Londyn - pierwsze wrażenia

DSC_6278 (1280x850)

Dziś w nocy wróciliśmy do polskiej rzeczywistości.

Trzy dni spędzone w Londynie zagwarantowały nam bardzo wiele fantastycznych wrażeń.  Właściwie w piątek była 4 rocznica naszych zaręczyn i to właśnie ten fakt postanowiliśmy uczcić wyjazdem:)

Uważam, że podróż (choćby krótka)  to wspaniały pomysł na prezent i celebracje uroczystych chwil!
W listopadzie także wyjazdem świętowaliśmy trzydzieste urodziny Kuby, wtedy do Włoch:

https://fashionable.com.pl/2014/12/18/zorganizowac-wyjazd-mediolanu-czesc-1/

Wyjeżdżając do Mediolanu spodziewałam się po tym mieście bardzo wiele i na szczeście się nie zawiodłam. Miasto zapewniło mi wiele fantastycznych estetycznych doznań. Zachwyciła mnie architektura, urocze zakątki miasta, a także wielka moda, którą widać tam na każdym kroku.

Londyn wyobrażałam sobie zupełnie inaczej. W moich myślach był raczej miastem "do zaliczenia" niż wielkim marzeniem.W tym przypadku podróż mnie rozczarowała, ale baaardzo pozytywnie;)

Miasto totalnie nas zachwyciło. Piękne, barwne, tętniące życiem!

Na szczęście hotel mieliśmy w centrum i wszędzie chodziliśmy pieszo! Bilans był taki, że trochę przesadziliśmy i teraz jesteśmy padnięci, ale też dumni, że przez 3 dni zobaczyliśmy tak wiele:)

Pierwszego dnia 30 km, drugiego 29, a trzeciego już "tylko" 15... W Londynie żal chodzić spać! Wychodziliśmy z hotelu przed 10, a wracaliśmy około 23...  Dzięki temu, spacerując poznaliśmy zabytki, ale chodziliśmy też bardziej kameralnymi uliczkami i dzięki temu choć trochę zobaczyliśmy "prawdziwy" Londyn.

Z lotniska dotarliśmy do Londynu przed godziną 9. Początkowo było pochmurno, a później od razu zaznaliśmy podobno typowej londyńskiej pogody. W piątek ( w naszą rocznicę) totalna odmiana i cały piękny, słoneczny dzień - taki chyba prezent dla nas;)

Dzięki temu mogliśmy bardzo aktywnie spędzić czas.

Pierwszego dnia z dworca Victoria trafiliśmy prosto pod pałac Buckingham. Ciekawe wrażenie zobaczyć to wszystko w realu:)
Z tego co czytaliśmy królowa mieszka tam tylko od kwietnia do września (to prawda??? ).

Do pałacu akurat podjechali jacyś goście i miło było zobaczyć na żywo eleganckie kobiety z toczkami na głowie:)

DSC_6191 (850x1280)

[to był dla nas bardzo długi dzień! Spaliśmy zaledwie 2 godziny, bo na lotnisko musieliśmy wyjechać już po 3 w nocy, a tego dnia zwiedzaliśmy Londyn do 23!]

Dowiedzieliśmy się, że kolejnego dnia o godzinie 11:30 odbywa się zmiana warty ( o tej porze roku co dwa dni). I już kolejnego dnia o tej samej porze stawiliśmy się pod pałacem. Byliśmy ogormnie zaskoczeni, kiedy na całym placu zobaczyliśmy tłumy ludzi! Na pewno tysiące. Wszyscy czekali na zmianę warty, która odbywa się w bardzo uroczysty i ceremonialny sposób. Warto było to zobaczyć na żywo!

W Londynie  ludzie non stop robią zdjęcia. Nawet w sklepach czy muzeach nikt nie zwraca na to uwagi (w muzeach jedynie nie wolno korzystać z lampy). Poza tym w moim odczuciu ludzie są bardzo życzliwi. Wszędzie miła obsługa. Zaskoczyło mnie też to (a jednocześnie krępowało), że kiedy ktoś robi zdjęcie, ludzie się zatrzymują, przechodzą z tyłu, żeby tylko nie przeszkodzić. Mimo tego całego pędu! A jeśli ktoś nie zauważy i wejdzie w kadr, to bardzo za to przeprasza.
Mam wrażenie, że mimo tej szybkości miasta i nieidealnej pogody ludzie są mnie zirytowani.

Wiem, że wielu z Was było w Londynie.

Jakie było Wasze pierwsze wrażenie??

My przywieźliśmy mnóstwo zdjęć i wspomnień, którymi chętnie się z Wami podzielimy.

Na blogu pojawił się też nasz krótki film z Londynu w którym dzielę się wrażeniami pod samym pałacem Buckingham:))

https://fashionable.com.pl/2015/02/28/pozdrawiamy-londynu/

DSC_6164 (1280x850) DSC_6168 (831x1280) DSC_6169 (828x1280) DSC_6170 (1280x846) DSC_6172 (1280x838) DSC_6176 (1280x850) DSC_6177 (1280x850) DSC_6182 (1280x850) DSC_6189 (843x1280) DSC_6211 (837x1280) DSC_6216 (1280x850) DSC_6219 (1280x850) DSC_6228 (850x1280)

"Wiatr nad Tamizą"

 😉

DSC_6230 (850x1280) DSC_6238 (1280x1280) DSC_6244 (1280x848) DSC_6256 (850x1280) DSC_6257 (850x1280) DSC_6278 (1280x850) DSC_6281 (829x1280) DSC_6356 (1280x828) DSC_6394 (1280x850) DSC_6399 (1280x850) DSC_6456 (850x1280) DSC_6465 (1280x774) DSC_6466 (828x1280) DSC_6469 (1280x849) DSC_6471 (1280x850)

Ona: Podobało Ci się??

On: Przecież wiesz, że ogromnie!:) Chciałbym tam szybko wrócić!

27 comments

    • fashionable 1 marca, 2015 at 21:00 Odpowiedz

      Tak myślałam, że nasze zdjecia odświeżą wspomnienia niektórych czytelników:) Zdjęcia to zawsze wspaniała pamiątka:)

  1. Magda 2 marca, 2015 at 10:36 Odpowiedz

    Z przyjemnością przeczytałam Waszego posta, bo sama się wybieram tam już za dwa tygodnie. Jedziemy z mężem też na krótko i zamierzamy non stop zwiedzać, dlatego wygodne buty będą nieodzowne:)
    Wszystkiego dobrego dla Was, pięknie uczciliście kolejną rocznicę zaręczyn:)

    • fashionable 2 marca, 2015 at 11:00 Odpowiedz

      O super! W takim razie życzę Wam wspaniałych wrażeń! Jeśli jedziecie pierwszy raz, to mam nadzieję, że będziecie tak pozytywnie zaskoczeni jak my:) Wygodne buty to podstawa! Tam jest tyle miejsc do odiwedzenia, że chciałoby się iść dalej i dalej:) przynajmniej my tak mieliśmy:)

  2. Maszyna do szycia 3 marca, 2015 at 11:25 Odpowiedz

    Mnie się właśnie łezka zakręciła w oku jak sobie przypomnę mój pobyt prawie półroczny w tym mieście i ta zgraja ciekawych ludzie z każdego zakątku świata. Musze się jeszcze wybrać w najbliższym czasie tam.

  3. AniaG 17 maja, 2015 at 16:13 Odpowiedz

    Witaj
    Bardzo ładne fotografie. Polecam przybyć do Londynu na trochę dłużej i zwiedzić miejsca nie do końca z pierwszej dziesiątki dekalogu każdego turysty. Londyn to miasto kontrastów. Ja najpierw sie w nim zakochałam, potem znienawidziłam a teraz lubimy się już bardzo.
    Pozdrawiam Cię. Ania

    • Ania 7 listopada, 2015 at 00:36 Odpowiedz

      Z pewnością masz rację. Na początek zawsze wybieramy kluczowe miejsca, a później odkrywamy miasto głębiej:) A najlpiej byłoby tam wrócić kilka razy:)

  4. Karolina 6 listopada, 2015 at 23:35 Odpowiedz

    Cześć! Wybieram się do Londynu w najbliższym tygodniu. Zwlekam hotelem, żeby był w fajnej cenie i dobrej lokalizacji 😉 Jaki polecacie? Pozdrawiam!

    • Ania 7 listopada, 2015 at 00:37 Odpowiedz

      Najlepsze ceny są moim zdaniem na długo przed wyjazdem. Ceny nieco spadają tuż przed wyjazdem, ale zauważyłam, że to już niestety nie to samo… W Londynie byliśmy w tym roku 2 razy 2 dwóch różnych hotelach. Nazw w tym momencie nie pamiętam, ale w czerwcy byliśmy w okolicy Hyde Parku, 10 minut pieszo od Oxford Street – i taką lokalizację bardzo polecam! Udanego wyjazdu!:)

  5. Weronika 23 listopada, 2015 at 16:02 Odpowiedz

    Zakochałam się w Waszym blogu!
    Wspaniale wszystko opisujecie, cudowne zdjęcia i wiele inspiracji!!
    My jesteśmy parą od 5 lat prawie i ślub planujemy w lipcu 2019- chcemy sami sfinansować wszystko, więc odkładamy 😉
    Przy następnej wycieczce do Londynu koniecznie wybierzcie się do Vertigo 42- wspaniałe miejsce i piękne widoki.
    Pozdrawiam was serdecznie :*

Leave a reply