Pakowanie walizki - co warto zabrać

20180719_130550-02

Wyjazdy coraz bliżej, planujemy, wymyślamy i... nie możemy się doczekać, kiedy ruszymy w świat. Póki co trochę jeździmy po Polsce, zawodowo i prywatnie i w ostatnim czasie odwiedziliśmy chociażby Kraków, Augustów,  Poznań, czy Warszawę. Poza wybraniem miejsca podróży, ważnym aspektem jest zawartość walizki - odpowiednia może znacząco  ułatwić podróż.

Pakowanie walizki to temat rzeka, ale przy licznych wyjazdach, które są też częścią naszej pracy, mam kilka swoich sprawdzonych trików, które sobie wypracowałam. Kiedyś pakowanie było dla mnie udręką, dziś mam do tego większy dystans i luz.  Moja szafa jest tak skompletowana, że wiele rzeczy do siebie pasuje, a do kosmetyczki wrzucam sprawdzone i niezawodne produkty. Przygotowałam dla Was 5 moich sposobów na pakowanie walizki, przy okazji jestem bardzo ciekawa Waszych trików.

Warto zacząć od dobrej walizki - czyli takiej, która jest wykonana z dobrej jakości materiałów, a także świetnie zorganizowana - przydają się dodatkowe kieszonki na bieliznę, czy leki, które lubię mieć w jednym miejscu. Dobrze kiedy walizka ma jedną komorę zapinaną, wtedy bez problemu możemy podzielić rzeczy i unikniemy bałaganu przy otwieraniu walizki. Jeśli dużo podróżujemy warto także mieć walizki w rożnych rozmiarach. Te małe świetnie sprawdzą się na krótkie wyjazdy - czasem takie ograniczenie jest dobre, bo można nauczyć się zabierać ze sobą, tylko to co jest potrzebne,dzięki temu mniej nosimy. `

20180719_125928-01

Ubrania

Tutaj warto określić cel wyjazdu - czy jest to wyjazd służbowy i będą potrzebne bardziej oficjalne ubrania, typowo wakacyjny i głównym składnikiem bagażu będą kostiumy kąpielowe, zwiewne sukienki i szorty, czy miejski związany ze zwiedzaniem i powinniśmy postawić na wygodę. Poza celem sprawdźmy pogodę, albo oszacujmy, bo wiadomo pogoda bywa kapryśna, jednak nawet, kiedy ma być ciepło, zabieram ze sobą awaryjnie jakieś okrycie - przydaje się choćby w samolocie, w którym czasem klimatyzacja zbyt mocno chłodzi. Zawsze zabieram też ze sobą jakąś chustę - w podróży może służyć mi jako koc, mogę nie okryć ramiona, przewiązać w pasie jak spódnicę, czy w razi potrzeby okryć nią głowę od słońca.

20180719_104651-03

Kosmetyki

Na wyjazdy zabieram głównie miniatury - zbieram na ten czas próbki i miniatury produktów, czasem je kupuję, albo po prostu przelewam/przekładam swoje ulubione kosmetyki do mniejszych opakowań - warto mieć je pod ręką, kiedy się dość często wyjeżdża.

Z fajnych rozwiązań kosmetycznych testuję od jakiegoś czasu antyperspirant Rexona Compressed Motionsense Cotton Dry - dzięki nowoczesnej technologii kompresji, opakowanie 75 ml wystarcza na tak samo długo jak to tradycyjne 150 ml!! Jego ogromną zaletą jest mniejszy rozmiar, dzięki czemu można mieć go zawsze pod ręką, a w podróżnej kosmetyczce zajmuje znacznie mniej miejsca. Poza tym ma piękny, delikatny i świeży zapach, a co najważniejsze świetnie chroni - dobry antyperspirant to podstawa komfortowego dnia!

20180719_124748-01 20180719_124157-01 20180719_125224-0120180719_124415-01

Coś do czytania

Nie wyobrażam sobie wyjazdu bez moich ulubionych czasopism i książek! Co ciekawego do czytania polecacie? 

20180719_124510-01

Wygodne buty

Wyodrębniłam na ten temat kolejny punkt, ale wygodne i adekwatne do aktywności buty to podstawa. Warto pamiętać o klapkach/japonkach, które przydają się też do poruszania się po pokoju hotelowym, niezależenie od pory roku. Osobiście lubię nawet na luźny wyjazd zabrać choćby jedne szpilki.  Jeśli wyjazd trwa kilka dnia, przynajmniej raz organizujemy sobie randkę:) Buty na obcasie i sukienka wskazane:))

20180719_124924-01 20180719_125919-01

Miejsce na pamiątki

Warto pamiętać, że kiedy pakujemy walizkę w domu, zwykle pięknie składamy rzeczy i skrupulatnie układamy, wracając (zwłaszcza z wakacyjnego wyjazdu) trudniej poukładać rzeczy, często są wręcz cięższe. Jeśli lubimy z wyjazdu przywozić pamiątki, zostawmy trochę luzu w walizce, unikniemy problemu z domykaniem walizki. Jakiś czas temu kupiliśmy też bardzo małą podręczną wagę - takie urządzenie na haku, którym podnosimy walizkę i możemy sprawdzić, czy nie przekraczamy wagi bagażu określonego przez linię lotnicze.

20180719_124655-02 20180719_130421-01 20180719_124252-01 20180719_125300-01 20180719_125407-01 20180719_125520-01

Po lewo tradycyjna, po prawo Rexona Compressed

20180719_125748-01 20180719_130623-01

Ona: To gdzie się wybieramy?

On: Mam nadzieję, że w jakieś ciepłe miejsce 🙂

21 comments

  1. ladymamma.pl 26 lipca, 2018 at 14:41 Odpowiedz

    Z pakowaniem nie mam problemu, ale już co do rozpakowywania… ;P Wstyd się przyznać, ale zdarzyło mi się, że walizka stała 3 dni w przedpokoju zanim ją rozpakowałam…:P

  2. Agata 27 lipca, 2018 at 11:57 Odpowiedz

    Pakowanie to dla zmora, rzeczywiście spróbuje też się przestawić na mniejsze kosmetyki, bo normalnie zabieram aż 3 duże…

  3. Edyta Stefanowska 30 lipca, 2018 at 12:30 Odpowiedz

    Ja uwielbiam się pakować i rozpakowywać. Sprawia mi to ogromną frajdę, bo lubię planować i zajmować się rozpakowywaniem i sortowaniem ubrań czy przedmiotów 🙂

  4. Alka 1 sierpnia, 2018 at 13:32 Odpowiedz

    Ja do wygodnych butów zaliczam jedną parę trampek albo sneakerów. Balerinki swoją drogą, ale nie sprawdzą się podczas spacerów na przykład po skalistym wybrzeżu czy pod większą górkę, a tamte już tak 🙂

  5. Paula 7 sierpnia, 2018 at 22:17 Odpowiedz

    Zdecydowanie wypróbuję rexone. Do czytania polecam Cejrowskiego i Dan Brown😍 z czasopism to zdecydowanie wszystkie podróżnicze 😍 mój mąż twierdzi, że mam je przestać czytać bo życia nam zabraknie do zwiedzenia wszystkiego co chcę🤣

Leave a reply