Moja stylizacja – podkolanówki z kokardką

Zimy na szczęście nie widać, ale przecież w każdej chwili może się pojawić, a ja mam deficyt kozaków. Większość moich ma już swoje lata i się nie nadaje. Jedyne porządne to oficerki kupione rok temu na wyprzedaży w Gino Rossi (i to na porządnej przecenie z 729 zł na 249!). U szewca zawitają jeszcze awaryjnie 3 letnie kozaki z Reserved.  Wczoraj więc wybraliśmy się w podróż po salonach obuwniczych. Ponieważ ostatnio wciąż chodziłam w oficerkach, miałam wreszcie ochotę na obcasy. Ociepliłam więc podkolanówkami swoje półbuty i całkiem ciekawe z nich wyszły kozaki:) Zauroczyła mnie przy nich subtelna kokardka. Z szafy wyjęłam też spódnicę w serduszka z Zary, kupioną przynajmniej 3 lata temu na wyprzedaży i tym sposobem warstwowo ubrana wróciłam do moich ulubionych niebieskości i granatów w pełnej okazałości.

* spódnica Zara 39,90 zł (z chyba 149,90 zł, kupiona chyba 3 lata temu)

* bokserka Bershka 19,90 zł (kupiona 4 lata temu)

* sweter Mango 49,90 zł (wyprzedaż 3 lata temu)

* naszyjnik H&M 29,90 zł (nowa kolekcja)

* ramoneska Mango 189,90 zł

* komin H&M 49,90 zł (promocja zakupy za 150 zł - 30 zł)

* buty Ryłko 199 zł (kupione 1,5 roku temu)

* podkolanówki Calzedonia 34,90 zł

* torebka Mexx outlet 112,50 zł

Ona: Właśnie sobie uświadomiłam, że dawno nie miałam na sobie spodni...

On: Wystarczy, że ja je noszę:)

31 comments

  1. Amanda 27 listopada, 2012 at 09:49 Odpowiedz

    Urocze te podkolanówki :) Choć na tak cienką spódnicę chyba bym się odważyła :) Aż nie chce się wierzyć, że to koniec listopada co? Ja wczoraj zdecydowałam się na jesienny płaszcz. Stwierdziłam że w zimowej kurtce to sobie jeszcze pochodzę :P Nie popadam jednak w skrajności jak pewna dziewczyna którą widziałam wczoraj w ciepłym kominie na szyi i… koronkowych balerinach :D

    • fashionable 27 listopada, 2012 at 11:00 Odpowiedz

      Ta taka jakby włoska kolekcja??
      Ja się tyle namierzyłam i niestety tylko w jednym sklepie znalazłam to „coś”, po pierwsze jestem niska i mam szczupłe łydki, więc to ogromny problem, po drugie jestem minimalistką, patrzę na wykonanie, skórę… Co z tego, że podobały mi się kozaki (fason) za 599 zł (sporo, ale kozaki niestety są drogie, więc warto się na jakąś promocję załapać) w InterShoe jak wyglądały jak tanie buty z bazaru ze względu na wykonanie, skóra pognieciona, jakaś taka twarda… A CCC ma nieraz ciekawe propozycje! Mnie się tam jedne płaskie teraz bardzo spodobały! Ale póki co postawiłam na koturny i obcasy:)

  2. vejjs. 27 listopada, 2012 at 11:35 Odpowiedz

    Urocze są te kokardki ♥ ale podziwiam za tak cieniutką spódniczkę, ja bym się raczej nie odważyła :P Ostatnio stałam się takim zmarzluchem że nawet ubrana na cebulkę potrafię telepać się z zimna :P

  3. Magdalena 27 listopada, 2012 at 12:03 Odpowiedz

    Chyba muszę w końcu zainwestować w podkolanówki :) Czym robisz Aniu tą kreskę na powiece? Masz kolorowy eyeliner? ja kiedyś próbowałam nawilżonym cieniem ale niestety kreska znikała zanim jeszcze docierałam do pracy.
    Pozdrawiam ciepło z Wrocławia!

    • fashionable 28 listopada, 2012 at 10:06 Odpowiedz

      Uwielbiam czarny eyeliner Loreal i zużyłam już w życiu wiele opakowań, jednak od kilku miesięcy robię kreski cieniami (i dolną i górną) i bardzo mi się ta metoda spodobała. Ja też nawilżam pędzelek przed nałożeniem, kilka razy poprawiam i mam wiele godzin kreski i codziennie w pracy jestem zasypywana pytaniami, czym je zrobiłam:)

      • Myk 28 listopada, 2012 at 12:31 Odpowiedz

        Witam,
        a jakim pędzelkiem robisz te kreski?? Bo chyba taki do rozprowadzania cienia na powiece jest za gruby,
        może taki „ścięty” po skosie?
        Naprawdę efekt bardzo ładny (nawet powiększyłam sobie jedno Twoje zdjęcie :D )
        Pozdrawiam!

        • fashionable 28 listopada, 2012 at 22:31 Odpowiedz

          Taki ścięty się nadaje, ale ja wolę cienki taki jak do ust. Często też robię na górze czarną kreskę cieniem, a na dole kolorową.

  4. No Spinster 27 listopada, 2012 at 20:45 Odpowiedz

    Podkolanówki… Dla mnie nie, ale na Tobie wyglądają uroczo :-)
    Mogę poprosić o więcej informacji na temat zniknięcia przebarwień? Z góry dziękuję :-)
    A kozaków spróbuj poszukać na allegro – zaoszczędzisz czas i pieniędzy.
    Wpadnijcie na NS, mam temat o kompromisach w relacjach damsko-męskich i jestem bardzo ciekawa Waszego zdania :-)

Leave a reply