Bułki żytnie z ziołami bez drożdży - Russell Hobbs

DSC_3872 (1280x826)

Tak jak obiecałam przedstawiam Wam 3 osobę, która będzie się czasami pojawiała na blogu. Właściwie to póki co będą pojawiały się jej kulinarne wytwory.

Agata to moja rodzona 17 letnia siostra, a tym samym najmłodsza z 5 naszego rodzeństwa.

Choć dzieli nas 10 lat, lista zainteresowań i chyba ani trochę nie jesteśmy podobne wizualnie, od zawsze ciągnęło nas do kuchni. A jak się ostatnio okazało Agatę nawet bardziej, gdyż od 2 lat jest uczennicą szkoły gastronomicznej w Łodzi. I jestem z niej baaardzo dumna, gdyż szeroko pojęte kulinaria to jej wielka pasja. Pamiętam kiedy przeprowadziliśmy się do Trójmiasta i odwiedziła nas wtedy 15 letnia siostra - codziennie po powrocie z pracy czekał na nas inny obiad i deser.
Dla mnie mistrzostwo Agata osiągnęła jednak niedawno, kiedy to praktycznie sama kulinarnie przygotowała 30 - lecie ślubu naszych rodziców (impreza była prezentem od całego naszego rodzeństwa). Agata przygotowała wiele rodzajów pysznych pieczonych mięs, sałatek, przystawek, po 2 torty - wszystko pięknie podane (dodam, że o godzinie 2 w nocy  miała już też posprzątaną całą kuchnię).

Mam nadzieję, że nadal będzie rozwijała tak pięknie swoją pasję, a naszego bloga uświetniała swoimi przepisami.

Dodam, że póki co w realizacji postów w pełni pomagamy jej my - ja robię zdjęcia i współtworzę tekstualnie ten post:)

W zanadrzu mam już dla Was kilka przepisów, które będą się tu sukcesywnie pojawiać - Agata odwiedziła nas ostatnio na kilka dni.

Na początek nasze wspólne niedzielne śniadanie.

Jak nie raz już pisałam jesteśmy ogromnymi fanami celebracji śniadań i to chyba nasz ulubiony posiłek w ciągu dnia.

Kiedy tylko możemy pozwalamy sobie na przygotowanie długich, nieco leniwych śniadań.

Mam obsesję na punkcie smacznego pieczywa. W Trójmieście kupujemy je właściwie tylko w 2 miejscach (mamy też jedno miejsce w Warszawie i Łodzi skąd chętnie je przywozimy).

Tym razem nie mieliśmy czasu, a pieczywa w domu brak. Postanowiliśmy upiec szybkie żytnie bułki  z ziołami bez drożdży.

Nasz śniadanie było przepyszne!

Zobaczcie sami:

składniki

3 szklanki mąki żytniej

4 łyżeczki proszku do pieczenia

150 ml mleka

2 jaja do ciasta + 1 jajo do posmarowania

1-2 łyżeczki soli

zioła prowansalskie (ilość według uznania)

50 g masła

DSC_3653 (1280x850)

DSC_3637 (850x1280)

DSC_3636 (850x1280)

sposób

Piekarnik nagrzac do 180 stopni.

Mąke, sól, proszek do pieczenia i masło razem zmiksować.

Jaja roztrzepać z mlekiem, dodać do wymieszanej wcześniej mąki z masłem i proszkiem do pieczenia.

Dodać zioła prowansalskie i wszystko razem wymieszać.

Blachę wyłożyć papierem do pieczenia.

Bułeczki uformować na blaszce, piec w rozgrzanym piekarniku 25-30 minut.

Po około 10 minutach pieczenia roztrzepanym jajem posmarować (najlepiej pędzelkiem, którego nam zabrakło 🙂 ) delikatnie wierzch bułki.

(Można też pod koniec pieczenia posypać bułeczki startym serem)

DSC_3658 (1280x850)

DSC_3676 (1280x850)

DSC_3684 (850x1280)

Przepis na pyyyyszne ciasto drożdżowe z wykorzystaniem mojego niezawodnego robota kuchennego Russell Hobbs znajdziecie tu:

https://fashionable.com.pl/2014/10/11/cos-pysznego-ciasto-drozdzowe/

DSC_2661 (1280x850)

Russell Hobbs

DSC_3686 (850x1280)

W moim robocie planetarnym Russell Hobbs mam kilka nakładek - ta jest dedykowana właśnie do pieczywa.

Wszystkie nakładki są metalowe i bardzo solidnie wykonane, więc sądzę , że posłużą mi dłuuugo:)

Teraz mam ochotę dokupić sobie dodatkową nakładkę do makaronu:)

DSC_3698 (1280x850)

DSC_3699 (1280x850)

DSC_3701 (1280x850)

DSC_3703 (850x1280)

DSC_3722 (1280x850)

DSC_3707 (1280x850)

DSC_3734 (1280x850)

zioła prowansalskie

a tu nasza kuchnia prowansalska:))

https://fashionable.com.pl/2014/05/15/nowa-biala-kuchnia-kuchnia-prowansalska/

DSC_3747 (850x1280)

DSC_3752 (1280x906)

DSC_3754 (1280x850)

DSC_3755 (1280x848)

DSC_3764 (1280x850)

DSC_3771 (1280x850)

DSC_3833 (1280x850)

DSC_3839 (1280x850)

DSC_3868 (850x1280)

DSC_3883 (1280x850)

DSC_3910 (1280x850)

kolaz

DSC_3932 (1280x850)

DSC_3935 (1280x850)

DSC_3937 (1280x850)

DSC_3947 (1280x850)

DSC_3957 (1280x850)

DSC_3968 (1280x850)

 Ona: A jaki jest Wasz ulubiony posiłek dnia?:)

On: Pamiętajcie o naszym świetnym konkursie Douglas:

https://fashionable.com.pl/2014/10/21/konkurs-douglas-kosmetyki-wygrania/

kosmetyki11

52 comments

  1. Ewelina 25 października, 2014 at 16:42 Odpowiedz

    Witamy Agatę na pokładzie. Chętnie będę podglądała jej przepisy i czerpała inspiracje. A powyższy przepis wykorzystam w jutrzejszym śniadaniu. 🙂 Przy okazji Aniu chciałam zapytać z jakiej piekarni z Łodzi przywozicie pieczywo? 🙂

  2. Paula 25 października, 2014 at 18:29 Odpowiedz

    mniamciu jakie pyszności!! moje ulubione danie to obiad, bo z rana i wieczorem nie mam ochoty na jedzenie, no chyba, że słodyczy:)) uwielbiam też przeróżne ciacha do kawusi także o deserze równiez nie zapominam:) super, że Twoja siostra ma takie zamiłowanie i będzie się nim dzielić z nami

  3. Angie 25 października, 2014 at 20:50 Odpowiedz

    Wow! świetne śniadanie! aż mam ochotę, żeby już było jutro – postanowiłam przygotować takie piękne rodzinne śniadanie:) dzięki za inspiracje!

  4. Anita B. 25 października, 2014 at 22:25 Odpowiedz

    Jak pasja łączy się z zawodem to sukces murowany. Możesz być spokojna o przyszłość młodszej siostry 🙂 A bułeczki wyglądają fantastyczne. Lubię takie oryginalne przepisy.

  5. Agnieszka 29 października, 2014 at 10:42 Odpowiedz

    Moim ulubionym daniem jest śniadanie odkąd zaczęłam się zdrowo odżywiać. Wcześniej śniadań wogóle nie jadłam i z perspektywy czasu wiem ile złego wyrządziłam swojemu organizmowi. A od teraz będę podglądać przepisy u Was i serwować u mnie w domku. Wygląda sniadanie smakowicie. Pozdrawiam ♡

  6. agata 1 listopada, 2014 at 23:20 Odpowiedz

    Wyglądają przepysznie! Mam jednak dwa pytania: ile bułeczek wychodzi z przepisu i jakie piekarnie polecasz w trojmiescie? Pozdrawiam 🙂

    • fashionable 2 listopada, 2014 at 19:18 Odpowiedz

      Wyszło nam 9:) W Trójmieście najlepsza piekarnia to Le Bonjour na Świętojańskiej w Gdyni, a od niedawna też na Wrzeszczu podobno.I Chwila Moment również w Gdyni w Infoboxie.
      Polecam bardzo!

  7. Ewelina 11 listopada, 2014 at 14:01 Odpowiedz

    Wypróbowałam i… właśnie się zajadam bułeczkami.
    Są bardzo dobre! Bez porównania z tym, co można zakupić w sklepie.

    Pozdrawiam i czekam na następne przepisy Agaty,
    Ewelina

  8. Agnieszka 8 stycznia, 2016 at 22:50 Odpowiedz

    A ja mam pytanie jak proporcjami zamienic ten nieszczęsny proszek do pieczenia na drożdże. Jaka powinna byc propozycja zamiennika ☺bede wdzieczna za podpowiedź. Pozdrawiam serdecznie a bułeczki piękne.

Pozostaw odpowiedź Anita B. Anuluj pisanie odpowiedzi