Pozdrawiam z Francji i testuję nowe matowe pomadki Semilac

ania semilac

Bonjour! ...a raczej bonsoir😉 Pozdrawiamy z Francji - rozpoczęliśmy naszą farncuską przygodę. Rozpoczęliśmy od wizyty u mojej siostry, która mieszka w Sarregumines, zostawiliśmy u niej stęsknionych za najmłodszym dzieckiem rodziców i... ruszyliśmy dalej! Gdzie dowiecie się z moich instastories - zapraszam Was na nasz instagram TUTAJ.
Ale zanim opowiem Wam na blogu o naszym wyjeździe, mam dla Was kilka pierwszych kadrów z pierwszego dnia pobytu w uroczej Francji:)
Kiedy dostałam piękną przesyłkę od Semilac, wiedziałam, ze za testowanie wezmę się właśnie na wyjeździe. To nowe matowe pomadki w płynie, które cechuje niewiarygodna trwałość i komfort użytkowania - efekt miękkich matowych ust w kilkunastu dostępnych odcieniach.

DSC_3988
To co bardzo mi się spodobało to piękne kolory, bardzo nasycone i można je nosić nas ustach wiele godzin bez poprawek!
Przetestowałam wczoraj i byłam oczarowana trwałością, a także tym, że wtapiają się w usta i nie rozmazują. Możecie zrobić test na dłoni - po kilkudziesięciu sekundach pomadka jest nie do ruszenia, natomiast bez problemu zrobicie demakijaż ust płynem do demakijażu oczu.

DSC_3978

1 Jak używać matowych pomadek

To co trzeba wiedzieć jak obchodzić się z matowymi pomadkami opowiadałam Wam już w jednym z moich filmów (znajdziecie go TUTAJ). Chętnie jednak przypomnę kilka wskazówek:
- nawilżanie - jeżeli chcecie, żeby Wasze usta pięknie wyglądały w jakiejkolwiek pomadce, a zwłaszcza w matowej,
usta muszą być wypielęgnowne. Nawilżaj je regularnie dobrymi produktami, a także raz w tygodniu róż peeling ust.
Ja co jakiś czas robię też masaż ust szczoteczką do zębów - to także delikatnie oczyszcza je z martwego naskórka.
Poza tym... picie wody! Kiedy nasz organzim jest odwodniony w pierwszej kolejności wysuszają się usta.
Trzeba o tym pamiętać, nie tylko dla pięknych ust;)
- bezpośrednio przed nałożeniem matowej pomadki trzeba nawilżyć usta - ja robię to tak, że kiedy zaczynam robić makijaż zaczynam od nałożenia grubszej warstwy balsamu ochronnego. Następnie się maluję i na koniec zdejmuje chusteczką nadmiar balsamu i nakładam pomadkę.
- w czasie dnia jeśli czuję, że usta wymagają dodatkowego nawilżenia, delikatnie wklepuję nawilżający balsam na środek ust

DSC_3998

Na początek przestestowałam odcień Ruby Charm 121 i byłam pod wrażeniem jak produkt zachowuje się na ustach.
Wszystkie odcienie znajdziecie TUTAJ. W najbliższych dniach postaram się Wam pokazać na instastories jak wyglądają pozostałe odcienie:)

Udanego tygodnia!:)

DSC_3951 DSC_3946 DSC_3935 DSC_3990 DSC_4024DSC_3995 DSC_3947DSC_4061DSC_4020DSC_4022DSC_3984DSC_4033DSC_4023

Ona: Przygoda czas start! <3

15 comments

  1. Agata 7 maja, 2018 at 11:01 Odpowiedz

    Skąd te boskie okulary? Chyba muszę miec ta pomadkę, dzięki Tobie zakochałam się w matowych, używam Carmex tak jak opowiadałaś w filmie i ładnie się trzymają

  2. Agnieszka 8 maja, 2018 at 19:07 Odpowiedz

    Te pomadki sa swietne 🙂 Ja zamowilam sobie dwie i jestem totalnie zachwycona 🙂 Semilac jednak wie co robi 🙂

  3. fionnaa 9 maja, 2018 at 13:56 Odpowiedz

    Kupiłam tą pomadkę niedawno, są wtakich kolorach że można nimi wykonać color matching z ich lakierami hybrydowymi, razem wygląda to naprawdę pięknie. Fajnie że to wprowadzili do oferty.

Leave a reply