Moja stylizacja - camelowy płaszcz. Ubranie na podróż.

DSC_4602 (850x1280)

 

Camelowy płaszcz to jedna z moich ulubionych zimowych pozycji w szafie.

Choć to już wysłużony element garderoby, nadal fantastycznie się sprawdza.

Między innymi dlatego, że jest uniwersalny chętnie zabieram go w podróże.

Zakładam go do dresów i do eleganckich sukienek. Jest ciepły i wygodny.

Z powodu naszych licznych podróży pakowanie się to dla mnie czynność na porządku dziennym.

To samo dotyczy stroju podróżnego.

DSC_4592 (1280x850)

blog roku blog fashionablecompl

Przede wszystkim wygodne.

Wygoda oczywiście nie musi oznaczać antykobiecego wyglądu. Dodatkowo często 'strój podróżny" to nie tylko ubiór do samochodu, czy pociągu. To często także zestawienie w którym spędzimy część dnia w nowym miejscu, zwiedzanie, czy spotkania.

Musimy się więc czuć komfortowo, ale też adekwatnie do miejsca w które się wybieramy.

W podróży często towarzyszą mi moje ulubione dresy, ale zwykle wtedy, kiedy podróż ma bardzo luźny charakter.

W innym przypadku ratują mnie inne elementy garderoby:

jeden

 Bawełna. Po  pierwsze jest wygodna. Ta trochę grubsza ma jeszcze jedną zaletę - nie gniecie się zbytnio, a jeżeli nawet, to sama dość łatwo się rozprostowuje w czasie spaceru:)

[Kolor - czerń sprawi, że  stylizacja będzie miała nieco bardziej elegancki charakter.  Nawet w przypadku bluzy (jak na zdjęciach)].

  dwa

Jeansy - ponadczasowe. Najlepiej wybierać te elastyczne. Bluzę w podróży łatwo zamienić na marynarkę i stworzyć bardziej formalną stylizację.

trzy

Dodatki - duży naszyjnik. Zawsze doda wdzięku i urozmaici strój.

cztery

Płaszcz - sprawi, że nawet codzienna stylizacja nabierze szyku i "podrasuje" stylizację.

piec

Torebka - zawsze zabieram w podróż minimum dwie. Jedną większą, kiedy muszę zabrać ze sobą komputer, czy tablet. Drugą mniejszą na długim pasku - sprawdza się na zwiedzanie czy spacery, gdyż nie zajmuje rąk:)

DSC_4505 (834x1280) DSC_4512 (1280x848) DSC_4546 (850x1280) DSC_4533 (843x1280) DSC_4539 (847x1280) DSC_4499 (849x1280) DSC_4511 (850x1280)

DSC_4656 (836x1280) DSC_4549 (850x1280) DSC_4555 (850x1280) DSC_4567 (1280x850) DSC_4599 (850x1280) DSC_4657 (1280x850) DSC_4658 (1280x719)DSC_4612 (834x1280) DSC_4616 (820x1280) (3) DSC_4662 (1280x850) DSC_4666 (845x1280) DSC_4630 (844x1280)DSC_4669 (1280x850) DSC_4689 (810x1280) DSC_4693 (850x1280)

DSC_4694 (1280x828)

Lublin ogromnie zaskoczył mnie swoją architekturą.

To takie nietypowe miasto. Intryguje mnie.

Mam nadzieję, że tam wrócimy i uda nam się choć trochę pozwieadzać.

Póki co zastanawia mnie co bym zobaczyła, gdybym poszła tą drogą?:)

DSC_4714 (850x1280) DSC_4716 (833x1280) DSC_4717 (1280x850) DSC_4651 (904x1280)

*płaszcz Tiffi

spodenki H&M

bluza By Polala

buty Gino Rossi

torebka Michael Kors

kolczyki Lilou

rękawiczki Oodji

Ona:  Jakie miejsca w Lublinie polecacie??

On: No właśnie?:)

46 comments

  1. Monika 13 lutego, 2015 at 20:51 Odpowiedz

    Bardzo ładny ten płaszczyk, jest zgrabny, posiada fajną długość i ma rewelacyjny kolor. Obok klasycznych trenczy, camelowe płaszcze to moje ulubione:-). Pozdrawiam.

  2. monia 14 lutego, 2015 at 11:45 Odpowiedz

    Rewelacyjnie wyglądasz. Super wszystko zgrane. Masz rację, nie jest latwo ubrać się w podróż. .. ja właśnie zaesze zakladam coś co się najbardziej gniecie. ..

  3. Kasia 14 lutego, 2015 at 15:50 Odpowiedz

    Gdybyś poszła Aniu tą drogą to doszłabyś do zamku;) Swoją drogą polecam spokojny pobytu w Lublinie, piękne miasto, chociaż nieco zaniedbane:) Bajeczna panorama roztacza się z Wieży Trynitarskiej:)

    • fashionable 14 lutego, 2015 at 17:13 Odpowiedz

      Tak, widać dosyć biedę. Szczerze mówiąc byłam ostatnio dwa razy i przeraziła mnie ilość dresiarzy (dziwny termin, bo sama w pewnym sensie czasem jestem dresiarą). W każdym razie nie czułam się tam bezpiecznie. Zaskoczyło mnie negatywnie to, że jest wiele restauracjo – pubów. Ja odebrałam to jako fakt, że restauracja się nie udało, więc przyciąga się pubem. Szczerze mówiąc weszliśmy chyba do 5 i z każdej wyszliśmy. Jakoś tak brudno i nieprzyjemnie. I od razu dodam, że ja nie potrzebuję eleganckiej restauracji, żeby zjeść, ale jakoś tak nie poczułam klimatu. W Krakowie np. jadamy w typowo studenckiej okolicy Kazimierza i jakoś zdecydowanie bardziej mi się podoba. Np. restauracyjka warsztat, też nie jest elegancka, ale ma klimat. Podejrzewam też, że po prostu źle trafialiśmy, bo nie wierzę, że nie ma wspaniałych miejsc. Natomiast wracając do tematu Lublina bardzo chciałabym pobyć dłużej, żeby móc wyrobić sobie opinię. Ogólnie uwielbiam podróżować i chciałabym odwiedzić wiele miejsc. Lublin i tak zaskoczył mnie architekturą centrum.

  4. Sisters92 14 lutego, 2015 at 16:20 Odpowiedz

    Elegancko i stylowo. Ślicznie, jak zawsze.
    Co do Lublina, same chętnie byśmy przeczytały, co warto tam zobaczyć, bo jakoś nie udało nam się tam jeszcze dojechać, a chęć mamy niesamowitą 🙂

  5. Eveline Bison 16 lutego, 2015 at 16:15 Odpowiedz

    Bardzo ucieszył mnie Twój post! Głównie dlatego, że często obserwuję kobiety w podróży, które kompletnie zatracają kobiecy wygląd i ktore stosują podział na ubrania: ładne i wygodne. Dla mnie strój może być jednocześnie ładny i wygodny. Jeśli czeka nas podróż nie musimy od razu ubierać polarowej bluzy i butów trekingowych.

    Bardzo podoba mi się Twoja “podróżna” stylizacja:)

    • fashionable 16 lutego, 2015 at 16:29 Odpowiedz

      Dziękuję za miłe słowa! Zgdzam się – moim zdaniem można znaleźć kompromis między “ładnym”, a “wygodnym” i połączyć te dwie cechy w jednej stylizacji:)

Pozostaw odpowiedź fashionable Anuluj pisanie odpowiedzi