10 pomysłów na samotne jesienne dni

DSC_7832 (1280x833)

Jesień to dla mnie ciężki czas - nie znoszę takiej szarej aury na zewnątrz. Przekonuje mnie tylko przyjemne domowe ciepło, pod miłym kocykiem, z kubkiem ciepłej zielonej herbaty w dłoniach...

Ale czasem to nie wystarczy...

Oto moja  top lista 10 pomysłów na samotne jesienne dni

A jak Wy umilacie sobie jesień?:)

jeden

Po pierwsze jesień to świetny czas, żeby wrócić do ulubionych książek, albo "odkurzyć" te, do których zapomnieliśmy zajrzeć. Książki zawsze są świetnym pomysłem na każdą porę roku, na prezent, na leniwy poranek i samotny wieczór. Bezdyskusyjnie:)

O jednej z tych poniżej możecie przeczytać tu:

https://fashionable.com.pl/2012/12/13/paryski-szyk/

DSC_7909 (850x1280)

dwa

Pyszna herbata, ulubiona kawa, czy kakao to również wspaniały pomysł. Wystarczy potraktować czynność jako miły rytuał i celebrację. Ulubiony kubek, szklanka, filiżanka... miło zaaranżowany stolik, świeże kwiaty, muzyka, rodzinne zdjęcia lub coś do czytania... to może być bardzo miła chwila w ciągu dnia.

DSC_7913 (831x1280)

trzy

Jesień to idealny czas na rytuały kosmetyczne. Są dwie opcje. Pierwsza -  możemy powierzyć się specjalistom i wylądować w jakimś przemiłym miejscu, jak na przykład salon Balola w Sopocie:

https://fashionable.com.pl/2014/11/07/moj-pierwszy-raz-ciala/

Druga - sprawić sobie jakiś kosmetyczny rytuał w domowym zaciszu. Kąpiel, peeling, cudowny balsam, maseczka... wszystko dozwolone:)

Organique i Decleor to moje cudowne ostatnie odkrycie!

DSC_7919 (1280x850)

DSC_7938 (1280x850)

cztery

Filmy. Nie ma nic cudowniejszego niż świadomość, że choć a oknem szaleje wiatr, pada deszcz, a temperatura nie należy do przyjemnych, a ja mogę zostać w domu (pod tym samym kocykiem pod którym piłam herbatę) i obejrzeć jakiś cudowny film. Na przykład francuski:

https://fashionable.com.pl/2014/09/24/10-francuskich-filmow-jesienne-wieczory/

LES VACANCES DU PETIT NICOLAS

piec

Nie jestem fanką zbyt wczesnego przedświątecznego szału. Uważam, że to wręcz zabija magiczną aurę. Dla mnie ten cudowny czas powinien zaczynać się maksymalnie miesiąc przed wigilią, a na dobre szaleć dopiero od grudnia.

Ale na kupowanie świątecznych prezentów jest czas cały rok. Nie wszystkie, ale wiele prezentów udaje mi się kupić już wcześniej.

W wielu miejscach,w  których kupimy  prezenty, od razu  można poprosić o ich zapakowanie.

Zapakowany prezent, to pełnowartościowy prezent:)

DSC_7892 (1280x850)

pakowanie prezentów

DSC_7844 (1280x850)

sze

A jeśli prezenty planujemy zapakować własnoręcznie warto zbierać potrzebne gadżety do pakowania przez cały rok. Ja mam już dwa pudełka z takimi akcesoriami:)

To znacznie ułatwia sprawę:)

DSC_7898 (1280x850)

siedem

Nic tak nie uspokaja, albo dodaje energii  jak odpowiednia muzyka. Znów zaczęłam jej słuchać tuż przed zaśnięciem, a na wyjścia zabieram ze sobą słuchawki.

Zupełnie jak za nastoletnich czasów:)

DSC_7903 (1280x850)

osiem

Zapach.
Ci, którzy śledzą bloga wiedzą, że uwielbiam Flowerbomb od Viktora&Rolfa i Mademoiselle od Chanel.

Jestem otwarta na świat zapachów i w jednej chwili wymieniłabym Wam kolejnych 10, które bardzo mi się podobają.
Zapachowy świat na blogu znajdziecie też między innymi tu:

https://fashionable.com.pl/2013/04/18/przepis-na-slub-slubne-perfumy/

lub tu

https://fashionable.com.pl/2014/08/25/wielkie-marki-trussardi-made-in-italy-konkurs/

A to moja najnowsza zapachowa miłość:

Lubicie?

Ja się uzależniłam.

DSC_7943 (850x1280)

dzie

Mieszkanie. Kocham w nim być, coś zmieniać, i cieszę się ostatnimi chwilami, które spędzam w Trójmieście.

Może nowa aranżacja toaletki, albo stolika kawowego??

Zmiany są dobre!

toaletka

https://fashionable.com.pl/2014/06/18/nowa-biala-prowansalska-toaletka-westwing/

toaletka2 toaletka3

https://fashionable.com.pl/2014/11/05/nowy-bialy-stolik-kawowy-marynistyczna-aranzacja-sofy/

stolik

dzies

Czasopisma. To cudowny inspirujący przerywnik nawet na przerwę w pracy. Uwielbiam mieć coś pod ręką.

DSC_7829 (850x1280)

Ona: Zapraszam Was także na nasz profil na facebooku i Instagramie. Wkrótce nadajemy z nowego miejsca:) Już razem:)

https://www.facebook.com/fashionablecompl

http://instagram.com/fashionablecompl

34 comments

  1. Paula 20 listopada, 2014 at 19:24 Odpowiedz

    wspaniały post kochana!! i piękne zdjęcia zrobiłaś:)) ♥♥♥ z Twojej listy ja również stawiam na filmy i herbatkę pod kocykiem a także muzykę…nie wyobrażam sobie siedzieć w ciszy tym bardziej kiedy za oknem tak ponuro!
    pozdrawiam Was gorąco 🙂

  2. Marysia 20 listopada, 2014 at 19:26 Odpowiedz

    Ooo, jestem bardzo ciekawa tej Księgi stylu Coco Chanel, ciekawe czy sprosta moim wymaganiom. 😉 No i o Grace Kelly muszę w końcu przeczytać. Najnowsze Elle natomiast kompletnie mnie zawiodło, kupiłam do pociągu i wynudziłam się na śmierć. Co do samotnych dni, tych “na odległość” – mam wrażenie, że powoli staję się ekspertem. 😉 Jakbyś miała dość, dzwoń, pójdziemy na kawę. 😉 Trzymaj się ciepło!

    • fashionable 20 listopada, 2014 at 20:16 Odpowiedz

      Mnie się bardzo podoba. Nie dość, że dostałam od mojej kochanej koleżanki to jeszcze jest ciekawie, przystępnie i fajny sposób napisana. Ja ją uwielbiam. A Elle dopiero co kupiłam.

  3. Ania 20 listopada, 2014 at 19:38 Odpowiedz

    Oj tak, wszystko się zgadza. Nawet podejście do jesieni mamy podobne, a ten tydzień jest wyjątkowo ponury.

    Księgę stylu Coco Chanel mam na swojej liście. Ciekawa jestem tej pozycji, bo właśnie skończyłam czytać jej biografię i choć perfumy nigdy mi się nie podobały, to w końcu zrozumiałam czym pachną.

    • fashionable 20 listopada, 2014 at 20:19 Odpowiedz

      Anie mają sporo wspólnego:)
      Bardzo lubię tą książkę! Przyjemnie, miło napisana i fajne inspiracje dla każdej z nas. Cudowną kwintesencją książki jest to, że żeby być jak Chanel, nie trzeba mieć ubrań od Chanel. I o to chodzi. Żeby być sobą. Polecam:)

  4. Ania Marcok 20 listopada, 2014 at 19:56 Odpowiedz

    Patrząc na te piękne zdjęcia, aż sie chce robić to wszystko na raz! 🙂 Ja dzisiaj postawię na książkę psychologiczną przede wszystkim i dobrą zieloną herbatkę. 🙂

  5. Lilly Marlenne 20 listopada, 2014 at 20:04 Odpowiedz

    zdecydowanie – kawa.
    koniecznie z mlekiem, bo innej nie uznaję 😉
    fajny film – też.
    ale najbardziej lubię w chłodne, nieprzyjazne dni wylegiwać się pod ciepłym kocem – z kotem u boku.
    albo z chłopakiem 😉

    mój Boże, chyba źle ze mną, skoro kota napisałam na pierwszym miejscu, ale co ja poradzę, że koty kocham o wiele dłużej, niż zaczęłam darzyć uczuciem jakiegokolwiek mężczyznę ;P

  6. Gosia 20 listopada, 2014 at 20:08 Odpowiedz

    Pięknie tu u Ciebie. Jestem pierwszy raz na Twoim blogu, ale zostanę na dłużej – tak tu przytulnie:)
    A pomysły świetne:) od jutra kilka z nich wprowadzę w życie:) Paryski Szyk warto kupić??

  7. MagdaBem 21 listopada, 2014 at 10:16 Odpowiedz

    ja na zimę otulam się flanelową pościelą, używam wtedy tylko takiej, zapalam zapachowe kominki o takich zapachach jak czekolada, cynamon, rozpalam kominek i piję herbatę z sokiem malinwoym włąsnej roboty..

    • fashionable 21 listopada, 2014 at 11:12 Odpowiedz

      Oj cudnie… no poza zapachem czekolady, bo nie przepadam:)
      ale pościel flanelowa kojarzy mi się z domem, jesienią i zimą mama zwykle właśnie taką nas raczyła:)

  8. Maleńka bloguje 21 listopada, 2014 at 11:02 Odpowiedz

    Przyznam, że wiele z tych pomysłów jest dla mnie trafna i często sprawdzona. Jesienią chętniej otulam się kocem i czytam książki czy oglądam filmy. Większą uwagę przywiązuję również do pielęgnacji ciała, a ostatnio również usiłuję ogarnąć nieco moje centrum dowodzenia, aby było nieco bardziej kobiece, by zwykłe biurko nabrało nieco toaletkowego wymiaru 🙂

  9. Ewelina 21 listopada, 2014 at 11:28 Odpowiedz

    Ja ostatnio zakochałam się w tartach Yankee Candle – rozpalam je w kominku, siadam z kubkiem czekolady pod kocem i czytam Wysokie Obcasy i Zwierciadło. 🙂

    Twoja lista mnie zainspirowała i na pewno skorzystam z podpowiedzi w nie jeden jesienny wieczór.

    Ps. Piękne zdjęcia. Cieszą oko. 🙂

  10. asia 22 listopada, 2014 at 12:23 Odpowiedz

    Jesienią wolny czas spędzam podobnie. Do książek i kina dorzuciłabym jeszcze gotowanie rozgrzewających dań.
    Dzięki, że pokazałaś te perfumy. Od kilku tygodni intensywnie szukam zapachu, który towarzyszyłby mi jesienią i zimą. Sprawdziłam sobie nuty zapachowe Ange ou demon le secret i to może być to! Dzisiaj sprawdzę:) Jak z jego trwałością?
    Pozdrawiam ciepło

Leave a reply