Moja stylizacja - jeansowa kurtka i sentymentalny powrót do Łodzi

DSC00718 (1280x719)

Kocham Trójmiasto, lubię Warszawę, ale moje miasto to przecież także Łódź.

Całe 24 lata wspomnień. Dużo się "tego" przez te lata nazbierało.

Łódź to moja rodzina, znajomi, boska chrześnica. Podstawówka, gimnazjum, liceum, pierwsze studia, drugie studia.

 Kina, teatry, grille, randki, rodzinne wycieczki rowerowe, zakupy.

Łódź to Kuba i nasz ślub!

Choć sama mieszkałam w domku z ogródkiem w dość  spokojnej okolicy Stawów Jana, moje rodzinne miasto kojarzy mi się ze starymi budynkami, murami, muralami, zabytkowymi kamienicami (które zachwycają zwłaszcza gdy spojrzy się w górę).

Dlatego te zdjęcia (zrobione przy okazji Fashion Week), bardzo kojarzą mi się z Łodzią. Taką alternatywną, artystyczną. Betonową też.

Teraz lubię patrzeć jak się zmienia. Nabiera nowych kształtów i kolorów.

Kiedy przeprowadziliśmy się do Trójmiasta, rzadko wracaliśmy w rodzinne strony. Bliscy też chyba chętniej przyjeżdżali do nas nad morze.

Teraz, kiedy mieszkamy nie tylko w Trójmieście, ale głównie w Warszawie, znów częściej wracamy do Łodzi. Mam nadzieję, że kiedyś znajdziemy czas na sentymentalny spacer po naszym mieście. I na nowo odkryjemy te nasze zakątki:)

No i jakoś tak lubimy Łódź kulinarnie, choć chyba w tej strefie ciągle się coś zmienia...

A Wy za co lubicie Łódź?

DSC00684 (1280x673)

DSC00700 (719x1280) DSC00701 (719x1280) DSC00702 (693x1280) DSC00704 (901x1280)DSC00685 (1280x689) DSC00688 (1280x719) DSC00690 (1280x719) DSC00715 (1280x707)DSC00719 (1280x719) DSC00720 (693x1280) DSC00721 (719x1280) DSC00725 (719x1280)  DSC00736 (1280x716)

*spodnie By Insomnia

bluzka Odji

kurtka Promod

naszyjnik Benetton

kolczyki Lilou

szpilki Zara

torebka Topshop

okulary Mango

Ona: W Łodzi lubię też galerie handlowe, to tak w temacie mody;)

On: W Łodzi jest co robić:)

35 comments

  1. Katipe 21 kwietnia, 2015 at 12:25 Odpowiedz

    Łódź lubię za wspomnienia ze studenckich czasów 😉 choć powiem szczerze, że jak jechałam kiedyś tramwajem ulicą Kilińskiego, to załamana patrzyłam na te obskurne budynki… no ale to było 10 lat temu, wtedy jeszcze nawet Manufaktura była ruiną 😉 teraz sporo się zmieniło.
    A odnośnie stylizacji: uwielbiam jeansowe kurtki! 🙂

    • fashionable 21 kwietnia, 2015 at 16:56 Odpowiedz

      Ja mieszkalam w Łodzi na stałe i slyszalam dużo złego od “ludzi zewnatrz”. A pozniej zaczelam zwiedzac Polskę i zobaczylam, ze ludzie mówią duzo bzdur. Że Gdansk, Katowice czy Wrocław tez ma brzydkie, brudne i betonowe dzielnice. Nie ma miast idealnych, ale w kazdym jest cos interesujacego. Trudno przebic w moich oczach Trójmiasto, ale wiem, że Łódź też ma swoj klimat.

  2. Marta 26 kwietnia, 2015 at 11:57 Odpowiedz

    Bardzo fajna stylizacja – taka wiosenna! 🙂 Podoba mi się też tło i graffiti na murze 🙂 Myślę, że do kurtki pasowałaby też bransoletka

  3. Małgorzata 28 stycznia, 2016 at 15:22 Odpowiedz

    witaj, przez przypadek trafiłam na Twojego bloga, zaintrygował mnie ten wpis bo akurat redakcja naszego portalu mieścić się właśnie w Łodzi w okolicach Stawów Jana (na ulicy Kolumny) ale tutaj niebawem przecież będą ogromne termy… Zaprasza Cię gorąco do zajrzenia na nasz portal Urodaizdrowie, Łódź staje się modnym miastem Fashion Week, media, lokale, cudowne, pofabryczne lofty z niespotykaną nigdzie atmosferą, nowoczesne puby i najlepsze blogerki modowe na świecie:)

    Pozdrawiam Gosia

Leave a reply