Nasza nowa biała kuchnia - kuchnia prowansalska

DSC_8486 (1280x848)

Krótką historię naszego małego mieszkanka opisałam ostatnio tu:

https://fashionable.com.pl/2014/04/14/wnetrza-mieszkanie-mieszkanie-wybrac/

Dziś tak jak obiecałam Wam na naszym facebooku (na którego zapraszam!:) )  dziś pokażę Wam naszą kuchnię, która właściwie jest aneksem kuchennym.
Kiedyś nie byłam zwolenniczką takiego rozwiązania (w przeciwieństwie do mojego męża), jednak małe mieszkanie raczej skłania ku takiemu rozwiązaniu.  I nie ukrywam, że teraz jestem szczęśliwszą panią domu niż kiedykolwiek:)

Dlaczego?

P0nieważ bardzo lubię spędzać czas w kuchni i teraz nawet kiedy mam gości, nigdy nie jestem w niej sama:) Aneks kuchenny jest teraz w moich oczach symbolem takiego otwartego, ciepłego, trochę włoskiego domu. W którym rodzina, małżeństwo jest we wszystkim razem.
No i spodobało mi się 🙂 Teraz gdybym miała znacznie większy metraż również zdecydowałabym się na aneks lub półotwartą kuchnię.

Ale do rzeczy... Tak jak pisałam małe mieszkanie nie jest uciążliwe, tylko wtedy kiedy jest dobrze zorganizowane. Warto je urządzić tak, żeby zachować równowagę między zachowaniem przestrzeni i ulokowaniem wszystkich niezbędnych rzeczy: od lodówki, po toster. Ważne jest, żeby przedmioty z których korzystamy częściej były pod ręką, co niekoniecznie musi oznaczać "w widocznym miejscu".

Zawsze marzyłam o białej kuchni. Style, którymi kieruję się w urządzaniu mieszkania to styl prowansalski, angielski, marynistyczny, skandynawski i nieco rustykalny. Sporo??:) Moim zdaniem wszystkie te style mają wspólną nutę i niekoniecznie się wykluczają.

Określenie "prowansalski" nabrało też dla nas nowego znaczenia... Wielu z Was pewnie wie, ile czasami nerwów pochłania remont.
Czasem nie wszystko jest takie jak byśmy chcieli. Perfekcja kosztuje bardzo dużo i czasu i pieniędzy... Kiedy więc coś trochę odbiega od naszych początkowych wyobrażeń, po prostu mówimy : "nie martw się, przecież to mieszkanie prowansalskie"! :))

Czyli dla nas takie doskonałe - niedoskonałe:)
I powiem Wam, że jesteśmy od tej pory dużo zdrowsi:))

A teraz zapraszam Was do naszej zaaneksowanej części salonu...
Po przebojach z naszymi kuchennymi meblami, firmą, która też kosztowała nas sporo nerwów i w końcu uwięziła nam krowę, doszliśmy prawie (bo zawsze jest coś jeszcze do zrobienia:) ) do finiszu:)
Zostawiam Was ze zdjęciami, a  ja zaraz biorę się za obiad🙂

a bylo tak

DSCN0822 (1280x720) (2)

DSCN0824

20131207_214526 (960x1280)

20131214_175450 (1280x960)

20140127_110238 (1280x960)

20140127_125312 (1280x960)

20140127_144206 (1280x960)

Później jeszcze te gałki, które baaardzo się nam nie podobały...

20140416_190826 (960x1280)

20140416_190837 (960x1280)

I nagle eureka, która ukoiła moją złość:)

before

20140127_110238 (1280x960)

after

DSC_8697 (1280x850)

DSC_8550 (1280x854)

DSC_8554 (1280x853)

DSC_7333 (1280x850)

DSC_7344 (850x1280)

DSC_7336 (1280x850)

DSC_7303 (1280x850)

DSC_7300 (1280x850)

DSC_8640 (833x1280)

chlebak i sloiki
DSC_8614 (1280x850)

mikrofala

toster

DSC_8617 (850x1280)

DSC_8647 (1280x850)

DSC_8630 (1280x850)

plyn do naczyn

DSC_8619 (850x1280)

DSC_8622 (850x1280)

DSC_8659 (850x1280)

DSC_7367 (850x1280)

DSC_8477 (850x1280)

DSC_8482 (1280x830)

DSC_8553 (1280x854)

Zapraszam Was też na mój kanał You Tube:))

Ona: I czekam na Niego:)

182 comments

  1. sept 15 maja, 2014 at 14:34 Odpowiedz

    przepiękna kuchnia:)ja co prawda mam osobną kuchnię ale bardzo podoba mi się połączenie kuchni z salonem, pięknie ją urządziliście, już nie mogę doczekać się kolejnych pomieszczeń:) smacznego obiadku:D

    • fashionable 15 maja, 2014 at 15:34 Odpowiedz

      Ja właśnie kiedyś byłam zupełnie nieprzekonana. Ale powiem też, że mimo, że nie jestem bałaganiarą, to jednak aneks uczy jeszcze większej dyscypliny w sprzątaniu:) ale to dla mnie na plus:) Dziękuję. Zupka już się gotuje:)

    • fashionable 15 maja, 2014 at 15:35 Odpowiedz

      Biedna… ale ma już siostrę. Na szczęście udało mi się już kupić nową. Na panów od kuchni już się chyba nie doczekamy, więc będzie trzeba rozbić…

  2. Beata P. 15 maja, 2014 at 14:46 Odpowiedz

    Przepiekna kuchnia, wyglada jak z jakiegos pisma wnetrzarskiego 🙂 A moge wiedziec czemu nie zdecydowaliscie sie na zabudowana lodowke i zmywarke?

    • fashionable 15 maja, 2014 at 15:38 Odpowiedz

      Bo chciałam dodać kuchni koloru poprzez kolor sprzętu. W stylu prowansalskim łatwo popaść w babciny styl, a metal trochę wytonował wnętrze. Od początku tak planowaliśmy, zwłaszcza, że lodówka i zmywarka jest z poprzedniego wynajętego mieszkania, które też sami od podstaw urządzaliśmy. Jedynie kuchenkę z piekarnikiem musiał zorganizować nam właściciel, ponieważ wiedzieliśmy, że te sprzęty będziemy chcieli zabudować.

      • Beata P. 15 maja, 2014 at 15:43 Odpowiedz

        Rozumiem, dzieki za odpowiedz 🙂 Mnie tez marzy sie biala kuchnia ale myslalam o zabudowie wlasnie i lodowki i zmywarki… teraz dalas mi do myslenia – dziekuje 😉

        • fashionable 15 maja, 2014 at 15:47 Odpowiedz

          Coraz częściej się spotykam z tym, że ludzie zostawiają niektóre sprzęty na zewnątrz. Powiem Ci, że może zmywarkę bym zabudowała, ale lodówkę raczej nie. Nie mówię o naszej, ale teraz niektóre sprzęty są takie ładne! A do np. nowoczesnej kuchni to już w ogóle pasują.

  3. Frankie 15 maja, 2014 at 14:49 Odpowiedz

    Ja i mój mąż jesteśmy zachwyceni!

    A za renowację łóżka jeszcze się nie wzięłam. W poniedziałek ruszamy na wakacje, więc ruszę z odnawianiem później…

      • Frankie 16 maja, 2014 at 09:07 Odpowiedz

        Dziękuję! Mam nadzieję, że wszystko pójdzie po naszej myśli, a że pomysły co chwilę nowe… Wczoraj stwierdziliśmy, że skoro będziemy w Serbii samochodem, w dodatku na trzy tygodnie, to po prostu musimy pojechać do Czarnogóry i Chorwacji. Oby się udało!

        A zdjęcia z renowacji prześlę na pewno!

  4. Roksana.Helena 15 maja, 2014 at 14:56 Odpowiedz

    Gustowna 🙂 Aczkolwiek wydaje mi się, że trochę mało blatu roboczego. Nie podoba mi się też ta rura od bojlera. Kuchnia urządzona ze smakiem, trzeba przyznać 🙂

    A co do aneksu kuchennego. Początkowo również byłam przeciwna, ale teraz mając salon z aneksem nie wyobrażam sobie żeby mogło być inaczej.

    • fashionable 15 maja, 2014 at 15:43 Odpowiedz

      Co do blatu się nie zgodzę. Tak jak napisała poniżej Agnieszka, która wraz ze swoim narzeczonym gościli u nas kilka dni: “A co do blatu roboczego nie zgadzam się, Ania świetnie sobie radzi z blatem, który ma i spokojnie 2 osoby mogą przy nim pracować nie przeszkadzając sobie”. Szczerze mówiąc jest bardzo dla nas funkcjonalny, Przy tej części nad zmywarką spokojnie przygotowuję to co gotuję i od razu mogę odstawić do zlewu, natomiast przy blacie w pewnym sensie “wyspie” mogą nawet dwie, trzy osoby z dwóch stron coś robić. Już to przetestowaliśmy:) Co do rur, srebrna na pewno zostaje, podoba mi się ten loftowy motyw, a ta cienka po lewo jest do umalowania na biało:)) Dziękuję za komentarz:)

  5. Natalia 15 maja, 2014 at 15:05 Odpowiedz

    Jest przepięknie! Tak Wam zazdroszczę! Aż miło popatrzeć, a pewnie jeszcze miłej spędzać czas i gotować:) Śniadanie to bym u Was zjadła:) No i zainspirowaliście mnie! Czas na zmiany! Skopiuję kilka rzeczy:)

  6. ✰ Justine ωith Ruth ✰ Our love to live 15 maja, 2014 at 15:07 Odpowiedz

    Mamy bardzo podobny gust 🙂 Kuchnię mam również białą też o takiej marzyłam 🙂 Moja jest nieco mniej rustykalna, ale widzę bardzo podobne zamiłowania 🙂 Dozowniki do mydła i płynu do naczyń również mam ozdobne 🙂 W takiej kuchni plastikowa flacha to faux pas 🙂 Kuchnia śliczna 🙂 Podobnie jak pani zarządzająca w niej :* <3

    Buziaki
    xo xo xo xo xo

    • fashionable 15 maja, 2014 at 15:45 Odpowiedz

      Plastikowa flacha chyba już nigdzie nie pasuje, a już na pewno nie do aneksu, a tym samym do salonu:)) Dziękuję:*

  7. Sofismatos 15 maja, 2014 at 15:12 Odpowiedz

    Powiem Ha !! Ja śniadanie w tej pięknej kuchni jadłam :))) nie dość,że kuchnia piękna to i jedzenie przygotowane przez Anię smakowało wyśmienicie :))

    Kuchnia jest bardzo w Twoim stylu 🙂 zebrała juz tyle komplementów od nas,ze przebijają nas tylko komentarze czytelników 🙂

    A co do blatu roboczego nie zgadzam się, Ania świetnie sobie radzi z blatem, który ma i spokojnie 2 osoby mogą przy nim pracować nie przeszkadzając sobie.

    • fashionable 15 maja, 2014 at 15:45 Odpowiedz

      Kochana! Takie puste to mieszkanie bez Was:))
      Wprowadzajcie się!:))
      I bardzo dziękuję za kolejne miłe słowa od Was:)

  8. Addicted to Passion 15 maja, 2014 at 16:29 Odpowiedz

    Aniu przepiekna kuchnia, widac ze mamy podobny gust 🙂 Tez uwielbiam skandynawska biel i prowansalska nutę romantyczności we wnetrzach 🙂 Bardzo mi sie podobają fronty i kolor blatu 🙂 Podobny zreszta do mojego 🙂 Jedyne co, to zabudowalabym wszstkie sprzety, ale skoro tego nie zrobiliscie to znaczy ze wam sie tak podoba i o to chodzi 🙂 Napisz prosze gdzie kupowalas panele, bo sporo osob pyta o moje a ja nigdzie nie moge znalesc w PL podobnych…

    • fashionable 15 maja, 2014 at 17:01 Odpowiedz

      Wiesz co, w Leroy Merlin, to dość rustykalny wzór, i dość odporny model, bo AC5. dziękuję:) Co do mebli, to jak już pisałam wyżej taki był zamysł, może zmywarkę bym zabudowała, ale mamy ją już dwa lata, więc tak musiało zostać:) a poza tym 2 sprzęty chyba lepiej wyglądają niezabudowane:)

  9. myk 15 maja, 2014 at 16:45 Odpowiedz

    Kuchnia jak z bajki, ale chyba kiepskim rozwiazaniem jest piekarnik obok lodówki – czytam sporo na ten temat bo tez urzadzamy kuchnie w naszym nowym M i wlasnie chcemy rozdzielic te dwa sprzety.
    A tak to jest pieknie 🙂

  10. Kameralna 15 maja, 2014 at 16:58 Odpowiedz

    Bardzo ładna kuchnia. Remont swojej kuchni mam w planach na przyszły rok (teraz remontuję salon) i jestem ciekawa gdzie zamawiałaś meble (bardzo ładne z resztą)? I z jakiego materiału jest blat?
    Dobra decyzja z gałkami 🙂

    • fashionable 15 maja, 2014 at 19:50 Odpowiedz

      Dziękuję. Meble zamawiałam w lokalnej firmie. Tu jest ich mnóstwo, mamy tu z pewnym sensie takie zagłębie meblarskie. Blat to płyta. Może kiedyś zdecyduję się zmienić na drewno.
      Ja też zdecydowanie wolę te gałki:)

    • fashionable 15 maja, 2014 at 20:00 Odpowiedz

      No to na pewno Siemens, już wiekowy, bo jeszcze z kawalerskich czasów mojego męża, ale nawet ostatnio widzieliśmy, że cały czas jest w sprzedaży. I świetnie się nam spisuje! Więc bardzo polecam. Zapytam męża o model, jak tylko będę mogła:) Płytki są z Leroy Merlin, klasyczna biała kostka, a cegła też z Leroy, to biała marki, chyba marki Milano, przemalowaliśmy na szary (mamy też jedną ścianę w tym kolorze), to jest chyba Dulux szara poświata:)

  11. Emilia 15 maja, 2014 at 18:11 Odpowiedz

    Aniu a, czy oprócz tego blatu masz jeszcze stół? Ja mam podobny metraż mieszkania co Ty i właśnie ze stołu zrezygnowałam i teraz tego bardzo żałuję. Posiadam jedynie stolik kawowy przy kanapie rogówce.

    • fashionable 15 maja, 2014 at 20:01 Odpowiedz

      Jeszcze nie, ale na pewno będę miała, bo nie wyobrażam sobie mieszkania bez typowego stołu. Póki co blat pełni taką funkcję. No i stolik kawowy oczywiście też, ale też jeszcze docelowego nie mam… wszystko po kolei:)

  12. Judyta 15 maja, 2014 at 19:27 Odpowiedz

    Otwarta kuchnia jest genialna, nieważne czy to w domu czy w mieszkaniu. Nie musisz przepraszać gości i biegać co chwilę sprawdzić, czy coś się nie przypala, a potem robić kolejnych kilometrów z gotowym jedzeniem. 🙂
    Co masz w tej szafce po prawej stronie lodówki? Nie myśleliście o zmywarce do zabudowy, bo ta mocno rzuca się w oczy i trochę psuje taki efekt czystej kuchni?

    P.S. Dla mnie ta kuchnia przypomina trochę kuchnię w stylu szwedzkim. Biało, surowo, czyste blaty… 🙂

    • fashionable 15 maja, 2014 at 20:04 Odpowiedz

      Chciałam już wykorzystać miejsce i tam jest witryna, za szkłem mam rozmaite kieliszki, a w szafce serwetki, bieżniki, obrusy… 😉
      Mnie akurat ta zmywarka nie przeszkadza:) ale nie twierdzę, że kiedyś to zmienię. Z resztą też chciałabym pod względem formy uniknąć takiego sterylnego mieszkania, i tak jest w nim strasznie dużo bieli:)

  13. Ewa 15 maja, 2014 at 21:23 Odpowiedz

    Chciałabym zacząć od tego, że kuchnia bardzo mi się podoba, jest jasna i przytulna. Sama planuje niebawem remont i zastanawiam się jak urządzić kuchnię. Nie rozumiem tylko czemu macie panele w kuchni, jakoś kuchnia i panele wykluczają się dla mnie ale bardzo chciałam poznać Wasz powód,może jest coś o czym nie wiem:) Wydaje mi się, że kafelki są praktyczniejsze.

    • fashionable 15 maja, 2014 at 22:05 Odpowiedz

      Po pierwsze płytki wydają mi się zbyt chłodne do kuchni, po drugie nie przepadam za płytkami na podłodze (wyjątkiem jest łazienka, choć i tam wolałabym deski, ale cana nas przerasta). Jeśli wybierze się panele dobrej jakości, to nie ma żadnych przeciwskazań, żeby zastosować je w kuchni. Zdecydowanie wolę podłogi drewniane, czy panele, które trochę przypominają deski (dlatego taki model wybraliśmy). Poza tym mamy taką podłogę w całym mieszkaniu, poza łazienką i wiatrołapem właśnie. Kuchnia jest aneksem przy salonie i nie chciałam odcinać tych przestrzeni. A dodatkowo jasna podłoga w cały mieszkaniu daje dla mnie takie przyjemne, “czyste” wrażenie i optycznie powiększa przestrzeń.

  14. Katinka 15 maja, 2014 at 21:58 Odpowiedz

    Witaj Aniu,
    Piękna kuchnia, uwielbiam takie połączenie kolorów. Jesteśmy właśnie na etapie zmiany mieszkania i cieszę się bardzo, że pokazałaś nam swoją kuchnię (nie ukrywam czekam na więcej :)). Chciałabym nawiązać do mojej poprzedniczki Ewy, która wspomniała o panelach w kuchni. Też jestem zdecydowana na takie właśnie rozwiązanie. Większość osób, które urządzają kuchnię na podłogę wybierają właśnie kafle. A nam podobają się panele. My również będziemy mieli otwartą przestrzeń na salon i właśnie taka spójna jednolita podłoga bardzo nam się podoba. Nie wiem dlaczego ludzie nie wyobrażają sobie w kuchni paneli. Dzisiejsze panele mają takie właściwości, że bez problemu można je położyć również w kuchni. Przecież nie wylewamy w kuchni na podłogę wiader wody (bynajmniej ja nie wylewam)a wysoka klasa ścieralności oraz panele odporne na czynniki zewnętrzne takie jak wilgoć właśnie nam na takie połączenie pozwalają. KUCHANIA JEST PIĘKNA 🙂

    • fashionable 15 maja, 2014 at 22:13 Odpowiedz

      Dziękuję Ci za ten komentarz. Uważam dokładnie tak samo! Płytki są takie chłodne… nie wyobrażam sobie dziecka biegającego po mieszkaniu i przewracającego się na płytkach… a dobrej jakości panele bez problemu posłużą przez lata. Jestem o tym przekonana. Pamiętam jak sama miałam kiedyś wątpliwości i koleżanka powiedziała mi, że jej mama bardzo chciałaby zmienić panele w kuchni, które ma 20 lat, ale wyglądają jak nowe:))

      • Agnieszka 16 maja, 2014 at 10:01 Odpowiedz

        W zupełności się zgadzam! My tu gdzie mieszkamy mamy panele i to rozwiązanie sprawdziło się w 100%! Mogę chodzić na boska ile chcę 😉 i nie ma tego odcięcia w podłodze pomiędzy dwiema różnymi powierzchniami ani optycznego podziału pomieszczenia na dwa mniejsze. A codzienne gotowanie na pewno im nie szkodzi. Jestem pewna, że zawsze będę je stosować 🙂

  15. ewanka 15 maja, 2014 at 22:54 Odpowiedz

    Piękna 🙂 zwłaszcza jak nowa i dzieci jeszcze nie dopadną się do niej 🙂
    Mi tez się biała marzy, ale najpierw muszę skończyć pokój synowi :-p

    • fashionable 16 maja, 2014 at 08:44 Odpowiedz

      Nie, ja zmywarka suszy:)) A w razie jak potrzebuję coś szybko umyć to zlew jest jednokomorowy, a druga część to właśnie podręczna suszarka.

  16. Sylwia 16 maja, 2014 at 08:21 Odpowiedz

    Najbardziej podoba mi się ten półwysep, ja niestety nie mogłam sobie na coś takiego pozwolić i zawsze zazdroszczę każdemu kto coś takiego ma, a ilość półek pod spodem – rewelacyjna sprawa. Kuchnia bardzo ładna, pasuje do Was, choć ja do swojej wybrałam ciemne fronty (i nie żałuję) a reszta tak jak u was jest biała lub beżowa.

  17. magda m. 16 maja, 2014 at 08:36 Odpowiedz

    Aniu ponawiam pytanie zadane na fb skąd lampa ta biał wisaca? Dozownik do płynu też rewelacja- IKEA? Dodam tylko tyle, że ta kuchnia jest wspaniałym tłem dla pięknej Pani domu;) pozdrawiam.

    • fashionable 16 maja, 2014 at 08:47 Odpowiedz

      Lampa jest z Leroy Merlin. Dozownik do płynu jest z Pepco, ale jeszcze ładniejsze mam w łazience z Zary (Zara ma piękne kolekcje tych dodatków). Dziękuję:)) pozdrawiam

  18. Agnieszka 16 maja, 2014 at 09:13 Odpowiedz

    Piękna kuchnia 🙂 moje kolory 🙂 wyszła super!!!

    U mnie też króluje biel, do tego mamy szare, prawie czarne blaty ale od dnia ich montażu coś mi w nich nie gra, po prostu mi się nie podobają, ale w Twoich blatach się zakochałam! Nas czeka przeprowadzka i kolejna kuchnia, ale wiem, że wiele w mojej nie zmienię, kolor szafek zostanie tylko blaty na pewno do wymiany 😉 a zdradzisz mi gdzie Wy zamówiliście kuchnię? Może być w prywatnej wiadomości – bo właśnie robimy rekonesans gdzie najlepiej teraz kuchnię zamówić.

    • fashionable 16 maja, 2014 at 09:25 Odpowiedz

      Dziękuję:) a na czarnych blatach nie zostaja Ci ślady? Ja jeszcze swojego do końca nie urządziłam, a już Ci zazdroszczę przeprowadzki, bo już bym nowe mieszkanie projektowala:) co do kuchni, to firma ma siedzibę chyba w Malborku,ale raczej nie polecam, bo sa nieslowni. Choć w rezultacie meble mi sie podobaja, sa ładnie polakierowanr.

  19. Agnieszka Ł-K 16 maja, 2014 at 09:25 Odpowiedz

    Aniu kuchnia jest śliczna. Bardzo mi się podobają kuchnie w tym stylu 😀 Zdradź proszę gdzie można kupić zegar widoczny na zdjęciu z lampą? Zauroczył mnie 🙂

    • fashionable 16 maja, 2014 at 09:31 Odpowiedz

      W wielu miejscach takie widziałam, ale najtańsze sa w Jysk u nasz jest właśnie z tego sklepu. Mamy go już dwa lata, ale widziałam, że caly czas sa w sprzedaży.

  20. Agnes 16 maja, 2014 at 11:11 Odpowiedz

    bardzo ładna kuchnia…i nie zgadzam się z opinią że lodówka i zmywarka powinny być zabudowane..takie zestawienie nie jest monotonne poza tym uważam że zabudowane lodówki wyglądają według mnie – brzydko. Tu lodówka dodaje charakteru całej kuchni.Ja zabudowałam zmywarke (bo maz uwazal ze bedzie lepiej ) i teraz żałuje. Lodowke nie mam zabudowanej (pewnie nawet ciezko bo bylo – bo jest z kostkarka lodu )

    Bardzo mi sie podoba caly wasz projekt.Powodzenia w dalszym urzadzaniu miekszkanka 🙂

    Aniu a czy zegar jest dwustronny tzn czy z dwoch stron widac godzine ?? czy zegar byl w zestawie z hakiem czy osobno hak kupiliscie ?

    pozdrawiam

    • Pati 16 maja, 2014 at 17:22 Odpowiedz

      Te jyskowe zegary są dwustronne i z hakiem w zestawie (na stałe są połączone). Nasz niestety przestał działać chwilę po powieszeniu i tak sobie wisi ze stałą godziną (no bo jak zdjąć do reklamacji, skoro dziura w ścianie zostanie?;-))

      • fashionable 16 maja, 2014 at 20:44 Odpowiedz

        Tak godzinę widać z dwóch stron i jest z hakiem. Ja bym zdjęła, albo kupiła drugi.. Nasz chodzi już ponad 2 lata i jest super:)

  21. Marta 16 maja, 2014 at 13:33 Odpowiedz

    Kuchnia przepiękna 🙂 gratuluję wysmakowanego gustu. A możesz zdradzić jaki jest przybliżony koszt urządzenia takiej kuchni ?

  22. Pepe 16 maja, 2014 at 13:56 Odpowiedz

    Też mamy aneks kuchenny i wywalenie ściany okazało się najlepszą decyzją ever 🙂
    Kuchnia piękna przepiękna. Wyszło Wam cudnie, żadnych niedoskonałości, prowansalskich nieprowansalskich nie widzę 🙂
    xoxo

  23. Asia 16 maja, 2014 at 20:56 Odpowiedz

    Przepiękna kuchnia! Widać, że macie świetny gust! Oglądam te zdjęcia i oglądam, zasłużyliście na artykuł w jakimś magazynie;)

  24. Ala i Mania z Krainy Czarów 16 maja, 2014 at 22:22 Odpowiedz

    Przepięknie.
    Rzadko komentuje ale tym razem nie mogłam się powstrzymać.
    No i cudnie prezentujesz się kochana na tym tle.
    Gratuluję efektu końcowego.

  25. Wiki 17 maja, 2014 at 08:07 Odpowiedz

    Przepiękna ta kuchnia. Cudnie dobrane detale, tak spokojnie, ciepło, aż chce się usiąść i odpocząć!! Skąd ta klatka cudna??

  26. ejnoy-life-project 17 maja, 2014 at 11:02 Odpowiedz

    Bardzo fajnie zaaranżowaliście przestrzeń (tak niewielkiej) kuchni.
    Podoba mi się bardzo kolor blatu, komponuje się idealnie z bielą szafek.
    Korzystaliście z projektanta wnętrz? Czy wszystko sama wymyśliłaś? 🙂

    zapraszam do mnie, dopiero zaczynam, ale obiecuję że będę wiele razy publikowała zdjęcia naszej Gdyni… 🙂

  27. florence 17 maja, 2014 at 14:19 Odpowiedz

    Prześliczna kuchnia,która dzięki Twoim dodatkom nabrała stylu:)) bardzo mi sie podoba.Aniu,ja również mam aneks kuchenny z jadalnią,nie jestem zwolenniczkza takich rozwiązan ale niestety nie bylo rady, u Ciebie jednak bardzo mi się to podoba- powiedz ,macie kuchnie połaczona z jadalnią czy salonem?i ten płyn do naczyn schowany w mydelniczce-zainspirowałaś mnie, uwielbiam Twój taki ciepły i przytulny styl:) pozdrawiam

  28. Renata 21 maja, 2014 at 08:17 Odpowiedz

    Biała kuchnia zawsze robi wrażenie jest piękna;)Ja też mam białą kuchnię w troszkę innym stylu ale wiem że to był dobry wybór ;)Pozdrawiam 😉

  29. Kasia Pietras 21 maja, 2014 at 12:58 Odpowiedz

    Aniu, brak mi słów! Przepięknie urządzona kuchnia, meble, dodatki – bosko! Gratuluję własnego M (łącząc się z Tobą w bólu kredytowym) i pozdrawiam słonecznie 🙂

  30. Ilona 21 maja, 2014 at 15:30 Odpowiedz

    łooooooooooooo! zdjęcie “before” i “after” robią super wrażenie 🙂 bardzo miłe, przytulne wnętrze! pozdrawiam

  31. aschaaa 22 maja, 2014 at 06:33 Odpowiedz

    bardzo mi sie podoba!
    Kiedys gustowalam (dalej mi sie bardzo podoba) nowoczesny styl, teraz jestem bardziej sklonna do takich rozwiazan jak pokazujesz. Nie mowie juz nie np surowemu drewnianemu stolowi 🙂 bardzo fajny pomysl z tym blatem zeby schowac chlbak i warzywa. Ladnie wam to wyszlo, razi mnie troche zmywarka, ale juz czytalam ze macie ja juz jakis czasi nie dalo sie inaczej (chociaz pewnie ja bym ta sprzedala i kupilowa nowa pod zabudowe, takie zboczenie :P). Od naszego slubu mieszkalismy juz w kilku mieszkaniach i wszytskie mialy kuchnie polaczona z duzym pokojem i szczerze nie wyobrazam sobie inaczej 😀 najlepsze co moze byc 😀 sa goscie, jestem z nimi, nie znikam w kuchni zeby przygotowac cos do jedzenia 🙂 a teraz mamy polaczona kuchnie z jadalnia i salonem – idealnie! male mieszkanka maja swoje zalety – mniej sprzatania np 😀 hehe my teraz mamydosc spore jeszcze dwupietrowe to jakas masakra, milion razy zlecialam juz z tych schodow a jak ostatnio zlecilalam z odkurzaczem to moj maz zaczal sie opwoli zastanawiac czy nie czas szukac czegos nowego 😛 Buziak :*:*

    • fashionable 18 czerwca, 2014 at 14:13 Odpowiedz

      Nie zostawiłam jej tylko dlatego, że już ją mieliśmy. Tak jak pisałam taki był zamysł, żeby nie chować wszystkich sprzętów:)
      No i uważaj na siebie i ubezpiecz się;)))) buziaki

  32. aneta 17 czerwca, 2014 at 13:27 Odpowiedz

    Witam,

    a ja mam pytanie odnośnie blatu nad wyspą, czy jest on łączony? (chodzi mi o tą wypuszczoną część), jeśli tak to czy nie przeszkadza to w użytkowaniu tj opieraniu się? Z tego co się orientuję to IKEA nie posiada takich szerokich blatów, chyba że na zamówienie ale oczywiście za ogromne pieniądze.

    • fashionable 18 czerwca, 2014 at 14:16 Odpowiedz

      Nasza kuchnia nie jest w Ikea:) Chodzi Ci o łączenie między blatem na którym jadamy, a tym,pionowym na zewnątrz?? Jest on przytwierdzony oczywiście:)

  33. Caro 29 czerwca, 2014 at 16:50 Odpowiedz

    Zdjecia widzialam tydzien temu i jedyny komentarz jaki udalo mi sie opracowac do tego czasu to WOW 😛
    Kuchnia jak marzenie, chociaz ja latwiej odnajduje sie w bardziej nowoczesnym stylu, ten jest i prowansalski i nowoczesny. Sama bym takiej kuchni nie zaprojektowala ale chetnie bym taka przygarnela 😉

  34. Kasia 21 lipca, 2014 at 19:37 Odpowiedz

    Bardzo lubię białe kuchnie. W moim domu goszczą meble Serpe (www.serpe.pl). Mimo, że białe – łatwo zachować czystość, meble się nie niszczą i wciąż wyglądają jak nowe. Polecam – dobry stosunek jakości do ceny. 🙂

  35. Dobre Geny 7 sierpnia, 2014 at 00:18 Odpowiedz

    Wspaniała kuchnia, urządzona ze smakiem i TY pięknie w niej wyglądasz. Ta szara cegła na lewej ścianie wygląda przepięknie. Gratuluję wyczucia stylu, wspaniale to zaaranżowaliście.

    Jestem u Was pierwszy raz, ale nieźle się rozgościłam, komentuję już kolejny post hehe 🙂 pozdrawiam

    • fashionable 7 sierpnia, 2014 at 17:42 Odpowiedz

      Bardzo Ci dziękuję za przemiły komentarz:)) I bardzo mi miło, że postanowiłaś skomentować posty:))
      pozdrawiam i zawsze zapraszam:))

  36. Kasia 19 grudnia, 2014 at 08:39 Odpowiedz

    Śliczna kuchnia. My rownież mamy biała podłączana z granatem w stylu greckim. Kiedyś podesle Ci zdjęcia. W ten sam sposób przechowujemy płyn do naczyń -mój mąż na to wpadł 🙂 pozdrawiam

  37. Marcela 22 maja, 2015 at 17:26 Odpowiedz

    Przepiękne mieszkanko. cudo! Generalnie cały blog – absolutna rewelacja! A gdzie można kupić takie kolorowe miseczki/foremki? A bluzeczke limonkowa?

  38. Marta 10 lipca, 2015 at 11:19 Odpowiedz

    Śliczna kuchnia, mam pytanie: półwysep jest oddzielnie kupiony, a jesli tak to proszę o info gdzie? Kuchnia – jesli nie IKEA to..?przesliczna!

  39. Komfiro 5 sierpnia, 2015 at 10:47 Odpowiedz

    Kuchnia cudowna, kojarzy mi się z piękna Prowansją 🙂 Białe drewniane meble razem z deskami podłogowymi sprawiają wrażenie naturalności i delikatności. Brawo!

  40. biedronka 26 sierpnia, 2015 at 14:57 Odpowiedz

    Zmienione gałki zdecydowanie lepsze, ale jednak według mnie przez dość kiczowate (nie chcę nikogo obrazić) dodatki i nie pasującą według mnie do niczego kolorową-szklaną zastawą (te kieliszki….) mało tutaj z Prowansji, a więcej z Chin

  41. Targdeko 2 września, 2015 at 20:06 Odpowiedz

    Kuchnia piękna! Jasna i przestronna. Gałeczki fajnie dopełniają!
    Biedronka, gdzie tu kiczowate dodatki?? Absolutnie wszystko do siebie pasuje i wcale nie pachnie kiczem. wręcz przeciwnie. Takie kolorowe dodatki mocno ożywiają to wnętrze i dodają mu świeżości.

    • Ania 2 września, 2015 at 23:05 Odpowiedz

      Miło mi – dziękuję za ten komentarz. Szczerze mówiąc rozumiem, że komuś moja kuchnia czy dodatki mogą się nie podobać, ale też myślę, że raczej to nie kicz. Jeśli coś nie jest w naszym guście, to nie jest od razu kiczem moim zdaniem…

  42. Martyna 25 stycznia, 2016 at 10:05 Odpowiedz

    Hej 🙂 Chciałam zapytać się o opinię na temat takiej kuchni.
    Bardzo mi się podoba, połączenie klasyki z charakterem. Chciałabym coś takiego zrobić u siebie chociaż jest dość odważne ^^ Co myślicie 🙂 Pomocy! 😉

  43. joanna 7 lutego, 2016 at 11:41 Odpowiedz

    przepiekna kuchnia!! Mam pytanie odnosnie paneli czy to sosna bielona moze? oraz jak malowaliscie ta cegle ze wyszla tak ladnie postarzana? pozdrawiam serdecznie :))

    • Ania 8 lutego, 2016 at 11:25 Odpowiedz

      Dziękuję bardzo! Paneli nazwy nie pamiętam, ale były kupowane w Leroy Merlin:) Co do cegły to jest to biała cegła, po prostu umalowana farbą Dulux szara poświata, którą mamy na ścianie za sofą.

  44. Emilia 19 maja, 2016 at 13:52 Odpowiedz

    Kuchnia wygląda świetnie. Moim ideałem jest połączenie czerni i bieli w kuchni, takie zestawienie zawsze będzie modne.

  45. Marcin C. 29 czerwca, 2017 at 08:21 Odpowiedz

    Styl prowansalski jest najlepszym, jaki można zaprowadzić w kuchni. Delikatność, przejrzystość, biel i urok. Jestem jak najbardziej za! 🙂

  46. Urządzić kuchnie? 30 października, 2017 at 11:19 Odpowiedz

    Pięknie to wygląda, naprawdę! Meble są cudne, choć nie przepadam za białymi, a połączenie stylu prowansalskiego z nowoczesnym sprzętem wygląda niezwykle spójnie!

  47. Agnieszka Szczepkowska 27 marca, 2018 at 11:40 Odpowiedz

    Pieknie Mozna wiedzieć czy podloga to panele czy płytki drewnopodobne Jeśli płytki proszę o nazwe i kolor

  48. Kasia 29 maja, 2018 at 08:06 Odpowiedz

    Swietnie dopracowany kazdy detal. Az chce sie zasiasc do stolu 🙂 Biel swietnie polaczyliscie z podloga i dodatkami. Gdybyscie kiedys szukali inspiracji zapraszamy do nas na

  49. Magda 23 czerwca, 2018 at 19:29 Odpowiedz

    Piękna kuchnia 🙂 Będę mieć podobny układ pomieszczenia w mieszkaniu, mogę zapytać ile na ile mają ściany w Waszej kuchi 🙂 ?

Leave a reply