Moja stylizacja w Portugalii - minimalizm i inspiracja Eos

anna zając blog modowy lifestyle podróże biżuteria Eos W.Kruk

Nasz wyjazd do Portugalii był jednym z fantastyczniejszych wydarzeń tego roku. Kiedy Polskę ogarnęła znów zima i chłodna aura, my znaleźliśmy się "na chwilę" na końcu tej cieplejszej Europy. Nie tylko temperatury zasługują na hołd, ale przede wszystkim cudowne słońce, dzięki któremu naładowaliśmy baterie na nowe wyzwania.

Pretekstem do tego wyjazdu była 5 rocznica naszych zaręczyn, o których pisałam już w pierwszym poście z Portugalii (TUTAJ). Z przyjemnością wspomnę jeszcze przez chwilę, jak wiele zaręczyny zmieniły w moim życiu. Dla wielu kobiet, pytanie "czy zostaniesz moją żoną?", to tylko formalność po kilku latach związku. Dla mnie to było trzęsienie ziemi, ponieważ Kubę znałam bardzo krótko i spotykaliśmy się zaledwie 3 miesiące! Nagle z całkiem samodzielnej i zaradnej kobiety, stałam się częścią teamu, który stworzył jedną większą całość. Zyskałam  też bardzo duże poczucie bezpieczeństwa, fantastyczną przyjaźń i oczywiście uczucie, zwane potocznie miłością. Pierścionek na palcu, a także bardzo szybko obrączka, zmienił coś jeszcze w moim życiu: zabił rutynę, w której się dość często poruszałam. Zawsze wydawało mi się, że jestem bardzo aktywną dziewczyną, kobietą, ale dopiero kiedy poznałam Kubę, przekonałam się, co to znaczy żyć, realizować swoje pasje, gonić marzenia i nie bać się zmian. Kuba nauczył mnie działać, a nie tylko myśleć o działaniu. Tak powstał chociażby ten blog.

biżuteria Eos W.Kruk kolekcja ania zając blog moda fashionable

Istnieje jednak jeszcze jedna przemiana, do której dojrzeliśmy już razem. Każde z nas w tej pierwszej młodości, trochę podróżowało, jednak zawsze marzyło nam się, żeby to robić częściej. Teraz wiemy, że na podróże bylibyśmy w stanie wydać ostatnie pieniądze. Jedna, druga, piąta podróż sprawiła, że wpadliśmy w ten cudowny młyn, dzięki któremu przed snem rozmawiamy właśnie o tym, gdzie chcielibyśmy jeszcze być, co chcielibyśmy zobaczyć. Nie ma dla nas w tej chwili nic piękniejszego niż wspólne odkrywanie świata. Wierzymy, że krok po kroku uda nam się zapełniać naszą wspólną mapę. Lizbona tylko przypieczętowała pragnienie kolejnych podróży. Jestem szczęśliwa, że dorosłam do tego, że tak wielką wartością są przeżycia, wspomnienia i po prostu chwile.

DSC_1968 (2)

Dorosłam też do tego, żeby w tego typu podróże, zabierać jedynie obuwie sportowe:) Jeśli jednak mamy jakąś szczególną okazję, do walizki pakuję też jedne szpilki. Lizbona nie jest szczególnie przychylna obcasom, ale na te 2 obiadowe godziny, dodałam do stylizacji ten kobiecy atrybut. Po latach sięgnęłam też z przyjemnością po golf. Bazą stylizacji są jeansy, a w wersji ocieplacza, przedłużana szara marynarka. Do tej dość prostej i minimalistycznej stylizacji dobrałam bardzo subtelną, złotą biżuterię marki W.KRUK. Jest to nowa kolekcja EOS, zaprojektowana przez Alicję Bachledę - Curuś. Eos to imię greckiej bogini świtu, symbolizuje przemianę, nadejście czegoś nowego. Każda podróż, to dla mnie kolejna przemiana, dlatego tak bardzo pasuje do mnie  przesłanie tej kolekcji.

Całą cudowną kolekcję możecie zobaczyć na stronie marki TUTAJ, a TU  można przeczytać o tym jak powstawała kolekcja. Ostrzegam, że zarówno w kolekcji, jak i cudownych zdjęciach, można się zakochać i przepaść na stronie W.KRUK na długo.

Zapraszam Was na mały spacer po urokliwej Lizbonie.

DSC_2585 (2)DSC_2560 (2)DSC_2583 (2)ania zając blog moda biżuteria Eos W. Kruk biżuteria Kruk Eos fashionable blog ania zając DSC_1959 (2) blog anna zając biżuteria Kruk Eos DSC_2013 (2) DSC_1986 (2) DSC_1996 (2) blog anna zając blog moda biżuteria Eos W.Kruk Portugalia DSC_2019 (2) DSC_2028 (2) DSC_2022 (2) DSC_2016 (2) ania zając blog lifestyle moda podróże Portugalia kolekcja Eos W.Kruk DSC_2063 (2) DSC_2047 (2) DSC_2068 (2) DSC_2074 (2) DSC_2049 (2) DSC_2078 (2) DSC_2055 (2) DSC_2079 (2)

*łańcuszek i pierścionek W.KRUK kolekcja EOS (TUTAJ)

kolczyki - pamiątka z rocznicy I Komunii

spodnie Topshop

golf COS

marynarka Zara

torebka Furla

okulary LiuJo

szpilki Gerard Darel

Ona: Obiecaj mi, że wrócimy do Portugalii...

On: To mogę obiecać:)

 

86 comments

  1. Magda 7 marca, 2016 at 19:28 Odpowiedz

    Wow jakie piękne zdjęcia! Korzystacie już z usług fotografa? Stylizacja też bardzo mi się podoba i tradycyjnie pięknie dobralas dodatki! Brawo:)

    • Ania 7 marca, 2016 at 20:56 Odpowiedz

      Dziękujemy bardzo:) Ostatnio trochę osób o to pyta, ale nadal konsekwentnie nie korzystamy i to się raczej nie zmieni. Cenimy sobie niezależność:)

  2. aschaaa 7 marca, 2016 at 19:51 Odpowiedz

    cudownie jest miec wspolne pasje i marzenie! i oby tak dalej. my juz wspolnie zwiedzamy swiat 10lat i ciagle nam malo, mapa sie zapelnia a urlopu brakuje :D:D:D:D

    golf rewelacja! strasznie lubie luzne golfy 🙂

  3. Iza 7 marca, 2016 at 19:58 Odpowiedz

    Przepiękne zdjęcia i stylizacja! Biżuteria też pięknie się prezentuje, a całość tworzy stylizację klasą i z charakterem. Uwielbiam Twoje zdjęcia!

  4. Marzena 7 marca, 2016 at 20:30 Odpowiedz

    Ale zjawiskowo! Wyglądasz pięknie, a zdjęcia jak zaczarowane. Bardzo podoba mi się ten golf! Torebkę już dawno chwalilam, a biżuteria pięknie dobrana, subtelna – bardzo pasuje do Twojej delikatnej urody. Rozmarzylam się 🙂