Warto podróżować! Czyli co dają nam podróże i moja plażowa stylizacja na Cyprze

by-insomnia-top-blog-modowy-ania-zajac-fashionable18

Nie da się ukryć, że podróżowanie stało się dla nas jakimś celem w życiu. Poznawanie nowych miejsc niesamowicie nas "kręci", a wracanie do miejsc w których już byliśmy, daje nam dużo radości. Być może dlatego, że wciąż potrafią nas cieszyć małe rzeczy i uczymy się jak najlepiej celebrować chwile.

Często pytacie nas, czy lepiej korzystać z biur podróży, czy samemu organizować wyjazdy. O all inclusive i wyjazdach na własną rękę pisałam już TUTAJ. Zdania nie zmieniałam. Uważam, że  i jedne i drugie mają swoje liczne plusy. Nasz ostatni wyjazd na Cypr ( z którego pochodzą zdjęcia z tego postu), był podróżą organizowaną przez biuro i sygnowaną właśnie all inclusive, gdyż był to nasz wyjazd rocznicowy, który chcieliśmy spędzić w jak najspokojniejszej atmosferze słonecznego wypoczynku, którego bardzo oboje potrzebowaliśmy. Teraz jesteśmy na Malcie, a wyjazd całkowicie organizowaliśmy sami (tak jak ten kwietniowy, z którego posty możecie zobaczyć TUTAJ).

Jedno wiem na pewno.

by-insomnia-top-blog-modowy-ania-zajac-fashionable1

Warto podróżować! I podziwiam ludzi, którzy tego nie robią. Z tych, którzy narzekają, że nie mają pieniędzy, przynajmniej 50% spokojnie dałoby radę czasem gdzieś wyjechać, gdyby tylko odpowiednio wszystko zaplanowali i może zrezygnowali z kilku niepotrzebnych rzeczy, żeby to zrobić. I ja i Kuba całe życie marzyliśmy o podróżach, ale zawsze wydawało nam się to dość trudne i wymagające dużych funduszy. Kiedy zaczęliśmy szperać w internecie, wyszukiwać tanie loty, ciekawe noclegi, okazało się, że to jest osiągalne. Czasem wyjazd trwa dwa tygodnie, czasem tylko 3 dni - ważna jest przygoda i ekscytacja, która temu towarzyszy. Taki był nasz pierwszy wyjazd do Mediolanu - prawie 2 lata temu w listopadzie, z okazji trzydziestych urodzin Kuby. Biorąc pod uwagę, że przez całą nasza znajomość - czyli 6 lat - poza Polską podróżowaliśmy 19 razy, a w ciągu niespełna 2 lat zrealizowaliśmy z tego, aż 17 wyjazdów (z czego podczas większości odwiedziliśmy przynajmniej kilka miejsc), średnia zdecydowanie nas cieszy! W tym czasie byliśmy już na Dominikanie, w Egipcie, w Izraelu, we Włoszech ( a tam chociażby w Bergamo, Mediolanie, Genui, Pizie, Florencji, w miasteczkach Toskanii, Rzymie, Neapolu, Palermo, Trieście i Wenecji- wszystkie dotychczasowe posty z moich ukochanych Włoch znajdziecie TUTAJ), w Londynie (dwukrotnie), Manchestrze (też dwuktornie), Liverpoolu i w Szkocji (Edynburg), w szwedzkiej Karlskronie, na Wyspach Kanaryjskich - Lanzarote, w Paryżu, w Barcelonie, Berlinie, Lizbonie, na Malcie (właśnie wróciliśmy tu drugi raz na ciut dłużej!), w Chorwacji, Bośni i Hercegowinie, no i na Cyprze. 

by-insomnia-top-blog-modowy-ania-zajac-fashionable31

I sądzę, że to jeszcze nie koniec w tym roku. W tym czasie zobaczyliśmy kilkadziesiąt, a może nawet kilkaset niesamowitych miejsc. Podróże niezwykle rozwijają i otwierają. Uczą elastyczności i zaradności, a także tolerancji i umiejętności dostosowania się do nowych sytuacji. Poza tym poszerzają horyzonty - tych doświadczeń nie zastąpią żadne studia. Dodatkowo wpływają fantastycznie relacje w związku - po pierwsze szalenie imponuje mi ogromna wiedza geograficzna i historyczna Kuby, który jest moim najlepszym przewodnikiem, po drugie w czasie wyjazdu zawsze rodzimy się na nowo, a radość sprawia, że i z każdym wyjazdem relacja jest mocniejsza - jest to  jedna z recept na udany związek 🙂

Świat jest taaaki niesamowity, a życie krótkie, więc nie warto tego odkładać. Życzę Wam, abyście też mieli okazję jak najczęściej ruszać w nieznane, tego życzcie też nam 🙂

Moje zdjęcia zostały wykonane w naszym kompleksie hotelowym na Cyprze - będę bardzo miło wspominała ten wyjazd!

by-insomnia-top-blog-modowy-ania-zajac-fashionable2 by-insomnia-top-blog-modowy-ania-zajac-fashionable3 by-insomnia-top-blog-modowy-ania-zajac-fashionable4 by-insomnia-top-blog-modowy-ania-zajac-fashionable7 by-insomnia-top-blog-modowy-ania-zajac-fashionable10 by-insomnia-top-blog-modowy-ania-zajac-fashionable14 by-insomnia-top-blog-modowy-ania-zajac-fashionable11 by-insomnia-top-blog-modowy-ania-zajac-fashionable16 by-insomnia-top-blog-modowy-ania-zajac-fashionable19 by-insomnia-top-blog-modowy-ania-zajac-fashionable21 by-insomnia-top-blog-modowy-ania-zajac-fashionable23 by-insomnia-top-blog-modowy-ania-zajac-fashionable25 by-insomnia-top-blog-modowy-ania-zajac-fashionable28 by-insomnia-top-blog-modowy-ania-zajac-fashionable26 by-insomnia-top-blog-modowy-ania-zajac-fashionable32 by-insomnia-top-blog-modowy-ania-zajac-fashionable34 by-insomnia-top-blog-modowy-ania-zajac-fashionable37 by-insomnia-top-blog-modowy-ania-zajac-fashionable40 by-insomnia-top-blog-modowy-ania-zajac-fashionable27

  • *top By Insomnia (TUTAJ)
  • dól od kostiumu i wiązana spódniczka Calzedonia
  • narzutka H&M
  • biżuteria Apart (TUTAJ)
  • okulary - podkradnięte od młodszego brata:)

Ona: A my przesyłamy Wam słoneczne pozdrowienia z Malty!

On: Na bieżąco możecie śledzić nas na instagramie TUTAJ i facebooku TUTAJ, a także możecie oglądać filmiki na instagramie, których Ania wrzuca sporo 😉

Ona: I dziękujemy za wszystkie lajki, bo facebooki i instargam, mocno nas ukrywa przed Wami, więc każdy lajk i komentarz  jest dla nas bardzo miły i ważny! :*

26 comments

    • Ania 21 września, 2016 at 15:23 Odpowiedz

      Dziękuję!
      By Insomnia cudownie sprawdza się w praniu – jakość jest bardzo wysoka i nic złego nie dzieje się z rzeczami po praniu, między innymi dlatego tak bardzo lubię markę <3

  1. aschaaa 21 września, 2016 at 15:29 Odpowiedz

    policzylas swoje podroze i stwierdzilam ze ja tez policze… przy 42 padlam bo juz sie pogubilam…. hahaha nie no za duzo tego u nas zebym zebrala to do kupy. policzylam za to kraje w jakich bylam i wyszlo 31 😀 a w ten weekend kolejny 32 kraj a za niedlugo kolejne dwa dalekie kraje 33 i 34 😀 podrozowaniem mozna uczynic swoj sposob na zycie! Dla nas to dalej forma relaksu i rozrywki 🙂 uwielbiam <3

    podbal wam sie cypr jako kraj? byliscie tez w tureckiej czesci?

    • Ania 21 września, 2016 at 15:33 Odpowiedz

      No to gonimy Was podróżniczo;) Co do Cypru to średnio mi się podobał. To znaczy bardzo się cieszę, że tam polecieliśmy, mieliśmy naprawdę bardzo fajny hotel, super ułożony i to na pewno zarzutowało na cudowne wspomnienia, ale kraj sam w sobie mnie aż tak nie urzekł, na tyle ile widzieliśmy. Już bardziej podoba mi się Malta, czy Wyspy Kanaryjskie.

      • aschaaa 21 września, 2016 at 15:49 Odpowiedz

        tak wlasnie myslalam. ja bylam w maju w czesci tureckiej i gdyby nie fakt ze zaplacilam za tydzien w hotelu 4gwiazdkowym lotami, transferem i pelnym wyzywieniem 170€ na osobe to bym se myslala… „serio?” mi tez niespecjalnie sie podobalo, tyle ze ja polecialam z mama i podobnie jak wy chcialam tylko wypoczac 🙂

        ah Malta – o tym malym kraju zapomnialam i go nie policzylam. fakt malta ladna jest 🙂

        byliscie juz w wiedniu? jak nie to zapraszam 🙂 pokaze z checia kilka fajnych miejsc!

        • Ania 21 września, 2016 at 21:08 Odpowiedz

          No myślę, że Cypr ogólnie nie jest zachwycający, choć dla ludzi, którzy sporo podróżują z pewnością warty odwiedzenia, żeby mieć chociażby porównanie i własne zdanie. My na przykład wybraliśmy na wycieczkę w góry i do takich prawdziwych cypryjskich wioseczek i mieliśmy fantastyczną przewodniczkę, która mieszka na Cyprze 25 lat i ma męża Cypryjczyka – opowiadała tak świetne historie i miała tak ogromną wiedzę, że z przyjemnością jeszcze gdzieś bym z nią pojechała. Co do Wiednia, to ja byłam jeden dzień dawno temu. Chcieliśmy się z Kubą wybrać teraz wracając z Chorwacji i Wenecji (w czerwcu), ale odwiedziliśmy tylko Villach. Z przyjemnością się kiedyś wybierzemy i wtedy spotkamy z Tobą! <3

          • aschaaa 22 września, 2016 at 14:35

            no pewnie wpadajcie 🙂 zapraszamy 🙂 Wieden jest przepiekny przed Swietami Bozengo Narodzenia. caly sie swieci w milionach barw 🙂 cos cudownego!

            i zgadzam sie, zobaczylam, wyrobilam sobie swoje zdanie i raczej nie wroce. europa ma tyle innych pieknych miejsc do zaoferowania ze hoho! a poza europa ….. <3<3<3

  2. AGATA 27 października, 2016 at 21:12 Odpowiedz

    Całkowicie się zgadzam z Twoją opinia Aniu:) Pod tym wzgledem z Kubą bardzo przypominacie mi moje młżeństwo. My również lubimy podróżować i zawsze szukamy okazji aby zorganizować jakiś wyjazd:) Raz są to większe i bardziej egzotyczne podróże a raz mniejsze wypady weekendowe. Nas rownież te podróże ekscytują, dodają nam siły i pozwalają odpocząć, więc czasem kosztem czego innego gdzies tam sobie pojedziemy 🙂 W zeszłym roku kupiliśmy sobie szkalną skarbonkę świnkę i wrzucaliśmy do niej tylko wygrzebane z portfela monety o nominale 1 zł , w okolicach sierpnia skarbonka się przepełniała i ja rozbroiliśmy, akurat przypadałą rocznica ślubu i za te złotówki zarezerwowaliśmy sobie całkiem fajny hotel w górach i pojechaliśmy na weekend. I zaraz potem powstał plan że co roku będziemy skarbonkę oprózniać i te złotówki przeznaczać właśnie na rocznicę ślubu. Odkładając przez rok te złotówki nie jest to doczuwalne dla budżetu domowego a za rok uzbierała sie tam kwota około 1000 zł która na jakis weekendowy wypad zawsze starczy. Więc są sposoby.

Leave a reply