona jest stałą czytelniczką, mnie podesłała za to kiedyś Wasze wpisy podróżnicze, a ja odkryłem także te o grach. I tak o podróżach póki co marzymy i inspirujemy się Waszymi, ale grać już zaczęliśmy! W naszej kolekcji pojawił się Timeline i prześwietny Dixit. Nasi znajomi są zachwyceni i wspólne posiadówki przy grach stają się naszym zwyczajem. Każda kolejna gra byłaby dla nas dużą niespodzianką, ale spodobała nam się Szalona Misja – myślę, że byłaby idealnym ogniwem do naszej spokojnej kolekcji;) Jeśli jakimś cudem poszerzy nasz zbiór, zorganizujemy jakąś szaloną domówkę z grami na czele:)

  65. dusia 28 grudnia, 2015 at 13:07 Odpowiedz

    Jakby moje rozbrykane kochane małpeczki dorwała w swoje niespokojne łapeczki grę “Szalona misja”, to mogłoby to mnie- ich matkę uratować przed szaleństwem. One pilnie potrzebują misji do wypełnienia. Koniecznie muszą wziąć udział w konkurencji, która zajmie ich na tyle, że ja będę mogła chociaż raz w życiu spokojnie pomalować sobie paznokcie!
    Przyjrzałam się dobrze tej grze. Przyglądam się jej nawet teraz pisząc ten tekst…i coraz bardziej mnie zaciekawia.
    Gromadzić gwiazdki? Zbierać przeszkadzajki? To coś w sam raz dla moich dziewczyn!
    Unikać bomb? Włączyć barierę laserową? Szturchnąć bombę zegarową? No, to jest coś od czego mojemu synowi zapłoną oczy jak gwiazda Betlejemska i Kometa Halleya!
    I co z tego, że dzieci mogą mi się nawet zderzyć ze ścianą? Nic im od tego nie będzie, a nawet może odbiją się od niej i z jeszcze większym zapałem będą dążyć do celu. Co tam guz na czole jak u jednorożca? Nie pierwszy i nie ostatni…
    Kurczę, chyba i ja nie przepuściłabym okazji na wspaniałą przygodę. A co mi tam… Chyba wolę niepomalowane paznokcie, niż żeby misja odbyła się beze mnie.
    Tak “Szalona misja” to coś, do czego zostaliśmy powołani całą naszą rodziną, więc prosimy pięknie o szansę na wypełnienie jej:)

  66. Agnieszka Redzik 28 grudnia, 2015 at 13:49 Odpowiedz

    Double kids – nie znam żadnej z tych gier, a ogólnie ostatni raz przed nosem grę planszową miałam kilka lat temu, zaraz po ślubie : D Posiadanie dzieci powoduje,że mogę nauczyć się grać od nowa, poznać fajne rzeczy i świetnie się bawić bez poczucia wstydu. Drugim powodem dla którego ta gra – jedyna osoba z którą mogę zagrać ma 5 lat

  67. Ania 28 grudnia, 2015 at 17:42 Odpowiedz

    Myślę, że trzydzieste urodziny to może być doskonały czas aby zacząć grać i zbierać planszówki.
    Niedługo trzydziestka mojego męża. Bardzo chętnie podarowałabym mu prezent, którego absolutnie się nie spodziewa ;). Szalona Misja byłaby doskonałą niespodzianką. A podarowanie takiego prezentu podczas fajnej wycieczki to już w ogóle byłoby coś.

    Póki co obie niespodzianki są w sferze marzeń, ale mam jeszcze dobry miesiąc, może uda się coś zdziałać. Pomoc z waszej strony mile widziana ;).

  68. Syba 28 grudnia, 2015 at 19:44 Odpowiedz

    Wybieram grę Szalona Misja ponieważ jest to fajna przygodowa gra planszowa, która umożliwi moim najbliższym przeniesienie się w wirtualny świat bohaterów swojego królestwa. Pojawi się lekka nutka rywalizacji która zawsze zaostrza grę. Cudownie przygotowane plansze do gry oraz wspaniałe detale uwiodły mnie od samego początku.
    Gra w tą grę będzie wspaniałą zabawą dla całej mojej rodziny oraz znajomych . Nie damy się żadnemu Bzikowi.

  69. Kacper 28 grudnia, 2015 at 23:38 Odpowiedz

    Wybieram koncept, dlaczego bo mam pomysł, lub też jak to twierdzicie koncept co mam zrobić by wygrać tą zacną i chcianą przeze mnie planszówke. Otóż po pierwsze napisze u was komentarz, po drugie wy mnie wybierzecie, po trzecie będę się cieszył grą w tą grę razem ze swoimi znajomymi. To jest mój koncept.

  70. Dominik 28 grudnia, 2015 at 23:47 Odpowiedz

    Od stycznia mam zostać animatorem Koła Miłośników Gier Planszowych w Miejskim Ośrodku Kultury w mojej miejscowości. Podesłałem im pomysł, zgodzili się, teraz muszę tylko zebrać młodzież. Będziemy się spotykać co tydzień, żeby wspólnie spędzić czas na integracji, dobrej zabawie, ale i nauce – spostrzegawczości, planowania strategicznego i kreatywności. Dlatego też idealną na początek naszej przygody zdaje się być gra Koncept, którą bardzo chcielibyśmy otrzymać! 🙂 Pozdrawiam w imieniu swoim i przyszłych miłośników planszówek!

  71. Magda 29 grudnia, 2015 at 08:43 Odpowiedz

    Ogromne dzięki za kolejny super wpis Kochani! 🙂 My się zagapiliśmy i niestety zakupiliśmy zwykły Dixit zamiast Odysei przez co musimy kombinować gdy chcemy zagrać w więcej niż 6 osób. W konkursie chciałabym wygrać Koncept bo to świetne ćwiczenie na przekazywanie innym czegoś co mamy na myśli w sposób inny niż słowa. Czasem obrazki potrafią wyrazić tysiąc słów! 🙂 Jestem ciekawa, czy bym się sprawdziła i czy moi znajomi okazaliby się mistrzami dedukcji. 🙂 Pozdrawiam ciepło! 🙂

  72. Magdalena 29 grudnia, 2015 at 13:55 Odpowiedz

    Moje dzieci (5 i 9 lat) często spoglądają na komputer, kiedy przeglądam blogi. Zobaczyły i ten wpis i zaproponowałam im, żeby wyciągnęły swoje planszówki – Grzybobranie i Zgadnij Kto To? 🙂 od świąt grają na zmianę w jedną i drugą i myślę, że przydałaby się im trzecia gra! Dobble Kids brzmi wspaniale! Byłoby idealne na nasze wyjazdy, w końcu zbliżają się ferie:) Czuję, że Maja i Kamil byliby przeszczęśliwi:)

  73. Aneta 29 grudnia, 2015 at 14:41 Odpowiedz

    Szalona Misja, ponieważ muszę przetrwać w pracy Sylwestra i Nowy Rok – to naprawdę jest szalona życiowa misja więc chętnie bym poćwiczyła 🙂

  74. zorka 29 grudnia, 2015 at 14:53 Odpowiedz

    Dixit Odysey! Kocham wersję podstawową DIXITA, tym bardziej dlatego, że gra została wymyślona przez lekarza do pracy z autystycznymi dziećmi. Okazało się, że dzięki niej można ciut łatwiej dostać się do hermetycznego świata takich dzieci. A jeszcze później się okazało, że ta gra to podróż do wrażliwości i wyobraźni każdego z nas. 🙂

    • Ania 29 grudnia, 2015 at 15:29 Odpowiedz

      Bardzo dziękuję Ci za ten komentarz! Nie wiedziałam o tym! My także przeuwielbiamy Dixit i podstawę i rozszerzenie w postaci Dixit Odyseja.

  75. P 29 grudnia, 2015 at 14:54 Odpowiedz

    Przysłała mnie tu Żona! :)) żebym wygrał Łowców Skarbów, ponieważ cytuję “nie dałem jej jeszcze żadnego klejnocika” :> (powtarzanie jej, że to ona jest największym Klejnocikiem już nie wystarcza 🙂 – a jeśli dołączę do tego jeszcze kilka magicznych artefaktów (bo oczywiście mam zamiar ją czasami ograć), wtedy moja potrzeba jako zdobywcy zostanie łaskawie zaspokojona, a “kaprys” żony na jakiś czas ułagodzony (“tylko nie kaprys, tylko nie kaprys” :> – powtarza mi tu podglądając przez ramię)
    pozdrawiam

  76. Ewa 29 grudnia, 2015 at 14:57 Odpowiedz

    Mam w głowie koncept, że chciałabym zagrać w Koncept.
    Gra Koncept krąży i fruwa po mej głowie odkąd zgrałam w nią w domku pod Krakowem.
    Zagrałam w nią z przyjaciółmi moimi bo chcieliśmy ogromnie spróbować wytężyć swe głowy a przy okazji mieć ubaw morowy.
    Było tak jak myślałam, zabawa była wspaniała choć czasem z głów naszych wręcz parowało, wszyscy stawali na głowie i gimnastykę odprawiali niczym chody godowe. Do dziś pamiętam tę wspaniałą rozgrywkę, szczególnie gdy z przyjaciółmi moimi każdą niedzielę nad grami spędzamy, w myślach moich znowu koncept zakwita niczym piękna błyszcząca żarówka na tle nieba!

    Dlatego też Koncept moim marzeniem i duszy spełnieniem! Pokornie proszę o grę tę wspaniałą co by ukoiła moje skołatane serce przepełnione tęsknotą za tą grą wysublimowaną!!!!!!

  77. famfaramfam 29 grudnia, 2015 at 15:14 Odpowiedz

    Uwielbiam wszelakie gry. Pozwalają idealnie się zintegrować, lepiej poznać, zejść z towarzyszami do równej płaszczyzny. Zawsze mam w torebce jakąś grę – dobble, łap prosiaka, rummikub wersję kieszonkową, łap ziemniaka czy prawo dżungli. Spisują się idealnie podczas spotkania ze znajomymi w knajpie, domówki, spokojnym wieczorze z najbliższymi czy w pracy. I właśnie ze względu na to ostatnie chciałabym Koncept. Jest prosta, rozwijająca i rozluźniająca. Sama już kilka razy polowałam na tę grę – tabu, activity czy kalambury spisują się idealnie, więc chciałabym podnieść poprzeczkę 😉 aktualnie pracuję z dziećmi trochę starczymi niż zwykle, bo nastolatkami. W tym wieku już liczy się bardziej relacja niż “rozpieszczanie” ciekawymi wyjściami, a jest lepszy sposób na jej umacnianie niż wspólne odgadywanie, poznawanie się, rozwijanie swojej kreatywności i sprawdzanie do kogo nam bliżej ? 😉

  78. Angelika 29 grudnia, 2015 at 15:25 Odpowiedz

    Moj wybor padł na Szalona Misje;) uwielbiam grać w gry!!! Przy każdej okazji podrzucam na stół jakaś gierkę:p zarażam tym wszyskich wokół. Myśle ze to bardzo łączy i zbliża. Rodzine i przyjaciół. Od jakiegoś czasu wszystkim dzieciaczkom w rodzinie kupuje przy każdej okazji gry. Po prostu przeraża mnie widok dzieciaczków wpatrzonych w telefony i tablety. Gdy dostają taki prezent sa przeszczęśliwe! Po pierwsze rodzice chcąc nie chcąc musza z nimi usiąść i zagrać. A wtedy jest juz tylko śmiech i zabawa;) i rodzina cała w komplecie. A ja oczywiście korzystam i dołączam, ale to taki upgrate dla mnie:D miłobyloby jakby ktoś w koncu sprezentował taka grę mi;))

  79. Beata 29 grudnia, 2015 at 15:29 Odpowiedz

    Jestem wolontariuszem Akademii Przyszłości i po każdym spotkaniu z dzieckiem gramy w planszówki. Sebastian bardzo lubi ten etap naszych spotkań. Całe zajęcia czeka aż zagramy ponieważ jest wielkim fanem gier planszowych. Dlatego jakby udało mi się wygrać Dobble Kids to zabierałabym ta grę na nasze zajęcia. Myślę, że wprowadziło by tą nowy powiew radości na nasze spotkania 🙂

    pozdrawiam,
    Beata

  80. Wojtek 29 grudnia, 2015 at 16:36 Odpowiedz

    Spodobała mi się gra ‘Koncept’ i super by było ją wygrać. Trochę dałem plamę w tym roku i ukochanej dziewczynie podarowałem pod choinkę same słodkości. Chciałbym z Waszą pomocą zrobić jej niespodziankę imieninową (to styczniowa Nina) i podarować jedną z polecanych przez Was planszówek. Grę ‘Koncept’ wybrałem z jeszcze jednego powodu – przypomina kalambury, a właśnie podczas tej gry u wspólnych znajomych coś między nami zaiskrzyło i iskrzy nieustannie od 4 lat 🙂 Pozdrawiam.

  81. Ola 29 grudnia, 2015 at 17:21 Odpowiedz

    Myśle ze w moim domku najbardziej spodobała się gra ” Double Kids” ,Mój syn sześciolatek jest typem myśliciela lubi sobie kombinować 😉 chyba po tatusiu 😉 Przydała by sie nowa gra na umilenie wieczorów oraz na spotkania z przyjaciółmi !

    pozdrawiam Ola

  82. Babel123 29 grudnia, 2015 at 17:37 Odpowiedz

    ——————————————————————————————————————
    —ooooo—-ooooo—————o—————-o———ooooo—o————o—o———-o—–
    —o—————–o————–o–o————-o———o—–o—o-o———o—–o——-o——-
    —o—————-o————-o——o———–o———o—–o—o—o——-o——-o—o———
    —ooooo——–o————-oooooooo———o———o—–o—o—–o—–o———o———–
    ———-o——-o———–o————–o——-o———o—–o—o——-o—o———o———–
    ———-o——o———-o——————o—–o———o—–o—o———o-o———o———–
    —ooooo—–ooooo—o———————-o—ooooo—ooooo—o————o———o———–
    ——————————————————————————————————————
    pomysł na komentarz! Zrobienie tego napisu było prawie tak trudne jak rysowanie ścieżki w “Szalonej misji” – całkowicie w ciemno! Chyba muszę trochę potrenować : ) Kolejne komentarze będą na pewno lepsze, gdy zasiądę do treningów przy tej świetnej grze razem z rodzinką : ) Pozdrawiam!

  83. Justyna Ciurko 29 grudnia, 2015 at 17:37 Odpowiedz

    KONCEPT to gra o której marzę odkąd o niej przeczytałam!
    Dlaczego?
    Na przykład dlatego, że nie mamy z mężem ani jednej gry planszowej, ponieważ nigdy nie byliśmy do nich przekonani. Po tym jednak, jak czytamy, że je uwielbiacie i jak dobrze można się przy nich bawić i my postanowiliśmy spróbować! 🙂
    Poza tym oboje z natury uwielbiamy kojarzyć, domyślać się, myśleć, zgadywać… składać w jedną całość, rozwiązywać zagadki, śmiać się i świetnie bawić zgodnie podjęliśmy decyzję, że właśnie Koncept to gra da nas! 🙂
    Ostatnim powodem, który najbardziej leży nam na sercu jest to, jak nudno przebegają u nas spotkania rodzinne… Wszyscy siedzą przy stole, jedzą… piją i znowu jedzą, a dzieci nudzą się, psocą, rozrabiają i chcą ‘do domu’! 🙁 Chcielibyśmy czas spędzony z rodziną zorganizować inaczej, a gra Koncept pozwoliłaby nam na to! 🙂 Nie dość, że można grać aż w 12 osób, to jeszcze są 3 poziomy trudności! Zarówno dla dzieci, jak i dla dorosłych! Sądzę, że mogłaby to być świetna zabawa!

    Pozdrawiamy gorąco i życzymy wszystkiego, co najpiękniejsze w Nowym Roku! J&G

  84. Małgorzata 29 grudnia, 2015 at 18:36 Odpowiedz

    Witam Państwa serdecznie, na bloga trafiłam dzięki mojej córce, które kiedyś podrzuciła mi linka i od tego czasu chętnie tu zaglądam, czytam co u Państwa słychać, przeglądam piękne zdjęcia i stylizacje. Ale nie o tym mam pisać 🙂 Mimo, że w przyszłym roku mam już 50-stkę to uwielbiam z moimi córkami, zięciami, mężem i wnukami grać w gry planszowe. Nikt nie powiedział, że planszówki są tylko dla młodych, dla naszej rodziny to rozrywka, która odkąd pamiętam scalała nas przed kominkiem na podłodze (bo tam gra się najlepiej) i wprowadzała dużo radości, śmiechu i zabawy. Mimo, że dziś dzieci mieszkają już osobno, w czasie świąt dalej wspólnie gramy i jest jak dawniej. Dla nas to najlepsza forma spędzania czasu obok spacerów. Z wymienionych gier najchętniej wypróbowalibyśmy Szaloną Misję, opis brzmi bowiem ciekawie, grafika jest piękna, a my jesteśmy szaloną rodzinką!

  85. Sylwia 29 grudnia, 2015 at 19:12 Odpowiedz

    Kochani Państwo Fashionable,
    mam na imię Martynka i mam 5 lat.Moja malutka rączka jeszcze nie umie pisać dlatego o pomoc poprosiłam moją ciocię.
    Często gdy mi się nudzi ,przychodzę do mojej cioci i oglądamy Państwa stronę.Bardzo lubię patrzeć na kolorowe zdjęcia i ładne ubrania Pani Ani.Gdy ciocia powiedziała mi ,że jest konkurs i można wygrać grę Dobble aż podskoczyłam !Kiedyś grałam w tą grę u mojej przyjaciółki Zosi i bardzo mi się ona spodobała.Moim małym marzeniem jest dostać tą grę i pobawić się nią razem z całą moją rodziną bo ja kocham grać wspólnie z mamą i ta,no i moją ciocią.Staram się być grzeczna choć nie zawsze mi się to udaje.Ostatnio pomalowałam mamie ścianę kredkami ale na szczęście mi już wybaczyła,musiałam zjeść tylko trochę szpinaku,który mogę powiedzieć ,że polubiłam:)Dlatego bardzo bym prosiła o grę Dobble i obiecuje,że jeśli bym ją dostała to będę ja szanowała jak inne moje zabawki.
    Pozdrawiam i dziękuje,
    Martynka
    P.S.Koniecznie ubierajcie czapki i szaliki bo wieczory są już bardzo zimne.

  86. Alice139 29 grudnia, 2015 at 20:01 Odpowiedz

    Drodzy Panowie i drogie Panie,
    gry planszowe lubimy niesłychanie.
    Mamy na ich punkcie bzika,
    więc co z tego wynika ?
    Każda kolejna planszowa gra,
    działa na nas jak na światło ćma.
    Moje dzieciaki,
    to niezłe łobuziaki,
    ale gdy tylko cała rodzina przy stole zasiada,
    to brykaniom jest zagłada.
    Serce mocniej bije, pojawiają się dreszcze,
    takich wieczorów pragnę jeszcze, jeszcze i jeszcze.
    Adrenalina wzrasta,
    poszukiwaniom nigdy basta.
    Dlatego gra Łowcy Skarbów mi się marzy,
    uśmiech nie zniknie mi z twarzy,
    Złoto , srebro och i ach,
    mieć taki skarb w swych szwach .
    Ta gra już nawet wirtualnie mnie pieści,
    magiczną moc w sobie mieści.
    Dlatego bez dwóch zdań,
    na tę grę chrapkę mam 🙂

  87. Agata 29 grudnia, 2015 at 20:43 Odpowiedz

    Dobry wieczór:) odkryłam państwa blog całkiem niedawno i całkowicie mnie on pochłonął:) a że akurat mam przerwę poświąteczną w pracy więc mam sporo czasu na nadrobienie zaległości jako nowa czytelniczka. Gdybym mogła wybrać jedną z gier, chyba byłaby to “Szalona Misja”. Bardzo chciałabym zagrać w tę grę z moim bratem:) choć to może dziwnie zabrzmi, ja mam już “30” na karku a on trochę więcej, ale uwielbienie do gier planszowych zostało nam jeszcze z dzieciństwa. Mieszkaliśmy z rodzicami na wsi, najbliższy sklep z zabawkami był oddalony o około 30 km, więc wolny czas musieliśmy sobie organizować sami bez umilaczy typu gotowe puzzle czy gry. Pamiętam do dziś jak sami (!) zrobiliśmy z bloku technicznego, taśmy klejącej i mazaków “Eurobusiness”… Kto o takiej grze nie marzył kilkanaście lat temu…. Miała ją nasza kuzynka z Warszawy… Kiedy mieliśmy ją i my, tyle, że w wykonaniu handmade, schodziły się do nas dzieci od sąsiadów. Ta gra wciągała:) szanowaliśmy ją tak, jakby była wykonana ze złota. Pracuję w przedszkolu jako wychowawca i niestety ale dziś maluchy nie szanują zabawek ze względu na ich nadmiar. Pudełka po puzzlach są porozrywane, elementy od gier pogubione…Kilkanaście lat temu każdy taki “skarb” służył kilkorgu dzieciom. Nasze Eurobusiness przetrwało nasze dzieciństwo i długo długo więcej. Dziś i ja i Paweł ( mój brat) mamy już swoje rodziny, dzieci. Tegorocznej Wigilii wspominaliśmy mojemu mężowi i żonie Pawła o naszych “dziełach”, typu gry, domki na podwórku, namioty z koców i krzeseł. Wywołało to u nich salwy śmiechu, oboje są z miasta, zabawek i gier mieli na pęczki, chyba nie do końca rozumieją jak żyło się na wsi kilkanaście lat temu:) w każdym bądź razie, my z Pawłem mamy co wspominać, a na Święta Wielkanocne obiecaliśmy sobie, że kupimy prawdziwe Eurobusiness i zagramy po latach 😀 no chyba, że udałoby się wygrać “Szaloną Misję”:):):) a teraz rozkładam z mężem warcaby:) Pozdrawiam Was serdecznie!

  88. Honorata K. 29 grudnia, 2015 at 21:55 Odpowiedz

    Nasza rodzina ma bzika na punkcie gier. Cóż zatem może pasować takim krejzolom? Oczywiście “Szalona misja”. To będzie prawdziwy hit w naszej niezbyt normalnej rodzince, bo to gra która połączy pokolenia. Najmłodszy, który się często lubi “mazać”, potrenuje mazanie. Starsza córka będzie miała okazję się “popisać”, a rodzice wrócą do najmłodszych lat dzieciństwa i przypomną sobie co to była dobra platformówka bez męczenia oczu przed komputerowym ekranem. Będzie kupa śmiechu, jak zwykle wielopokoleniowy spór o to kto zaczyna i regularna przesyłka pozytywnych fluidów zapewniających +3 szczęście w 2016 roku w każdej grze planszowej dla autorów bloga, bo nigdy nie zapomnimy jak ów gra trafiła w nasze ręce. 🙂

    Pozdrawiamy!

  89. gosiaczektymka 29 grudnia, 2015 at 22:08 Odpowiedz

    Przyjaciółka córki-od tego się zaczęło -przyniosła pewnego ponurego dnia grę Dubble.Mówię sobie “trochę kart,trochę obrazków nic nadwzyczajnego”.Okazuje się, że najprostsze rzeczy daj najwięcej radości.Tyle szczerego śmiechu dawno nie zagościła w naszym domu-ta niepozorna gra dała nam ,tego zimowego popołudnia , zabawę do potęgi drugiej ;)szkoda,że musieliśmy ją oddać

  90. Zuzik 29 grudnia, 2015 at 23:29 Odpowiedz

    Szaleństwo na planszówki zaczęło się w mojej rodzinie już kilka dobrych lat temu… Początkowo przyjęte z lekką rezerwą, w tej chwili doprowadziło do sytuacji, kiedy nie ma już Świąt Bożego Narodzenia czy przynajmniej jednej imprezy okolicznościowej, na której nie pojawia się w prezencie nowa planszówka! 🙂 Okazało się, że mój (już teraz) mąż także jest fanem gier, a jego ulubiona to Osadnicy z Catanu. Od kilku lat kolekcja gier powiększa się nie tylko u nas w domu, ale także u mojego brata oraz wielu znajomych. Przy kolejnym spotkaniu można poznać kolejną grę – fantastyczna przygoda! 🙂 W taki właśnie sposób poznałam Koncept – uważam, że to w tej chwili jeden z najlepszych tytułów na rynku, niestety – póki co udało mi się zagrać tylko jeden raz… Gra fantastyczna dla wielu osób, fantastycznie bawi i rozwija 🙂 Bardzo chciałabym, żeby pojawiła się na naszej półce 🙂
    A ze swojej strony chciałabym Wam polecić kilka innych tytułów – nie kojarzę, abyście opisywali Fasolki, a naprawdę warto! Gra zabawna, uczy sztuki handlu i prowadzenia odpowiedniej taktyki. Z gier nieco trudniejszych moja ulubiona to Puerto Rico – od kilku lat znajduje się na pierwszych miejscach rankingu Board Game Geek. A dla odmiany coś kooperacyjnego – Pandemia, która pozwala się sprzymierzyć przeciwko grze.
    My już na czwartek mamy zaplanowany Sylwestrowy wieczór z planszówkami 🙂 Mam nadzieję, że będzie udany, a następnym razem lista gier zostanie rozszerzona o Koncept!
    Pozdrawiam!

  91. Zune 30 listopada, 2016 at 12:00 Odpowiedz

    Jesli chodzi o gry planszowe, to szczerze mogę polecić Karczemne opowieści jako jedną z najlepszych w jaka grałam! Kupiona na prezent, ale jaki na swoją cenę, 50 zł (1) to w tym przedziale wygrywa wszystko 🙂

Leave a reply