5 kroków dla kobiecości

sukienka 5

Cudownie mieć męża, który każdego ranka mówi Ci jak pięknie wyglądasz, mimo, że jest to wątpliwej szczerości komplement. Cudownie mieć męża, który uważa, że jesteś najwspanialsza, najlepiej gotujesz, prowadzisz dom i Bóg wie co jeszcze. Ale cudownie kiedy ten sam mąż wyleje Ci czasem kubeł zimnej wody na głowę.

Macie kogoś takiego kto szczerze Wam doradzi? Na przykład w tak banalnej rzeczy jak się ubrać? Ja od takich zadań mam męża i jestem bardzo z tego dumna. Ostatnio rzeczywiście trochę się zaniedbałam. Praca w domu, ciągłe podróżowanie, a także posiadanie dwóch szaf (w Warszawie i w Trójmieście) nie jest zbyt komfortowe. Nasze tempo życia nie pozwala mi też na skupienie się na mojej kobiecości. Tu z pomocą przychodzi mój mąż... Kuba skutecznie przypomniał mi ostatnio, że nie jestem XIX wieczną bibliotekarką, że nie mam 50 lat, a nawet, że na tenisówkach świat się nie kończy;)

pomadki3

Przypomniałam sobie, że jestem kobietą i uwielbiam nią być! Kobiety mogą robić tyle fajnych rzeczy tylko dla płci pięknej zarezerwowane. I potrafimy się cieszyć z takich małych drobiazgów. Warto z tego korzystać każdego dnia!

Przygotowałam dla Was (i dla siebie) 5 oczywistych rad, ale przecież każdemu czasem przydaje się taki psychiczny prysznic!

sukienka 4

5 kroków do odzyskania kobiecości

1. Kiedy dziecko rysuje mamę i tatę, kobieta zwykle ma na sobie sukienkę. I cała w tym szczera prawda, że sukienki sa dla kobiet stworzone. Faceci uwielbiają te nasze sukienki, ale i my czujemy się w nich świetnie. Lato też kocha sukienki. Od dziś stosuję w maksymalnej ilości!

2. Uwielbiam płaskie buty. W mojej szafie coraz więcej tenisówek czy japonek. Noszę je bardzo chętnie. Ale ktoś mądry wymyślił obcasy. Obcasy były, są i będą hot! Obcasy dodają kobiecości!

sukienka2

3. Makijaż. Niektóre typy nazywane są tapetą, czy też wręcz tynkiem. Na szczeście tylko niektóre. Staranny i estetyczny makijaż to w dzisiejszych czasach także wizytówka kobiety. Nie oznacza to, że musimy go wykonywać codziennie, trzeba mieć do niego dystans. Nie jesteśmy idealne i brak makijażu nie powinien nam odbierać pewności siebie, ale skoro mamy taką możliwość to może warto z niej skorzystać? Makijaż jest dla każdej z nas, a dobre kosmetyki znajdziemy także w tych niższych cenach, wystarczy dopasować te odpowiednie. Może macie ochotę spróbować makijażu ust? Zapraszam na wpis z moimi wskazówkami.

pomadka 2

4. Figura. I nie myślcie, że będę Was tu przekonywała do rozmiaru 34. Zadbana sylwetka to po prostu zdrowe ciało. Nikt mnie nie przekona, że rozmiar XXXL jest HOT! Warto spróbować po prostu zawalczyć o swoje ciało, nie po to, żeby wciskać się w mini XS, ale po to, żeby za 20 lat spokojnie wchodzić po schodach. Dbanie o sylwetkę dziś, to szansa na większą sprawność w przyszłości. Po 2 latach wróciłam 1,5 miesiąca temu na siłownię i jestem mega szczęśliwa. Już czuję się znacznie lepiej, mam więcej energii i lepszy humor, bo wszystkie stresy i nerwy rozładowuję na właśnie tam.

ćwieczenia

5. Zakupy... Wiele kobiet uwielbia zakupy.  Nowe rzeczy sprawiają, że czujemy się lepiej. To z jednej strony głupie, z drugiej dlaczego nie? Problem w tym, by nie stać się niewolnikiem zakupów. Sukcesem moim zdaniem, jest wyćwiczenie asertywności wobec samej siebie. Jeśli nauczysz się kupować, zakupy nie będą katastrofą dla Twojego portfela, nie będą też stratą czasu. Nowe, mądrze kupione rzeczy rzeczywiście mogą dodać pewności siebie, musisz tylko pamiętać, że to Ty jesteś "szefową" na zakupach. Ale o tym pisałam w innych postach, które z tego co wiem, bardzo Wam się spodobały. Idealne na ten wyprzedażowy czas:

Jak mądrze kupować ubrania i nie dać się zwariować część 1

Jak mądrze kompletować swoją szafę i być z niej zadowolonym część 2

Czy "z klasą" musi oznaczać "z kasą" .... część 3

torebka

A jakie są Wasze bardzo kobiece triki?

Ona: Poszukuję pięknych sandałów na wysokiej koturnie w kolorze ogólnie pojętego beżu. Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie podajcie namiary 🙂

On: Kobiety.... 🙂

36 comments

  1. Monika 4 lipca, 2015 at 07:36 Odpowiedz

    Pięknie wyglądasz, mega kobieco.
    Fajny wpis, naprawdę i myślę, że czasem warto o tym przypomnieć. Chyba mam podobne kobiece triki do Twoich:-). Zgadzam się z Tobą w 100%, sama kocham nosić sukienki (i je szyć:-)), nosić szpilki i ogólnie być kobiecą (stąd też nazwa mojego bloga). W tym momencie stawiam bardziej na wygodę (zbliża się 9 miesiąc ciąży), ale i tak mimo tej wygody, dbam o siebie najbardziej jak potrafię, czyli np. zadbane włosy, delikatny makijaż i długa, kolorowa maxi dress w upały:-). Nie mogę doczekać się, kiedy za jakiś czas będę mogła wrócić do moich fitnessowych ćwiczeń:-). I przyznam, że tęsknię już za moją starą garderobą:-). Ale to wszystko jest kwestią niedługiego czasu:-). Mam nadzieję, że jak najwięcej nas-kobiet będzie czerpało radość z celebrowania własnej kobiecości, nie tylko dla swojego mężczyzny, ale przede wszystkim dla nas samych:-), pozdrawiam ciepło.

  2. Ilona 4 lipca, 2015 at 08:03 Odpowiedz

    Mój sposób na kobiecość ? To, że przeglądają się w oczach nie tyle męża (choć oczywiście bez wątpienia też !), ile własnej córeczki (małej dorastającej 11 letniej kobietki) widzę miłość i akceptację mnie powoduje, że czuję się bardzo kobieco ! Nie tylko sukienka, makijaż, buty – ale to wszystko inne co ode mnie bierze i uważa, że tak ma być “bo mama powiedziała, ubrała, mamie się podoba…” jest dla mnie budujące i powoduje, że chcę być dla mniej jak najlepsza. Nigdy nie czułam się bardziej kobieca od kiedy jestem mamą …a może czuję kobiecość w innym “wymiarze” ?

    • Ania 7 lipca, 2015 at 16:37 Odpowiedz

      To chyba komplement, więc dziękuję, ale wiesz my kobiety czasem mamy różne rzeczyw głowie i ejsteśmy wobec siebie bardziej krytyczne

  3. Crazy Two 7 lipca, 2015 at 19:14 Odpowiedz

    Sukienka prezentuje się przepięknie, uwielbiam ten styl, może właśnie dlatego, że mam do niego szczególną słabość i do sukienek, które stanowią 90% mojej szafy. Uważam, że sukienka kobiecie zawsze dodaje szyku…Ja osobiście dużą uwagę skupiam także na zadbane paznokcie, które są atrybutem kobiecości, a także na takie “detale” jak biżuteria (kolczyki, pierścionki, bransoletki), te małe niepozorne elementy potrafią naprawdę zdziałać cuda:)

  4. Dominika Religa 10 lipca, 2015 at 11:48 Odpowiedz

    Pięknie wyglądasz! Dobrze, że masz takiego męża, który nie tylko słodzi, ale potrafi właśnie przywołać do porządku w razie czego. Temat postu bardzo dobry, świetne porady. Niby to banalne rzeczy, ale właśnie one czynią nas prawdziwymi kobitkami 🙂
    Dziękuję również za wizytę u mnie i miłe słowa. Pozdrawiam Was serdecznie! 🙂

  5. Luxusowi 13 lipca, 2015 at 11:03 Odpowiedz

    Świetny artykuł, chociaż dodalibyśmy jeszcze punkt dotyczący samorozwoju – piękna kobieta to również ta, która dba o swój umysł 🙂 Pozdrawiamy

  6. Monia 17 lipca, 2015 at 22:29 Odpowiedz

    Sukienki i obcasy to z pewnością rzeczy, dzięki którym czuję się piękniejsza!:)
    Śliczne masz te buty, dla mnie jednak taka wysokość jest zabójcza!:)
    Pozdrawiam serdecznie!!!

  7. Katie 23 lipca, 2015 at 12:12 Odpowiedz

    Świetny artykuł! Twoja sukienka jest olśniewająca, idealnie się prezentuje. Mój sprawdzony sposób na kobiecość to makijaż, sukienka i szpilki ;). Uwielbiam obcasy, zawsze kupuję 😉 i jeszcze nigdy się nie zawiodłam :)!

  8. Hello Belly 31 lipca, 2015 at 13:37 Odpowiedz

    Kiedyś nawet nie myślałam, że będę nosić sukienki. Dopiero interwencja mojej koleżanki sprawiła, że je pokochałam. Przy swoim wysokim wzroście źle się w nich czułam, bo miałam wrażenie że wszyscy się na mnie patrzą, a mi bardzo to przeszkadzało. Teraz nie przeszkadza mi to ani trochę i czuję się w sukienkach super. Uważam, ze właśnie ta część garderoby jest najbardziej kobieca 🙂

  9. Basia 18 grudnia, 2015 at 17:28 Odpowiedz

    Wyglądasz mega kobieco! Mam troje dzieci, dom na głowie ale codziennie rano robię delikatny makijaż. Noszę sukienki, spódnice. Jeżeli na co dzień muszę się ubrać “na wygodnie” to w niedzielę musi być sukienka. Ostatnio kupiłam sobie dwa komplety super bielizny, koronkowa, cudna! Uwielbiam biżuterię. Fajnie być kobietą ????.

Leave a reply