Moja stylizacja – mała biała sukienka

Dziś sukienka z której pokazaniem na blogu zwlekałam bardzo długo, choć pytałyście o nią już przy pierwszym egipskim poście.
To za sprawą nieziemskiego dekoltu z którym już po zakupie zamierzałam się rozprawić (ale nie wiedziałam jak).
A było tak: sukienka jest z Zary i spodobała mi się już kiedy się pojawiła (początkowo wybrałam czerwień), kosztowała jedynie 169 zł!   Później o niej zapomniałam, a kiedy po nią przyszłam sukienek nie było. Na ostatecznych wyprzedażach (zimowych)  znalazłam jedną jedyną białą w moim rozmiarze za... 59 zł! Z górą rzeczy weszłam do przymierzalni, a Kuba i miły pan z obsługi recenzowali moje stylizacje. Co do sukienki zdecydowali jednogłośnie, że muszę ją mieć, choć ja miałam obiekcje właśnie do dekoltu.  W rezultacie przez ostatnie pół roku miałam na sobie ową sukienkę kilka razy, a przed samym wyjściem szybko się przebierałam:) Zabrałam ją nawet na galę Bloga Roku i 40 minut przed biegałam jeszcze po Złotych Tarasach w poszukiwaniu czegoś zabudowanego;)
https://www.fashionable.com.pl/2013/03/01/gala-blog-roku-2012-wyroznienie-apart/
, czy na pokaz Macieja Zienia, ale nauczona doświadczeniem miałam już przy sobie 2 sukienki:):
https://www.fashionable.com.pl/2013/05/15/pokaz-macieja-zienia-2013-rentgen/

Ale czymże jest dekolt wobec tego, że w Egipcie cały dzień chodzimy w kostiumie kąpielowym?:) I tak sukienka okazała się idealna na egipską randkę, w końcu Kuba sam ją sobie wybrał:)

Może macie jakiś pomysł jak zneutralizować taki dekolt?? Top pod sukienką odpada, bo sukienka jest zbyt obcisła... Może coś tam wszyć??


Aaaa! I przypominam, że sukienka konkursowa  nadal czeka na Was!

 https://www.fashionable.com.pl/2013/08/05/konkurs-eva-minge-milano/

*sukienka Zara 59 zł (zimowe wyprzedaże), buty Zara 169 zł (wyprzedaże rok temu), kopertówka Mango 29 zł (wyprzedaż 2 lata temu), perły - kolczyki+bransoletka Apart, okulary Max Mara - prezent

Ona: Po ostatniej fali porażek i rozczarowań ludźmi przypomniałam sobie, że istnieje fantastyczny optymistyczny blog. Bardzo Wam polecam:

http://justdoit-kudels.blogspot.com/

55 comments

  1. Magdalena 14 sierpnia, 2013 at 11:14 Odpowiedz

    Aniu! Po co Ty się tak zasłaniasz cały czas? :) jesteś młoda, piękna, zgrabna i taki dekolt dodaje Ci uroku ;) nie wygląda to w żaden sposób niesmacznie ! wiadomo, nie do pracy bo jednak, podobnie jak pewnie Ty, jestem za rozdzieleniem ubrań na różne okazje :) ale taka sukienka na wakacyjne randki z Mężem? strzał w dziesiątkę!
    a widać po zdjęciach jaki Kuba zadowolony, że masz ją na sobie :D
    Pozdrawiam
    Magda

      • Agnieszka 14 sierpnia, 2013 at 20:04 Odpowiedz

        Nie gadaj głupot kobieto ;-) Jesteś MŁODA,zgrabna więc to podkreślaj póki możesz. A atrybuty do tej sukienki masz takie jak powinny być. Nie uważam, aby ta sukienka była wyzywająca, sama bym taką ubrała ( pomimo że jestem od Ciebie sporo starsza) gdyby nie braki w wypełnieniu tegoż dekoltu (pomimo dwójki dzieciaczków). Jeśli jednak koniecznie chcez coś zmienić to ja na twoim miejscu udałabym się do dobrej krawcowej i razem z nią pomyślała nad najkorzystniejszym rozwiązaniem. Sukienka jest super i świetnie w niej wyglądasz więc przeróbka musi być sprytna aby nie odebrała tej sukience uroku.

  2. Kasia 14 sierpnia, 2013 at 11:30 Odpowiedz

    Moim zdaniem sukienka jest przepiękna i bardzo kobieca. Nie ma potrzeby zasłaniania czegokolwiek przy takiej figurze! Stylizacja idealna, wszystko współgra ze sobą a makijaż i fryzura jeszcze bardziej wszystko podkręcają. Mąż chyba pilnuje Pani jak oczka w głowie :) :):)

  3. sept 14 sierpnia, 2013 at 11:33 Odpowiedz

    faktycznie sukienka ma dość duży dekolt ale jest śliczna:) pewnie wszyłabym coś ale sama nie mam pomysłu więc poszłabym do krawcowej i na pewno doradzi coś:)

  4. Maggie’s Wardrobe 14 sierpnia, 2013 at 11:41 Odpowiedz

    Moim zdaniem długość sukienki i jej kolor (biel a nie czerwien) odpowiednio równowaza duży dekolt. Zwróciłam uwagę na bardzo ładne i dobrze dobrane do stroju buty. Natomiast zrezygnowalabym z tej ozdoby do włosów.

  5. Aniumek 14 sierpnia, 2013 at 12:43 Odpowiedz

    No co Ty Aneczka!!! Wygladasz bosko w tej sukience…tak sexownie… Masz piekne cycki wiec czemu ich nie podkreslac??? :) Co prawda moze na jakies takie wieksze okazje jak na blog roku bylaby zbyt wyzywajaca co dla niektórych… Ale na randkę…tym bardziej egipska… !!! Pieknie w niej wygladasz :*

  6. Aga 14 sierpnia, 2013 at 13:51 Odpowiedz

    Hej Aniu
    sukienka jest super kobieca!Dekolt eksponuje Ci piękne piersi, wydłuża szyję i bial podkreśla zgrabną sylwetkę. Ten dekolt może co najwyżej przeszkadzać innym zazdrosnym kobietom!!!;)))))
    Nie ruszałabym w niej absolutnie nic no ale jeśli czujesz się nieswojo w takim dekolcie to pozostaje kwestia małej przeróbki u krawcowej.
    Jedyna rzecz która mi nie gra w tej stylizacji to buty. Są ładne ale kompletnie nie dla Ciebie. Jesteś drobną kobietką i takie masywne buty nie dodaja lekkości tej stylizacji.
    Obcas ma prawie grubość Twojej łydki…Więc szalej z delikatniejszymi butami (bo możesz:))) a koturny i buty o masywniejszej budowie pozostaw kobietom o „mocniejszych”kształtach które wyglądają w nich proporcjonalniej.
    Pozdrawiam:))

    • fashionable 14 sierpnia, 2013 at 14:19 Odpowiedz

      Rzeczywiście rzadko noszę grube koturny, czy masywne buty, jak i te zapinane wokół kostki, ale te buty absolutnie przeuwielbiam i czuję się w nich świetnie!
      Dziękuję za komentarz:)

  7. Sofismatos 14 sierpnia, 2013 at 14:22 Odpowiedz

    Wow !! Aniu masz tyle klasy, że mogłabyś rozdzilić między kilka osob :) piękna sukienka i uwielbiam buty na słupku. Wyglądasz szykowne ale bez zbędnego nadęcia :) Kuba poza tym także prezentuje się super :) ale skoro żona taka szykowna mąż nie może być inny :)

  8. Jagoda 14 sierpnia, 2013 at 14:30 Odpowiedz

    Daj spokój! Masz świetną figurę i nie widzę powodu zasłaniania dekoltu. Co prawda do kościoła, na chrzciny, ślub czy inne uroczystości bym jej nie założyła, ale to nie zmienia faktu, że jest świetna,a Ty wyglądasz w niej nieziemsko!

  9. make someone smile 14 sierpnia, 2013 at 15:34 Odpowiedz

    Myślę, że bardzo ładnie Ci w takim dekoldzie :) tym bardziej, że jest tak jak piszesz, całe dnie w stroju kąpielowym. Ojj zazdroszczę podróży :) ja w tym roku chyba nigdzie nie pojade :(
    Od dłuższego czasu nie mogę na Twojego bloga dodać komenatrza. Dopiero dzisiaj mi się udało.

  10. fashiondoll 14 sierpnia, 2013 at 16:13 Odpowiedz

    wspaniałe miejsce na ziemi!! wy jak zawsze wygladacie idealnie jako para!!! bosko
    zazdroszcze tak wspaniałych wakacji.
    pozdrawiam,
    ola

  11. Kama 14 sierpnia, 2013 at 16:17 Odpowiedz

    Wszystko jest na swoim miejscu i jest czego zazdrościć! Oboje świetnie wyglądacie. Ogromnie podobają mi się Twoje buty, świetnie w nich wyglądasz:)
    pozdrawiam

  12. ewanka 15 sierpnia, 2013 at 01:00 Odpowiedz

    Kobieto więcej odwagi :-) dekolt jest dobry, ale jeśli już to możesz wszyć wstawkę np z takich materiałów jak szyfon czy taka siateczka którą nie trzeba obszywać, bo się krawędzie nie strzępią ;-)

  13. Marta 15 sierpnia, 2013 at 10:23 Odpowiedz

    Aniu wyglądasz absolutnie zjawiskowo. Ten model jest szyty
    z myślą o kobietach z taką figurą jak Ty.
    Najważniejsze jednak żebyś to Ty czuła się w niej dobrze! Dobra krawcowa na bank
    coś ciekawego doradzi.
    Pozdrawiam Was serdecznie

  14. candyfloss 16 sierpnia, 2013 at 13:27 Odpowiedz

    Fashion,
    byłam ostatnio w polecanym przez Ciebie Orłowie-rzeczywiście,piękne miejsce pelne uroku i ta plaża ale te dawne sanatorium straszy, w ogóle masę jest w Gdynii pustostanów.Co nie zmienia faktu,ze zazdroszczę mieszkanie w Trójmieście.A Ty mieszkasz w Orlowie czy w jakiejs innej dzielnicy?Bo z tego co zauwazylam, Orłowo to raczej nie jest turystyczny region.

  15. Renata 16 sierpnia, 2013 at 14:17 Odpowiedz

    Piekna sukienka, a buty sliczne !!!
    Sukienke mozna wszyc glebiej w ramionach , dekold automatycznie podniesie sie do gory i powinnas sie wtedy w niej czuc bardziej komfortowo , przed tym trzeba odpruc delikatnie aplikacje ktore masz na ramionach i pozniej je naszyc z powrotem , czasami 1cm moze zmienic bardzo duzo ,przede wszystkim dekold nie bedzie sie tak odchylal , mozna to latwo sprawdzic ubierz sukienke i podepnij ja szpilkami glebiej na ramionach tak duzo jak bedzie to mozliwe .
    Powodzenia w poszukiwaniu dobrej krawcowej .
    Pozdrowienia z Kanady .

  16. Monia 17 sierpnia, 2013 at 17:21 Odpowiedz

    Dekolt jest duży, ale Ty masz śliczną figurę i super wygląda u Ciebie, A poza tym w tej sukience nie wygląda tandetnie, ponieważ ma ona odpowiednią długość i jest dosyć klasyczna:) Pozdrawiam! U mnie również konkurs, ale do wygrania perfumy:)

  17. NO SPINSTER 17 sierpnia, 2013 at 22:46 Odpowiedz

    To nie taki sobie dekolt. Marzenie! :-) Cudownie wyglądasz w tej sukience. Podkreśla wszystkie Twoje atuty. Na miejscu Kuby pozwalałabym nosić tą sukienkę tylko i wyłącznie we własnym towarzystwie. Szczególnie w Egipcie ;-)

  18. Kasia Pietras 18 sierpnia, 2013 at 20:53 Odpowiedz

    Aniu sukienka jest przepiękna i uszyta na Ciebie – nic nie zmieniaj! :) I nie waż mi się wątpić w swoją młodość, bo jeśli Ty nie jesteś młoda, to ja powinnam się już do grobu kłaść… ;) )

  19. Patinette 21 sierpnia, 2013 at 16:55 Odpowiedz

    Widziałam na jakimś blogu taką opaskę bawełnianą na biust do dekoltów, nie pamiętam dokładnie C&A albo New Yorker? Tylko pytanie jak z ich jakością, czy do takiej sukienki będzie pasowało. No i na jaki biust się nadaje. Mam ten sam problem, dlatego rozumiem Cię jak żadna z poprzedniczek ;-)

Leave a reply