Moje wakacyjne paznokcie hybrydowe Semilac - Wyspy Zielonego Przylądka

DSC_3611

Przed wyjazdem zastanawiałam się, który z moich pięknych kolorów Semilac wybrać na nasz słoneczny wyjazd. Wiele moich ulubionych kolorów pokazywałam Wam już w moim filmie TUTAJ lub we wpisie TUPo roku stosowanie hybrydy postanowiłam wrócić do intensywnego różu, który pięknie wygląda w ciepłych klimatach i idealnie pasuje do opalenizny, a także typowo letnich strojów. Dokładnie rok temu na Malcie robiłam sobie paznokcie hybrydowe pierwszy raz i użyłam wtedy Crazy Flamingo nr 166(znajdziecie go TUTAJ), a tym razem padło na uroczy Lovely Mickey nr 131 (TUTAJ). Nie byłabym sobą gdyby na paznokciach nie pojawiło się trochę błysku i tu wykorzystałam mój bezkonkurencyjny Majesty Waltz nr 185 (TUTAJ - warto go mieć w swojej kolekcji!), a na paznokciu palca, na którym noszę obrączkę pojawiło się delikatne białe serduszko - to w końcu nasz wyjazd z okazji rocznicy ślubu!:) <3

DSC_3612

Cudowne jest to,  że kolory paznokci tak pięknie grają z otoczeniem, a w różnym świetle wyglądają inaczej. Cieszą oko w niebieskim basenie, nabierają nut elegancji o zachodzie słońca, a moje brokatowe dodatki zawsze magicznie odbijają światło.

DSC_3652 DSC_3661

Semilac jak zawsze sprawdził się znakomicie - przez cały wyjazd paznokcie zachowywały się idealnie i wróciły w nienaruszonym stanie <3

A Wy wybieracie się jeszcze w tym roku na jakich słoneczny wyjazd? Na jaki kolor paznokci postawicie najchętniej?:)

DSC_3609 DSC_3573 DSC_3580 DSC_3610 DSC_3607 DSC_3667 semilac lovely mickey2 semilac lovely mickey3 semilac lovely mickey4 semilac lovely mickey7 semilac lovely mickey5

Moje inne inspiracje paznokciowe znajdziecie TUTAJ

Ona: I ten kolor już zawsze będzie mi się kojarzył z Wyspami Zielonego Przylądka <3

16 comments

  1. Kasia 21 września, 2017 at 19:23 Odpowiedz

    Semilak ma cudowne lakiery. Nigdy nie robiłam hrbryd. Czasem zastanawiam się, czy trudno jest je zrobić w domu samemu…. U kosmetyczki trochę drogo wychodzi…

Leave a reply