Moja stylizacja - mała czarna, szary płaszcz i zamszowe kozaki - spacer po świątecznym Krakowie

Anna Zając blog modowy lifestylowy blogerka

Dwa tygodnie przed świętami mieliśmy dużą przyjemność odwiedzić Kraków. Co tam właściwie robiliśmy napiszę w oddzielnym poście. Dziś mam specjalnie dla Was stylizację, którą miałam na sobie w przyjemną przedświąteczną sobotę (po opublikowaniu ostatniej propozycji stroju dostałam od Was mnóstwo maili, że trochę ich ostatnio za mało na blogu - obiecuję poprawę! Od razu też się wytłumaczę. Moje stylizacje na blogu zawsze wynikały naturalnie, praktycznie nigdy nie ubierałam się specjalnie tylko po to, żeby zrobić zdjęcia, a zwykle po prostu pokazuję Wam stroje, w których gdzieś się udaje. Ostatnio jednak zarówno wieczny pęd, jak i/lub  pogoda, trochę utrudniają sprawę. Postaram się jednak bardziej:) ).

Anna Zając blog moda lifestyle podróże

Mój zestaw to taki kobiecy klasyk. Mała czarna to oczywiście "must have" w każdej kobiecej garderobie. Ta to bardzo wygodna bawełniana wersja, w zależności od dodatków sprawdzi się na wiele okazji. Mój szary "szlafrokowy" płaszcz był strzałem w dziesiątkę. Uwielbiam go i jestem szczęśliwa, że go kupiłam, zwłaszcza w Black Friday. Zamszowe kozaki sprawdzają się w taką pogodę idealnie. Do tej pory cieszę się, że Kuba wypatrzył je dla mnie w Manchesterze.  Taki klasyczny zestaw to "pewniak" w szafie. Wystarczy dobrać ciekawą biżuterię (lub postawić na totalny  minimalizm) i gotowe. U mnie wisienką na stylizacyjnym torcie jest ulubiona torebka - prezent od Kuby przywieziony z Mediolanu.

DSC_9174 (1024x680)

 

Przypomina mi naszą wspaniałą podróż do Włoch, którą sukcesywnie opisuję Wam na blogu, pod tym linkiem znajdziecie wszystkie dotychczasowe wpisy:

http://fashionable.com.pl/category/podroze-male-i-duze/wlochy/

Myślę, że moja sukienka będzie też idealna na sylwestrową domówkę:)

A Wy gdzie się wybieracie? Jestem ciekawa jak najchętniej spędzacie sylwestrową noc i jakie podejście macie do tego dnia:) Musi być impreza?

Anna Zając blog modowy blog lifestylowy DSC_9095 (680x1024) DSC_9105 (657x1024)  DSC_9141 (661x1024) DSC_9147 (662x1024) Anna Zając blof moda uroda lifestyle DSC_9159 (680x1024) DSC_9160 (680x1024) zamszowe kozaki Michael Kors Anna Zając blog moda lifestyle

Jeden z mediolańskich wpisów, gdzie między innymi trochę o zakupach, znajdziecie TUTAJ.

DSC_9190 (673x1024) DSC_9209 (1024x680)Anna Zając blog modowy lifestyle urodowy

Kolczyki i pierścionek od Artelioni <3 Bardzo polubiłam <3

Anna Zając blog modowy lifestylowyDSC_9216 (1024x680) DSC_9217 (1024x680) DSC_9225 (658x1024)  DSC_9248 (1024x883) DSC_9127 (680x1024)

*płaszcz Mango

sukienka Sugarfree

kozaki Michael Kors

torebka Furla

okulary Liu Jo

komin Promod

zegarek Elixa (Apart)

kolczyki Artelioni (Apart)

bransoletka Lilou

łańcuszek Magic Moments (Apart)

Ona: Było fajnie w tym Krakowie... i na te krakowskie lody nabrałam ochoty!

On: A było napisane, że to włoskie;)

48 comments

  1. Paula 29 grudnia, 2015 at 19:27 Odpowiedz

    I to jest najlepsze właśnie 🙂 ja tam z kolei nie ukrywam, że często ubieram się do zdjęć 🙂 i jest do dla mnie szczerze mówiąc przyjemność 🙂 ale mieszkam w małej mieścinie i nawet nie ma tu gdzie wyjść tak na prawdę, jedyna atrakcja to supermarkety, więc na co dzień stawiam na wygodę a jak już wybieram się na spacer, zakupy czy do kawiarni/pizzerii wtedy ubieram się elegancko 🙂 Śliczne masz te płaszczyki 🙂

    • Ania 29 grudnia, 2015 at 19:37 Odpowiedz

      Wiele blogerek modowych tak robi, słyszałam nawet o kilku dziennie. Jeśli ich celem jest pokazanie tylko stylizacji, to nie widzę w tym nic złego. My po prostu pokazujemy takie nasze naturalne życie, a moje stroje są typowo do noszenia, po prostu pokazuje naturalne stylizacje, które zakładam do danej sytuacji:) Nie jestem modelką, tylko normalną dziewczyną, która być może kogoś inspiruje swoja codziennością:) a że ostatnio żyjemy w dużym biegu, to ciężko znaleźć nam czas, żeby je po prostu sfotografować. A jak już czas by się znalazł, to albo pada deszcz, albo robi się ciemno:) ale ponieważ dostałam sporo sygnałów, że trochę za mało tych stylizacji, to zamierzam się bardziej postarać:)

  2. ewanka 30 grudnia, 2015 at 21:46 Odpowiedz

    Dla tego lubię oglądać twoje stylizacje. Są takie naturalne, w sam raz na realne wyjście, a nie sztucznie ustawione.

    PS. A w nowym roku życzę wam żebyście częściej wychodzili nie śpiesząc się, abyś miała czas na sesję spontaniczną 😉

  3. simply lifetime 31 grudnia, 2015 at 12:11 Odpowiedz

    uwielbiam szarości i w nich czuję się najlepiej, dlatego zawsze kiedy widzę ten płaszcz, niezmiennie się nim zachwycam 🙂 mam podobną sukienkę z sugarfree, choć minimalnie inną i stwierdzam, że jest to jedna z lepiej wykonanych i zachowujących się rzeczy w mojej szafie 🙂

    a przy okazji – szczęśliwego nowego roku i spełnienia wszystkich marzeń Wam obojgu! 🙂

    • Ania 3 stycznia, 2016 at 02:07 Odpowiedz

      Bardzo dziękujemy za życzenia! I oczywiście wzajemnie – wszystkiego najlepszego w Nowym Roku! Co do Sugarfree to mam podobną sukienkę w kolekcji letnie i materiał trochę bardziej mi pasował, ale i tak lubię ten fason:)

Leave a reply