Weekend w świątecznym Krakowie i Jarmark Bożonarodzeniowy

Kraków jarmark bożonarodzeniowy oscypki

W weekend na dwa tygodnie przed świętami odwiedziliśmy magiczny Kraków. Wyjazd był dla nas nietypowy pod różnymi względami. Na początek pociąg i pierwszy raz w Pendolino🙂 dzięki temu w podróży mogliśmy pracować i bez wyrzutów sumienia wyjechać już w piątek z samego rana.

Zameldowaliśmy się w Novotelu tuz przy starówce i rozpoczęliśmy przemiły weeekend. Najpierw spacer i kolacja na naszym ulubionym Kazimierzu, a w kolejne dni odkrywanie zakamarków miasta. Zawsze chętnie tam wracamy. W sobotę czekała nas jeszcze jedna niespodzianka, ponieważ umówiliśmy się na obiad z Kamilą i jej mężem Mateuszem, a później razem pojechaliśmy do Wieliczki na konkurs i pokazy tańca towarzyskiego i z tego co pamiętam widowisko oglądaliśmy 125 metrów pod ziemią!

Przywieźliśmy oczywiście zdjęcia, dzięki którym mam nadzieję poczujecie klimat świątecznego Krakowa 🙂 My wciąż przedłużamy sobie magiczną atmosferę ozdobami w salonie i w sypialni, migoczącymi światełkami i choinką🙂

Lubicie Kraków?

20151212_151741 (768x1024)

hotel novotel Kraków

Novotel w Krakowie miło nas ugościł <3

20151211_202106 (1024x768) novotel kraków

Widok z hotelu i okolica 🙂

20151211_145453 (1024x763)

kraków ulica

Moją stylizację z Krakowa możecie podejrzeć tutaj:

http://fashionable.com.pl/2015/12/29/moja-stylizacja-mala-czarna-szary-plaszcz-i-zamszowe-kozaki-spacer-po-swiatecznym-krakowie/

stylizacja ania zając szary płaszcz torebka furla pudrowy róż

kraków ciekawe miejsca kraków kościół mariacki kraków jarmark bożonarodzeniowy Kraków jarmark DSC07682 (1024x560) DSC07686 (575x1024) DSC07684 (1024x575) 20151212_145622 (1024x768)

Kraków w grudniu to oczywiście jarmark świąteczny🙂

20151212_150731 (1024x768) 20151212_150905 (1024x768) 20151212_150407 (1024x764) 20151212_151059 (1024x768) 20151212_150927 (1024x768) 20151212_150930 (1024x768)

DSC_9266 (1024x680)

20151212_152339 (1024x576) najlepsze lody kraków lody donzetti

Kraków to też cudowne lody przy ul. Św. Marka! Musicie tam koniecznie zajrzeć:)

Gdyby istniał zawód testera lodów, ze względu na doświadczenie, miałabym pracę do końca życia;)

20151213_142359 (1024x576)

Nasz sobotni obiad w urokliwie urządzonej La Grande Mammawyjazd do Wieliczki na Salt Cup🙂

20151212_164536 (1024x576) 20151212_164706-01 (1024x597) 20151212_164449 (1024x576) 20151212_160448 (1024x698) 20151212_163424 (1024x576) 20151212_220530 (1024x768) wieliczka pokaz tańca fashionable blog (960x720)

20151212_215305-01 (1024x768)

z Cammy 🙂

20151212_150226 (768x1024) 20151212_145748 (768x1024) 20151212_145446 (1024x768) 20151212_145622 (1024x768) 20151212_145650 (768x1024) 20151212_143609 (768x1024) 20151211_171801 (763x1024) 20151211_171843 (768x1024) 20151212_155008 (1024x576) 20151212_155624 (576x1024) 20151213_193243 (757x1024) 20151213_193456 (1024x768) 20151213_182523 (1024x768) złota jemioła kraków

I tradycyjnie pamiątki z podróży:) Złota jemioła na wigilijny stół, pyszne pieczywo z Charlotte i ulubione oscypki:)

20151214_135622 (768x1024)

Ona: Mam nadzieję, że wrócimy wiosna na te lody:)

On: na lody to do Włoch:)

24 comments

  1. Małgorzata 7 stycznia, 2016 at 18:51 Odpowiedz

    W Krakowie jestem raz w miesiącu od ponad roku, niestety na konsultacjach w szpitalu, tak więc niestety nie zawsze mam czas na spacer, choć jak tylko mogę to spaceruję… Pozdrawiam 🙂

  2. Ilona 7 stycznia, 2016 at 19:26 Odpowiedz

    W Krakowie jestem często zawodowo – specjalnie przyjeżdżam busem lub pociągiem by mieć pretekst do spaceru przez urokliwe uliczki. Mam tez mnóstwo znajomych wiec bywam często. Miasto ma swój urok ale nie chciałabym w nim mieszkać.

    • Ania 7 stycznia, 2016 at 19:29 Odpowiedz

      My kiedyś też jeździliśmy zawodowo i łączyliśmy przyjemne z pożytecznym:) ale mieszkać też byśmy tam raczej nie chcieli. Dla nas chyba żadne miasto w Polsce nie wygra z Trójmiastem…

  3. Martyna i Paulina Kwiatkowskie 7 stycznia, 2016 at 20:11 Odpowiedz

    Zdecydowanie Aniu, jako testerka lodów, miałabyś posadę do końca życia 😉 Co do Krakowa, byłyśmy we wrześniu, przelotem, weszłyśmy obowiązkowo na Kopiec Kościuszki, pochodziłyśmy po rynku, zobaczyłyśmy Autorską galerię rzeźby Bronisława Chromego (coś niesamowitego). Z chęcią wrócimy tam znów za jakiś czas.

  4. Cammy 8 stycznia, 2016 at 00:41 Odpowiedz

    Musimy się koniecznie razem wybrać na te lody! 🙂
    A Kraków na Waszych zdjęciach wygląda naprawdę pięknie, fajnie tak zobaczyć u kogoś swoje miasto 🙂

    • Ania 12 stycznia, 2016 at 12:40 Odpowiedz

      Oj to pięknie! Gratuluję! I zazdroszczę tego, że stosunkowo łatwo Wam tam spędzić rocznicę zaręczyn. Ja bardzo bym chciała, kiedy znów odwiedzić miejsce w którym Kuba mi się oświadczył…

  5. ania 14 stycznia, 2016 at 15:53 Odpowiedz

    Piękne zdjęcia z mojego miasta 🙂 Stylizacja obłędna! Jedna mała uwaga – żaden Krakowianin nigdy nie nazwie Starego Miasta starówką 🙂

      • ania 15 stycznia, 2016 at 12:10 Odpowiedz

        Tak, właśnie Stare Miasto 🙂 Na kolejną wycieczkę polecam Kazimierz, a konkretnie jego okolice bliżej Wisły. Np. słynne frytki belgijskie na ul. Św. Wawrzyńca / Skwer Judah (sprzedawane z z food trucka, zaraz obok sprzedają też kawy, kumpiry, ciastka, itp). Między tym wszystkim można się rozsiąść na leżaczkach lub drewnianych skrzynkach 🙂 Potem można zrobić spacer na Kładkę Bernatka (obwieszoną kłódeczkami) i stamtąd przejść na drugą stronę Wisły do starej części Podgórza (teraz mocno się odnawia, powstało tam kilka fajnych galerii sztuki; polecam również chociaż na chwilę zajść na Rynek Podgórski). Jako ciekawostkę dodam, że w 2015 roku obchodzona była setna rocznica przyłączenia Wolnego Krakowskiego Miasta Podgórza do Krakowa. Jako jedyna z dzielnic nie została po prostu pochłonięta przez Kraków, a właśnie połączona z Krakowem na równych prawach. Pozdrawiam Was gorąco!

Leave a reply