Moja stylizacja - biały kombinezon w paski

 DSC_3490 (1280x829)

 Nawet kiedy "wpadamy" do Trójmiasta tylko na 2 dni, musimy zaliczyć nadmorski spacer.

Niedługo napiszę post o różnicach jakie widzę w mieszkaniu w Warszawie, a tym na Pomorzu, dziś mogę tylko powiedzieć, że tam na północy jakoś łatwiej się odpoczywa. I śpi się trochę lepiej. Ale może to dlatego, że u siebie?

Moja stylizacja to typowo kombinezon, tym razem okryty długim, swetrem typu "oversize". Jest to już dawny zakup w Marelli, ale jest dowodem na to, że warto inwestować we włoskie marki - bardzo lubię do niego wracać.

Wreszcie też znalazłam alternatywę do moich ulubionych czarnych okularów przeciwsłonecznych z Max Mary (które na blogu widzieliście już chyba setki razy, ale jak coś polubię to mogłabym nie zdejmować) i tym razem postawiłam na ciemnogranatowe, które będą znacznie łagodniej wyglądały przy letnich stylizacjach.

Wkrótce na blogu pokażę Wam dalszą część naszej szwedzkiej podróży, a także kilka innych ciekawych rzeczy, które ostatnio robiliśmy:)

Z okazji dnia dziecka, bo przecież każdy z nas jest trochę dzieckiem (a na pewno był 😉 ), życzę Wam radości i uśmiechu! A jeśli chcecie sprawić sobie adekwatny prezent, to polecam gry idealne na wyjazdy.

Miłego dnia!

DSC_3329 (810x1280) — kopia — kopia DSC_3392 (1280x829) DSC_3395 (1280x845) DSC_3423 (823x1280) DSC_3437 (850x1280)DSC_3110 (1280x850) (1172x826)

Mój ostatnio ulubiony zestaw zabrałam też w podróż do Szwecji.

DSC_3101 (1280x850) DSC_3086 (1280x850) DSC_3492 (1280x850)DSC_3525 (818x1280) DSC01798 (1280x719) DSC_3098 (1280x850)

*kombinezon H&M

sweter Marella

torebka Michael Kors

kolczyki Artelioni

zegarek Elixa (Apart)

okulary Trussardi

buty Prima Moda

Ona: Żeby tak znów pojechać nad morze...

On: Do domu znaczy się?

Ona: No tak:) jak nad morze, to do domu:)

 

 

 

28 comments

    • Ania|Fashionable 1 czerwca, 2015 at 14:39 Odpowiedz

      Dziękuję bardzo:) ja też lubię ten zegarek z każdym dniem bardziej. Już czuję, ze na jakiś czas odstawię wszystkie inne:)

  1. Frankie 1 czerwca, 2015 at 14:33 Odpowiedz

    Mi się bardzo podoba!! Ahh i miałam Ci wspomnieć od mojego męża, że jesteś śliczna i urocza!! :))) Ja też tak myślę ;))

  2. Monika 1 czerwca, 2015 at 15:47 Odpowiedz

    Bardzo podoba mi się Twój zestaw, taki trochę w marynarskim klimacie, granatowy sweter fajnie dopełnia całości. Ponadto wybrałaś piękną biżuterię, delikatną i subtelną. Świetnie współgra z Twoją ładną fryzurką, pozdrawiam.

  3. Judyta 2 czerwca, 2015 at 09:47 Odpowiedz

    Pewnie śpi Ci się lepiej w Gdyni, bo tam jest lepsze powietrze. 🙂 Ja w Krakowie źle śpię, a wystarczy, że wyjadę za miasto, dosłownie 20km i śpię od razu lepiej. Generalnie wszędzie śpi mi się lepiej niż w Krakowie. 😉 Od rodowitych Krakusów słyszałam, że też mają takie problemy ze snem.

    • Ania 2 czerwca, 2015 at 15:12 Odpowiedz

      Pewnie tak! w Warszawie jest tyle kurzu, że szok. Zawsze mieszkałam w mieście (Trójmiasto, Łódź) , ale i tak jestem tym zaskoczona!

  4. Ola 2 czerwca, 2015 at 14:25 Odpowiedz

    Hej Ania! Zgadzam się z innymi – ten sweter prezentuje się rewelacyjnie. Wygląda na to, że mieliście też dobrą pogodę. Nie mogę przeglądać Waszego bloga w pracy, bo marzy mi się wyjazd ;). Kiedy Twoim zdaniem najlepiej wybrać się do Trójmiasta? Pozdrawiam

    • Ania 2 czerwca, 2015 at 15:13 Odpowiedz

      Dziękuję:) Tak, pogoda w Trójmieście była bardzo przyjemna, choć tego dnia było trochę chmur. A ja też nie mogę oglądać swojego bloga, bo znów sobie przypominam o podróżach i mam ochotę gdzieś jechać:))

Pozostaw odpowiedź Asia Anuluj pisanie odpowiedzi