Moja stylizacja – baskinka (i konkurs!)

Okres przejściowy nie służy swobodnemu ubieraniu się. Kiedy zupełnie nie wiem co na siebie włożyć stawiam oczywiście na klasykę. Czerń z kamelem plus odrobina pereł i czerwone usta z pewnością do niej należą (nie mogłam się powstrzymać i założyłam moje nowe kolczyki z Apartu).
Fason typu baskinka polubiłam od pierwszego wejrzenia. Czarną traktuję już jako "basic" w swojej szafie. Dla mnie po prostu nie ma znaczenia czy jest modna czy nie, to po prostu kobiecy fason modelujący sylwetkę. Moja z TB Sport
http://tbsport.pl/

z pewnością sprawdzi się jeszcze w niejednej stylizacji.
Ponieważ tą polską markę prezentowałam Wam już wielokrotnie, przygotowaliśmy dla Was konkurs! Do wygrania 3 bony na zakupy w TB Sport:
1 miejsce bon 200 zł
2 miejsce bon 100 zł
3 miesjce bon 60 zł

Regulamin konkursu:

1. Należy napisać w komentarzu odpowiedź: kwiaty czy czekoladki?
Dodatkowo w komentarzu powinien się znaleźć adres e-mail oraz Wasze imię.

2. Następnie należy polubić nasz profil na facebooku oraz profil TB Sport

https://www.facebook.com/fashionablecompl

https://www.facebook.com/TBsport.fashion

2a. Dodatkowo warto opublikować informację o konkursie na swoim blogu i profilu facebook (i podać nam w komentarzu link) – przynajmniej  jednym ze zwycięcięzców będzie osoba zaangażowana w promocję konkursu. Należy zaprosić czytelników na konkurs do nas (link do bloga), w którym do wygrania są bony na zakupy w TB Sport.

3. Wybierzemy 3 najciekawsze naszym zdaniem odpowiedzi ( w komisji ja i Kuba )

4. Konkurs trwa od dzisiaj, tj. 8.04.2013 do niedzieli  14.04.2013 do godziny 23:59.

5. Wyniki konkursu zostaną ogłoszone w poniedziałek 15.04.2013 r. na naszym blogu.

6. W celu odebrania nagrody skontaktujemy się ze zwycięzcami osobiście. Wybrane przez zwycięzców nagordy zostaną wysłane pocztą, najpóźniej w ciągu 10 dni roboczych od momentu wybrania nagrody.

A ja polecam Wam między innymi:

czarną narzutkę żakietową (uwielbiam)
https://www.fashionable.com.pl/2012/12/12/moja-stylizacja-czarno-czarna/

klasyczną sukienkę na wiele okazji
https://www.fashionable.com.pl/2012/06/05/moja-stylizacja-bezowa-sukienka-tb-sport/

ołówkową sukienkę:
https://www.fashionable.com.pl/2012/09/26/moja-stylizacja-ramoneska/

i coś luźnego na lato:
https://www.fashionable.com.pl/2012/08/26/moja-stylizacja-prezenty-dla-was/

* baskinka TB Sport http://tbsport.pl/

* spodnie Vero Moda outlet 39,90 zł (kupione 3 lata temu)

* krótki sweterek "ramoneska" Cubus - wyprzedaż 20 zł

* okulary Max Mara prezent

* torebka Cubus 19,90 Cubus (kupiona jakieś 4-5 lat temu)

* płaszcz Tiffi 209 zł (przecena z 699 zł)

* buty Gino Rossi przecna ok. 300 zł

* kolczyki Apart, bransoletka Lilou

Ona i on: Czekamy na Wasze odpowiedzi:)

86 comments

  1. Agaton 9 kwietnia, 2013 at 00:15 Odpowiedz

    Zdecydowanie czekoladki. Chociaż kwiaty uwielbiam to z czekoladek przywożonych przez tatę ze Szwajcarii nigdy bym nie zrezygnowała. Ten moment kiedy czekolada rozpływa się w ustach i człowiek przez te kilka chwil czuje się najszczęśliwszy na świecie. I ta czekolada o różnych smakach! Z orzechami, z malinami czy truskawkami, biała czekolada! Po prostu, idealny kompan do wszystkiego – oglądania filmów, rozmów ze znajomymi albo dodatek do robienia ciasta:)

  2. Karola 9 kwietnia, 2013 at 07:04 Odpowiedz

    Nie przepadam za baskinką. Jednak bardzo ładnie to wszystko wygląda ;) Nie mogę się za to napatrzeć Ciebie na trzecim zdjęciu od dołu! Ta sukienka jest boska! I Twoje czerwone usta…super! Na molo już tak wiosennie <3
    Pozdrawiam :*

  3. sept 9 kwietnia, 2013 at 07:28 Odpowiedz

    bardzo ciężko byłoby mi podjąć decyzje bo uwielbiam i jedno i drugie:P ale chyba jednak postawiłabym na kwiatki, tak pięknie wyglądają w wazonie na stole, wprowadzają fajny, kolorowy wystrój w mieszkaniu i poprawiają samopoczucie:) szczególnie uwielbiane przeze mnie goździki, róże i frezje:)

  4. Ania 9 kwietnia, 2013 at 09:26 Odpowiedz

    Czekoladki! Dlaczego? Uwielbiam uszczęśliwiający efekt czekolady! Czekolada stymuluje uwalnianie do naszego krążenia endorfin – hormonów szczęścia. Ubóstwiam relaksujące uczucie lekkich zawrotów głowy, które towarzyszy rozkoszy słodyczy czekolady pieszczącej moje podniebienie :) To bezsprzecznie najlepsza wymówka dla diety!

  5. Anna 9 kwietnia, 2013 at 09:41 Odpowiedz

    Ja osobiście uwielbiam czekoladę …jednak jeśli miał bym wybierać postawiła bym na kwiatki .TULIPANY. Są to kwiaty które dostałam od chłopaka który mi się bardzooo podobał było to 11 lat temu w walentynki ..nawet do głowy mi nie przyszło że przyjedzie z 20 PIĘKNYMI KOLOROWYMI TULIPANKAMI ,tak zaczęła się nasza miłosna przygoda każdego roku dostaje takie same kwiatki i wspominamy nasze spotkanie ..teraz jesteśmy małżeństwem od 2 lat mamy ślicznego synka 6 miesięcznego …i co roku obchodzimy naszą rocznice :) ..kocham go nad życie i dziękuje losowi za tak wspaniałego męża:) od tamten pory są to moje ulubione kwiaty i często goszczą w wazonie na naszym stole ..Pozdrawiam ANIA

  6. Agata 9 kwietnia, 2013 at 11:37 Odpowiedz

    Agata,aggeczka23@o2.pl
    https://www.facebook.com/agata.sznajder.9?ref=tn_tnmn
    Kwiaty czy też czekolada ?
    Jedne cudne kolorowe,malowane mącą w głowie !
    Druga piękna, zwarta,chuda,
    a czy ja nie jestem gruba ?
    Ot,to takie jest pytanie :
    Jak odpowiem na zadanie?
    Głowa boli,zegar tyka,
    A tu w głowie wielka lipa !
    Jednak wybiorę to drugie,
    ja z tą panią się polubię !
    Zjem trochę,
    jestem mocniejsza,
    no i bardziej uśmiechnięta !
    Emorfiny uwalniają,
    co za szczęście odpowiadają !
    A sylwetka,piękna smukła ?
    Co zrobić bym była szczupła ?!
    Trochę czasem nie zaszkodzi,
    przecież tu o dystans chodzi !
    A gdy taka czekolada,
    w piękne kwiaty jest ubrana ?
    Gdy na pudełku jej kwiatek gości,
    mamy powód do radości !
    Słodki darek od lubego,
    czy czekoladki od babci
    wywołują uśmiech na buzi
    i przyjemność wszelkiej maści !

  7. Natalia Lasek 9 kwietnia, 2013 at 16:35 Odpowiedz

    Kocham wszystkie kwiaty
    Oto moje powody:
    Wonny zapach magnolii splata się z upajającym aromatem świeżego, żółciutkiego kwiecia forsycji. Wiśnia, dostojna królowa tajemniczego ogrodu dumnie prezentuje swoje ukwiecone gałązki,jakby przysypane niewinnymi płatkami śniegu.Tulipany rażą jaskrawą, krwistą czerwienią, konwalia wygrywa relaksującą melodię swymi smutnymi dzwoneczkami. Stokrotka skromnie ukrywa swą urodę w źdźbłach trawy, spoglądając swym zazdrosnym, cytrynowym oczkiem na majestatyczną różę koloru czerwcowych truskawek.
    natlas@wp.pl
    Natalia L.
    https://www.facebook.com/natalia.lasek2

  8. Pudlo Manka 9 kwietnia, 2013 at 17:46 Odpowiedz

    Mi się strasznie podobają baskinki, ale w swojej szafie chyba jak dotąd nie mam żadnej, dziwne nie? :P Muszę to zmienić :) .
    A Ty jak pięknie wyglądasz w tej klasycznej sukience <33.

  9. MintElegance 9 kwietnia, 2013 at 18:05 Odpowiedz

    nie lubię takiej przejściowej pogody, bo nigdy nie wiem jak się ubrać:/ wychodzę na uczelnie jest ciepło, wracam i pada deszcz albo jeszcze lepiej-śnieg:/ oszaleć można!
    bardzo podobają mi sie bluzki-baskinki, ale w swojej szafie nie mam ani jednej…czas to zmienić:)

  10. Agawnuczek 9 kwietnia, 2013 at 20:55 Odpowiedz

    Czekoladki! Dziecinnie słodkie, kojące dla zmysłów, eliksir na nerwy, symbol letniego szaleństwa (nawet kultowy drink sex on the beach im nie dorównuje!), przypominajki o intrygach z dzieciństwa! A te z truskawkowym (bo wiśniowego nie lubię) nadzieniem to miłość w czekoladowej powłoce! Szczególnie w wieczory spędzane z ukochanym… Miał! :****** Są mega rozpływające się w ustach, zmysłowe i straaaaaaaaaasznie uspokajające (te kawowe nadzwyczaj hihi) =). Co ja bym zrobiła bez miłosnych czekoladek? Aha. Chyba umarła z pożądania do mojego kociaka! Lubię usiąść sobie wieczorem, pooglądać ulubiony serial i zasięgnąć po jedną… lub dwie… ewentualnie dziesięć czekoladek i uprzyjemnić sobie te chwile (kiedy ON jest koło mnie)! :D Do tego codzienne ćwiczenia (tylko z chęci wyrobienia sobie sześciopaka aerobowego hihi :D a ja wciąż mam niedowagę ; O) i optymistyczny uśmiech ukochanego! Wspaniała dawka energii i przyjemność na całą wieczność… Buuuuuuziaki! :*

    • fashionable 9 kwietnia, 2013 at 23:25 Odpowiedz

      Mam nadzieję, że wszędzie w Polsce jest choć tyle słońca ile w Trójmieście. Choć jeszcze jest chłodno, to zawsze coś:)

  11. kobiece-inspiracje.com 10 kwietnia, 2013 at 11:07 Odpowiedz

    Czekoladki:), bo pieszczą zmysły smakiem, są lekką nutką dekadencji, a każdy kęs urzeka i zniewala. Są delikatne i pełne rozkoszy powodując, że pragniemy ich więcej i więcej…:) przesyłam słodkie, czekoladowe buziaki:)
    Polubieni jestescie już dawno:), TB Sport polubiony na moim prywatnym profilu reklama konkursu na bloga kobiece-inspiracje.com już wrzucam:)
    Pozdrawiam

    • fashionable 15 kwietnia, 2013 at 21:22 Odpowiedz

      Ta sukienka to rozmiar „S”, a ja jestem niska:) Materiał trochę się naddaje i przez to świetnie się układa i jest wygodna.
      pozdrawiam

  12. magdalena zaleska 10 kwietnia, 2013 at 20:58 Odpowiedz

    oczywiście kwiaty :) po ponad dwóch latach przerwy w treningach, jedzeniu frytek, piciu winka czy piwka wieczorami, niedawno rozpoczęłam codzienne ćwiczenia, żeby dbać o swoją kondycję nie jeżdżę tramwajem, trasę pokonuję pieszo. Gdybym miała wybrać czekoladki moje starania straciłyby sens… dlatego wszystkie Was dziewczyny zachęcam do ćwiczeń, zwłaszcza przed latem ;) dajcie spokój z czekoladkami i innymi przepysznymi, ale tuczącymi słodkościami … zwracam się również do mężczyzn, aby wspierali i nagradzali kwiatami swoje kobiety ;) w końcu bukiet kwiatów może dodatkowo zmotywować!! :)
    ps. zainspirowana postem jutro ubieram moją ulubioną baskinkę z River Island. Dziękuję za pomysł :*

  13. Wiktoria Gajewska 11 kwietnia, 2013 at 00:23 Odpowiedz

    Osobiście wybrałabym pizzę zamiast czekoladek :D ale jeśli muszę już wybierać wybiorę kwiaty , szczególnie te doniczkowe zostają ze mną na dużo dużo dłużej, dbam o nie jak o własne dzieci, patrząc na nie przypominam sobie sytuację w jakiej je dostałam i to jak bardzo kocha mnie mój mężczyzna :) za czekoladkami nie szaleję, ale nawet gdybym je bardzo lubiła to i tak to dziwny prezent w zasadzie, zjesz kartonik na raz, pójdzie w tyłek i gdzie tu kurcze romantyzm?

  14. A. 11 kwietnia, 2013 at 00:49 Odpowiedz

    Kwiaty czy czekoladki… ? Dla mnie zawsze kwiaty! Dlaczego? Bo moje uwielbienie dla ich widoku jest tak wielkie, że nie muszę nic jeść tylko mogę na nie zerknąć i zapominam o jedzeniu a to i dla mojego zimowego sadełka lepsze i oszczędności na wiosnę przydadzą ;)
    A poza tym wolę kwiaty bo idzie wiosna, bo jestem zakochana, bo są kolorowe, czasem romantyczne, czasem intrygujące, czasem radosne, czasem eleganckie a czasem proste, zwyczajne polne ale zawsze są piękne niosące dużo radości. Zawsze gdy zostaję obdarowana kwiatami od kogoś to sprawia mi to ogromną przyjemność, rozpływam się wręcz i żadna czekoladka nie jest w stanie dorównać tym uczuciom jakie towarzyszą mojemu obcowaniu z kwiatami :)
    Pozdrawiam,
    Ania

  15. asja 11 kwietnia, 2013 at 06:17 Odpowiedz

    Kwiaty!
    Dlaczego?
    Bo sa piekne, kolorowe, radosne, pachnace… wiosenne! Kazdemu miejscu dodadza uroku. Wyobrazam sobie piekny, sloneczny pokoj, w nim elegancki okraly stol, a na nim zachwycajacy bukiet kwiatow… obok, chocby najwieksze i najbardziej eleganckie pudelko czekoladek – nie zwroce na nie uwagi, zapatrzona w kolorowe kwiaty.

  16. Katinka 11 kwietnia, 2013 at 07:40 Odpowiedz

    Kiedy zasypiam, nie wiem dlaczego
    Sny czekoladowe mam
    Moje marzenie, drogi kolego
    To czekoladowy świat
    Mleczna, mleczna, słodka, słodka
    Każda każda pyszna jest
    Nadziewana, z orzechami
    Każda, każda pyszna jest
    Wiem, że nikt nie kocha czeko-czekolady
    Tak jak gumi gumi miś
    Nie próbuj mi zabrać czeko-czekolady
    – będę bardzo, bardzo zły!”

  17. Roksana 11 kwietnia, 2013 at 08:07 Odpowiedz

    Wybieram kwiaty. Kwiaty są symbolem kobiecości. Niewątpliwie są piękne i delikatne jak każda z nas. Jednak niektóre mają kolce, które oddają naszą zmienną naturę: z jednej strony jesteśmy piękne i wydawać by się mogło słabe, a jednak potrafimy się obronić i zawalczyć o to co jest dla nas w życiu ważne.
    Gdy dostaję kwiaty od mojego mężczyzny czuję, że docenia moją kobiecość. Obdarowywanie kobiety kwiatami to wyrażanie uczuć do niej, to ciche wyznanie jej: jesteś piękna, cudowna, wyjątkowa… Każda z nas pragnie się tak czuć! Gdy dostaję kwiaty czuję, że w moim życiu i w moim sercu zawsze panuje wiosna.

  18. Acentuada 11 kwietnia, 2013 at 11:56 Odpowiedz

    Oczywiście, że czekoladki.
    Kwiaty są piękne, lecz niestety szybko więdną. Wolę je podziwiać w ogródku, gdy są dłużej żywe. A tak serio, to muszę tak mówić, bo mój mężczyzna kwiatów dawać nie lubi, bardzo praktyczny człowiek, woli kupić jakiś upominek.
    Tak czy inaczej wygrywają czekoladki. Osobiście jestem maniaczką czekolady i czekoladek. Kiedyś pojechałam z Ełku do Poznania, żeby kupić wymarzone czekoladki i… okazało się, że sklep do którego jechałam nie istnieje już od kilku miesięcy. Mój pech jednak nie miał żadnego wpływu na miłość do czekolady.
    Czekolada wspomaga produkcję endorfiny, więc dostając czekoladki dostaje się kawałek szczęścia. A mój metabolizm pozwala mi na duuuużo szczęścia w stałym rozmiarze 36 ;)
    Anna (anna.bozewicz92@gmail.com)

  19. ola 11 kwietnia, 2013 at 13:06 Odpowiedz

    czekoladowa dieta na przedwiosenną depresję, czekoladki w oczekiwaniu na Słońce, tęsknota za sukienkami i odkrytymi ramionami …i sandały na obcasie…kwiaty od męża, jako potwierdzenie kobiecości i przypomnienie, że mam prawo do czekoladowych słabości. a niebawem szampan i ogrodowe truskawki!

  20. Kasia 11 kwietnia, 2013 at 21:19 Odpowiedz

    Posyłam kwiaty – niech powiedzą one
    To, czego usta nie mówią stęsknione!
    Co w serca mego zostanie skrytości,
    Wiecznym oddźwiękiem żalu i miłości.

  21. Paulina J 12 kwietnia, 2013 at 22:27 Odpowiedz

    paula.buza@gmail.com
    udostepnilam na fb
    ja wole czekoladki. kwiatki zwiedna a czekoladki moga zostac z nami na dluzej:) uwielbiam slodkosci , czekolade uzywam nie tylko by kubki smakowe oszalay z rozkoszy ale rowniez w pikantej formie :)

  22. Katarzyna Michałowicz 12 kwietnia, 2013 at 22:53 Odpowiedz

    Kwiaty.
    Bez zbędnego zastanawiania się i dyskusji – kwiaty.
    I poematów na ten temat uskuteczniać nie będę :)
    Bez względu na to jak silną kobieta jest, to i wrażliwą niezmiernie – również.
    Wystarczy bukiet kwiatów – zwłaszcza tych polnych, łąkowych, skradzionych z klombu delikatnie… :D Taki bukiet świadczy o zaangażowaniu Lubego.
    Po kiego mi wypasiony bukiet z kwiaciarni, skoro odrobiny uczucia nie będzie???
    Wolę te prawdziwe i pośród traw zrywane, niż te brokatem spryskane w kwiaciarni :)
    Kwiatki lubię – no i one nie tuczą, cokolwiek to znaczy 8)

  23. Alice139 13 kwietnia, 2013 at 11:11 Odpowiedz

    Fiołeczki, tulipany, słoneczniki- ja wszystkie was kwiatuszki
    Całować chcę,
    Lecz przyznam się o jednym kwiatku tylko śnię
    To RÓŻĘ dostawać chcę
    Bo ta jedyna, symbolem miłości jest ” dziecina”
    Jej barwę znam i dlatego
    Tylko temu kwiatu serce dam! ”

  24. Alice139 13 kwietnia, 2013 at 11:22 Odpowiedz

    Czekoladki czy kwiatki- oto jest pytanie
    trudne jest dla mnie jedne z nich zdecydowanie.
    Po chwili zastanowienia,
    już teraz bez wątpienia kwiatki wzięły górę nad czekoladkami,
    poniżej zajmę się uzasadnieniami.
    Po pierwsze czekoladka trafi do mojego brzuszka,
    natomiast kwiatek na dłużej pozostanie obok mojego łóżka.
    Gdy będę na kwiatek spoglądała,
    na100% będę daną okazję czy bez okazji pamiętała.
    Po drugie kalorie na sadełku się nie odłożą,
    kwiatki piękny ogród w pokoju tworzą.
    Po trzecie kwiaty mogą mieć długą żywotność,
    czekoladki mogą negatywnie wpłynąć na zdrowotność
    Po czwarte od czasu do czasu kwiaty należy pielęgnować,
    a więc tym prezentem można się delektować.

  25. agf 13 kwietnia, 2013 at 17:53 Odpowiedz

    A kto powiedział, że nie może być dwa w jednym? Ja poproszę czekoladki w kształcie kwiatków :) Najpierw będą dekoracją w pokoju – za każdym razem, gdy na nie spojrzę poczuję się kochana i doceniona. Za każdym razem, gdy obok nich przejdę i poczuję ich kakaowy zapach pocieknie mi ślinka. Zaś gdy ich widok mnie znudzi (tudzież po prostu nie wytrzymam…;) ze smakiem je ZJEM :D

  26. karolinka 13 kwietnia, 2013 at 19:31 Odpowiedz

    Kwiaty, bo lubię ich świeżość! Ślicznie wygladasz, zwłaszcza na tym pierwszym zdjęciu. Cudowne te okulary! Chyba je lubisz?;) ja bym lubiła;))

  27. Magda Sz 13 kwietnia, 2013 at 20:33 Odpowiedz

    Osobiście wolałabym coś mniej konwencjonalnego. Jednak gdybym miała wybrać; z jednej strony czekoladki są tuczące, ale więcej do kochania, tak? :D Natomiast z kwiatami niewiele zrobimy :c Faktycznie mają magię, ale wolałabym czekoladki <3 Przez żołądek do serca, czyż nie tak ? :) )

  28. Adrianna Fliszewska 13 kwietnia, 2013 at 22:28 Odpowiedz

    Zdecydowanie – czekoladki! Kiedy mężczyzna daje je swojej kobiecie daje jej do zrozumienia, że całkowicie ją akceptuje, lubi jej kobiece kształty i nie czuje, żeby czekoladki mogły zagrozić jej sylwetce. Poza tym czekoladki można skonsumować wspólnie podczas miłego wieczoru!

  29. Madzia Cz 13 kwietnia, 2013 at 23:33 Odpowiedz

    Jako, że wczoraj był Światowy Dzień Czekolady, który z wielką pasją celebrowałam, wybieram ten oto słodki grzech, na który codziennie rano obiecuję sobie nie spojrzeć nigdy więcej, znienawidzić wrogością absolutną oraz wymazać z pamięci wszystkie nasze wspólne upojne chwile. Im bardziej stanowczo deklaracje te składam, tym mocniej utwierdzam się w silnej więzi łączącej mnie z Czekoladą, której to nici nic nie przerwie i miłość moja będzie trwać wiecznie! Toż to moja Przyjaciółka jest, ostoja największa, opoka i druga połówka. Na dobre i złe, daje mi uśmiech, zbiera, gdy dna sięgam, pomocną dłonią zawsze służy i problemy beznadziejne rozwiązuje. Każdego dnia w innej postaci; raz jak Pippi Langstrumpf, pełna pomysłów i kolorowa po to, by w następnej chwili wkroczyć niczym femme fatale- surowa, władcza, Pani Ciemności. O wielu twarzach, zawsze inspirująca, zawsze przy mnie, zawsze ze mną. Topi serca, kruszy mury. Właśnie Ona- Czekolada. I mimo, iż w często w słowach nie przebieram, słodycz ta wypełnia mnie ciągle.

  30. Na nowej drodze życia 14 kwietnia, 2013 at 14:40 Odpowiedz

    Zaryzykuję, a nóż się uda :) W odpowiedzi na pytanie postanowiłam poprosić o pomoc mojego Kochanego Mężusia!
    J: Misiu co byś mi kupił zupełnie bez okazji – kwiatki czy czekoladki??
    M: Hmm… Kwiatki!!!
    J: Dobra odpowiedź ;D a dlaczego akurat kwiatki??
    M: Bo jesteś piękna jak róża, delikatna jak storczyk, przyjemna jak bez, uczuciowa jak lilia, urocza jak frezja, czuła jak magnolia, szczera jak rumianek, skromna jak fiołek, ostra jak kaktus, no i co najważniejsze naturalna jak bukiet polnych kwiatów!
    J: Mówiłam już jak bardzo Cię Kocham!!!

  31. Karolina M 14 kwietnia, 2013 at 15:59 Odpowiedz

    Ja wybieram czekoladki, bo są po prostu pyszne i umieją poprawić nastrój. Ja mogę szczerze przyznać, że jestem czekoladową fetyszystką, która kocha czekoladę w każdej postaci. Ale i tak najmilej jest jeść czekoladki od ukochanego wraz z nim . Lubię spędzać z Nim takie słodkie chwile,bo to na prawdę podbudowuje związek. :)

  32. Anna Sznajder 14 kwietnia, 2013 at 16:03 Odpowiedz

    Kwiaty :) Po dzisiejszym dniu,kiedy wyszłam na pole,spieszę Wam powiedzieć jak bardzo je kocham ! Ja,luby i pierwsze wiosenne kwiaty ! Uwieńczeniem naszego miejsko-polnego spaceru był tulipan od mojego kochanego ! Opatulające nasze twarze promienie i spacer wśród cudownej zieleni…Kwiaty prosto z natury ! ania6154@buziaczek.pl

  33. Andrzej Warchoł 14 kwietnia, 2013 at 19:32 Odpowiedz

    Kocham już ponad trzydzieści lat swoją żonę a Naszych ubrań z powodu kłótni nie znajdziesz poza balkonem .Życzę Ani i Jakubowi by w życiu swymi stopami po dywanie z kwiatów przechodzili i zawsze sobie z problemami radzili .Moja żona jest jak płatek róży choć delikatna zawsze mi służy .Ona na oddziale intensywnej terapii nogi z powodu zatorowości opatrunkami mi okładała i bukiet emocji w dłonie wkładała .Choć z mojego powodu 24 godziny na dobę w szpitalu przebywała nigdy grymasu na twarzy nie miała .W dzisiejszych czasach młode małżeństwa łatwo się poddają i po chwili za innym lub inną biegają .Nie ma dużego konta w banku ani wypasionej bryki ale nawet w sklepie wysyłamy sobie z żoną kwieciste smsiki .Żona jest jak rumianków wianuszek potrafi ziołowym naparem ukoić mój bolący brzuszek .Często po skwerku za rękę chodzimy nawet jeśli nabijających się z Nas młodzieńców widzimy .Niektórzy uważają ,że seniorzy przypominają już chryzantemy złociste ale ja się nie poddaję bo wpisuje na świeżych tulipanów listę .Ania to storczyk ,Jakub to silny kwiat akacji a ja wam życzę powodzenia i co roku pięknych ,ciepłych wakacji .Co roku żonie wręczam różowe kwiaty by o mammografii pamięta i żyć dla mnie dłużej chciała .Badanie za free jest wykonywane i dzięki niemu mamy zdrowe Panie .Ja też do Fanek Fashionable apeluje ,badajcie się bo dzięki temu świat piękne kwiaty w postaci zdrowych kobiet zyskuje .

  34. Krystyna H 14 kwietnia, 2013 at 19:50 Odpowiedz

    Oczywiście że czekoladki, chociaż jeszcze parę lat temu nie przepadałam za czekoladkami i wtedy wybrałabym kwiatki. Ostatnio nie wiem co się dzieje na widok czekolady, ślinka mi cieknie po brodzie i nie mogę się bez niej obejśc. Może starzeję się?
    r.helt@wp.pl
    Krystyna H

  35. Katarzyna 14 kwietnia, 2013 at 20:20 Odpowiedz

    Czekoladki,uwielbiam je.daja mi poczycie wyjatkowego smaku,dobrego samopoczucia szczegolnie kiedy mam handre.Sa super do datkiem do gry wstepnej.Jak ze ich nie lubiec?

  36. petronella 16 kwietnia, 2013 at 12:15 Odpowiedz

    Kwiaty i czekoladki! A jak!
    Kwiat to symbol kobiecości, miły gest, który jest przyjmowany przez kobiety jako symbol przeproszenia, prosby o wybaczenie-choc w zasadzie nie wiem dlaczego.
    Czekoladki w zasadzie trzeba wiedzieć jakie kto lubi, trzeba znależć odpowiedni smak, rodzaj. I nie jest to taki banalny sposób.

Leave a reply