Piza - miasto krzywej wieży. Zwiedzanie, loty, noclegi, dojazd, jedzenie, wynajęcie auta

20151003_104135 (1280x960)

Około południa w czwartek dotarliśmy autobusem z Genui do Pizy. O tym mieście nie słyszeliśmy wiele dobrego, a jak większości ludzi kojarzyła nam się ze słynną krzywą wieżą. Droga była kręta i górzysta, a co za tym idzie - widoki nieziemskie. Nie udało mi się zbyt wiele uchwycić, bo widoki zapierały dech w piersiach i wolałam się nimi zachwycać:) Dzięki tej trasie udało nam się zobaczyć też tradycyjne włoskie domki i kamienice w mniejszych miejscowościach. 20151001_104942 (1280x720)

Piza to miejsce, którego nie można ominąć i każdy kto zwiedza Toskanię powinien ją odwiedzić (co z resztą turyści chętnie czynią - było ich tam mnóstwo!). Do tego stopnia, że aby wejść do katedry należy pobrać bezpłatny bilet, który wskazuje nam o której godzinie możemy wejść i zwiedzić to miejsce. Co ciekawe bilet na Krzywą Wieżę i do katedry kosztuje 18 euro, ale do samej katedry można wejść bezpłatnie (w tradycyjnej kasie trzeba jednak pobrać bilet). Miejsce, gdzie znajduje się wieża, katedra i baptysterium nazywane jest Campo de Miracoli (Pole Cudów). Krzywa Wieża została wzniesiona w latach 1173 - 1350 i z zamysłu wcale nie miała być krzywa. Konstrukcja pochyliła się z powodu zbyt płytkich fundamentów na niestałym, mulistym podłożu. Dopiero międzynarodowe grupy inżynieryjne zaradziły problemowi i dzięki długim na prawie 100 metrów stalowym linom, zatrzymano klęskę wspaniałego zabytku. Na wieży może jednocześnie przebywać 30 osób, dlatego bilet na górę warto kupić wcześniej (otwarta jest między 8 a 20, zimą 9-17).

20151001_131706 (720x1280)

Dla nas Piza była początkiem toskańskiej przygody i już zawsze będzie nam się dobrze kojarzyła. Zupełnie inna niż BergamoMediolan, czy Genua, choć nieco zaniedbana, zrobiła na nas wrażenie. Wąskie uliczki, latarnie, okiennice, skutery i restauracyjki w ciemno mówią: jesteśmy we Włoszech. Krzywa Wieża w Pizie na żywo robi naprawdę świetne wrażenie i jest przepięknie wykonana. Jednym słowem cieszy oko (cały kompleks zabytków jest naprawdę imponujący).

20151003_103106 (1280x720)

JEDZENIE

Co ciekawe Piza  była chyba najtańszym miastem , jakie odwiedziliśmy we Włoszech. Jedzenie było tam o połowę tańsze niż w północnych miastach. Za makaron lub sporą pizzę i kieliszek wina zapłacimy 10 - 12 euro (w restauracjach tuż przy wieży, a czasem dostaniemy do tego nawet przystawkę!), a jeśli chcielibyśmy zjeść taniej kupimy tradycyjnie wypiekaną pizzę już od 5 euro, lub makaron na wynos za 3,5 euro!).

20151001_140802 (897x1280)

LOTY

Po Pizie bardzo łatwo się poruszać i nawet lotnisko znajduje się blisko miasta. W kilka minut dojedziemy do niego autobusem za 2 euro. Z Pizy mamy sporo tanich połączeń, więc warto skorzystać z tego miasta, jako startu do dalszej podróży. Ponieważ z ostatniego przystanku naszej podróży - z Palermo, loty do Polski były bardzo drogie, wróciliśmy do Gdańska właśnie przez Pizę (najpierw lot z Palermo do Pizy, i kolejny do Trójmiasta).

Zarówno loty jak i przejazdy z/do Genui możecie znaleźć na Planaxy.com. Ten portal to pierwsza porównywarka podróży, dzięki której zaplanujecie wymarzoną podróż!

NOCLEGI

Piza oferuje niezłą ilość lokalnych niszowych hotelików w toskańskim klimacie. Dla mnie ogromną ich zaletą są okiennice, które od kiedy odwiedziłam południową Francję są moim marzeniem:) Ceny w Pizie są dość przystępne (możecie sprawdzić przez Planaxy.com). Z pewnością znajdziecie też tam mieszkania, a także ośrodki w stylu agroturystycznym, w którym można wynająć pokoje. My tym razem zdecydowaliśmy się na hotel.

20151001_161455 (1045x1280)

WYNAJĘCIE AUTA

Od początku podróży wiedzieliśmy, że Piza będzie naszym startowym miejscem do odwiedzenia toskańskich miasteczek. Wynajęcie małego auta w centrum miasta kosztowało minimum 75 euro (za małe auto, dodatkowo płatna nawigacja). Pojechaliśmy więc wynająć auto na lotnisku. Tuż za lotniskiem (jakieś 500 metrów, co 15 minut jeździ tam też bezpłatny autobus), znajdują się wypożyczalnie aut. Na jednej sali mamy stanowiska około 10 firm. Co ciekawe znacznie różnią się cenami. Oczywiście najbardziej opłaca się wynająć auto na kilka dni. My mogliśmy jednak poświęcić tylko jeden dzień. Moim marzeniem było wynajęcie słynnego we Włoszech Fiata 500. Udało się! W najtańszej firmie mieli dla mnie wyśnione autko:) Wynajęliśmy je na całą dobę za 49 euro, plus 8 euro za nawigację (także z opcją języka polskiego). Auto wynajmujemy z pełnym bakiem, który przed odprowadzeniem na parking musimy napełnić. Zaskoczył nas fakt, że na stacji benzynowej na którą trafiliśmy, najpierw trzeba oszacować za ile zatankujemy i zapłacić w automacie kartą, a później można tankować. Po całym dniu jazdy (około 300 km) Kuba zatankował za 20 euro i chyba było to nawet za dużo - Fiat 500 pali więc bardzo niewiele:)

20151002_110826 (720x1280)

20151002_110906 (960x1280)

Do wynajęcia auta będą potrzebne nam prawo jazdy, dokument tożsamości (dowód osobisty lub paszport), a także karta kredytowa. Choć auto jest ubezpieczone musimy zostawić 500 euro depozytu, które zamrażane jest na karcie. W razie umyślnych szkód, firma może ściągnąć od klienta do 1000 euro.

Na Lanzarote było to znacznie prostsze i mniej skomplikowane.

Najważniejsze jednak, że się udało i już kolejnego dnia z samego rana ruszyliśmy na podbój Toskanii.

Jeśli macie ochotę więcej poczytać o naszej wielkie wyprawie przez Włochy, polecam nasze inne wpisy:

PLANOWANIE PODRÓŻY DO WŁOCH

CZY WARTO ODWIEDZIĆ BERGAMO

MEDIOLAN W JEDEN DZIEŃ

GENUA - SPOJRZENIE NA MIASTO

CO WARTO ODWIEDZIĆ W GENUI

20151001_125244 (720x1280) 20151001_133942 (1280x720) 20151001_133915 (720x1280)

20151001_150401 (1280x777) 20151001_150416 (1280x720)

Pierwszego dnia Piza przywitała nas deszczem, ale i tak zjedliśmy obiad w restauracyjnym ogródku.

20151001_135216_001 (1280x720)

jedzenie w Pizie

20151001_163714 (1280x720) 20151001_164410 (1280x694) 20151001_165907 (1280x720)

20151001_194037 (720x1280)

20151003_104051 (1280x720) 20151003_103203 (1280x720) 20151003_103306 (1280x720) 20151003_103605 (1280x720) 20151003_103718 (720x1280) 20151009_125843 (960x1280)

Ona: Jak ja się cieszę, że Ty jesteś takim dobrym kierowcą!

On: Mam zawsze fajnego pasażera obok siebie:)

20 comments

  1. Kamila 12 listopada, 2015 at 23:33 Odpowiedz

    kocham włochy:) w tym roku udalo mi sie zobaczyc capri (cudna, wloska perelka) sorrento (duzo turystow, ale widoki przepiekne) amalfi, positano i ravello- szczegolnie ravello chwycilo mnie za serce:) oprocz tego pompeje,niezapomniane przezycia, polecam Wam odwiedzic te miejsca, cudowne. Do Toskanii chce poleciec, ale chyba na wycieczke objazdowa, bo oprocz pizy ciekawia mnie siena, florencja, asyz i lucca 🙂

Leave a reply