Nasza strefa komfortu - czyli najwygodniejsze łóżko na świecie - konkurs

DSC_8086

Ostatni post o sercu naszej sypialni znajdziecie TUTAJ. Dziś odpowiem na niektóre prywatne pytania, które dostałam od Was po wpisie dotyczącego naszych materacy ze strefakomfort.pl - być może odpowiedź na nie przyda się większej ilości osób. Na koniec postu czeka na Was także konkurs:

Czy skoro macie dwa materace musicie mieć dwa prześcieradła?

Tak, posiadamy dwa prześcieradła, żeby każdy mógl swobodnie korzystać ze swojego stelaża/materaca - bardzo często jedno z nas już śpi, a drugie jeszcze pracuje, więc ta "niezależność" jest bardzo wygodna.

Czytałam w komentarzach, że materac nie ustawia się cakiem w pozycji pionowej do siedzenia, czy jest to wygodne?

Pozycja 90 stopni nie byłaby wcale wygodna, ta do której stelaż z materacem się podnosi jest optymalnie przemyślana jeśli chodzi o wygodnę dla kręgosłupa i ciała.

Czy można prać pokrowiec materaca?

Tak, pokrowiec materaca jest zdejmowany i w razie potrzeby można go prać.

Jak to możliwe, że po 30 dniach będę mogła zwrócić materac?

Strefakomfort.pl jest pewna swoich produktów, ale wie też, że dobór odpowiedniego materaca, ale też stelaża to nie prosta sprawa, dlatego firma daje możliwość przetestowania materaca w ciągu 30 dni i zdecydowania czy chcemy go zostawić, czy wymienić ewentualnie zwrocić. Wszystkie szczegółowe informacje znajdziecie TUTAJ.

Czy do każdego łóżka można dobrać taki materac?

Tak, materace są w różnych rozmiarach, więc bez problemu można go dobrać do każdego łóżka. Można także zamówić materac w niestandardowym rozmiarze.

Jak szerokie łóżko powinnam kupić?

To kwestia bardzo indywidualna, wszystko zależy jak dużo masz miejsca w sypialni i jaki rozniar by Cie satysfakcjonował. Nasze łóżko ma szerokość 160 zm (2x po 80 cm) i jest nam bardzo wygodnie:)

DSC_8042 DSC_8192

Tym samy jeszcze raz bardzo Wam polecam materace tej firmy - warto sobie zrobić taki prezent i komfort na lata. A dziś dla tych, którzy mieliby ochotę przetestować markę, mamy super niespodziankę - święta coraz bliżej, więc prezenty są wskazane:) Właśnie rusza KONKURS  w którym macie okazję wybrać materac dla siebie!  Do wygrania 2 super nagrody: główna to bon 1000 zł na wybór materaca ze strefakomfort.pl  i dwie pozostałe nagrody to niezwykle komfortowe ekskluzywne  poduszki - znajdziecie je TUTAJ.

  1. Napisz w komentarzu jakie elementy powiny się znaleźć w Twojej wymarzonej sypialni.
  2. Konkurs trwa od dziś tj. 16.12.2017 do 22.12.2017 do północy -
  3. Wyniki zostaną ogłoszone maksymalnie do 26 grudnia - przyznamy świąteczne prezenty:)
  4. Mamy dla Was dwie nagrody->  bon o wartości 1000 zł na zakup materaca w sklepie strefakomfort.pl i 2 ekskluzywne poduszki -> oznacza to, że wygrywają 2 osoby!
  5. Polubcie także nasz profil na instagramie TUTAJ i facebooku TUTAJ

DSC_8102 DSC_8055 DSC_8126 DSC_8169 DSC_8184 DSC_8200 DSC_8244 DSC_8115 DSC_8054 DSC_8100 DSC_8246 DSC_8209

Wyniki konkursu:

Gratulujemy zwycięzcom i życzymy pięknych snów na nowym marteracu, czy z nowymi poduchami:)) Na Wasze kontakty czekam (adres + telefon, imię i nazwisko) czekam na ania@fashionable.com.pl

1 nagroda - 1000 zł na zakup materaca - creativebarbara - "W wymarzonej sypialni mojej i mojego męża obowiązkowo powinno się znaleźć duże i wygodne łóżko, gdyż sen jest bardzo istotny dla naszego zdrowia i samopoczucia. Z pewnością powinno mieć najwygodniejszy na świecie materac. Myślę, że ten byłby idealny na naszych zmęczonych kręgosłupów: https://strefakomfort.pl/pl/krolewski-pianka.
Chciałabym, aby po obu stronach łóżka znajdowały się piękne stylowe stoliki nocne z lampkami, abyśmy mogli czytać wieczorem przed snem, co bardzo lubimy.
Na podłodze po obu stronach łóżka położyłabym wygodne, miękkie dywaniki, na które przyjemnie byłoby wyjść gołymi stopami z łóżka."

poduchy - Dominika Herman 

Moja wymarzona sypialnia byla by w bieli. Łóżko w stylu retro i pieknymi poduszkami. Toaletka z lustrem i taborecikiem, na ktorej stal by wazon z czerwonymi rozami. Miekki bialy dywan oraz duze lustro podswietlane na przeciw lozka. Chcialabym piekne przejrzyste okno ,w ktorych wisialyby oczywiscie biale firany . Dobralabym cieple oswietlenie i malutkie szafeczki po bokach lozka. Gdzies w rogu moglby stac bar

Ona i On: Życzymy Wam powodzenia:)

105 comments

  1. Patrycja 16 grudnia, 2017 at 22:18 Odpowiedz

    Aniu! Zawsze trafisz z tematami w punkt;) właśnie zamawiałam dziś panele do swojej sypialni.. dlatego temat nie jest mi obcy,gdyż za niedługo będę urzadzać swój azyl 🙂 W mojej sypialni powinno się znaleźć piękne łóżko z wygodnym materacem, obok dwa stylowe stoliczki nocne a na nich lampki. Myślę też o dużej szafie na całą ścianę i małej komodzie. No i oczywiście jakaś strefa piękna,czyli moja wymarzona toaletka.

  2. creativebarbara 16 grudnia, 2017 at 22:31 Odpowiedz

    W wymarzonej sypialni mojej i mojego męża obowiązkowo powinno się znaleźć duże i wygodne łóżko, gdyż sen jest bardzo istotny dla naszego zdrowia i samopoczucia. Z pewnością powinno mieć najwygodniejszy na świecie materac. Myślę, że ten byłby idealny na naszych zmęczonych kręgosłupów: https://strefakomfort.pl/pl/krolewski-pianka.
    Chciałabym, aby po obu stronach łóżka znajdowały się piękne stylowe stoliki nocne z lampkami, abyśmy mogli czytać wieczorem przed snem, co bardzo lubimy.
    Na podłodze po obu stronach łóżka położyłabym wygodne, miękkie dywaniki, na które przyjemnie byłoby wyjść gołymi stopami z łóżka.
    Na suficie powiesiłabym jakąś piękną lampę, a przy oknie delikatne firanki. Na parapetach nie mogłoby zabraknąć storczyków, które są piękne i delikatne.
    W naszej sypialni nie może oczywiście zabraknąć dużej szafy na ubrania i dodatki, nad łóżkiem jakiegoś ładnego obrazu.

    Nasza wymarzona sypialnia jeszcze przed nami, więc kto wie co się jeszcze w niej znajdzie 🙂

  3. Paulina 17 grudnia, 2017 at 10:27 Odpowiedz

    W mojej wymarzonej sypialni powinno znaleźć się duże małżeńskie łóżko z miękkim wygodnym materace, obok komoda z lustrem, duża szafa na wszystkie moje ubranka i stoliczek z dwoma krzesełkami żebyśmy z mężem mogli rano napić kawy.

  4. Julia 17 grudnia, 2017 at 10:37 Odpowiedz

    Najważniejszym punktem mojej wymarzonej sypialni byłoby wygodne łóżko z wielofunkcyjnym, lecz twardym materacem. Zdecydowanie najlepiej się na takim wysypiam, a do tego budzę się rano bez bólu pleców. Oczywiście 2 stoliczki i dobre oświetlenie do czytania po obu stronach łóżka jest kolejnym punktem na liście. Osobiście chciałabym mieć w sypialni podręczną biblioteczkę, w której znajdowałyby się moje ulubione książki. Dodatkowo ściana ze zdjęciami, żeby wnętrze nabrało bardziej prywatnego wystroju. Idealnie byłoby mieć jeszcze rozmieszczone głośniki po całym pomieszczeniu, tak aby wieczorami móc zasypiać przy spokojnych dźwiękach, a od rana zaczynać dzień od energetycznych brzmień 😉

  5. ANIA 17 grudnia, 2017 at 12:40 Odpowiedz

    Podstawą mojej wymarzonej, komfortowej sypialni są oferowane przez Was nagrody – czyli porządny materac i poduszki 🙂 Mimo młodego wieku od dawna mam problemy z kręgosłupem – efekt wady postawy i siedzącej, biurowej pracy. Od kiedy pół roku temu zostałam Mamą, mój kręgosłup odczuł to bardzo – ciąża i noszenie na rękach niemowlaka robią swoje. Mój materac w sypialni jest już zużyty i marzę o nowym, bo tylko wtedy będę mogła odczuć ulgę i w pełni wykorzystać te perę godzin snu. Poduszki z kolei to moja wielka słabość – pomijając, że przyczyniają się do zwiększenia wygody to uważam, że bardzo podnoszą estetykę każdego wnętrza; nadają mu przytulności oraz elegancji. Łóżko udekorowane pięknymi poduchami zaprasza, żeby w nim odpocząć 🙂

  6. Marysia 17 grudnia, 2017 at 12:51 Odpowiedz

    To pytanie jest jak najbardziej trafione, gdyż ostatnio obmyślałam umeblowanie mojego nowego pokoju.✨ Przede wszystkim ma się w nim znaleźć łóżko z miękkim wezgłowiem, o które można by się było oprzeć czytając ulubioną książkę. Obok na mosiężnej podstawie z bordowym abażurem stylowa lampka, której ciepłe światło przytulnie rozświetla moją kolekcję pluszaków. Oprócz tego konieczna jest drabinka do ćwiczeń✨.

  7. Ola 17 grudnia, 2017 at 15:30 Odpowiedz

    Moja wymarzona sypialnia to ta, którą właśnie urządzam 😀 Będzie tam używane szerokie metalowe łóżko z wygodnym materacem (nagroda główna jako niezbędnik), które przemaluję na kolor zielony lub niebieski. Po bokach dwie metalowe szafki w kolorze blue z drewniamymi blatami. Na łóżku piękna narzuta z jakimś prostym motywem w stylu hiszpańskim i kolorowe poduszki (im więcej tym lepiej). Pod rudym oknem grzejnik w kolorze gołębiego błękitu i drewniany parapet, na którym postawię kwiaty w mosiężnych donicach. Rzymskie, białe rolety i gładkie ciężkie zasłony nadadzą sypialni przytulności. Do wystroju dodam też jakąs starą drewnianą szafę i komodę, które pozostaną w naturalnyn kolorze. Na suficie piękny żyrandol. Ściany na biało, a podłoga drewniana z lekkimi czerwonymi elementami. Nic więcej mi do szczęścia nie potrzebne w tej sypialni marzeń prócz materaca 😘

  8. paweł 17 grudnia, 2017 at 15:48 Odpowiedz

    Zanim zaczniemy urządzać sypialnię, warto jasno sprecyzować swoje oczekiwania i skonfrontować je z warunkami lokalowymi. Dopiero wówczas mamy szansę stworzyć wnętrze, w którym będziemy dobrze wypoczywać.

    Wybór pomieszczenia – w dwupokojowym mieszkaniu wybór nie pozostawia wątpliwości. Jeśli natomiast mamy kilka pokoi, zastanówmy się, który z nich jest najodpowiedniejszy. Pod uwagę należy wziąć usytuowanie pomieszczenia, np. czy okna wychodzą na zaciszne podwórko, czy na głośną ulicę (dobiegający z niej hałas z pewnością będzie zakłócał wypoczynek), a także odległość od salonu, tak by osobie, która położyła się spać, nie przeszkadzali przebywający w nim inni domownicy.

    Łóżko – podwójne łóżka mają szerokość od 140 cm. To absolutne minimum dla dwóch osób. Śpi się na nim bardzo blisko siebie, co nie dla każdego musi być wygodne. Dlatego na zakup takiego mebla powinniśmy zdecydować się tylko wtedy, gdy sypialnia naprawdę jest mała i nieustawna. Gdy wielkość pomieszczenia na to pozwala, lepiej wybrać szersze łóżko. Najpopularniejsze modele mają szerokość 160 cm. Są wystarczające szerokie, a zarazem nie tak ogromne, by zdominowały wnętrze. Jeszcze większy komfort zapewnia łóżko szerokości 180 lub 200 cm, bo każdy z użytkowników ma dla siebie naprawdę dużo miejsca. Możemy też umieścić w nim dwa materace. To ważne zwłaszcza wtedy, gdy partnerzy radykalnie różnią się wzrostem i wagą.

    Gdy już zdecydowaliśmy się na wielkość łóżka, pora na wybór jego formy. Przebojem ostatnich lat są łóżka tapicerowane. Już samym swym przytulnym wyglądem zachęcają do odpoczynku, a do tego są miękkie, dzięki czemu wygodnie się na nich także siedzi z książką w ręku. A może lepsze będzie łoże z baldachimem, czyli z czterema słupami umieszczonymi w narożnikach ramy z narzuconą na nie drapowaną tkaniną? Takie meble wcale nie minęły wraz z pałacowymi komnatami, w których stały. Przeciwnie, teraz powróciły. Bez trudu można kupić zarówno kopie dawnych wzorów, jak i projekty współczesnych designerów. Na ogół są to luksusowe, a więc bardzo drogie meble zrobione z litego drewna szlachetnych gatunków, chociaż coraz częściej w ofercie popularnych firm pojawiają się też tańsze modele. Ale uwaga: łóżko z baldachimem z racji swej okazałości i atrakcyjnej formy wymaga przestrzeni.

  9. Justyna 17 grudnia, 2017 at 16:05 Odpowiedz

    W mojej sypialni nie może zabraknąć dużego lustra znajdującego się na suficie (ewentualnie sufit napinany w jednolitym kolorze ) stolika, który umożliwi mi jedzenie śniadań w łóżku oraz codziennie świeżych kwiatów. To są trzy rzeczy, które być powinny. Zatem, zabieramy się do tworzenia naszego nocnego salonu.

  10. Ania :) 17 grudnia, 2017 at 16:07 Odpowiedz

    Hej! Co powinno się znaleźć w mojej wymarzonej sypialni? Przystojny, inteligentny brunet… a nie! Przepraszam, to nie o tym miałam 😀 Rzeczywiście pierwsze i najważniejsze, to wygodne łóżko – materac. Ameryki, ani innowacyjnego sposobu urządzania mieszkania nie odkryłam, ale cóż poradzić, skoro w sypialni mamy się wyspać? Albo przynajmniej próbować. Poduszki dekoracyjne, urocze, puchate, ale i poduszki wygodne, pomagające w spokojnym śnie. Narzuta na łóżko, z miłego materiału – to także niezwykle potrzebne. Jeżeli mowa o powierzchni dokoła łoża – szafka nocna, a na niej koniecznie kubek gorącej zielonej herbaty (czy to też się liczy? :D). Włochaty dywan i włochaty pies. Co jeszcze? Jedna pojemna szafa, w której można schować „nocne atrybuty” (czyt. ciepły szlafrok, piżama w kotki i przytulne ręczniki), a także „ćwiczeniowe atrybuty” (czyt. mata, strój i ciężarki, jak na niezależną kobietę przystało! 😀 hmmm, w sumie ta niezależność to łączy się poniekąd z tymi „podwójnymi” materacami – może kiedyś też zastosuję ten patent). Na koniec, z pewnością aloes w subtelnych doniczkach na parapecie – coby też pomagał w dobrym śnie 🙂

  11. ONDA 17 grudnia, 2017 at 16:24 Odpowiedz

    Obraz wymarzonej sypialni mam przed oczyma od dawna. Opis rozpocznę od okien ,które powinny być jak największe .Nawet cała szklana ściana .Uwielbiam kiedy „przyroda wchodzi do mieszkania” i swoją zmiennością stanowi najwspanialszą dekorację .Wewnątrz znalazłaby się drabinka z kwiatami które sprzyjają dobremu snu i oczyszczają powietrze .np. skrzydłowiat , palma koralowa , aloes. Kolejnym elementem jest kominek z żywym ogniem .Ważne aby do sypialni przylegała łazienka .I na koniec ostatni najważniejszy element : łóżko . Oczywiście powinno mieć odpowiedni materac aby sen był odprężeniem i prawdziwym odpoczynkiem . Oprócz tych stałych elementów oczywiście książki i muzyka bo tych potrzebuję do życia jak powietrza 🙂

  12. Karolinanov 17 grudnia, 2017 at 17:02 Odpowiedz

    Jestem mamą 2-letniego Wiktorka i rocznego Karolka i już dawno zapomniałam do czego służy sypialnia. Nie śpię już od ponad dwóch lat… i chętnie pomarzę o cichej, przytulnej, sennej sypialni. Byłoby w niej łóżko takie, jakie mają księżniczki – olbrzymie, mięciutkie ze stertą poduszek, z baldachimem i z takim dzwonkiem do wzywania służby. Zapach kwiatów wypełniałby całą sypialnię i pieścił nozdrza. Byłby tam też piękny taras, na który wychodziłabym po to żeby popatrzeć na zachodzące słońce i posłuchać jak ptaki śpiewają mi kołysankę. Wiatr głaskałby moje włosy a sen zanosił zaspaną do łózka. Zapadałaby martwa cisza, w której słychać tylko miarowe tik – tak -tik – tak… a ja spałabym błogim snem z uśmiechem na ustach i spokojem w głowie.

  13. Ewelina 17 grudnia, 2017 at 17:08 Odpowiedz

    Przede wszystkim wymarzonym elementem mojej sypialni jest łóżko ale nie takie zwykłe że sklepu lub z bazarku, tylko takie stworzone z miłością i troską o piękno.Łóżko to powinno być w kolorze białym aby pasowało do mojej prostej i eleganckiej sypialni z nutą szaleństwa, jego zagłówek powinien być miękki, dóży i wygodny a rama pięknie rzeźbione w róże, łóżko takie już na dniach będę mieć na imieniny wykonane z troską i miłością przez mojego kochaneg tatę. Materac tej firmy był by cudownym dodatkiem do tak idealnego łóżka, a przede wszystkim dał by wygodę i komfort spania. Z racji że przesypiamy 1/3 życia musimy wybrać najlepszy materac który zapewni nam zdrowie i siłę na długie lata które nas czekają.

  14. Małgorzata Wendzonka 17 grudnia, 2017 at 17:18 Odpowiedz

    Lubię budzić się w dużym łóżku z wygodnym materacem i zawsze kołdrą w rozmiarze 200×220 (bez względu na rozmiar łóżka) – okropny ze mnie zmarzluch, więc dopiero przy tej szerokości mój mąż ma się czym przykryć.
    Nie uznaję rolet, które nie przepuszczają światła dziennego. Lubię wkradające się promienie światła o poranku, odsłaniać firanki i spoglądać na świat za oknem, mówiąc mu „dzień dobry”.
    Jak każda kobieta potrzebuję mnóstwo miejsca na „nie mam co ma siebie włożyć”, dlatego część sypialni zabudowałam szafą po sam sufit. Ostatnia półka to miejsce na wszystkie niewymiarowe skarby. Przy tej wysokości drzwi szafy nie mogą być jednolite, by szafa nie przytłaczała rozmiarem. Odważne wzory nie pasują do mojej sypialni, dlatego urozmaiciłam je metalowymi podzialkami i lustrem do 2/3 wysokości ( wyżej i tak nie miałby kto je wyczyścić:).
    Bardzo praktyczne są szafki nocne, na nich lampki dające delikatne światło wieczorem, a przy łózku ciepły dywanik. Nam udało się jeszcze wygospodarować półkę na kilka książek i biokominek.
    To już wszystko w naszej oazie spokoju. Dobranoc:)

  15. Marta 17 grudnia, 2017 at 18:04 Odpowiedz

    W sypialni? Że wygodne łóżko to wiadomo, ze stolik przy lozku na ksiazki to tez:)
    Co poza tym? Naturalna świeca na romatyczne wieczory. To tylko przedmioty- owszem dają poczucie bezpieczeństwa i przytulności, ale w sypialni przede wszystkim nie może zabraknac MIŁOŚCI, CZUŁOŚCI i BLISKOŚCI. Czyż nie? 🙂
    Ściskam świątecznie.

  16. Paulina 17 grudnia, 2017 at 18:17 Odpowiedz

    Sypialnia, z pewnego względu, jest ostatnio moim pokojem dziennym, więc musi być IDEALNA, gdyż spędzam w niej najwięcej czasu.
    Wiadomo, że musi znajdować się w niej łóżko, ale NAJWAŻNIEJSZY jest wygodny i zdrowy MATERAC- najlepiej na sprężynach typu pocket, by zapewnić idealny nacisk całego ciężaru ciała. Tylko dobry materac zapewni mi idealny wypoczynek. Moja wymarzona, idealna sypialnia musi być wyposażona w perfekcyjnie dobrane oświetlenie. W moim przekonaniu oznacza to, że mam pod ręką dwa niewielkie źródła światła- zapewniające półmrok, lampka do czytania przed snem, ale i jedna lampa sufitowa o dużym natężeniu- która świetnie sprawdza się w poszukiwaniu ubrań w sypialnianej garderobie. Kiedy myślę o dłuższym przebywaniu w sypialni, nie mogę zapomnieć o jakości powietrza. U mnie koniecznym i za razem niezbędnym jest oczyszczacz powietrza, z dodatkową funkcją nawilżania. Dzięki niemu unikam namnażaniu bakterii, wirusów i roztoczy, a sen jest przyjemniejszy. Ze względu na moją płeć ważne są też dodatki- kolory w sypialni. Zasłony o stonowanej kolorystyce, miękki dywan, piękny relaksujący obraz z widokiem na dziką plażę, to tylko część przedmiotów, które uzupełniają moje idealne lokum do spania.
    Temat idealnej sypialni można wlec bez końca…

  17. Ania 17 grudnia, 2017 at 18:34 Odpowiedz

    Wymarzoną sypialnia to przede wszystkim wygodne łóżko z 2 materacami termo+stelaz elektro…z pilotem do sterowania. Kołdra z najlepszym wypelninieniem z pierza, poduszki. Szafa, stolik z lustrem, obok lozka szafeczki z lampami, piekne oświetlenie i ciply bezowy kolor i beda cudowne sny

  18. Kasia :) 17 grudnia, 2017 at 19:06 Odpowiedz

    Moja wymarzona sypialnia mieści się na poddaszu starej kamienicy. Sufit podtrzymują drewniane belki, a ściany w jasnych odcieniach odbijają poranne światło, czyniąc pokój większym niż jest w rzeczywistości. Jako, że taka sypialnia byłaby dla mnie miejscem kontemplacji, odpoczynku oraz miejscem gdzie mogę doładować swoje baterie po walkach z codziennością, na środku stałoby duże łóżko z wysokim zagłówkiem. Łóżko musiałoby pomieścić 3 osoby, dlatego wybrałabym odpowiednio dobrany materac, który po kilku nocach nie ugiąłby się pod ciężarem domowników. Po obu stronach łóżka bezwarunkowo postawiłabym stoliki nocne wraz z lampkami, potrzebne do nocnych przemyśleń oraz książkowych przygód. Na środku sypialni w drewnianej desce pod sufitem przyczepiałbym wiszący fotel, który przysłużyłby się mojej codziennej medytacji,oraz zostałby moim ulubionym miejscem czytelniczym. A skoro mowa o czytelnictwie, w mojej wymarzonej sypialni nie zabrakłoby kącika dla regału z książkami! Nieodzownym elementem mojej wymarzonej sypialni byłyby również rośliny – palny, draceny i ogromny figowiec, który oczyszczałby i nawilżał powietrze, aby spało nam się lepiej. Małymi dodatkami, na ścianach byłyby inspirujące do podróży obrazy. Na drewnianej podłodze leżałby miękki, ciepły dywan przyjemny dla bosych stóp.

    Ahh rozmarzyłam się 🙂

  19. 661795343 17 grudnia, 2017 at 19:09 Odpowiedz

    Marzeniem moim i mojego męża jest sypialnia. Właśnie córki wyszły za mąż i wyprowadziły się, więc z ich pokoju chcemy zrobić sypialnie, której nigdy nie mieliśmy, byłby to wspaniały prezent na 35 rocznicę ślubu, którą będziemy obchodzić w Sylwestra.Moim marzeniem jest duże łóżko z wygodnym materacem, przy nim dywaniki beżowe z długim włosem oraz stoliczki nocne na których będą stały lampki nocne, komoda i piękne firanki. Nareszcie chociaż na emeryturze poczułabym się jak ,,księżniczka „na ziarnku grochu.

  20. Głowacka Dorota 17 grudnia, 2017 at 19:14 Odpowiedz

    W sypialni? najważniejszy jest materac! Stelaż łóżka to dodatek. Jaki sen taki dzień – mawiała moja Babcia Halinka.
    Sypialnie mam już hoho ponad dwadzieścia lat. Na dzień dzisiejszy łoże małżeńskie ma 160 cm. Całe jest z litego drewna, materac jeden duży – choć praktyczniejsze są dwa. Jest on dwustronny tzw. lato, zima. Tak jak wszystko z czasem i on stracił swoje „parametry”. Ale nie narzekamy – jak już nie będzie sprężyste będzie trzeba wymienić. Poza tym mamy dwie komody, dwie szafy odzieżowe, lampki nocne – i usypiacz męża – telewizor. Jestem temu przeciwna ale co zrobić. Do pracy chodzi na trzy zmiany, nocki obecnie są najgorsze…Z nocy robi się dzień, w dzień trzeba spać… Kto tak nie pracował – chyba nie zrozumie. Ale głowa do góry – emerytura na dniach ( za3 lata ) i może będzie normalniej. Najważniejsze, że mamy własny kąt do spania. I już.

  21. Władysław 17 grudnia, 2017 at 19:45 Odpowiedz

    Moja sypialnia wymarzona musi mieć szerokie, ale dzielone łóżko, bo zwykle jeszcze czytam, gdy już chrapie żona. Szafa musi być bardzo duża, gdyż muszę walczyć o miejsce na moje ciuchy, co moją partnerkę ogromnie wkurza. Pościel wskaże, gdzie uczucie zrodziło się między nami, tak więc w grę wchodzi design z żaglówkami i kotwicami. Bez oporu zgadzam się by toaletkę miała żona, gdyż nie chciałbym, aby z tego powodu była na mnie obrażona. Komody niestety z tego powodu wstawić już nie da rady, dlatego łóżko koniecznie musi mieć na pościel szuflady. Szafki przyłóżkowe też się nam przydadzą z nocnymi lampkami, które dobre światło do czytania książek dadzą. Poduszki muszą być ergonomiczne i wygodne jak siano, tak by problemów z kręgosłupem nie odczuwać rano. Miękkie dywaniki przy łóżku z każdej strony, dopasowane do narzuty, mojej jasnej piżamy i koszuli nocnej żony. Obraz z nadmorskim pejzażem wiszący na ścianie, ma przypominać okres lata, kąpiel, słońce i naturalne opalanie. Na narzucie ustawię model żaglówki po swojej stronie, a po drugiej stronie posadzę lalkę w stroju marynarza żonie. Telewizor na ścianie, storczyki na oknie, które uwielbia partnerka i tak wyglądałaby moja wymarzona kawalerka.

  22. AgaP 17 grudnia, 2017 at 20:03 Odpowiedz

    Mieszkam w niewielkim dwupokojowym mieszkaniu. Jeden należy do córki, drugi pełni funkcję salonu, sypialni i pokoju do pracy ( gdzieś muszę sprawdzać testy, kartkówki, zeszyty). Marzę o sypialni w stylu skandynawskim: jasnej, z dużym łóżkiem, małą komodą, stolikami po obydwu stronach łóżka, kilkoma zdjęciami w jasnych oprawkach na ścianie. Wieczorem lubię czytać, dlatego równie ważne jest odpowiednie oświetlenie- lampa sufitowa i małe lampki przy łóżku.
    Łózko musi mieć twardy materac. Może być ekologiczne, nowoczesne, drewniane, metalowe, najważniejsze, by było wygodne. Mąż lubi poduszki, ja używam ich do dekoracji i śpię bez.
    I żadnego telewizora i komputera! Teraz tylko złapać złotą rybkę:)

  23. Aleksandra 17 grudnia, 2017 at 20:20 Odpowiedz

    Moja wymarzona sypialnia:
    Na środku pokoju stoi wielkie łóżko, ozdobione turkusowymi kaszmirowymi poduszkami, zasłane szaro-białą kapą. Nad łóżkiem wisi wielka fototapeta przedstawiająca mojego męża i naszą roczną córeczkę. Po bokach dwa stoliki nocne, z mojej strony książka podróżnicza opisująca wspaniałe przygody gdzieś na drugim zakątku świata, ze strony mojego męża pilot, okulary i gazeta – typowo męskie akcesoria. Na komodzie palą się świece zapachowe, które nadają całemu wnętrzu osobliwego, romantycznego charakteru. Nic tylko położyć się, bujać w obłokach, marzyć, śnić…

  24. Arleta 17 grudnia, 2017 at 20:42 Odpowiedz

    Gdybym już w końcu doczekała się własnej sypialni chciałabym aby znajdowało się w niej wielkie, białe łoże z wygodnym materacem ( niestety obecnie pozostaje mi tylko narożnik z top materacem 😉). Na tym wymarzonym łożu jedwabista, biała pościel, a przy nim mała lampka nocna i nic mi więcej do szczęścia nie potrzeba. Niestety w małym mieszkanku i z dorastającą córką, nie mam możliwości na własny kąt, ale marzyć każdy może 😃 być może za parę/paręnaście lat będę miała swój azyl i pozbędę się bóli kręgosłupa 😉

  25. Wioleta Woźniak 17 grudnia, 2017 at 20:47 Odpowiedz

    Nieświadomy moment w którym zaczęła się kreować wizja mojej wymarzonej sypialni zaczął się w trakcie studiów. Jako studentka spałam w małym pokoiku na materacu bez stelarza, i choć miałam go dokupić to nie podobało mi się nic z ofert w sklepach. Zobaczyłam kiedyś w internecie jak pewna firma zaczęła produkować „stelarze” z palet, i wiedziałam że to jest to co chce mieć. Materac na stelarzu z palet (wygląda to super). Palet nie udało mi się zdobyć wtedy i znaleźć osobę która mi je skręci jakoś razem, ale pomysł czeka na realizację. Po drugie w sypialni ważna jest komoda, którą chciałabym zrobić w podobym stylu, czyli zmontowaną z palet aby pasowała do łóżka, oraz stolik z palety. Na ścianie , naprzeciw łóżka koniecznie cytat: ” Zasypiaj z marzeniami, budź się z planami.” Nad łóżkiem ogromny obraz „LWA”, gdyż jest to mój znak zodiaku. Kocham świeczki zapalane wieczorem i nastrój spokoju który wprowadzają dlatego byłoby ich bardzo dużo. Bardzo ważne są dla mnie dobre głośniki, gdyż lubię słuchać muzyki przed snem. Nie może tez zabraknąć pufy sako oraz wiszącego worka treningowego 🙂 , a już na pewno nie może zabraknąć ramek na zdjęcia, przypominających piękne chwile. I nie wyobrażam sobie telewizora w pokoju, ale na pewno pod łóżkiem miałabym schowany projektor, aby jak najdzie mnie ochota, móc obejrzeć w towarzystwie ukochanego mężczyzny 🙂

  26. Katarzyna 17 grudnia, 2017 at 20:48 Odpowiedz

    Kochana Aniu,

    W mojej wymarzonej JUŻ SĄ od wielu lat niezmiennie:
    świeczniki, nie jeden, nie dwa, nie pięć… jakieś pięćdziesiąt. mają specjalne, bezpieczne półki, które są w bezpiecznej odległości od siebie- bo uwielbiam zasypiać, gdy się jeszcze palą a nie chcę się spalić we śnie 🙂
    Materac mam malutki jak dla nas dwoje, ale pracujemy nad tym by po nowym roku znalazł się z nami nowy wybranek 🙂
    Moja sypialnia ma też zawsze ale to zawsze zasłony- grube i takie nie prześwitujące, bo lubimy spać długo i bez promieni słonecznych.
    Nie wspominam o pościeli, która jest zawsze wielo- wielokolorowa abyśmy mieli piękne, kolorowe sny !

  27. Przemek 17 grudnia, 2017 at 21:23 Odpowiedz

    Z żoną odpowiemy razem, że powinno się znaleźć w sypialni obowiązkowo wygodny materac, bo to na nim wszystko się dzieje. Na nim leżymy, siedzimy, tulimy się, wstajemy wyspani z uśmiechem.
    W wymarzonej sypialni widzimy duże, szerokie łóżko, a nad nim oświetlenie led, które zmienia kolory zgodnie z naszym nastrojem, przy łóżku małe szafeczki na których stoją niewielkie głośniki z których wydobywają się delikatne dźwięki.
    Obok łóżka niedaleko stojąca toaletka dla żony, aby miała swoje miejsce, swój azyl.
    Po drugiej stronie kominek, palący się ogień dodaje ciepła, pikanterii, i relaksuje.
    Na przeciwko łóżka na ścianie duża fototapeta a wzorem lasu, ponieważ uwielbiamy spacery po lesie.
    W wymarzonej sypialni mieć zawsze obok siebie uśmiechniętą żonę przy której zasypiam i budzę się szczęśliwy.

  28. Natalia K-P 17 grudnia, 2017 at 21:58 Odpowiedz

    Elementów nie byłoby zbyt wiele, bo moim marzeniem od zawsze jest łóżko zajmujące niemal całą sypialnię 😉 Kiedyś myślałam o nim w kategoriach udanej walki na poduszki, a teraz jestem zafascynowana możliwością spania z rozłożonymi rękami (polecam każdemu, kto prowadzi aktywny tryb życia i sen ma być dla jego ciała czasem kompleksowej regeneracji). Gdyby tak jeszcze sypialnia miała wyjście na balkon i wielkie okno z pięknym widokiem… Do tego już tylko minimalistycznie: nocny stolik, który pomieści lekturę i lampkę do czytania.

  29. Kinga 17 grudnia, 2017 at 22:33 Odpowiedz

    Wymarzona sypialnia to magiczne miejsce, do którego wpuszczam tylko wybranych, ale że ufam Ci gościu – zaproszę Cię do niej z radością. Twoim oczom ukazuje się biało-szary wystrój, a zaraz potem wzrok przykuwają ozdoby muzyczne: firanki w nuty, plakaty i szafki nocne z gitarami namalowanymi akwarelą. Oczywiście w rogu stoi stary akustyk. Nasze wielkie, małżeńskie łoże przykrywa koc z tekstem piosenki, którą napisaliśmy wspólnie z ukochanym. W sypialni znajdują się jeszcze ogromne szafy, w których trzymam miliony swoich sukienek i buty! I choć sypialnia jest w stonowanych barwach, wisi w niej jakaś magia…może muzyki, a może sztuki…a może po prostu naszej spełnionej miłości?

  30. Elżbieta 17 grudnia, 2017 at 22:47 Odpowiedz

    Należy zacząć, że sypialnia to takie szczególne miejsce w domu, które jest miejscem intymny, miejsce prywatnym i zarazem tajemniczym, miejsce które kojarzy się nie tylko z odpoczynkiem, ale i z miłością, miejscem gdzie możemy wyleczyć rany i zregenerować się.
    Najważniejszym elementem sypialni, które może jest banalne do powiedzenia ale jest to oczywiście wygodne łóżko. Sen podczas którego sie regenerujemy musi sie odbywać na dobrym materacu, tak abysmy po wstaniu czuli sie zregenerowani. Łóżko to również miejsce, gdzie nasze prawdziwe emocje ukazują się światłu dziennemu, gdzie możemy „przyjmować” naszych ukochanych bliskich – męża,żonę, dzieci. Łączyć się z nimi w szczególny sposób. Jest naszym takim wspólnym azylem. Dlatego najlepiej aby było duże 🙂
    Poza tym okno koniecznie -aby dostrzegać piękno świata. Kolor ścian spokojny, biały, jasny pastelowy niebieski czy szary – są to kolory które uspokajają organizm.
    Dużo kwiatów oraz obrazów/obrazków o charakterze uspokajającym.
    Bez telewizora, komputera czy biurka do pracy, sypialnia jest miejsce gdzie mamy odpocząć.
    Oświetlenie ciepłe, które będzie uspokajało nasz organizm i wysyłało sygnały o zbliżającym się odpoczynku.
    Udanego odpoczynku. I nie tylko …

  31. Amanda 17 grudnia, 2017 at 23:08 Odpowiedz

    Moja wymarzona sypialnia to strefa komfortu nie tylko fizycznego ale przede wszystkim psychicznego. Dlatego chciałabym otoczyć się w niej szczególnie ważnymi dla mnie zdjęciami zaklętymi w pięknych, zdobionych ramkach. Wspomnienia z wakacji, zdjęcia z młodości, a przede wszystkim portrety ukochanych mi osób, rodziny. W takim otoczeniu zasypianie i budzenie się będzie prawdziwą przyjemnością 🙂

  32. Majka 17 grudnia, 2017 at 23:13 Odpowiedz

    W mojej wymarzonej sypialni powinny pojawić się:
    – w poniedziałek: ekspres do kawy, który obudzi mnie ze snu i zmotywuje do rozpoczęcia tygodnia;
    – we wtorek: orbitrek, by spalić wszystkie kawałki czekolady z okazji poniedziałkowego humoru;
    – w środę: mata do jogi, by zrelaksować się i nastawić pozytywnie do kolejnych dwóch dni;
    – w czwartek: mega grube, ciemne zasłony, by sprawić sobie domowy seans kinowy i rozluźnić atmosferę;
    – w piątek: ogromne lustro, by przeprowadzić poranny choaching „ostatni dzień, dasz radę, jesteś zwycięzcą”, a wieczorem odwalić się na imprezę;
    – w weekend: idealne łóżko z ultra wygodnym materacem, by wracać z ekscytujących miejsc/spotkań prosto do wygodnego łóżka 🙂

  33. Monika 17 grudnia, 2017 at 23:17 Odpowiedz

    Podstawa sypialni to duuże łoże
    na którym wygodnie się ułożę.
    Aby wygoda była zapewniona
    to materaca rola musi być spełniona.
    Pościel wygody jest uzupełnieniem
    i zdrowego snu zapewnieniem.
    Reszta w sypialni jest niepotrzebna
    bo wygodny materac to rzecz bezcenna.

  34. Kamila 17 grudnia, 2017 at 23:32 Odpowiedz

    Obserwuję jako Kamila Borowska na FB i Kambie25 na IG.
    Mam strasznie niewygodny materac, budzę się z bólem pleców. Wiem zatem, że materac jest ważniejszy od łóżka! Męczę się niestety w naszej tymczasowej sypialni, tymczasowym łóżku na tymczasowym materacu i planuję sypialnię marzeń…
    Moja wymarzona sypialnia będzie w płomiennych kolorach. Z łóżkiem, stolikami nocnymi, lustrem i komodą w stylu orientalnym. Na łóżku mnóstwo poduch, a nad łóżkiem baldachim. Z sufitu będą zwieszać się 3 marokańskie lampy, a na komodzie będzie stało kilka latarenek i rzeźbionych ramek na zdjęcia.
    Kolor, przepych, komfort i mnóstwo nastrojowego światła sprawią, że będzie niezwykła…

  35. Agnieszka 17 grudnia, 2017 at 23:39 Odpowiedz

    Mi marzy się sypialnia w stylu glamour… duże łoże z tapicerowanym zagłówkiem, obok dwa lustrzane stoliczki a na nich małe lampki na złotej nóżce z czarnym abażurem i zwisającymi diamencikami. Powinna być też mała dwuosobowa kanapa w błekitnym kolorze do posiedzenia przy wieczornych rozmowach,a przy niej okrągły stoliczek z dużą ilością błękitnych świec. Była by to moja wymarzona ,klimatyczna sypialnia.

  36. Sylwia 17 grudnia, 2017 at 23:50 Odpowiedz

    Hmmm…mam tysiąc pomysłów na minutę 😁 ale ostatnio inspiruje mnie styl indyjski. Podstawa,wiadomo łóżko! Duuuuże łóżko z hebanowego drewna z wysokim,miękkim zagłówkiem… BALDACHIM! Koniecznie. Może ze sznaragdowego,cienkiego jedwabiu 😉 Ściany sypialni w kolorze szmaragdowym,złote listwy sufitowe, sufit biały,biały żyrandol…dużo roślin doniczkowych! Doniczki złote i czekoladowe. Kilka lampek/lampionów 😍 Vis a vis łóżka długa,niska komoda…może też hebanowa? A na łóżku tysiąc poduszek w indyjskie wzory,we wszystkich kolorach tęczy!

  37. Agnieszka Błażewicz 18 grudnia, 2017 at 00:05 Odpowiedz

    Nie potrzebujemy wiele… łóżko z wygodnym materacem. Rama bez ograniczników u dołu łóżka, by mąż nie czuł się tam jak w trumnie 😉 Dwa stoliki na książki i lampki nocne. Aaaaa, i jeszcze – włącznik / wyłącznik do górnej lampy, by nie było dyskusji o tym, kto dziś wstaje by wyłączyć światło 🙂

  38. Natalia 18 grudnia, 2017 at 01:07 Odpowiedz

    Moja wymarzona sypialnia to sypialnia ‚księżniczki”. Tak, tak wiem, nie mam już 10 lat, ale to moje niespełnione marzenie z dzieciństwa, a marzenia przecież trzeba spełniać, no nie?
    Odkąd pamiętam śnił mi się piękny pokój z łóżkiem z baldachimem, toaletką. I co? I to, że moi rodzice zawsze znajdowali powód, żeby mi tych wymarzonych mebli nie kupić. A to nie będzie jak zamontować baldachimu, łóżko sypialniane też odpada, no bo gdzie będą siadać moi znajomi. Reszty mądrości już nawet nie pamiętam, bo miały one charakter raczej ‚odczep się już dziecko’, niż faktycznie jakiś głębszy sens. Tak więc zamierzam swoje pragnienia przelać na moją dorosłą sypialnie. Już niedługo będę wyprowadzać sie z moim chłopakiem, więc różowy wystrój odpada, ale moja ‚księżniczkowa” sypialnia jest już zaplanowana. Tak jak wspominałam baldachim jest obowiązkowy! Wyobrażacie sobie wielkie łóżko i piękny, lekki materiał nad nim? Chyba nie ma nic bardziej romantycznego! Toaletka z kosmetykami obowiązkowo! Nie może też zabraknąć wielkiej szafy, która pomieści ubrania „księżniczki” 🙂 W kącie postawię kencję( to taki duży kwiat doniczkowy). Eleganckie firanki w kwiaty, biały włochaty dywanik, no i najważniejsze! Wielki, srebrny, kryształowy żyrandol! Tak jak wspominałam, różu nie będzie, bo mój mężczyzna szybko by się wyprowadził, ale znaleźliśmy kompromis. Fiolet! Też bardzo kobiecy kolor a nie zostanę starą Panną 🙂
    Wesołych Świąt!

  39. Karolina S. 18 grudnia, 2017 at 01:36 Odpowiedz

    Jest tylko jeden bardzo ważna element, który powinien się znaleźć w mojej sypialni – która nota bene właśnie się buduje ;). A jest nim… mój Mąż! Jest to element bez którego najzwyczajniej w świecie nie zasnę i się nie wyśpię. Czy to będzie dmuchany materac (jakim był Nasz pierwszy), czy tak jak Nasz obecny (5-letni ‚zużyty’) czy to hotelowy, czy choćby karimata – nie ma znaczenia na czym śpię. Nie ma znaczenia co mnie otacza. Najważniejsze jest to, że On śpi obok.
    Jednakże, gdy Nasz wymarzony dom właśnie się buduje, a dwie urządzone sypialnie mamy już ‚za sobą’ wiem jak ważna jest jakość materaca oraz poduszek. Teraz już mam świadomość jakich błędów nie popełnię – z czego się bardzo cieszę, że moja wymarzona nowa sypialnie nie będzie moją pierwszą, tylko właśnie trzecią bo tak jak przysłowie mówi ‚pierwszy dom budujesz dla wroga, drugi dla przyjaciela a trzeci dla siebie’ tak właśnie będzie z Naszą sypialnią. Będzie idealna, moja, na zawsze i z moim Mężem u boku.

  40. Angelika 18 grudnia, 2017 at 07:00 Odpowiedz

    Moja wymarzona sypialnia to przede wszystkim duże łóżko, z wysokim wygodnym materacem, zagłówek wysoki do sufitu, z miękkich paneli w ciemnoszarym kolorze. Lampki nocne wiszące nad łóżkiem umieszczone w tym zagłówku, z obu stron półeczka na książkę, telefon czy budzik, ale nie szafka, bo tam tylko gromadzi się bałagan. Duża szafa, mieszcząca wszystkie ubrania, z drzwiami najlepiej przesuwnymi w kolorze białym i wisząca toaletka – szuflada, z lustrem, białym krzesłem na dębowych nogach. Nie może zabraknąć też komody, dopasowanej do szafy, a nad nią kolaż zdjęć naszej rodziny w różnych ramkach. Na podłodze dębowe panele i mięciutki jasny dywan, ściany w kolorze jasnoszarym, nad oknem karnisz z kremowymi zasłonami welurowymi i biała lekka firanka do podłogi. Dodatki to oczywiście kremowe i białe poduchy na łóżku, szara narzuta i świece, dużo świec dla wspaniałych nastrojowych wieczorów. Idealna sypialnia dla mnie i męża, w której jedyna elektronika to telefon bądź budzik i nic innego nie zaburza nam wspólnego czasu we dwoje…

  41. Sylwia Dul 18 grudnia, 2017 at 10:01 Odpowiedz

    Moja wymarzona sypialnia to duża przestrzeń w delikatnych wyciszajacych kolorach. Na srodku postawiła bym wielkie łoże na którym mogłabym wylegiwać się w wzdłuż i wszerz- obowiązkowo miękki , wygodny materac -koniecznie wytrzymały gdyż nie lubię jak mi się druty w plecy wbijaja -a bardzo lubię wygibasy i koziołki. Cieplutka delikatna pościel- cudnie pachnaca. Przy łóżku obowiazkowo stolik z pięknie rzeźbioną lampą no i oczywiście ulubiona książka. W koncie kobieca piękna toaletka , pełna kobiecych drobiazgów z wielkim lustrem – dla mnie w kolorze białym . Na podłodze nie obędzie się bez przyjemnego baaaardzo miękkiego dywanu , który pieściłby moje stopy na powitanie. Wielkie okna w sypalni ze wspanialym widokiem pieknie pełniły by rolę obrazów. A jakby tak puścić jeszcze wodze fantazji to chcialabym kominek z cieplutkim klimatycznym ogniem i wielki fotel przed nim – na romantyczne wieczory. Bo jak się relaksować to nie inaczej jak tylko we własnej wymarzonaj sypialni. Czego chcieć więcej. …

  42. Barbara 18 grudnia, 2017 at 11:03 Odpowiedz

    Najważniejszym elementem wyposażenia mojej sypialni jest łóżko. Zapewnia ono spokojny sen i wypoczynek. Podczas aranżacji wnętrza pierwszym krokiem jest wybór właśnie łóżka do sypialni. Ono determinuje wygląd całego pomieszczenia, a od jego wygody zależy jakość snu.

  43. Ania 18 grudnia, 2017 at 11:20 Odpowiedz

    Oprócz rzeczy oczywistych… cisza. 😉 Gdy tatuś wraca z pracy, zjadamy wspólny obiad, zamykam się na godzinę tylko dla siebie… przez szczelnie zamknięte drzwi nie słyszę jak świetnie bawi się moja rodzinka… śmieją się, skaczą i piszczą z radości. 😉 ja zatopiona w miękkim materacu z ulubioną książką. Po godzinie wracalabym do rzeczywistości i pełna energii przylaczalabym się do zabawy. 😉 ach marzenie. Teraz jedyna chwila „samotności” to ta w łazience… 😀

  44. Kasia 18 grudnia, 2017 at 11:57 Odpowiedz

    Aniu, piękny ten wasz domek, taki przemyślany- brawo 🙂 jeżeli chodzi o moją wymarzona sypialnie to wiem jedno powinna być w stonowanych barwach z ciekawymi dodatkami. Puki co nasza sypialnia jest „na wymiar” łóżka 😀 z drugiej strony ma to swoje zalety- nie ma w niej elementów które nas rozpraszają. Łóżko z wygodnym materacem w sypialni to bezdyskusyjna podstawa. Ale w przyszłości marzy mi się piękna toaletka z dużym lustrem i taki mięciutki, biały dywan. O tak! 😀

  45. kasia brzeska 18 grudnia, 2017 at 13:55 Odpowiedz

    W mojej sypialni powinno znajdować się wygodne łóżko z dobrym materacem zmiennym na zimowe pory i letnie.Stoliczek z lampką nocną,a z boku książka,którą bęndę czytała co wieczór przed spaniem,aby szybciej zasnąć.na ścianie obraz przypominający mi dobre chwile spędzone z rodziną na wakacjach.No i oczywiście na parapecie kwiatki paprotki,które pomagają oczyścić powietrze

  46. ElaBen 18 grudnia, 2017 at 14:02 Odpowiedz

    Wymarzona sypialnia i jej elementy:
    1. solidne rolety, które będą skutecznie unieszkodliwiać poranne promienie słoneczne, gdy te będą usilnie próbowały mnie obudzić w czasie, podczas gdy ja dalej mogę randkować z Morfeuszem;
    2. wygodne, szerokie łoże małżeńskie, na którym wraz z Mężem będziemy mogli błogo wypocząć po całym, męczącym tygodniu pracy;
    3. stylowa, nowoczesna szafka nocna, która pomieści niezbędne mi szpargały, a na której dumnie będzie się prezentować smukła lampka nocna;
    4. stylowe zasłony oraz poduchy, w kolorach jasnego beżu, brązu (uwielbiam kolory jesieni);
    5. dywan – koniecznie z długim włosiem, na którym będę mogła się swobodnie wylegiwać.

  47. Ewa 18 grudnia, 2017 at 14:26 Odpowiedz

    Sypialnia jasna, przestronna, z wielkim oknem i dużymi zielonymi roślinami. Z wielkim i wygodnym hamakiem…. A jakby hamak okazał się mało trafionym pomysłem, to chcę wielkie łóżko z moskitierą i cudownie miękką pościelą… Miękki dywan na podłodze i gdzieś nieopodal duże lustro … I to mi w zupełności wystarczy, wpuśćmy tam jeszcze mojego mężczyznę i kota i jesteśmy w siódmym niebie 🙂

  48. Monika 18 grudnia, 2017 at 14:43 Odpowiedz

    Sypialnia – najlepsze miejsce do spania. Mam ten luksus, że wypróbowałam już różne konfiguracje mebli w sypailni i teraz wiem już czego potrzebuję.
    Po pierwsze miękka podłoga – właściwie cała droga z łóżka do łazienki! Po co drstycznie się budzić zbyt wcześnie. U mnie na wełnianej wykładzinie leży jeszcze gruby dywan. Tak, trzeba się namęczyć przy odkurzaniu, ale warto!
    Wielkie łóżko z wygodnym materacem – i nasz wypadałoby już zmienić. Odmiennie od Was my musimy mieć jeden materac – inaczej notorycznie będę wpadać w dziurę. Łóżko jest niskie, za to szerokie i wygodne.
    Niziutka szafka za łóżkiem na miniwieżę i roślinki. Można tu kłaść książki, ale częściej lądują na dywanie. Lampki są w ścianie, nie zajmują miejsca na szafce.
    Obok łóżka stoi jeszcze znaczące dla nas zdjęcie. A w koncie suknia balowa na manekinie (odkurzanie jej to już drobiazg po odkrzurzeniu podłogi).
    I nic więcej.
    Nie ma szafy, dodatków, stolików ani krzeseł.
    Nic.
    Kiedy kładziemy się – jesteśmy tylko my.

  49. Wojtek 18 grudnia, 2017 at 15:13 Odpowiedz

    Od lipca mieszkamy na swoim. Wprowadziliśmy się do mieszkania, ktore zostało oddane do użytku w stanie deweloperskim. Pierwsze panele polozylismy właśnie w sypialni, po to by mieć na czym ustawić materac. Teraz dużo w naszym mieszkaniu się zmieniło. Mamy piękną kuchnię, łazienkę taką, jaką wymarzyla sobie i zaprojektowała moja żona… Ciągle jakieś wydatki, ciągle inwestowanie, ale to sprawia niesamowitą radość. Jedyne, co spędza nam sen z powiek to sypialnia. Mamy tam już szafa, mamy toaletke, ale wciąż śpimy na materacu dmuchanym pożyczonym w lipcu od moich rodziców.
    Co powinno się znaleźć w naszej wymarzonej sypialni? Łóżko! Z niesamowicie wygodnym materacem, którego nie będę musiał codziennie wieczorem dopompowywac i który nie będzie wydawał dziwnych dźwięków w nocy. Mamy cudowne mieszkanie, cudna sypialnie, w której brakuje już tylko miejsca, w którym będziemy mogli najzwyczajniej w świecie odpocząć. I na którym moja żona będzie mogła układać te stosy roznokolorowych poduszek 😉
    Pozdrawiam!

  50. Małgorzata 18 grudnia, 2017 at 15:25 Odpowiedz

    Moim zdaniem sypialnia powinna być melancholijnym i spokojnym miejscem odpoczynku. Takie duńskie hygge. Wiele osób popełnia błąd spędzając w niej zwyczajnie zbyt dużo czasu. Sypialnia nie jest bynajmniej miejscem do pracy czy do nauki! To miejsce, które powinno kojarzyć się tylko z relaksem i spokojnym snem. Dlatego moja wymarzona sypialnia powinna być na uboczu domu, oddzielona od reszty drzwiami. Po to, aby wychodzić z niej rano i wracać dopiero wieczorem. Zbyt długie przebywanie w sypialni poza czasem snu powoduje problemy ze snem. Nasz wewnętrzny system się rozregulowuje. Ciekawe, prawda? Sypialnia powinna być utrzymana w jasnych kolorach, najlepiej o ciepłych odcieniach. Moja wymarzona sypialnia jest cała w kolorze kremowym. Także meble i pościel powinny być jasne, odcień kremowy do brązowego. Nie lubię jaskrawych barw, dlatego w mojej sypialni nie ma żadnego kolorowego elementu. Są jasne doniczki, jasne ramki do zdjęć, jasna komoda i stolik. Bardzo ważne jest także oświetlenie. Światło powinno być ciepłe i rozproszone. Warto pomyśleć także o kinkietach i lampce nocnej. Oświetlenie musi być relaksujące i odprężające. A jednocześnie praktyczne oczywiście. Podłoga to kolejna, bardzo istotna rzecz. Chyba nikt nie chce wstawać rano i dotykać stopą zimnej podłogi… Najlepiej sprawdzi się mięciutka wykładzina, która otuli Twoje stopy jak puszysty meszek. Jeśli jednak preferujesz gładką podłogę, wybierz panele. Pomyśl jednak o dywaniku w miejscu, gdzie stawiasz stopy po przebudzeniu. Zdecydowanie unikaj płytek podłogowych. Są wiecznie zimne i nieprzyjemne w dotyku.

  51. Ewa Mielczarek 18 grudnia, 2017 at 15:37 Odpowiedz

    Osobiście uwielbiam spać w hotelach, nie tylko dlatego, że pokoje same się sprzątają a śniadania same robią 🙂 Główną zaletą noclegu w hotelu jest ogromne, wygodne łóżko oraz nierzadko wybór poduszek (pillow menu), z którego staram się zawsze korzystać. I biała pościel! Uwielbiam hotelową pościel bez wzorów! Dlatego w mojej wymarzonej sypialni znalazłoby się king size bed z prawdziwego zdarzenia i cała masa poduszek. Dodatkowo uwielbiam zagłówki – im większe i bardziej oryginalne tym lepiej! Ponadto lubię czytać w łóżku, więc tuż obok niego musi się znaleźć niewielka szafka nocna z fajnym oświetleniem. W mojej sypialni na pewno nie ma miejsca na telewizor czy komputer, jedynie przedmioty ułatwiające relaks i wyciszenie przed snem. Miękkie tkaniny, koce, pledy. I dużo przestrzeni do przechowywania, pojemna szafa, łóżko ze skrzynią itp. I koniecznie dywanik pod nogi, miękki i ciepły, by każdy dzień zaczynać przyjemnie 🙂

  52. Ala 18 grudnia, 2017 at 16:55 Odpowiedz

    Ważne żeby tych elementów było jak najmniej. Podstawowym jest oczywiście łóżko z wygodnym materacem. Obecnie wisi nade mną wizja nocy na materacu dmuchanym/piance tapicerskiej z racji zmiany mieszkania na takie w którym materac wraz z poprzednimi lokatorami wybył. Więc tak, dobry wygodny materac to dla mnie 90% sukcesu. Druga rzecz bez której noc nie będzie udana to poduszka. Używam poduszki z pianki termoplastycznej i z doświadczenia już wiem że inna poduszka = ból odcinka szyjnego. Skoro mam już materac idealny i poduszkę to pozostając w łóżku dodam kolejny element którym będzie pościel. Pościel musi być dostosowana do pory roku (bądź temperatury w sypialni), a po drugie musi być dla mnie przyjemna w dotyku. Idąc dalej, przy łóżku powinny znajdować się szafki nocne z lampkami nocnymi, emitującymi ciepłe, delikatne światło. Poza lampką, na stoliku znajdzie się też miejsce na balsam do ciała, butelkę z wodą i książkę na bardziej bezsenne noce. Zamiast żyrandolu raczej kinkiety, aby w przypadku kiedy jedna osoba wstaje wcześniej/kładzie się później nie wybudzić śpiącej osoby światłem padającym wprost z nad głowy. Istotne jest również rozwiązanie problemu którym może być światło dzienne, a ja rozwiązałabym je poprzez grube nieprzepuszczające światła zasłony. Roślina. Przynajmniej jedna roślina musi znaleźć się w mojej sypialni. Skoro mam już wygodny materac, idealną pościel, właściwe natężenie światła, oraz nawet element dotleniająco-dekoracyjny to ostatnia rzecz jakiej nie może zabraknąć to …. cisza. Jeżeli wszystkie te elementy zostaną zapewnione, to nic więcej nie potrzebuję. Reszta byłaby tylko przeszkadzajkami. Pozdrawiam i wesołych świąt!

  53. Agnieszka G. 18 grudnia, 2017 at 17:10 Odpowiedz

    Nieodzownym elementem sypialni jest duże łoże – lecz czymże jest ono bez wygodnego materaca ? –
    w komforcie snu absolutnie nie pomoże !
    Duże prześcieradło, przyjemna pościel, ciepła kołdra i miękka poduszka;
    utulą do snu niczym niemowlaczka – maluszka.
    W dobrym klimacie okaże się pomocna;
    dobra książka, delikatne światło i szafeczka nocna.
    Świeże powietrze i przytulne ścian kolory;
    sprawią by nie śniły się potwory 🙂

  54. Zuzanna 18 grudnia, 2017 at 18:01 Odpowiedz

    W mojej wymarzonej sypialni znalazłoby się niewiele rzeczy bo lubię prostotę, porządek i harmonię. Znalazłoby się w niej; duże łoże w szarej kolorystyce, szklane szafki nocne, mała szaro biała (postarzana) komódka na której byłoby można ustawić telewizor bez którego nie mogę zasnąć. Kolorystyka ścian utrzymana by była w jasnej szarości lecz ta ściana na której by stało łoże chciałabym żeby była bardzo ciemno zielona. To byłby akcent nadający charakteru takiemu pokojowi:) Oczywiście w takim pokoju znalazłby się również kryształowy żyrandol:)

  55. Krzysztof 18 grudnia, 2017 at 18:02 Odpowiedz

    Moja sypialnia
    Jako że często nie mogę zasnąć sercem mojej sypialni marzeń jest duży telewizor 4k do tego PS4 lub Xbox 1 kupa gier fantasy jak GOW wygodny fotel taki z oparciem profilowanym delikatne światło dobre słuchawki
    Do tego jakieś łòżko z dobrym materacem dla mojej miłości która lubi spać

  56. Łukasz T 18 grudnia, 2017 at 21:32 Odpowiedz

    Moja wymarzona sypialnia będzie bardzo prosta. No bo od marzeń chyba nie wymaga się, by były złożone, prawda? Po pierwsze musi się w niej znaleźć wygodny fotel. Taki, z którego codziennie będę zgarniał niepotrzebne ciuchy, siadał wygodnie, i patrzył, jak żona wybiera w garderobie kolejne kreacje. Czy tak może być? Czy nie wyglądam zbyt grubo? Czy nie za szaro? czy nie za kolorowo? Tak! Nie! Nie!Nie wiem! Nieważne co założy, po prostu lubię na Nią patrzeć. W mojej wymarzonej sypialni, na łóżku, będzie dodatkowy koc. Mamy dwójkę małych dzieci-potworów. Gdy te zasną, my też pędzimy na drzemkę. Narzucamy na siebie ciepły koc i już nas nie ma 🙂
    Po trzecie muszą tam być półki z książkami. Brzmi banalnie, ale jakoś lepiej nam się zasypia w otoczeniu książek. Wśród tych pozamykanych historii, które czekają na otwarcie, podobnie jak sny, które czekają na wyśnienie. I wreszcie, w mojej wymarzonej sypialni musi być toaletka. Czemu? Bo moja żona o niej marzy, a ja marzę o tym, by jej marzenia się spełniły. Ot taka prosta sypialnia – im mniej w niej mebli, tym więcej pozostanie miejsca na szczęście.
    Pozdrawiam serdecznie!
    ŁT

  57. Dawid 18 grudnia, 2017 at 22:03 Odpowiedz

    W mojej wymarzonej sypialni nie może zabraknąć tylko jednej – żony. Reszta to wyposażenie, które jedynie wygląda i ma pomóc umilić czas spędzony razem. Romantycznie? Nie sądzę. Po prostu warto pamiętać o najważniejszych i największych sprawach, bo bez siebie nawzajem nawet wodne łóżko, ozdobne żyrandole, toaletka żony w stylu glamour, czy puszysty dywan – nie mają sensu. Pozdrawiam 🙂

  58. Estera 18 grudnia, 2017 at 22:15 Odpowiedz

    Idealna…wymarzona… magiczna…spełniająca marzenia?

    PUNKT NAD PUNKTAMI: Co bym z tego nie miała, to bez mojego Ukochanego nic by mnie tak nie cieszyło:)

    1. Podłoga o miękkości leśnego mchu.
    2. Przeszklony sufit przez który będę mogła patrzeć na spadające gwiazdy!
    3. Materac na łóżko który masowałby mnie, kiedy nacisnęłabym magiczny przycisk.
    4. Głośnik z nagranym wieczornym słowem „Dobranoc” oraz porannym” Jesteś piękna” – mojego partnera nie ma często w domu , a kiedy jest to te własnie słowa zawsze od Niego słyszę i bardzo mi ich brakuje ,kiedy Go nie ma.
    5. Toaletka kompatybilna z lustrem ( kiedy będę robiła makijaż lustro będzie odgadywało wszystkie etapy, a toaletka będzie sama wysuwała mi potrzebne produkty do etapu kolejnego).
    6. Czujnik humoru, który dobierze zapach perfum odpowiedni do mojego nastroju.
    7. Magiczna garderoba w której będę mogła przymierzać ubrania przed wyjściem multimedialnie ( nie tracąc sił na prawdziwe przymierzanie) i która oceni czy nie popełniam modowego faux pas.
    8. Ekspress do kawy, który bez wychodzenia z łóżka przyrządzi mi ulubioną kawę i w jakiś magiczny sposób poda do łóżka.
    9. Okno za którym będę mogła zmienić krajobraz – góry, las, morze , jezioro, chciałabym mieć do wyboru-do koloru i widoki i dźwięki które napływałyby z zewnątrz.
    10. Mobilna winda wypożyczalni książek, żebym mogła wybrać sobie ze wszystkich dostępnych pozycji na świecie po kilku minutach windą dotarłaby do mnie do sypialni.
    11. Szafa z magicznym przejściem do Narnii! Kocham zimowy krajobraz i brakuje mi go w Polsce.
    12. Skrytka z bajkami disneya, o której nikt nie będzie wiedział i tylko ja będę miała do nich dostęp 🙂
    13. Zapisywacz przedsennych myśli, kiedy próbuje zasnąc obecnie to ciągle przypominam sobie o czymś o czym normalnie nie pamiętam, byłoby super gdybym nie musiała wstawać, zapalać światła i szukac długopisu i kartki , a moje mysli same notowałyby się na kartce.
    14. Jestem bardzo emocjonalną osobą i mam bardzo dużo snów , chciałabym żeby automatycznie zapisywały się gdzieś te piękne, a usuwały i przerywały te które sprawiają, że przez sen płacze albo się denerwuje.
    15. Ah no i jeszcze telewizor z wiecznym abonamentem Netflixa :)))

  59. Aleksandra 18 grudnia, 2017 at 22:28 Odpowiedz

    W mojej sypialni znajdą się dwie ważne rzeczy. Łóżko, w którym wraz z mężem będziemy mogli odpocząć po ciężkim dniu i tuż obok malutka kołyska dla mojego synka. Miejsce na książki, ubrania i inne szpargaly jest nieistotne. Gdy na świat przychodzi Twoje maleństwo wszytko inne schodzi na drugi plan. Nie jesteśmy w stanie, w codziennym pędzie, zadbać jeszcze o swoją wygodę. Priorytet jest tylko jeden. Spokojny sen i komfort naszego maleństwa. Jeżeli w tym roku dostaniemy jeszcze jeden prezent możemy uznać się za wyjątkowych szczęściarzy. Wesołych Świąt dla wszytkich!

  60. Ania B 18 grudnia, 2017 at 22:33 Odpowiedz

    Jeszcze kilka miesięcy temu bez trudu, jednym tchem wymieniłabym każdy element wymarzonej sypialni, ale teraz, gdy lada dzień będę ją urządzać w moim własnym M, nie jestem już tego taka pewna. Jednego dnia marzę o pastelowych barwach, łożu godnym księżniczki, ślicznej małej toaletce i mięciutkim dywanie na którym miło będzie rano położyć stopy, następnego zaś nie wyobrażam sobie sypialni bez wielkiego błyszczącego żyrandola w stylu glamour i tapicerowanego zagłówka, żadnych tam dywanów, wszystko musi lśnić… Chociaż… kto to będzie polerował? Godzinę później stwierdzam, że jednak powinnam udać się w kierunku prostoty, nowoczesności i funkcjonalności. Proste bryły, wyraziste kolory, geometryczne wzory i może jakaś fototapeta z bambusem albo zbliżeniem na pokryte rosą źdźbło trawy… Albo nie… Styl rustykalny też przecież ma swój urok… I tak na okrągło, dzień w dzień. Pośród tej nieustannej gonitwy stylów, kolorów i wzorów rozgrywającej się w mojej głowie są dwie rzeczy niezmienne: niezależnie od tego, w jakim stylu urządzę sypialnię, musi się w niej znaleźć przestronna szafa która pomieści wszystkie moje skarby oraz duże łóżko z wygodnym materacem – nie mam wiele czasu na sen, dlatego chciałabym go wykorzystać tak przyjemnie, jak to tylko możliwe.

  61. Paweł 19 grudnia, 2017 at 00:06 Odpowiedz

    Wyobraźmy sobie sypialnię… Białą niczym zatopioną w śniegu . Na podłodze leży lśniący biały dywanik, zaraz za nim wielkie łóżko z baldachimem, na którym śpi królewna śnieżka. Rozejrzyjmy się dookoła… na ścianach widnieją obrazy, harmonijnie dopasowane do pomieszczenia, związane z miłością, sercem i spokojem ducha, które tworzą klimat i atmosferę błogości i spokoju miejsca odpoczynku. Nawet półeczki i szafki znajdujące się przy łóżku przemawiają do nas spokojnym tonem błogości, a ty w tym samym momencie zatapiasz się w niekończącej się głębi materaca.

  62. Dominika Herman 19 grudnia, 2017 at 00:49 Odpowiedz

    Moja wymarzona sypialnia byla by w bieli. Łóżko w stylu retro i pieknymi poduszkami. Toaletka z lustrem i taborecikiem, na ktorej stal by wazon z czerwonymi rozami. Miekki bialy dywan oraz duze lustro podswietlane na przeciw lozka. Chcialabym piekne przejrzyste okno ,w ktorych wisialyby oczywiscie biale firany . Dobralabym cieple oswietlenie i malutkie szafeczki po bokach lozka. Gdzies w rogu moglby stac barek na wino aby wieczorem poczytac dobra ksiazke przy lampce slodkiego wina i zapachu najlepszych perfum.

  63. Mariusz 19 grudnia, 2017 at 10:05 Odpowiedz

    Moja wymarzona sypialnia powinna mieć duże szerokie łóżko z bardzo wygodnym i miękkim materacem, ponieważ łóżko to podstawa sypialni. Na łóżku powinny znajdować się miękkie puszyste poduszki oraz dwie kołdry abym nie musiał w nocy toczyć bitwy o jedną wspólną z żoną ( chociaż jakby były dwie to i tak by korzystała z obu ).
    Ponad to w sypialni powinny znajdować się dwie szafki nocne wraz z lampkami oraz garderoba. Nastrojowe światło też by się przydało, bo w sypialni jednak nie tylko się śpi 🙂

  64. Karolajna 19 grudnia, 2017 at 10:28 Odpowiedz

    Sypialnia to moje marzenie. Moje sacrum do którego nikt nie ma wstępu. Mój oaza spokoju, mój kącik czytelniczy, moje miejsce w domu-tylko moje. Gdzie ani goście ,ani dzieci nie zabawią dłużej niż 10 minut. Wymarzona sypialnia powinna mieć przed wszystkim wielkie łoże,centralnie na środku,ogromne łoże w wielkim zagłówkiem pikowanym,i mega wygodnym materacem. Na wierzchu oczywiście naście poduszek,poduszeczek-białych włochatych, które ubóstwiam.Obok mała nocna szafka w kolorze białym-z designerską lampka nocną-uwielbiam czytac. Obok poproszę toaletkę- ponieważ każda kobieta przed snam powinna o siebie zadbać,a kiedy się ma dzieci w łazience może nie być ku temu klimatu.Już ja zapełnię ją moimi skarbami w małych flakonikach. Pod nogami poprosze mały ,biały włochaty dywan,który śmiesznie załaskocze w stopy i doda klimatu. No i jeszcze tak w kąciku jakby się zmieścił szeląg ,do czytania-wygodny,relaksujący kącik-kawa,książka ,icsza i ja!

  65. Grzegorz Dymon 19 grudnia, 2017 at 17:10 Odpowiedz

    Nastrojowe światło, to dla mnie absolutna podstawa. Sypialnia może być mała, ascetyczna, ale nie ma nic gorszego niż jedna wisząca na suficie lampa. To od razu powoduje we mnie poczucie mroku i braku ciepła miejsca do odpoczynku. Kilka źródeł światła, niezbyt intensywnych a najlepiej z możliwością korekcji barwy – to działa cuda!

  66. Dominika 19 grudnia, 2017 at 18:14 Odpowiedz

    W mojej wymarzonej sypialni, na etapie której urządzania właśnie jestem koniecznie musi się znaleźć duże wygodne łóżko, łóżko ponieważ przez całe moje ponad 20 lat życia śpię na rozkładanych kanapach i moim marzeniem jest to zmienić! Wygodne łóżko to definitywnie podstawa sypialni. Ściany powinny być jasne o ciepłym odcieniu, delikatny kobiecy wystrój, biała pościel z delikatnym kwiatowym motywem… i już udało mi się rozmarzyć!
    Chciałabym by moja sypialnia była także sypialnią mojego ukochanego pieska, więc legowisko byłoby bardzo mile widziane ( choć i tak wiem, że każda okazja by spać ze mną w łóżku będzie przez moją maleńką kuleczkę wykorzystana). Oczywiście marzy mi się też regał na książki, po które mogłabym sięgać wieczorami i pogłębiać się w lekturze z kubeczkiem kakao w dłoni!
    Najważniejszym punktem jednak nie jest to wszystko co wymieniłam a moja druga połówka, to z nią te wieczory w sypialni będą pełne ciepła i uśmiechu po nawet najbardziej ciężkim dniu!

    Wesołych Świąt!

  67. Jola 19 grudnia, 2017 at 18:46 Odpowiedz

    W marcu 2018r. odbieram klucze do swojego wymarzonego mieszkania. Mówią „ciasne, ale własne” i takie też będzie. Po wielu zawirowaniach życiowych niezwykle cieszy mnie ta perspektywa. Mój „dom”… Serce domu? Sypialnia! Miejsce wyciszenia i relaksu. Nie zmieści się w niej wiele mebli, ale wiem jedno – będzie przepełniona spokojem, miłością i dobrymi emocjami. W przepisie na idealną sypialnie znajdzie się też miejsce na łóżko. Koniecznie tapicerowane. Wygodny materac i śnieżnobiała, puszysta pościel. Obok łóżka stolik. Na nim lampka w stylu loftowym, lekko przełamująca skandynawski wystrój pomieszczenia. Do tego szafa i fototapeta z motywem przestrzennym. Ostatnim ważnym elementem sypialni będzie legowisko dla moich ukochanych kociaków 🙂

  68. Julia 19 grudnia, 2017 at 18:54 Odpowiedz

    Moja wymarzona sypialnia ? Jasne kolory i prostota. Okna wpuszczające poranne słońce z delikatnymi zasłonami kiedy jednak będę jeszcze chciała pospać. Ledy w suficie z możliwością 2 wersji włączania światła o ciepłych odcieniach. Duże małżeńskie łóżko z piękną pościelą i poduchami ozdobnymi, stojące na środku oparciem do ściany. Przy nim małe szafki nocne z lampkami idealnymi do czytania. Na przeciwko łóżka na pewno nie zawiesiła bym TV. W ogóle w mojej sypialni nie może być TV bo według mnie oddala to ludzi. Mają tam wisieć zdjęcia w antyramach. Cała ściana zdjęć naszych, rodziny, z wyjazdów itd. Ale najważniejsze w sypialni to to z kim ją dzielimy. Więc w mojej wymarzonej sypialni musi być mój narzeczony, który ze zwykłych 4 ścian i dmuchanego materaca swoją osobą dał mi poczucie, że jestem w raju..

  69. Nina Góral 19 grudnia, 2017 at 23:14 Odpowiedz

    W mojej wymarzonej sypialni przede wszystkim musi się znaleźć ogromne, śliczne łóżko, na którym znalazłoby się dużo poduszek, a na ścianie za nim kolorowe lampki. Potrzebowałabym także przestronnej szafy, w której wszystko by się zmieściło, a oprócz tych rzeczy chciałabym w tym pokoju mieć białą toaletkę z wielkim lustrem. Jeśli chodzi o dodatki to ściany byłyby poobwieszane mnóstwem zdjęć ukazujących moje wspomnienia i najlepsze chwile z życia. Kolorystka sypialni zachowana w bieli, szarości i fiolecie. 😀

  70. Magdalena 19 grudnia, 2017 at 23:56 Odpowiedz

    Moja wymarzona sypialnia (której jeszcze niestety nie mam, bo póki co wynajmuję mieszkanie), to sypialnia sypialnia urządzona na poddaszu, z oknami umieszczonymi w skośne opadającym dachu. Marzą mi się drewniane belki podtrzymujące sufit oraz surowa prawdziwa drewniana podłoga. Jeśli chodzi o aranżację wnętrza na pewno centralną rolę w pokoju pełnić będzie łóżko: duże, dwuosobowe wykonane z palet, pomalowanych na naturalny, neutralny kolor, pociągniętych bejcą oraz prosty, wygodny materac ułożony bezpośrednio na nich. Pościel w kolorze szarym z delikatnym kwiatowym wzorem; podobnie poduszki: białe lub ciemnoszare, bez wzorów. Całe łóżko przykryłabym dzierganym, niezbyt grubym kocem (najlepiej wykonanym samodzielnie). Po obu stronach łóżka znajdowałyby się szafki nocne z lampkami wyposażonymi w delikatne abażury poprzez które rozchodziłoby się miękkie światło, oraz na których leżałyby książki. Do mojej sypialni marzeń dorzuciłabym jeszcze starą szafkę na książki (pozostałość po babci) , biurko wykonane z ze starej maszyny do szycia oraz bujany fotel (tak żeby po całym dniu można było odpocząć i zrelaksować się przy herbacie i dobrej książce). Mimo że nie jestem wielką zwolenniczką posiadania zbyt wielu rzeczy nie potrafiłabym odmówić sobie braku posiadania tradycyjnych, papierowych, ulubionych książek. Sypialnia jest dla mnie i mojego partnera miejscem odpoczynku, relaksu ale i miejscem ciekawych rozmów przed snem oraz po nim, dlatego też nie byłoby w niej miejsca na telewizor czy inne multimedialne urządzenia. Gdybym miała jeszcze taką możliwość, chciałabym żeby w mojej wymarzonej sypialni był nie kominek a stara koza, przy której moglibyśmy się ogrzać a na środku umieściłabym ciepły włochaty dywan który nadawałby przytulności całemu wnętrzu.

  71. Aleksandra 20 grudnia, 2017 at 09:36 Odpowiedz

    Jakie elementy? Nieliczne! Sypialnia to moja przestrzeń do spania, ale i wypoczynku. Miejsce, gdzie odpoczywa ciało, wzrok, psychika. Centralnym jego punktem jest łóżko z delikatną, stonowaną w barwach pościelą. Komódka przy łóżku niezbędna na kubek ciepłej herbaty i książkę. Marzę też o fajnym punktowym oświetleniu, bo światło czyni klimat miejsca. W mojej sypialni mam 2 wielkie okna wychodzące na ścianę brzóz – latem soczyście zieloną, zimą spowitą białym puchem. Żadnego telewizora czy elektronicznych gadżetów. Zresztą spektakle oglądam w oknie – skubiące krzaki sarny czy wędrujące wzdłuż siatki bażanty. Póki co jest surowo, na dodatki przyjdzie jeszcze pora, choć będzie to pewnie jakiś jeden czy dwa akcenty – w mojej sypialni tej urządzonej w moich marzeniach jest przestrzeń, ciepłe światło,przytulna tkanina. Bez bibelotów, kotar czy innych rzeczy, na których zbiera się kurz.

  72. Emilia Szawdzin 20 grudnia, 2017 at 10:22 Odpowiedz

    Mnie wiele do szczęścia nie trzeba.
    Nie muszę mieć lampy prosto z modnego katalogu, ani perskiego dywanu na zamówienie.
    Wystarczy dobry materac i coś, co sypialni nada niepowtarzalnego charakteru.
    Tym czymś jest miłość, śmiech, akceptacja i szacunek. Kiedy one są w sypialni, staje się ona piękna, wyjątkowa i idealna. Nawet z brakami „w asortymencie”.

  73. Małgorzata 20 grudnia, 2017 at 13:21 Odpowiedz

    Sypialnia… Ach, sypialnia! Przez wiele lat zamieszkiwania w jednym pokoju, najpierw samej, potem z mężem, a potem i z mężem i z dzieckiem, to pomieszczenie jawiło mi się jako pojęcie abstrakcyjne. No, więc – najważniejsze żeby sypialnia w ogóle była i już część pragnień jest zaspokojona. Drugi element konieczny dla idealnej sypialni – faktycznie abstrakcyjny stan – nazywany – „świętym spokojem „. Święty spokój pojawia się kiedy zbiegnie się że sobą kilka czynników, mianowicie: dzieci w innym pokoju, idealna cisza i przede wszystkim dobry materac. Bez tego elementu wymarzony stan świętego spokoju nie ma szans się pojawić 🙂

  74. Dominika 20 grudnia, 2017 at 13:34 Odpowiedz

    W mojej wymarzonej sypialni nie może zabraknąć delikatnych promieni słońca wpadających przez ciężkie zasłony. Koniecznie musi posiadać lampkę dającą wieczorem dobre światło, bym mogła po ciężkim dniu przenieść się w świat marzeń i wyobraźni, oraz stoliczka, na którym obok lampki znajdzie się miejsce na kubek z gorącą herbatą. W mojej sypialni nie może zabraknąć dziecięcego śmiechu, okręcania się w koc, bitwy na poduszki i chowania się pod kołdrą. W mojej wymarzonej sypialni zawsze będzie miejsce na czułe przytulania, głaskanie po włosach, pocieszanie po zepsutej zabawce, niewyspanie spowodowane ząbkowaniem, przeziębieniem, czy złym snem.

  75. IwonaIpi 20 grudnia, 2017 at 14:54 Odpowiedz

    Moja wymarzona sypialnia……i tu zaczynają się schody. Jak wiadomo podstawa to wygodne , wielkie łóżko niestety ja i mąż mamy bardzo odmienne upodobania. Ja uwielbiam miękkie materace , on natomiast twarde. W ramach kompromisu wędrujemy po domu co kilka nocy, aby się wyspać. Więc materac musiałby być podzielony. Po obu stronach łóżka chciałabym mieć dwie szafki nocne i lampkami. Obok małżeńskiego łoża piękna biała toaletka. Obowiązkowo również dwa stoliczki do jedzenia w łóżku na leniwe niedziele. Tyle wystarczy mi do szczęścia.

  76. Maja 20 grudnia, 2017 at 18:32 Odpowiedz

    Właśnie jestem w trakcie urządzania wymarzonej sypialni. Na dzień dzisiejszy mieszkam jeszcze z mamą, lecz już z chłopakiem, który jest bardzo wysoki. Oboje jesteśmy sportowcami, dlatego cenimy odpoczynek. Moja sypialnia jest w kolorze szarym, z białymi dodatkami. Szare panele, ściany, natomiast białe dodatki, duża biała szara i stoliczek kawowy. Ramę łóżka właśnie zamówiłam, dlatego tak cudownym i wymarzonym prezentem byłoby wygrać w tym konkrsie, ponieważ nie mam jeszcze materaca. Jestem pewna, że podczas relaksu docenili byśmy komfort, który związany byłby wygodnym materacem. Tylko tego brakuje mi do mojej wymarzonej sypialni. 😍

  77. Pati Br 20 grudnia, 2017 at 23:12 Odpowiedz

    W wymarzonej sypialni wszystko byłoby w odcieniach szarości i w bieli. Z akcentami w kolorze fuksji. Szary kolor to kolor, który uwielbiam – uspakaja mnie, koi nerwy. Dlatego w mojej wymarzonej sypialni meble byłby białe, łożko białe z szarym zagłówkiem (pikowanym!), a ściany byłyby w odcieniu szarości wpadającej w błękit. Łózko przystrajałby koc z wełny czesankowej w kolorze fuksji oraz białe futrzaste poduchy ozdobne. Pościel biała we kwiatowe wzory. Na podłodze panele w kolorze jasnego drewna i dywan shaggy w kolorze białym. Może brzmieć nieco sterylnie, ale to w takim wnętrzu czuję się najlepiej. W sypialni byłyby takie meble jak szafa i komoda w odcieniu jasnego drewna oraz biała toaletka. Dodatkowo okna ozdobione byłyby cięzkimi kotarami pełniącymi rolę zasłon, bardzo podobają mi się te materialem przypominające len. Ciepła temu pomieszczeniu nadałyby rośliny – intensywnie zielone, raczej nie kwiatowe w białych prostych doniczkach oraz ciepłe, jasne oświetlenie – punktowe i to głowne. Minimalistycznie, z klasą. Powoli spełniam ten sen o wymarzonej sypialni w swoim pokoju – od mebli mających 14 lat przeszłam na białe meble, takie jakie chciałam i zmieniłam kolor ścian na własnie szarość wpadającą w błękit. Dązę do posiadania takiego łożka jak napisałam ale myslę że jeszcze dłuuuga droga przede mna 😉

  78. Anka 21 grudnia, 2017 at 01:20 Odpowiedz

    Co miałoby się znaleźć w mojej wymarzonej sypialni? To proste – wygodne łóżko (hej, albo nawet sam materac!), osoba, do której można się przytulić zasypiając i budząc się rano i nasz mruczący kot w nogach łóżka. Niech żyję hygge i minimalizm!

  79. Marta 21 grudnia, 2017 at 06:31 Odpowiedz

    Zamykam oczy, kładę się na wygodnym łożku z wysoką ramą, moja głowa wtulona w miękką poduszkę, a ja przykryta ciepłą kołdrą – zasypiam… zasypiam i śnię… Nic mi nie przeszkadza, utulają tylko delikatne dźwięki muzyki, rozproszone światło kryształowej lampki i zapach palącej się świeczki. To moja sypialnia, moja strefa komfortu… Budzą mnie jedynie promienie wschodzącego słońca, które delikatnie wdzierają się przez lekkie zasłony w kolorze brudnego różu. Wstaję, moje stopy opadają na puszysty dywan. Odsłaniam zasłony i podziwiam budzącą się przyrodę. Na małym okrągłym stoliczku przy łożku czeka juz na mnie cieplutkie kakao z rogalem maślanym. I jeszcze na chwilę siadam na łożku, zjadam i szybko uciekam by znów nie pogrążyć się w tym cudownym śnie…

  80. Bartek i Lenka 21 grudnia, 2017 at 10:45 Odpowiedz

    Protokół z przesłuchania naszej Mamy i Żony Ukochanej na okoliczność uzyskania odpowiedzi na pytanie:, „ Jakie elementy powinny się znaleźć w Jej wymarzonej sypialni.”?

    W przesłuchaniu udział wzięli:

    Obiecywanie, proszenie, błaganie i do szafki ze słodyczami bieganie – Tata.

    Przytulanie, całowanie i do uszka szeptanie oraz protokołowanie – Lenka lat 11 i pół!

    Po przedstawieniu Mamie jej praw i OBOWIĄZKU wygrania sobie i Tacie nowego materaca, bo o tym, na którym teraz śpią, to Tata mówi, że jakieś ENERDE pamięta, Mama po 47 min, 2 filiżankach cappuccino i 7 sztukach Rafaello oświadczyła, do Protokołu co następuje:

    Po pierwsze – ciepły, miękki i „milusi” dywanik przy mojej stronie łóżka, bo nie cierpię wstawać gołą stopą na zimne panele, zanim znajdę wiecznie uciekające mi kapcie.

    Po drugie – koniecznie przed łóżkiem komoda z siedziskiem, by usiąść na niej, gdy się jest w ubraniu, na nie siadać w nim na czystej pościeli.

    Po trzecie – w rogu przy mojej stronie łóżka wysoki i wygodny fotel, z małym stoliczkiem na kawkę i stojącą obok lampą, by w nim sobie wieczorkiem pod kocykiem czytać. Aha – dodała – koniecznie z podnóżkiem!

    Po czwarte, żeby materac to miał, co najmniej 2 metry, bo nie dość, że mi się w nocy z Taty nogi nieraz dostaje, to jeszcze się zdarza, że jakieś małe nóżki w środku nocy robią tup, tup, tup i…nam do łóżka wskakują, a wtedy się robi ciasno jak rano w autobusie- choć nie ukrywam bardzo to lubię, powiedziała uśmiechając się.

    A po piąte, to marzę o tym, by po Taty stronie łóżka nie znajdować co rano jego skarpet – mina Taty bezcenna : )))) !
    A ja jeszcze zauważyłam i chcę do tego Protokołu dodać, że jak Mama o tej wymarzonej sypialni opowiadała, to miała w oczach to samo, co ma, gdy…się do niej przytulam!

    Na tym Protokół zakończono

    Lenka i Tata

    Podpisy nieczytelne

    Głogów 21.12.17

  81. Anna 21 grudnia, 2017 at 14:01 Odpowiedz

    Koniecznie w sypialni powinno być ciemno czyli żaluzje ciemne w pełni wyciemniające pokój na noc by nie zaburzać poziomu melatoniny by wstać wyspanym i wypoczętym oraz zdrowym. Wygodne łóżko 200×200 z materacami dopasowanymi indywidualnie do wzrostu, wagi oraz naszego kręgosłupa. Porządny stelaż który uwydatnię atuty materaca. W moje sypialni widzę jasne ciepłe kolory , pastele, które pomogą mi się wyciszyć. Chciałabym też mieć huśtawkę w stylu bubble chair by ukołysać moje dziecko lekkim huśtaniem. A sama od czasy do czasy poczuć się jak dziecko. Na pewno ważna jest dla mnie prostota i harmonia by sypialnia była azylem nie tylko dla mnie ale dla moich bliskich

  82. Martyna Ka. 21 grudnia, 2017 at 15:24 Odpowiedz

    Moja wymarzona sypialnia to duże wygodne łóżko dwuosobowe, z którego nie będę chciała wychodzić każdego ranka.
    Moja wymarzona sypialnia to puchaty dywan, który nieco uprzyjemni pierwsze kroki każdego dnia.
    To także stolik nocny ustawiony tuż przy łóżku, który pomieści takie szpargały jak książka, telefon czy lampka. Dzięki niemu nie będę musiała wstawać, by odkładać rzeczy, a jedynie wyciągnę rękę i będę mogła zapadać w sen.
    Jak już wspomniałam: lampka – wystarczająco jasna, by przy niej czytać, lecz na tyle ciemna, by przy niej zasypiać.
    Oprócz tego – porządek, harmonia i minimalizm, by mojej uwagi nie rozpraszały śmieci, zbyt duża ilość przedmiotów, bym nie miała na czym zawiesić wzroku.
    Bym cieszyła się codziennym wieczornym rytuałem zasypiania. Bym zdobyła energię na następny dzień. 🙂

  83. Łukasz 21 grudnia, 2017 at 22:40 Odpowiedz

    W mojej idealnej sypialni powinno znaleźć się wielkie łóżko wodne, olbrzymia pościel i cztery średnie poduszki. Z obu stron łózka szafki nocne, na każdej lampka ze stylowym nowoczesnym abażurem, na ścianie nad każdą szafką cztery przełączniki (górne światło, nastrojowe światło dolne [ok 30cm nad podłogą] i nastrojowe górne jako listwy ukryte wkoło podwieszanego sufitu, muzyka [zamontowany na stałe lekki głośnik z delikatną muzyką sufażlow albo trelami ptaków – rewelacja]). Koło szafek, niewielka półka na książki, które przydadzą się pod ręką, gdy reszta będzie w biblioteczce. Poza książkami, podpórka do nich w kształcie słonia i kilka zapachowych świeczek. Nad łóżkiem obraz lub fototapeta nadająca głębie a na przeciw łóżka, wielka co najmniej 2m x 1m tablica wizualizacji. W jednym z narożników niewielka kamienna fontanna z odrobiną zieleni. Po lewej stronie od łóżka, wielkie okno, delikatny karnisz i kotary do ziemi. Na podłodze deski, drzwi drewniane, ściany drewno plus odcienie szarości i fioletu w całym pokoju. Do dopełnienia tego wszystkiego już tylko

  84. Łukasz 21 grudnia, 2017 at 22:42 Odpowiedz

    W mojej idealnej sypialni powinno znaleźć się wielkie łóżko wodne, olbrzymia pościel i cztery średnie poduszki. Z obu stron łózka szafki nocne, na każdej lampka ze stylowym nowoczesnym abażurem, na ścianie nad każdą szafką cztery przełączniki (górne światło, nastrojowe światło dolne [ok 30cm nad podłogą] i nastrojowe górne jako listwy ukryte wkoło podwieszanego sufitu, muzyka [zamontowany na stałe lekki głośnik z delikatną muzyką sufażlow albo trelami ptaków – rewelacja]). Koło szafek, niewielka półka na książki, które przydadzą się pod ręką, gdy reszta będzie w biblioteczce. Poza książkami, podpórka do nich w kształcie słonia i kilka zapachowych świeczek. Nad łóżkiem obraz lub fototapeta nadająca głębie a na przeciw łóżka, wielka co najmniej 2m x 1m tablica wizualizacji. W jednym z narożników niewielka kamienna fontanna z odrobiną zieleni. Po lewej stronie od łóżka, wielkie okno, delikatny karnisz i kotary do ziemi. Na podłodze deski, drzwi drewniane, ściany drewno plus odcienie szarości i fioletu w całym pokoju. Do dopełnienia tego wszystkiego już tylko brakuje nas dwoje, radości, uśmiechu i miłości każdego dnia.

  85. Mateusz 22 grudnia, 2017 at 07:18 Odpowiedz

    Moja wymarzona sypialnia ma niską komodę na bieliznę, nad nią wiszącą półkę na książki, dwie wysokie lampy z kloszami w rogach pokoju. Na środku duuże łózko małżeńskie z materacem ze strefakomfort.pl. Obok łóżka z dwóch stron małe szafeczki na które stoją lampki nocną. Nad łóżkiem obraz lasu w górach. Moja sypialnia jest idealna tylko z moją z drugą połówką.

  86. Darek 22 grudnia, 2017 at 11:55 Odpowiedz

    W mojej sypialni najważniejsza jest obecność osób, które kocham!!!
    Aczkolwiek zaraz za nimi a liście jest wygodne łóżko z super materacem 🙂

  87. Grzegorz Żukowski 22 grudnia, 2017 at 16:19 Odpowiedz

    Sypialnia jest to dla mnie miejsce snu błogiego
    Więc wystroju się domaga niezwykłego
    Bywa również źródłem mych głębokich medytacji
    Ale także czułej i przyjemnej nocnej rekreacji
    Zatem w głównym miejscu ustawiłbym łoże
    Gust mi mówi że koniecznie w jasnym kolorze
    A na nim solidny materac na mocnych sprężynach
    Bym nigdy się nie musiał męczyć w odleżynach
    Na pewno w strefakomfort.pl taki nabyć warto
    W tej dziedzinie firma owa jest sprawdzoną marką
    A nad łóżkiem ładny kinkiet będzie sobie wisiał
    Bym czytając książki tekst swój dobrze widział
    Telewizor zamocuję na przeciwnej ścianie
    Będzie mi ułatwiał szybkie zasypianie
    Toaletka z krzesłem także znaleźć się tu musi
    Bo widok żony na przy niej szalenie mnie kusi
    Stylowe świeczniki na starej komodzie
    Dodadzą otuchy przy kiepskiej pogodzie
    Na dole sosnowe deski i ciepła podłoga
    By z wielkim komfortem stawała tam noga
    Okno w sypialni najlepiej po wschodniej stronie
    By poranne słoneczko ogrzewało mi skronie
    A za oknem ptaszki radosnym śpiewaniem
    Będą mi pomagać z codziennym wstawaniem
    Do malowania ścian użyję różowego koloru
    Żeby dodać tam więcej intymnego nastroju
    A na ścianach umieszczę rodzinne gadżety –
    Ręcznie rysowane domowników portrety
    W całej sypialni zapach wanilii będzie się unosił
    Który do spędzania tu czasu będzie aż prosił
    Najważniejsze jednak by w sypialnianym wystroju
    Nie zabrakło stylu, harmonii oraz spokoju
    Nie ukrywam że byłoby mi bardzo miło
    By marzenie o takiej sypialni kiedyś się ziściło

  88. Marzena 22 grudnia, 2017 at 17:59 Odpowiedz

    Moja wymarzona sypialnia to sypialnia którą widzę oczami mojej wyobraźni i którą planuje wykonać w przyszłości.
    A moja opowieść zaczyna się od dwóch konkretnych osób które będą mieszkały w wymarzonej sypialni, ja jako matka artystka i mąż informatyk z zamiłowania lego to nasze dwa odrębne światy, i pytanie jak to polaczyć??? Potrzebne tu pokłady inspiracji i wyobraźni więc zaczynamy:
    1. Łóżko jako centrum naszej sypialni, koniecznie duże w kolorze głębokiej czerni.
    2. Półki nocne po bokach podwieszane na sznurach z pięknych starych desek z odzysku.
    3. Ściana to element dla mnie dekoracyjny biała musi być ale też dlatego też że to idealne tło pod moje grafiki i obrazy olejne wiec za naszymi głowami będzie malowniczo.
    4. Stara czarna lampa fabryczna to specialny dodatek na nocne czytanie książek lego i sztuk malarskich, więc figlarnie zagląda na nas z boku łóżka.
    5. Z rogu pokoju zagląda na nas również szafa po babci zdobiona ornamętem w kolorze przecieranego brązu.
    6. Lampa ręcznie tkana przezemnie przepuszcza miękko światło, jest barwna i to najmocniejszy pod względem kolorystycznym punkt naszej sypialni.
    7. Dywan alladyna przypomina lekki puch niczym śnieg a jego biel to przyjemny dodatek na zimne stopy w zimowe wieczory.
    8. Lustro to niczym z Alicji w krainie czarów oświetlone kryształami światła stoi w parze z wcześniej wspomnianą szafą.
    9. Krzesło do odpoczynku dla strudzonych z wyszywanymi wzorami ze złota, brąz podkreśla jego powage.
    10. Punkt ten trafiony powinien być i jest nim materac a wygoda to podstawa bez której sypialnia niema prawa istnieć, więc Prosimy z mężem o taki zaszczyt spania i snu pięknego.
    Dziękujemy.

  89. karolina27 22 grudnia, 2017 at 18:17 Odpowiedz

    Sypialnia powinna być oazą ciszy i spokoju- miejscem, gdzie można się odprężyć i zrelaksować po ciężkim dniu. Powinien tam panować idealny ład. W otoczeniu, które harmonijnie wypełnione jest ładnymi przedmiotami lepiej się odpoczywa. Centralnym punktem jest wygodne, duże łóżko z miękkim materacem, na którym leżą poduszki z intensywnym połyskiem. Kryształowa lampka nocna doda wnętrzu niesamowitego szyku wieczorem, a rano subtelnie mieni się w blasku porannego słońca. Sypialnię urozmaica toaletka niczym z garderoby teatralnej, przy której stoi eleganckie krzesło. Przy jej lustrze z rzeźbioną ramą poustawiane są zapachowe świece w różnych kolorach i rozmiarach. Stworzą one atmosferę sprzyjającą wieczornemu odprężeniu. Zasłony są w ciekawy sposób udrapowane. Upięte asymetrycznie wyglądają uroczo i oryginalnie. Przed łóżkiem leży bardzo przytulny, puszysty i oczywiście przyjazny dla bosych stóp dywanik. Szarość, srebrny, pudrowy róż i biel to idealne kolory, które powinny zagościć we wzorowej sypialni. Ożywią jej wnętrze, jak również pięknie będą się prezentować. Na ścianach warto zawiesić piękne zdjęcia lub obrazki w ramkach…

  90. Grzegorz Żukowski 22 grudnia, 2017 at 18:58 Odpowiedz

    Sypialnia jest to dla mnie miejsce snu błogiego
    Więc wystroju się domaga niezwykłego
    Bywa również źródłem mych głębokich medytacji
    Ale także czułej i przyjemnej nocnej rekreacji
    Zatem w głównym miejscu ustawiłbym łoże
    Gust mi mówi że koniecznie w jasnym kolorze
    A na nim solidny materac na mocnych sprężynach
    Bym nigdy się nie musiał męczyć w odleżynach
    Na pewno w strefakomfort.pl taki nabyć warto
    W tej dziedzinie firma owa jest sprawdzoną marką
    A nad łóżkiem ładny kinkiet będzie sobie wisiał
    Bym czytając książki tekst swój dobrze widział
    Telewizor zamocuję na przeciwnej ścianie
    Będzie mi ułatwiał szybkie zasypianie
    Toaletka z krzesłem także znaleźć się tu musi
    Bo widok żony przy niej szalenie mnie kusi
    Stylowe świeczniki na starej komodzie
    Dodadzą otuchy przy kiepskiej pogodzie
    Na dole sosnowe deski i ciepła podłoga
    By z wielkim komfortem stawała tam noga
    Okno w sypialni najlepiej po wschodniej stronie
    By poranne słoneczko ogrzewało mi skronie
    A za oknem ptaszki radosnym śpiewaniem
    Będą mi pomagać z codziennym wstawaniem
    Do malowania ścian użyję różowego koloru
    Żeby dodać tam więcej intymnego nastroju
    A na ścianach umieszczę rodzinne gadżety –
    Ręcznie rysowane domowników portrety
    W całej sypialni zapach wanilii będzie się unosił
    Który do spędzania tu czasu będzie aż prosił
    Najważniejsze jednak by w sypialnianym wystroju
    Nie zabrakło stylu, harmonii oraz spokoju
    Nie ukrywam że byłoby mi bardzo miło
    By marzenie o takiej sypialni kiedyś się ziściło

  91. Kasia 22 grudnia, 2017 at 19:33 Odpowiedz

    Moja wymarzona sypialnia
    – łóżko z podwójnym stelażem regulowanym i podnoszonym .
    – dwa wygodne materace – miękkie
    – dwie poduszki ortopedyczne
    – dwa stoliczki z szufladkami na których stoją nocne lampki z zielonymi abażurami
    – kufer w ” nogach ” łóżka na pościel i dodatkowe poduszki
    – wygodny, miękki fotel
    – podłoga – parkiet z rzuconymi miękkimi białymi dywanikami
    – stoliczek (śniadaniowy )z zielonym wazonem pełnym świeżych kwiatów i małymi, wygodnymi krzesłami
    – duże lustro na ścianie
    -różne punkty światła
    -ogromne okno z pastelowymi zasłonami
    – głośniki w ścianie z których płynie cichutka muzyka
    – świece , świece, świece 🙂
    Nie mówię o szafie, bo wyobrażam sobie moją sypialnię z drzwiami do oddzielnej i przestrzennej garderoby .
    Jak miło pomarzyć 🙂

  92. Edyta 22 grudnia, 2017 at 21:39 Odpowiedz

    Uwielbiam zabawy dodatkami, bo takie drobiazgi diametralnie mogą zmienić wystrój całego wnętrza. Bardzo lubię też zmiany i częściej wolę kupić jakieś bibeloty do domu niż nową parę butów. Moim ulubionym kolorem jest niebieski we wszystkich odcieniach i za pomocą dodatków w tym kolorze wprowadzam odpowiednią atmosferę w sypialni. Oczywiście jasna baza to podstawa – u mnie jest to kolor jasnoszary. Zaczynam od okien zmieniając zasłony na szaroniebieskie w drobne wzorki. Pościel w sypialni przybiera barwy Lazurowego Wybrzeża. Obowiązkowo musi się tam znaleźć wygodny, miękki fotel idealny na wieczór z książką. Ostatnio mąż sprawił mi także projektor na urodziny i teraz razem oglądamy filmy leżąc w łóżku. Mam też mały stoli z rattanu w kolorze popielu z miękką, błękitną wyściółką. W sypialniod razu robi się jaśniej i radośniej. Są też meble – szafa, łóżko, komoda, toaletka. Ale mnie najbardziej podobają się właśnie dodatki – te drobne gadżety jak lustro, dywan, zasłony, stojak na biżuterię czy wazony sprawiają, że sypialnia nabrała charakteru.W końcu w małych rzeczach drzemie wielka siła.

  93. Martyska 22 grudnia, 2017 at 21:55 Odpowiedz

    W wymarzonej sypialni musi być duże okno, w którym mogłabym przesiadywać w ciepłe wakacyjne noce, długie jesienne wieczory, obserwować pierwsze wiosenne promienie słońca i pierwsze płatki śniegu zimą. Do tego duże łóżko z mnóstwem poduszek, biblioteczka, fotel przy oknie, mnóstwo żywych kwiatów i jestem już w raju!

  94. Lidia 22 grudnia, 2017 at 22:04 Odpowiedz

    W mojej wymarzonej sypialni z chęcią zobaczyłabym zestaw śpiocho-zmarzlucha! Co to takiego? Już tłumaczę – to najnowsza technologia, która zapewnia nam przyjemne poranki w każdą porę roku i każdy dzień tygodnia! Robot ten współpracowałby z budzikiem i zatrzymywał czas. Chcesz przespać 8 godzin, ale kładziesz się o 3, a żeby zdążyć do pracy, musisz wstać o 7? Nie ma problemu! Brakuje Ci 4 godzin do celu, więc na tyle zatrzymuje się cały świat, byś ty mogła spokojnie się wyspać 😀 5 minut przed dzwonkiem budzika, robot zaczyna pracę na najwyższych obrotach – podkręca grzejniki (przyjmijmy, że akurat jest zima), równo układa Ci kapcie pod łóżkiem, które zgubiłaś gdzieś wieczorem przed tv, stawia ulubioną, gorącą kawę na stoliku nocnym, przynosi przygotowane, równo poskładane i wyprasowane ubrania na nadchodzący dzień (synchronizuje się z satelitą, świetnie przewidując pogodę na cały dzień), a gdy tylko podnosisz się, on zarzuca Ci cieplutki kocyk na plecy, by umilić Ci drogę do łazienki 🙂 Brzmi utopijnie? A może to sen? Kto wie, co przyniesie przyszłość!

  95. Ankaakna 22 grudnia, 2017 at 23:54 Odpowiedz

    W mojwj sypialni obowiązkowo musi znależć się miłość. Musi znależć się miejsce na troskę i bezpieczeństwo. Nie wyobrażam sobie sypialni bez wygody i ciepła. A także bez chrapania mojego męża

  96. Dominka 6 stycznia, 2018 at 11:41 Odpowiedz

    Chyba nie istnieje idealna sypialnia bez wygodnego łóżka… to jak wiadomo nie tylko symbol milosci, ale tez zwyczajnie komfort. My dlugo szukalismy naszego lozka do nowego mieszkania bo tak naprawde ja i maz to dwa rozne swiaty i nasze gusta zupelnie sie roznia ;p w kazdym razie wszystko jest kwestia kompromisow. Znalezlismy wspolne punkty, na ktorych nam zalezy no i po nitce do klebka trafilismy na mega wypasione i wygodne lozko w salonie agaty ze swietnym tapicerowanym wezgłowiem w kolorze grafitowym. Poki co mamy je od 20 grudnia a ja najchetniej w ogole bym z niego nie wychodzila ;p to chyba dobry znak 😉

Leave a reply