Czy warto planować wakacje zimą? Wspomnienia z Lanzarote

DSC_4855 (1024x680)

Początek roku to zazwyczaj nowe pomysły i plany na nadchodzące miesiące. Myślę, że nie tylko ja w tym okresie myślę o tym co chciałabym zmienić, co osiągnąć... W ubiegłym roku rozbestwiłam się podróżniczo. Być może dla jednych nasze tripy po Europie (wszystkie nasze podróże znajdziecie TUTAJ) to nic wielkiego. Dla mnie to krok milowy w podróżowaniu, postrzeganiu, a przede wszystkim w ciekawości świata. Kiedy podróżuję, czuję się szczęśliwa.

W tym roku, kiedy nasza rodzina, przyjaciele, czy Wy czytelnicy składaliście nam życzenia, życzyliście nam spełnienia podróżniczych marzeń - i były to wspaniałe słowa. Kolejny krok to PLANOWANIE.

DSC_4906 (1024x673)

Dlaczego warto planować wakacje zimą?

Chyba wszyscy ludzie potrzebują odpoczynku, urlopu. Nic w tym odkrywczego. Moim zdaniem cudownie wtedy zmienić otoczenie. To sprawia, że jesteśmy w stanie się zdystansować do swojej codzienności, prawdziwie się zrelaksować, nabrać energii i radości do życia. Jednych ucieszy leżenie na plaży, innych  chodzenie po górach, jeszcze innych odkrywanie paryskich uliczek. Warto znaleźć swój sposób na podróżowanie. Oczywiście powiecie, że sporo zależy od możliwości finansowych. Nie sposób się z tym nie zgodzić, jednak jednego jestem pewna: niemal każdego stać na jakieś podróżowanie i szczerze mówiąc nie rozumiem ludzi, którzy z tego nie korzystają.

Nawet jeśli przed Tobą tylko jeden wyjazd w roku, podróżowaniem możesz rozkoszować się przez niemal cały rok, bo podróżowanie ma moim zdaniem kilka faz:

DSC_4849 (680x1024) (2)

Marzenia

Od nich wszystko się zaczyna. Marzenia nic nie kosztują, a wprowadzają nas w cudowny stan. Pomagają uwierzyć w siebie i w to, że można osiągnąć cel, a w końcu przecież trzeba mierzyć wysoko, żeby trafić do celu:) Zimowa aura sprzyja rozmyślaniom przy gorącym kubku herbaty, a myśl o pięknym, na przykład ciepłym miejscu uprzyjemnia ponury dzień.

Planowanie

Dobrze jest, kiedy marzenia nie pozostają tylko w swojej bezpiecznej strefie w naszej głowie. Nasze pomysły warto próbować realizować poprzez konkretne kroki. Warto założyć w miarę realny cel i powoli go osiągać. Pisałam już kilkakrotnie na blogu, że planując podróże nie trzeba się od razu porywać z motyką na księżyc. Może warto zacząć od zwiedzania okolicy, czy niesamowitych miejsc w Polsce? To akurat całkiem łatwe zadanie. Jeśli chodzi o podróże zagraniczne, kiedyś myślałam, że muszę jechać w dane miejsce na przynajmniej tydzień i od razu wszystko zobaczyć. Dziś wiem, że warto lecieć gdzie nawet na dzień, czy dwa. I ogromną przyjemnością jest choćby spacer i chłonięcie atmosfery nowego miejsca. Przekonałam się o tym na przykład, kiedy płynęliśmy do Karlskrony w Szwecji.

Planowanie podróży warto zacząć wcześniej, może to umilić zimowe wieczory. Śledzenie stron z tanimi lotami, czy przejazdami, czytanie o wspaniałych miejscach na świecie, inspirowanie się podróżami innych - zima  od razu staje się cieplejsza.

DSC_4724 (1024x669)

Podróż

Fotografujemy nasze podróże nie tylko dla bloga, ale przede wszystkim dla siebie. Przyznam Wam szczerze, że osobiście najczęściej wracam do naszej zakładki Podróże Małe i Duże i przeglądam posty. Lubię to, że wszystko jest tam usystematyzowane, a każda podróż uszeregowana. Na blogu to dział naszych zebranych i spełnionych marzeń.

Wspomnienia

Nawet podróż, która trwa krótko może być dla nas wspaniałym wspomnieniem... na całe życie! Zimą możemy więc planować, ale i wspominać, to co już przeżyliśmy. Mnie to osobiście ogromnie nakręca! Podróżnicze wspomnienia są dla mnie jak endorfiny.  Uwielbiam także przywozić z podróży pamiątki różnej natury. Nie są to raczej przedmioty zbierające kurz, ale rzeczy które przypominają mi na co dzień o podróży. Torebka kupiona w Mediolanie, herbata przywieziona z Londynu, cukierki z Manchesteru, perfumy z Paryża, zakładka do książki z Liverpoolu, czy oliwa z Barcelony - to wszystko codziennie pachnie mi podróżami.

Jeśli więc macie troszkę wolnego czasu w te mroźne dni, wyjmijcie zdjęcia ze swoich gorących wakacji (wywołajcie je, jeśli jeszcze tego nie zrobiliście), albo .... planujcie kolejne. Zdecydowanie warto to robić. Jestem przekonana, że to poprawi Wam humor, albo uświetni ten dobry. Planowanie wakacji zimą może też okazać się atrakcyjne cenowo... zalet jest jak widzicie sporo:) I podróżujcie i życzcie nam podróży. I oby wszystkim się spełniło:)

Jeśli macie ochotę zapraszam Was także na wpis:

WAKACJE ALL INCLUSIVE, CZY NA WŁASNĄ RĘKĘ

Zdjęcia, których użyłam we wpisie, zostały zrobione w czasie naszej podróży na Lanzarote. Kilka postów  z tej niezwykłej wyspy już pojawiło się na blogu:

http://fashionable.com.pl/category/podroze-male-i-duze/hiszpania/lanzarote/

DSC_4782 (1024x679)DSC_4728 (1024x680) (2) DSC_4783 (1024x680)DSC_4809 (1024x680) DSC_4800 (1024x680) (2) DSC_4899 (680x1024) DSC_4893 (1024x680) DSC_4905 (1024x674) DSC_4951 (680x1024) DSC_4825 (647x1024)

Ona: Trochę odpoczniemy i w drogę:)

On: Jeszcze tylko nadrobimy podróżnicze wpisy na blogu;)

 

 

 

 

26 comments

  1. Małgorzata 4 stycznia, 2016 at 05:03 Odpowiedz

    Zgadzam się z Tobą, trzeba marzyć, planować i spełniać… my z mężem już zaplanowaliśmy przynajmniej trzy większe wyjazdy w tym roku… pierwszy już w kwietniu… a okolicę i Polskę zwiedzamy bez planów, jak czas pozwoli w tzw. międzyczasie… Pozdrawiam 🙂

  2. Martyna i Paulina Kwiatkowskie 4 stycznia, 2016 at 10:23 Odpowiedz

    My poczekamy aż się trochę ociepli i ruszamy w podróże po Polsce, a może i zagranica się trafi. Kto to wie. Tak jak piszesz, nie potrzeba na to nie wiadomo jakich pieniędzy. Założymy się, że wiele osób ma obok siebie wiele interesujących miejsc, w których jeszcze nie było, a pewnie nawet o nich nie wie.

  3. aschaaa 4 stycznia, 2016 at 12:18 Odpowiedz

    Aniu a jak sie ksztaltuja wasze podróże na rok 2016?

    ja ledwo wroce z jakiegos miejsca juz musze miec kupione bilety na kolejny lot. dokladnie wiem w jakim czasie mozemy sobie pozwolic na wyjazd i tak pozniej szukam tanich lotow. Mam kilka kierunkow na liscie piorytetow i czekam az znajde dobra oferte na ktorys z tych kierunkow. U nas kolejne wakacje juz pod koniec marca wic nie wiele czasu zostalo 🙂 buziak!

    • Ania 4 stycznia, 2016 at 13:14 Odpowiedz

      Mamy przynajmniej kilka planów:) ale najbliższy i najprostszy to chyba Berlin.

      No to rzeczywiście już niedługo, gdzie tym razem się wybieracie?:)

    • Ania 4 stycznia, 2016 at 14:40 Odpowiedz

      No to będą piękne zdjęcia! Kuba póki co negocjuje ze mną Azję. Ja najchętniej nie ruszałabym się z Europy 🙂 a mój mąż chętnie poleciałby gdzieś dalej:)

  4. Ania M 4 stycznia, 2016 at 22:04 Odpowiedz

    Aniu,
    ten wpis trafił w sedno moich ostatnich myśli! 😉 Jestem właśnie w trakcie planowania mojego miesiąca miodowego i nie ukrywam, że przez Was (oczywiście pozytywnie :D), zakochałam się w Wyspach Kanaryjskich…Chciałabym bardzo odwiedzić Fuerteventure i tam się pobyczyć, a później wrócić (już mam nadzieję z mężem) na Lazurowe Wybrzeże – objazdówkę + Włochy. 🙂 Oby się udało… 🙂

  5. Monia 5 stycznia, 2016 at 12:35 Odpowiedz

    Kochana! Piękne zdjęcie i piękne wspomnienia z wakacji! Ja również uwielbiam podróżować i planować moje podróże. Zazwyczaj staram się to robić bardzo tanie i naprawdę uważam, że każdego stać na podróżowania, trzeba tylko chcieć!:) Uwielbiam spędzać wieczory szukając tanich połączeń lotniczych, autobusowych, szukając nolegów albo ciekawych atrakcji:) A moje motto to „Travel is the only one think you buy that makes you richer” 🙂
    Pozdrawiam serdecznie!

Leave a reply