Moja stylizacja - jeansy i ramoneska

DSC_3234 (1024x680)

Weekend upłynął nam baaardzo intensywnie. W piątek późnym wieczorem byliśmy już w Łodzi, dziś jeszcze Warszawa, a teraz już ukochane Trójmiasto.

Lubimy to nasze zawrotne tempo, ale przydałyby się ... wakacje;) albo chociaż 3 dniowy wyjazd, tyle, że taki dość spokojny, o ile to w ogóle możliwe...

Póki co cieszymy się jednak resztkami ciepłego słońca i bardzo przyjemną jesienną aurą.

W Warszawie było wczoraj cieplutko!

Postawiłam na wygodny klasyczny zestaw: jeansowe rurki i ulubioną ramoneskę.

Bluzkę możecie zobaczyć też tu:
https://fashionable.com.pl/2014/08/07/stylizacja-rozowa-bluzka-biale-tenisowki/

Wizyta w Łodzi zwykle równa się także wizyta u mojej ukochanej fryzjerki. To wariactwo, ale czasem mam ochotę pojechać do niej specjalnie z Trójmiasta... ale warto! I tylko Gosi pozwalam zapleść sobie moje ukochane warkocze.

Miłego dnia!

DSC_3170 (656x1024) DSC_3216 (680x1024) DSC_3225 (680x1024) DSC_3231 (1024x680)DSC_3244 (675x1024) DSC_3247 (655x1024) DSC_3250 (648x1024) DSC_3256 (680x1024)  DSC_3262 (613x1024) DSC_3277 (654x1024) DSC_3294 (1024x680) DSC_3315 (663x1024) DSC_3334 (1024x680) DSC_3339 (1024x679) DSC_3343 (680x1024) DSC_3360 (653x1024) DSC_3362 (654x1024) DSC_3368 (680x1024) DSC_3370 (680x1024) DSC_3374 (640x1024)

*ramoneska Mango

jeansy Mango

bluzka Sheinside

szpilki Mango

torebka Michael Kors

okulary Max Mara

zegarek Michael Kors

kolczyki Tous

bransoletka Guess

A co sądzicie o tej sukience Sheinside?

http://www.sheinside.com/Black-Half-Sleeve-Backless-Pleated-Dress-p-178627-cat-1727.html

1406614660164648027

Ona: Krótka jakaś ta bluzka, a ja nigdy nie pokazuję brzucha (poza plażą), ale mąż powiedział "nie przesadzaj" 😉 w sumie to ostatni dzwonek;)

a teraz śpi mój biedny, zmęczony, dzielny kierowca:)

53 comments

  1. kasia 7 października, 2014 at 12:29 Odpowiedz

    wygladasz PIEKNIE! 🙂 fryzura obledna i kolor tez, spodnie buty, torba i kurtka rewelacja i… rozowa bluzka tez, do momentu kiedy zdjelas kurtke… nie obraz sie, ale rekawy ma nieciekawe :/ troche “babcine”, ale to moje skromne zdanie 😉 pozdrawiam ! :*

  2. Judyta 7 października, 2014 at 16:30 Odpowiedz

    Rozumiem to wariactwo z fryzjerką. Ja też z Krakowa jeżdżę do Pabianic żeby się obciąć, bo mimo wielu na pewno dobrych fryzjerów na miejscu, nie mam do nich zaufania. A moja Pani Ania zawsze wie, co ma mi zrobić i nie muszę za dużo mowić. 🙂

  3. Agniecha 8 października, 2014 at 00:40 Odpowiedz

    Bardzo fajniutki zestaw 🙂 I ten kolor na ustach,mega. Co to za cudo?
    Świetne jeansy,sama jestem na etapie poszukiwania tych najgajniejszych…narazie z marnym skutkiem :-/

Leave a reply