Moje nowe odkrycie – kosmetyki, które pokochałam

mydlarnia-cztery-szpaki-blog-urodowy-fashionable16

Jak chyba większość kobiet uwielbiam kosmetyki. Z przyjemnością o nich czytam, a jeszcze chętniej testuję. Ze względu na swoją dawniejszą pracę, poznałam ich naprawdę wiele, wciąż jednak szukam ideałów. Poza tym oczywiście zmieniam się ja, moja skóra, a tym samym moje preferencje i potrzeby.

Jakiś czas temu dostałam propozycję przetestowania naturalnych kosmetyków z mydlarni Cztery Szpaki i… przepadłam! To kosmetyki, które nie tylko polubiłam, ale po prostu się w nich zakochałam!

I to dosłownie od pierwszego wejrzenia. Zabrałam je ze sobą na Cypr i już zawsze będą mi się dodatkowo kojarzyły z naszą podróżą, a także piątą rocznicą ślubu <3 Najpierw zachwycił mnie ich design, a później zaczęłam się im głębiej przyglądać. Ostrzegam, że jeśli też będziecie chcieli je przetestować, możecie stracić dla nich głowę!

Najwspanialsze jest to, że kosmetyki Cztery Szpaki mają nie tylko cudowne składy, ale też fantastycznie działają. I to niektóre wykonują różne zadania. Dziś pokażę Wam kilka moich ulubieńców.

mydlarnia-cztery-szpaki-blog-urodowy-fashionable12 mydlarnia-cztery-szpaki-blog-urodowy-fashionable32

Hydrolaty

Być może niektórzy z Was nawet nigdy nie słyszeli tego terminu. Hydrolaty to wody kwiatowe, powstające podczas destylacji kwiatów. Cztery Szpaki mają w swojej ofercie 3 rodzaje. Mój faworyt do zdecydowanie ten z róży damasceńskiej - został wyprodukowany we Francji. Łączy w sobie tak wiele zalet, że aż trudno uwierzyć, że tyle dobra dla naszej skóry i zmysłów może zdziałać jedna mała buteleczka. Bo jedną z ogromnych zalet jest pojemność  100 ml – dzięki temu bez problemu możemy zabrać ją w podróż (nawet do bagażu podręcznego), a także forma aplikacji – spray – dzięki któremu możemy dozować odpowiednią ilość produktu, bez jego zbędnej straty. Hydrolat z róży przepięknie delikatnie pachnie, działa więc kojąco i uspokaja. Poza tym przede wszystkim także tonizuje i łagodzi skórę, może więc z powodzeniem zastąpić tonik. Odświeża – może posłużyć także odżywienia skóry twarzy i ciała w ciągu dnia. Jest tak cudownym produktem, że możemy go także stosować na delikatną okolicę oczu – w formie kojącego kompresu – idealnie działa na zmęczoną skórę pod oczami. Wystarczy, że spryskamy nim wacik i przyłożymy na kilka minut. Produkt znajdziecie TUTAJ

mydlarnia-cztery-szpaki-blog-urodowy-fashionable7 mydlarnia-cztery-szpaki-blog-urodowy-fashionable8 mydlarnia-cztery-szpaki-blog-urodowy-fashionable9 mydlarnia-cztery-szpaki-blog-urodowy-fashionable37 Tak jak wspominałam są jeszcze 2 inne hydrolaty: jaśminowy i lawendowy. Ten pierwszy także możemy stosować w formie toniku i odświeżenia. Piękny zapach daje bardzo przyjemne doznania. Polecany zwłaszcza do suchej i wrażliwej skóry! Zmiękcza skórę, głęboko ją nawilża, a także koi podrażnienia i wzmacnia skórę. Możemy nim wykonać łagodzący kompres. Natomiast lawendowy bardzo pozytywnie mnie zaskoczył. Kiedyś nie przepadałam za tym zapachem, jednak ten hydrolat ma w sobie coś magicznego i subtelnego. Poza zastosowaniem na skórę, tak jak w przypadku poprzednich, będzie też świetnie działa na włosy – między innymi chroni kolor przed blaknięciem! Idealny na wakacje, ale też przez cały rok. Poza tym zapach lawendy działa uspokajająco i fantastycznie koi nasze zmysły przed snem. Znajdziecie je TUTAJ i TU

mydlarnia-cztery-szpaki-blog-urodowy-fashionable13 mydlarnia-cztery-szpaki-blog-urodowy-fashionable10 mydlarnia-cztery-szpaki-blog-urodowy-fashionable30 mydlarnia-cztery-szpaki-blog-urodowy-fashionable36

Masła do ciała

To zupełnie inne masło niż wszystkie, które dotychczas stosowałam. Ma gęstą i bardzo bogatą konsystencję. Jest kwintesencją odżywienia i regeneracji skóry. Nic dodać, nić ująć. Świetny jako maska do ciała na noc. Zawiera witaminę A i E dzięki czemu działa odmładzająco na skórę! Zapobiega wysuszaniu skóry, a także ma właściwości antybakteryjne i wzmacniające barierę lipidową skóry. Co ważne, szybko się wchłania i nie pozostawia tustej warstwy. Wszystkie masła do ciała znajdziecie TUTAJ

mydlarnia-cztery-szpaki-blog-urodowy-fashionable29

Mus do ciała

Nigdy wcześniej nie pomyślałabym, że zapach sezamu z kolendrą może mi się tak bardzo spodobać. Konsystencja musu idealna na dzień, świetnie nawilża i koi ciało, ale zostawia uczucie delikatnej nie obciążonej niczym skóry. Was także może zaskoczyć!

mydlarnia-cztery-szpaki-blog-urodowy-fashionable34

Peeling

Ten rodzaj kosmetyku był zawsze moim faworytem, ponieważ uwielbiam ten etap pielęgnacji, dzięki któremu skóra może się narodzić na nowo. Zawsze stosuję peelingi przed wyjazdami w ciepłe miejsca, by opalenizna się dłużej utrzymywała. Ten peeling także na niesamowity zapach, a także świetnie przygotowuje skórę do dalszej pielęgnacji, a jednocześnie sam ją nawilża, ponieważ zawiera drogocenne olejki! Można go także stosować do masażu dłoni lub stóp, które dzięki temu kilkuminutowemu zabiegowi, który możecie wykonać sami w domu, poczujecie się jakbyście byli w SPA, a skóra będzie niesamowicie gładka i zdrowa. Peelingi możecie znaleźć TUTAJ mydlarnia-cztery-szpaki-blog-urodowy-fashionable25 mydlarnia-cztery-szpaki-blog-urodowy-fashionable26 mydlarnia-cztery-szpaki-blog-urodowy-fashionable28

Jednym słowem chyba będę najwierniejszą klientką tej marki i cieszę się, że mogę się podzielić z Wami tymi nowościami na mojej toaletce. Jeśli macie ochotę spróbować, to Cztery Szpaki mają sklep internetowy, który znajdziecie TUTAJ, a stacjonarnie możecie ich odwiedzić w Białymstoku:)

I koniecznie podzielcie się ze mną swoimi wrażeniami! Choć jestem przekonana, że ten kto spróbuje, tak jak ja dołączy do fanklubu Czterech Szpaków.

mydlarnia-cztery-szpaki-blog-urodowy-fashionable6mydlarnia-cztery-szpaki-blog-urodowy-fashionable14 mydlarnia-cztery-szpaki-blog-urodowy-fashionable17 mydlarnia-cztery-szpaki-blog-urodowy-fashionable21 mydlarnia-cztery-szpaki-blog-urodowy-fashionable22 mydlarnia-cztery-szpaki-blog-urodowy-fashionable23 mydlarnia-cztery-szpaki-blog-urodowy-fashionable19 mydlarnia-cztery-szpaki-blog-urodowy-fashionable33 mydlarnia-cztery-szpaki-blog-urodowy-fashionable41 mydlarnia-cztery-szpaki-blog-urodowy-fashionable39 mydlarnia-cztery-szpaki-blog-urodowy-fashionable40 mydlarnia-cztery-szpaki-blog-urodowy-fashionable15

Ona: Coś wspaniałego!

On: Chyba coś w tym musi być, bo nawet na zdjęciach nie potrafiłaś powstrzymać zachwytu;)

34 comments

  1. Agata 20 września, 2016 at 23:05 Odpowiedz

    Po pierwsze śliczne zdjęcia. Bardzo spodobały mi się opakowania kosmetykow, jak tylko skończą mi sie zapasy, chetnie cos przetestuje 🙂

  2. Iga 26 września, 2016 at 16:31 Odpowiedz

    A ja zapoznałam się już z kosmetykami tej marki. :). Całkiem niedawno dostałam w prezencie od przyjaciółki zestaw: peeling, herbatkę i mydełko. Zapach jest faktycznie obłędny, zgadzam się.
    Póki co moja skóra reaguje na nie o dziwo bardzo dobrze bo zwykle nie lubi nowości.
    Po Twojej recenzji kusi mnie jeszcze hydrolat – też jak większość dziewczyn słyszę o nim po raz pierwszy. Jedyny kosmetyk i w formie sprayu jaki stosuje to ten utrwalający makijaż.
    Zwykle wybieram spray Sephory. Jego cena jest niska,
    Ale biorąc pod uwagę Twoją opinię + naprawdę bardzo niską cenę tego cudeńka, chyba się skuszę.
    Dzięki za podrzucenie kosmetycznej nowości 🙂 !!!

Leave a reply