Wyjazd na Dominikanę - moja niebieska stylizacja

ania i kuba

Udało się - naładowałam baterie i mogę wracać do normalnego życia. Wyjazd na Dominkanę był cudowną decyzją i fantastycznym pomysłem. Jak zwykle na ostatnią chwilę, dość spontanicznie - wiedzieliśmy jedynie, że chcielibyśmy gdzieś wyjechać, ale na oku mieliśmy kilka kierunków. Wróciliśmy w to miejsce po siedmiu latach i ma to dla nas także symboliczne znaczenie - to dobry moment na podsumowania, wspomnienia i określenie kolejnych planów. To było momentami bardzo trudne, ale jednak dobre siedem lat! <3 Na konkrety, którymi chętnie się podzielę przyjdzie jeszcze czas, a dziś mam dla Was trochę zdjęć z początku naszego wyjazdu - tuż przed zachodem słońca <3

Przy okazji zapraszam Was na mój profil na instagramie TUTAJ - dostałam ostatnio trochę wiadomości, że nie widzicie mojego profilu, ale mam nadzieję, że już wszystko jest ok!

instagram ania

Życzę Wam cudnego tygodnia i obiecuję teraz dużo nowych postów - poza Dominikaną, właśnie kończę strefę kanapową, a także strefę Kuby w naszej sypialni i drobne zmiany w kuchni, więc wkróce wszystko Wam pokażę <3

DSC_0322-2 DSC_0333-2 DSC_0371-2 DSC_0365-2 DSC_0367-2 DSC_0359-2 DSC_0380-2 DSC_0373-2 DSC_0379-2 DSC_0402 DSC_0384-2 DSC_0391 DSC_0382-2 DSC_0411 DSC_0370-2 DSC_0385DSC_0375-2

*bluzka 303 Avenue

spódnica 303 Avenue

torebka Trussardi

tenisówki H&M

okulary Dolce&Gabbana

pierścionek - pamiątka z Dominikany - turkus dominikański larimar

łancuszek Apart

Ona: Jeszcze tam wrócimy, prawda?

On: Na pewno!;)

18 comments

Leave a reply