(Cudny) krem porowo - serowy

Jak zwykle nic trudnego, ale z pewnością jest pyszna.

Składniki:

* por

* marchew

* ziemniaki

* cebula

* seler

* pietruszka

* kostki rosołowe

* pieprz i sól

* 2 serki topione

* chleb tostowy

* ser żółty (tym razem użyłam mozzarelli)

[wszystkie składniki to oczywiście tylko moja propozycja]

Jak to robię:

1. Warzywa kroję na dość małe części, wrzucam do wody i gotuję (warzyw musi być dość dużo, od nich będzie oczywiście zależało jak gęsty będzie krem). Wywar warzywny przyprawiam solą, pieprzem oraz kostkami rosołowymi (nie gotuję zup na mięsie).
Ziemniaki udoskonalają konsystencję, por równoważy smak sera, a marchewka dodaje  słodyczy i koloru.

2. Kiedy warzywa stają się miękkie wrzucam kostki sera topionego. Kiedy ser się rozpuści, miksuję całość.

3. Nalewam krem do misek i przygotowuję grzanki. Jest kilka sposobów.


NAJPROŚCIEJ I NAJSZYBCIEJ:
wkładam chleb tostowy to tostera, chrupiący kroję w kwadraciki.
LUB
kroję  chleb, chleb razowy lub bułkę w kwadraciki następnie smażę na maśle na małym ogniu.

Posypuję krem grzankami, następnie posypuję serem żółtym lub po prostu kładę plasterek sera.

...i do piekarnika:)

(to podana w full wersji jako nasz jednodaniowy obiad, zwykle proponuję podawać w małych efektowniejszych miseczkach, można posypać ziarnami lub bakaliami.

Smacznego!

I jeszcze odrobina inspiracji prosto z internetu:

Ona: W zeszłym roku królowała u nas  marchewkowa na przemian z cebulową...

On: W tym roku żurek i serowo - porowa:)

27 comments

  1. sept 3 listopada, 2012 at 22:39 Odpowiedz

    tak sobie weszlam na bloga i zglodnialam, az poszlam do kuchni popcorn sobie zrobic bo przeciez zupy o tej godz nie bede gotowac:P zastanawia mnie dlaczego gotujesz zawsze zupy na kostkach rosolowych a nie na miesie?:>

    • fashionable 3 listopada, 2012 at 23:45 Odpowiedz

      A czemu nie;p
      Jeśli nie muszę dotykać mięsa to nie dotykam. Nie czuję potrzeby używania go do zup, bo mogę je zastąpić. Ogólnie nie przepadam za mięsem, czasem przyrządzam z nimi posiłki, w końcu mam prawdziwego mężczyznę w domu:) ale Kuba też lubi na szczęście zupy, warzywka, danie bezmięsne, czy soję:)

  2. Jagoda 4 listopada, 2012 at 13:45 Odpowiedz

    Cieszę się, że dodajesz coraz więcej postów nt. gotowania czy urządzania mieszkania. Super! Tak trzymaj, dzięki temu Twój blog jest jeszcze bardziej ciekawy i nie ma w nim czasu na nudę :)

Leave a reply