Czy "z klasą" musi oznaczać "z kasą" - czyli jak mądrze kompletować swoją szafę część 3

audrey hepburn8

Z mojego artykułu "Jak mądrze kupować ubrania i nie dać się zwariować" zaczyna robić się już cykl:)

Zainteresowanych odsyłam tu:

https://fashionable.com.pl/2015/02/06/madrze-kupowac-ubrania-dac-sie-zwariowac-czesc-1/ - w tym wpisie moje spostrzeżenia jakich wyborów dokonywać na zakupach i jak doprowadzić do uporządkowania swojej szafy.

Tu zobaczycie też, jakie rozsądne i ciekawe jest miksowanie, a tym samym wykorzystywanie posiadanych ubrań:

https://fashionable.com.pl/2015/02/17/madrze-kompletowac-swoja-szafe-byc-zadowolonym/

Często dostaję od Was maile, żebym napisała post czy warto kupić torebkę np. Korsa, jakie niszowe marki odzieżowe polecam itd...

Na takie posty przyjedzie jeszcze czas.

Dziś chciałam się podzielić z Wami kolejnymi spostrzeżaniami odnośnie kupowania. Żeby w pełni zrozumieć o czym piszę i jaki mam do tego stosunek, proponuję przeczytać wyżej wymienione poprzednie wpisy (jeśli oczywiście jeszcze tego nie zrobiłyście).

Często słyszę, że żeby dobrze się ubierać, trzeba dużo zarabiać. Tu od razu warto postawić pytanie

- czy dobrze, oznacza markowo

- i nasuwa się kolejne - jak bardzo markowo

audrey hepburn6

Nie przeczę i trudno zaprzeczyć, że wśród drogich marek znajdziemy więcej lepszych jakościowo rzeczy, które teoretycznie posłużą nam latami.

W wiele z nich warto zainwestować.  Jeżeli jednak jesteś na początku swojej nowej modowej drogi, planujesz zmiany  w swojej garderobie,   niewiele da Ci kupienie jednego drogiego płaszcza, bo i tak nie będziesz miała go z czym zestawić.
Potrzebujesz nowego zastrzyku w garderobie.

Audrey Hepburn pulls a funny face

Poniżej moje sposoby jak się za to zabrać.

jak mądrze kupować ubrania

jeden

Żeby zacząć życie z nową szafą trzeba się pożegnać ze starą. Czyli zdecydowanie trzeba zacząć od porządków.

Jak to najlepiej zrobić, pisałam TU.

Nie chcę się powtarzać w tym poście, ale pamiętajcie, żeby być wybrednym. Jeśli garderoba ma być kwintesencją stylu o którym marzysz, musisz być wymagająca.

dwa

Może się okazać, że w Twojej szafie są świetne rzeczy, tylko nie masz ich z czym nosić. Być może warto w pierwszej kolejności wrzucić na listę zakupów właśnie te ubrania, czy dodatki?

Przykłady:

- Masz w szafie piękny żakiet w kolorowe kwiaty, ale żadnego gładkiego t-shirtu w odpowiednim neutralnym kolorze. Co prawda nie miałaś go na sobie od dwóch lat, ale cały czas świetne leży i nadal Ci się podoba ----> wystarczy odpowiedni top , a Ty  za niewielkie pieniądze staniesz się posiadaczką nowej stylizacji.

- Twoje ulubione markowe jeansy nie wyglądają już tak szałowo jak pięc lat temu? Może warto zrobić z nich szorty i dać im nowe życie.
Nowy look zupełnie za darmo.

- Kupiłaś piękną białą bluzkę, ale okazuje się, że żaden Twój biustonosz pod nią nie pasuje - koniecznie zacznij życie nowej garderoby od kompletowania odpowiedniej bielizny.

audrey hepburn2

trzy

Jeśli na zakupy masz dość ograniczony budżet, tworząc listę (o liscie zakupów pisałam też TU) wyznacz od razu granice cenowe i się ich trzymaj. Jeśli na początek chcesz uzupełnić swoją garderobę o klasyczną spódnicę, jeansy, biały t-shirt i buty w kolorze nude, szukaj głównie tych rzeczy. Oceń czy za posiadaną gotówkę możesz kupić dane rzeczy i oszacuj ile jesteś w stanie za każdą z nich zapłacić.
Wybierz sklepy  które powinnaś odwiedzić, ale nie zamykaj się na inne, które nagle staną na Twojej drodze. Jeśli np. na biały t-shirt chcesz przeznaczyć do 40 zł, to oczywiście raczej nie będziesz go szukała w atelier Armaniego, ale pamiętaj, że czasem droższe sklepy też mogą Cię zaskoczyć. Nawet droższe marki wypuszczają czasem tańsze, ale dobre jakościowo linie. Poza tym wyprzedaże tak naprawdę nie odbywają się tylko dwa razy w roku - niektóre firmy proponują także wyprzedaże międzysezonowe, a także okazjonalne promocje.

cztery

Wreszcie przechodzę do meritum postu.

Czy "z klasą" musi oznaczać "z kasą" ?

Moim zdaniem absolutnie nie. Po pierwsze dlatego, że na to jak wyglądamy wpływa przede wszystkim to jak się czujemy i jak sami siebie akceptujemy. Poznałam w swoim życiu bardzo wiele bogatych kobiet, które wyglądały naprawdę źle  i zupełnie nie potrafiły wykorzystać potencjału portfela do dobrego wyglądu, jednocześnie wydając bardzo dużo pieniędzy.

Torebka od  Chanel nie uczyni z nikogo kobiety z klasą. Klasa w wyglądzie to nie cena za ubranie, które mamy na sobie, tylko kwestia, czy to ubranie potrafimy nosić.

piec

Oczywiście istnieją  ubrania z klasą, które już na pierwszy rzut oka dodają kobiecie +10 punktów.  Liczy się jednak całość, a na całość składa się też osobowość, zachowanie, to jak lubisz spędzasz wolny czas i czy sama czujesz się z tym co robisz spełniona.

audrey hepburn7

sze

Jakie tańsze ubrania wybierać, żeby poczuć się z klasą?

po pierwszemoim zdaniem żadna kobieta z klasą nigdy nie kupi  podróbki, ani ubrań, ani kosmetyków.

Osobiście wychodzę z założenia, że niektóre rzeczy rzeczywiście są nieludzko drogie i nie warte swojej ceny, ale projektanci mają prawo proponować swoje ceny. Kupowanie podróbek jest totalnie passe i niedopuszczalne.

Zawsze miałam zasadę, że od podróbki Louis Vuitton za 300 zł (często podróbki wcale nie są super tanie),
100 razy wolę oryginał z H&M za 79 zł.

Tak samo na przykład z perfumami. To naprawdę przyjemne wybierać zapachy w perfumerii i kupić sobie ulubiony zapach. Cieszyć się widokiem pięknego flakonu i kwintesencją oryginalnego zapachu. Jeśli nie stać mnie na moje ulubione perfumy, szukam tańszych, ale oryginalnych marek.

po drugiewarto korzystać z promocji i wyprzedaży i wyszukiwać perełek. Ceny można także porównywać w internecie.
Nie każde zakupy muszą odbywać się z listą zakupów (choć zawsze warto mieć w głowie aktulane potrzeby garderoby).

Lubię i dość często zdarza mi się nosić koktajlowe sukienki na różne okazje. Zwykle kupuję je właśnie na wyprzedażach, bez specjalnje dedykacji co do okazji. Dzieki temu unikam zakupów przed jakimś wydarzeniem.

Pamiętam jak kilka lat temu kupiłam w jednej z sieciówek piękną zieloną sukienkę z czarną szarfą. Była przeceniona z 399 zł na 79 zł. Był styczeń, a w czerwcu miałam zaplanowane wesele kuzynki. Wtedy moja mama namówiła mnie, żebym ją kupiła, bo wiedziałą, że zawsze przed imprezą mam problem ze znalezieniem czegoś na szybko. Przy kasie okazało się, że sukienka kosztuje 39 zł!
"Obskoczyłam" w niej  dotychczas 7 imprez  (wesela, sylwester, urodziny). Bilans jest taki, że sukienka na imprezę kosztowała mnie 5 zł 70 gr 🙂

po trzecie nie ulegać sezonowej  modzie, a traktować ją jako inspirację. Jeśli np. w danym sezonie modna jest krata, a to kupowanie 10 rzeczy w kratę to niekoniecznie dobry pomysł. Pod koniec sezonu, kiedy już spotkasz na ulicy 30 osób w podobnej sukience czy szaliku , stwierdzisz, że już te rzeczy nie podobają Ci się tak bardzo i okaże się, że Twój wydatek poszedł na marne, a za "chwilę" znów nie masz się w co ubrać. Nie ma nic złego w uleganiu sezonowej modzie, ale moim zdaniem musi to mieć rozsądny przebieg. Bo później okaże się, że wszystko od butów, bo szalik masz w kratę...

audrey hepburn5

po czwartepamiętaj, że sieciówki też wzorują się na klasykach mody.  Znajdziesz w nich ponadczasowe ubrania niekoniecznie złej jakości. Wybierając rzeczy koniecznie je mierz, zobacz jak są uszyte i jak układa się tkanina. Odpowiednio zestawione nie będą sugerowały ceny. Dobierz małą czarną za 200 zł i noś jakby kosztowała milion dolarów - pamiętaj, że to Ty i oprawa jaką stworzysz jest najważniejsza.

po piąte szanuj rzeczy i dbaj o nie - odpowiednie pranie i przechowywanie też sprawi, że rzeczy będą wyglądały po prostu lepiej.
To jak je wyeksponujesz  w swojej posprzątanej i pięknie ułożonej szafie ma tu ogromne znaczenie. Może więc warto zainwestować  w jednolite wieszaki czy pudełka na drobniejsze rzeczy? Zgodzicie się chyba, że dobieranie rzeczy z uporzadkowanej szafy jest znacznie bardziej przyjemne i efektowne, niż przeszukiwanie sterty wrzuconych do szafy  ubrań.

siedem

Łącz marki. Jeden droższy dodatek  potrafi podnieść rangę całego stroju. Dlatego droższe rzeczy warto kupować klasyczne i ponadczasowe, żeby móc  z nich tworzyć rozmaite zestawy.

Lepiej mieć mniej rzeczy, ale  ciekawych i wartych uwagi.

audrey hepburn1

osiem

Kobieta z klasą nie jest "z klasą" tylko na pokaz. 

Nie wystarczy, że na wielkie wyjście kupisz drogą sukienkę i zadba o Ciebie sztab fryzjerów i wizażystów. Kobieta z klasą wygląda dobrze codziennie. Nie znaczy to, że wolną sobotę powinnaś od rana malować paznokcie na czerwone i siedzieć na kanapie w szpilkach i marynarce. Moim zdaniem termin "klasa" nabrał w dzisiejszych czasach trochę szerszego znaczenia. Kiedyś  "z klasą" kojarzyło się głównie  z elegancją, ja określiłabym tak kogoś, kto wyglada adekwatnie do sytuacji.

Jeśli chcesz poczuć się lepiej sama ze sobą, dbaj o siebie każdego dnia. Dobre nawyki nie kosztują wiele pieniędzy, a jedynie poświecenia i zorganizowania odpowiednio czasu.

audrey hepburn4

ubrania

A to przykłady ubrań, które kupiłam w świetnych cenach i które fantastycznie sprawdzają się w mojej garderobie:

camelowy płaszcz tiffi blog modowy

Płaszcz Tiffi, w składzie z wełną 200 zł (przecena z 700 zł)

https://fashionable.com.pl/2015/02/13/stylizacja-camelowy-plaszcz-ubranie-podroz/

kurtka hm blog modowy

Kurtka H&M, klasyczny krój chanelowskiego żakietu - (przecena) 60 zł

https://fashionable.com.pl/2015/02/16/stylizacja-biala-koszula-czarna-spodnica/

sukienka zara blog modowy 70 zł

Sukienka Zara (przecena) 79 zł

https://fashionable.com.pl/2014/04/09/stylizacja-kolorowa-sukienka-warsaw-fashion-weekend/

buty blogo modowy

Obcasy Zara (uwielbiam te buty!) przecena - 169 zł

https://fashionable.com.pl/2013/08/14/moja-stylizacja-mala-biala-sukienka/

sukienka złota blog modowy 100 zł

Sukienka River Island, (wyprzedaż) 100 zł

https://fashionable.com.pl/2013/08/06/moja-stylizacja-dluga-zlota-sukienka/

torebka top shop blog modowy

torebka Top Shop 39,90 zł (wyprzedaż)

https://fashionable.com.pl/2015/01/31/stylizacja-spodnie-insomnia-mietowa-puchowka/

torebka 15 zł solar blog modowy

torebka Solar outlet - 15 zł

https://fashionable.com.pl/2013/07/31/moja-stylizacja-sesja-make-up-factory/

A jakie są Wasze perełki wyprzedażowe?:)

*na wszystkich zdjęciach inspiracyjnych oczywiście Audrey Hepburn

Ona: Mam nadzieję, że za rok będę mogła Wam napisać, że jestem jeszcze bardziej zadowolona ze swojej szafy. Odpowiednio skomponowana szafa, to więcej czasu na przykład na czytanie, choćby o modzie🙂

On: Ty to potrafisz wyszukiwać perełki:)

33 comments

  1. Alabasterfox 20 lutego, 2015 at 20:50 Odpowiedz

    Bardzo konkretnie i z sensem przede wszystkim.
    Zaczęłam już od porządków w swojej szafie, teraz trzeba by ją zaktualizować na wiosnę… Skorzystam z Twojej rady na temat obecnie posiadanych rzeczy i dopasowaniu do nich brakujących elementów – trzeba będzie się wybrać z listą na małe zakupy 🙂
    p.s. Twoja sukienka z River Island i torebka z Top Shop’u – cuda 🙂

  2. Paula 21 lutego, 2015 at 08:44 Odpowiedz

    wspaniały wpis! Uwielbiam wyprzedaże, a od niedawna buszuję w second handach ale tylko tych wybranych, gdzie od wejścia pachnie a ubrania są jak nowe – Panie je prasują i spryskują płynami do płukania. 🙂 tam to ja mogę chodzić 🙂 kupiłam już z 10 sukienek w cenie ok 20 zł, za które musiałabym wydać za jedną ok 100 zł 🙂

  3. Ania Marcok 21 lutego, 2015 at 13:40 Odpowiedz

    Jejku! Wspaniały jest ten wpis! Ostatnio mam mega kryzys w swojej szafie, połowa rzeczy mi się nie podoba i ostatnio chodziłam po sklepach kierując się zasadami o których wspomniałaś w poprzednim poście i dzięki temu uniknęłam wydania bezsensownie 70 zł. I tak oto na kolejne zakupy mogę zadysponować o tyle więcej pieniędzy. 🙂
    Po przeczytaniu tego wpisu – wiem, na czym się skupić na zakupach, a nie ominą mnie one z pewnością. Super! :)))

  4. Iza 21 lutego, 2015 at 17:29 Odpowiedz

    Aniu poszukuję jeansów. Tylko podobnie jak Ty jestem dość niska i wąska w biodrach. Gdzie Ty szukasz?? J anie mogę znaleść nic co by do mnie pasowało:((

    • fashionable 21 lutego, 2015 at 18:09 Odpowiedz

      Nie jest łątwo na taką figurę kupić jeansy. Ja polecam sprawdzić w Mango i Zarze – to moje sprawdzone miejsca na tą część garderoby!:)

  5. Moaa 21 lutego, 2015 at 23:29 Odpowiedz

    Aniu, wspaniały tekst. Rzeczowo i dogłębnie potraktowałaś temat!
    Absolutnie, że nie trzeba mieć dużo kasy, aby mieć klasę. Choć od niedawna dopiero stawiam na jakoś, wcześniej wolałam mieć duuuużżooo 😉

    • fashionable 22 lutego, 2015 at 10:59 Odpowiedz

      Cieszę się, że tekst się podobał:)
      To tak jak ja. Pisałam o tym w pierwszy tekście… na szczęście wyzbyłam się tego głupiego myślenia i zaczęłam wprowadzać dobre zmiany:)

  6. Hania 22 lutego, 2015 at 10:50 Odpowiedz

    Świetny wpis Aniu! Nie mam nic przeciwko, żeby stworzyć z tego cykl:) Ja również uważam, że “z klasą” wcale nie o0znacza “z kasą”! Sama od jakiegoś czasu rozmyślam intensywnie nad moją garderobą i małymi kroczkami pozbywam się z niej nielubianych i nietrafionych rzeczy. Zdecydowanie stawiam na jakoość a nie ilość. Ale to nieoznacza, że trzeba wydawać majątek na markowe ubrania. Jestem zrażona sieciówkami (choć kilka rzeczy stamtąd jest w świetnym stanie mimo użytkowania), wolę małe sklepiki “no name”, w których można znaleźć perełki za niewygórowaną cenę i świetnej jakości Poza tym mam to szczęście, że moja Teściowa prowadzi sklep z damską odzieżą i kupuje mi również rzeczy uszyte w Polsce po hurtowej cenie:)

    Pozdrawiam Was serdecznie!

    • fashionable 22 lutego, 2015 at 11:03 Odpowiedz

      Cieszę się, że wpis się podobał.
      Cykl rzeczywiście sam się stworzył i mam nadzieję, że choć trochę pomoże niektórym kobietom odnaleźć swoją modową drogę, a mnie w chilach zwatpienia też przypomni dobre zasady:)
      Masz rację – perełki można wyszukiwać też w sklepach no name! A jeśli masz takie znajomości to już wspaniale!:))

      Pozdrawiamy:)) i życzymy miłego dnia!

  7. Maja 27 lutego, 2015 at 12:26 Odpowiedz

    Nie wiem do konca jak to sie stalo, ale czytam twojego bloga w miare regularnie… chyba kiedys po prostu zobaczylam linka na facebooku…

    nigdy nie komentuje choc jak wpadne tu raz lub 2 w tygdoniu to przeczytam pare postow jeden za drugim:) Bardzo podziwiam Twoj styl i luz z jakim piszesz komentarze- Oczywiscie Kuby zdjecia dodaja wdzieku i sprawiaja ze blog jest ‘kompletny’ – no i zawsze usmiechne sie czytajac dwie ostatnie linijki- co Ona i On powiedzieli 🙂
    super blog i powodzenia w kontynuacji! xoxo

  8. skela 12 marca, 2018 at 09:52 Odpowiedz

    klasa to nie tylko kasa, od czego mamy różne przeceny 😉 typu nie wiem nawet schaffashoes ma do -70% teraz, więc jak się chce to się da wszystko i to powinno być naszą dewizą 😉

Leave a reply