Konkurs - wygraj zestaw garnków Tefal ze stali nierdzewnej

DSC_6228 (1280x850)

Ostatnio pokazywaliśmy Wam na blogu nasze nowe garnki ze stali nierdzewnej z linii Tefal Hero, którymi jesteśmy zachwyceni. Nie chcemy się jednak zachwycać sami:)  Dziś mamy dla Was fantastyczny konkurs, w którym do wygrania komplet garnków Tefal Intuition.

Na początek nasz obiecany przepis🙂 I pomysł na prosty, ale też efektowny obiad.
A pod koniec wpisu dowiecie się, co trzeba zrobić, żeby wziąć udział w konkursie.

Relację z naszego gotowania widzieliście już we wpisie:

WSPÓLNE GOTOWANIE I TEST NASZYCH NOWYCH GARNKÓW

DSC_6104 (1280x850)

WOŁOWINA DUSZONA W BIAŁYM WINIE

Składniki

wołowina

koncentrat pomidorowy

bakłażan

papryka

cebula

czosnek

ser typu feta

białe wino

sól

pieprz

oliwa z oliwek

zioła prowansalskie

makaron

DSC_6107 (1280x850)

Sposób przygotowania

1. Na oliwie z oliwek dusimy dość drobne kawałki wołowiny.  Dodajemy stopniowo białe wino.

2. Po kilkunastu minutach stopniowo dodajemy pozostałe składniki, czyli pokrojony w kostkę bakłażan, paprykę, cebulę.

3. Dodajemy pieprz i sól i dalej dusimy, aż wołowina zmięknie.

4. Zalewamy przetartymi pomidorami. Doprawiamy do smaku odrobiną cukru ( w zależności od potrzeby i gustu smakowego), a także pieprzem i ziołami prowansalskimi. Sól zostawiamy na sam koniec, ponieważ wcześniej dodamy jeszcze słoną fetę.

5. W między czasie gotujemy makaron.

6. Ostatnim składnikiem jakim dodajemy, jest właśnie pokrojony w kostkę ser feta.  Delikatnie mieszamy.

7. Podajemy w z makaronem.

8. Smacznego!:)

DSC_6111 (850x1280) DSC_6115 (1280x850) DSC_6143 (1280x903) DSC_6147 (1280x850) DSC_6156 (1280x850) DSC_6165 (1280x850) DSC_6175 (1280x850) DSC_6203 (1280x850) DSC_6193 (1280x843) DSC_6220 (1280x850)

Teraz kolej na Was!

Zaproponujcie nam pomysł na posiłek z wykorzystaniem garnków. Papryka, pomidor, marchew, bakłażan, cebula, a może dynia? Wybierz główny składnik Twojego dania i napisz co pysznego przygotowałabyś/przygotowałbyś na jesienny obiad. Najciekawszy naszym zdaniem przepis zwycięży, a jego autor otrzyma wspaniały komplet garnków Tefal Intuition. Do dzieła!:)

Konkurs trwa od dziś do 27.10.2015 do północy.

Dla inspiracji, możecie przeczytać nasz wpis i obejrzeć film ze wspólnego gotowania:

http://fashionable.com.pl/2015/09/14/wspolne-gotowanie-i-test-naszych-nowych-garnkow/

REGULAMIN KONKURSU

„Wygraj garnki Tefal Intuition”

  • 1 POSTANOWIENIA OGÓLNE
  1. Niniejszy konkurs organizowany jest w ogólnodostępnej sieci internet (zwany dalej „Konkursem”) prowadzony jest pod nazwą „Wygraj garnki Tefal Intuition”.
  2. Konkurs organizowany jest na zasadach określonych niniejszym regulaminem (zwanym dalej „Regulaminem”) i zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa polskiego. Regulamin stanowi podstawę organizacji Konkursu i określa prawa i obowiązki Uczestników Konkursu (zwanych dalej łącznie „Uczestnikami” bądź każdy z osobna „Uczestnikiem”).
  3. Konkurs organizowany jest przez markę Tefal za pośrednictwem grupy Blomedia.pl (zwanej dalej „Organizatorem”). Organizator jest fundatorem nagrody, o których mowa w §5 niniejszego Regulaminu.
  4. Konkurs jest prowadzony za pośrednictwem bloga  Fashionable, w domenie www.fashionable.com.pl
  • 2 UCZESTNICY KONKURSU
    1. zaakceptowała warunki niniejszego Regulaminu
    2. zamieszkuje terytorium Rzeczpospolitej Polskiej
    3. dodadzą pod tym postem odpowiedź na zagadnienie konkursowe, tj. pomysł na danie: "Papryka, pomidor, marchew, bakłażan, cebula, a może dynia? Wybierz główny składnik Twojego dania i napisz co pysznego przygotowałabyś/przygotowałbyś na jesienny obiad".
  • 3 CZAS TRWANIA KONKURSU
    1. Konkurs trwa od dnia 20.10.2015 do 27.10.2015 roku.
    2. Ogłoszenie wyników nastąpi w ciągu kilku dni na blogu Fashionable, pod tym postem.
  • 4 ZASADY I PRZEBIEG KONKURSU
  1. W celu wzięcia udziału w Konkursie należy odpowiedzieć na zagadnienie konkursowe i napisać pod tym postem pomysł na danie: "Papryka, pomidor, marchew, bakłażan, cebula, a może dynia? Wybierz główny składnik Twojego dania i napisz co pysznego przygotowałabyś/przygotowałbyś na jesienny obiad".
  2. Odpowiedzi na pytanie konkursowe należy udzielić pod postem konkursowym. Jedynie odpowiedzi udzielone w tym miejscu kwalifikowane będą do wzięcia udziału w Konkursie.
  3. Spośród osób, które napiszą odpowiedź, bloger wybiera uczestnika, który w najbardziej kreatywny sposób napisze swoją odpowiedź.
  4. O wyborze laureata nie decyduje kolejność odpowiedzi, ale kreatywne jej uzasadnienie.
  5. Nad prawidłowym przebiegiem Konkursu, w tym rozwiązywaniem ewentualnych spornych kwestii, i przyznaniem nagród czuwa Komisja Konkursowa powołana przez Organizatora składająca się z  przedstawicieli Organizatora.
  • 5 NAGRODY
  1. Nagrodą w konkursie jest komplet garnków Tefal Intiution.
  2. W konkursie wygrywa jedna osoba.
  3. Nagroda nie podlega wymianie na ekwiwalent pieniężny albo inną nagrodę.
  1. Laureat otrzyma nagrodę wyłącznie po przesłaniu na adres ania@fashionable.com.pl swoich danych, w tym adresu do wysyłki nagrody.
  2. Wysyłkę nagrody pokrywa organizator.
  • 6 DANE OSOBOWE
  1. Dane osobowe Uczestników Konkursu podlegają ochronie zgodnie z Ustawą o Ochronie Danych Osobowych (Dz. U. Nr 133/97, poz. 883).
  2. Administratorem danych osobowych Uczestników podanych przez nich w Formularzu jest Organizator. Dane osobowe Uczestników będą przetwarzane w celu realizacji Konkursu. Podanie przez Uczestnika danych osobowych przetwarzanych w celu realizacji Konkursu jest dobrowolne, jednak ich niepodanie lub podanie danych nieprawdziwych bądź nieaktualnych uniemożliwia wzięcie udziału w Konkursie i otrzymanie Nagrody.
  • 8 POSTANOWIENIA KOŃCOWE
  1. Niniejszy Regulamin jest jedynym dokumentem określającym zasady Konkursu.
  2. Organizator zastrzega sobie prawo wprowadzenia zmian w Regulaminie w każdym czasie bez podania przyczyny. Zmiany w Regulaminie wchodzą w życie z chwilą ich publikacji na stronach Konkursu. Wszelkie zmiany nie mogą naruszać praw nabytych przez Uczestników.
  3. Biorąc udział w Konkursie, Uczestnik akceptuje Regulamin oraz zobowiązuje się do przestrzegania określonych w nim zasad, a także potwierdza, iż spełnia wszystkie warunki, które uprawniają go do udziału w Konkursie.
  4. Organizator Konkursu nie ponosi odpowiedzialności za nieprawidłowości wynikające z funkcjonowania Poczty Polskiej, podmiotów świadczących usługi kurierskie, w tym za brak doręczenia, nieprawidłowe doręczenie, przetrzymanie przesyłki pocztowej, zniszczenie lub uszkodzenie przesyłki.
  5. Organizator nie ponosi odpowiedzialności za zmiany adresu do korespondencji elektronicznej Uczestnika lub zmiany innych danych, uniemożliwiających przesłanie Uczestnikowi Nagrody, jak również za nieodebranie Nagrody z jakiejkolwiek przyczyny leżącej po stronie Uczestnika. W takim przypadku nagrodzony Uczestnik traci prawo do Nagrody i nie może podnosić wobec Organizatora żadnych roszczeń.
  6. W kwestiach nieuregulowanych niniejszym Regulaminem zastosowanie znajdą właściwe przepisy prawa polskiego.
  7. Niniejszy Regulamin dostępny jest na stronie fashionable.com.pl .

DSC_6194 (1280x850)

Wyniki:

Po pierwsze dziękuję wszystkim za wzięcie udziału i inspirujące przepisy!  Wiele z nich mnie zachwyciło, niektóre sprawiły, że czułam się głodna:) Jeden przepis jednak skradł włoską część mojego serca i postanowiliśmy go komisyjnie nagrodzić.  Kasiu mamy nadzieję, że taki prezent rocznicowy sprawi Wam radość:) mail z prośbą o adres już do Ciebie poszedł, więc prosimy o kontakt:)

Wszystkich zapraszam także na nowy konkurs, w którym możecie wygrać świetny zegarek - monitor aktywności:

http://fashionable.com.pl/2015/10/29/moja-kolekcja-zegarkow-ulubiony-dodatek-do-stylizacji-konkurs/

"Przeczytałam powyższe świetne przepisy, ale zdradzę i mój… choć prosty, to przygotowywany całym sercem.
Uwielbiam pomidory, mój mąż także kocha ich smak. Taki cudowny smak dojrzewających w pełnym słońcu warzyw. Kojarzą nam się z zaręczynami w Toskanii, kiedy jedliśmy głównie „spaghetti al pomodoro”. Młodzi – musieliśmy rozsądnie wydawać pieniądze na wyjeździe, ale choć to proste danie, jego smak został w naszych wspomnieniach na zawsze.

Nasze spaghetti przygotowujemy zawsze razem, bo tak smakuje najlepiej. Krzysiek z dbałością wybiera pomidory na targu, a później zaczyna się wspólna uczta. Najpierw w garnku gotujemy wodę do której wrzucamy później pyszny włoski makaron. Na oliwie z oliwek podduszamy chwilę w garnku wyciśnięty aromatyczny czosnek. Nawet, kiedy to pisze, czuję jego zapach! Następnie dorzucamy trochę cebuli i dodajemy kieliszek toskańskiego wina (to sekret naszego sosu!). Chwilę dusimy, Wrzucamy obrane ze skórki, pokrojone, soczyste i pachnące pomidory – wtedy spoglądam na ścianę w kuchni, gdzie wisi nasze zdjęcie z Toskanii. Znów jesteśmy we włoskim raju! Odrobina soli i pieprzu, a do tego aromatyczne przyprawy… zioła sprawiają, że to proste danie pachnie cudownie w całym domu! Mieszamy sos z makaronem i… wisienką na torcie jest świeżo tarty parmezan, który ląduje już na talerzu. Do tego lampka wina i mamy gotową randkę. Dla nas to absolutnie najlepsze danie.

A skoro randka, cudownie byłoby gotować w takich pięknych garnkach! Byłaby to dla nas przemiła niespodzianka na 5 rocznicę naszego ślubu:) Zaprosilibyśmy naszych najmilszych gości i przyrządzili im nasze danie. Później obejrzelibyśmy zdjęcia z podróży i to byłby wieczór idealny!:) ps. nasza córeczka także przepada za takim obiadem:)"

Wszystkich zapraszam także na nowy konkurs, w którym możecie wygrać świetny zegarek - monitor aktywności:

http://fashionable.com.pl/2015/10/29/moja-kolekcja-zegarkow-ulubiony-dodatek-do-stylizacji-konkurs/

 Ona i On: Powodzenia!

136 comments

  1. Ewelina Wieczorek 20 października, 2015 at 12:26 Odpowiedz

    Moja propozycja na danie „Papryka, pomidor, marchew, bakłażan, cebula, a może dynia” to wegańskie curry z dynią i soczewicą w towarzystwie papryki, cukinii i zielonej fasolki. Danie to jest idealnym pomysłem na jesienny obiad. Składa się w dużej mierze z samych sezonowych warzyw, a w dodatku towarzyszące im przyprawy działają rozgrzewająco. Dodatkowo dzięki tej potrawie możemy się przenieść w podróż do Indii. Zapach takich przypraw jak kurkuma, imbir czy mleczko kokosowe cudownie zadziała na nasze zmysły.
    Po takim wstępie pora na przepis:
    SKŁADNIKI
    (4 PORCJE)
    1 łyżka oleju roślinnego
    1 łyżeczka czerwonej pasty curry*
    2 łyżeczki startego imbiru
    1 ząbek czosnku
    1/2 cebuli
    1/4 szklanki czerwonej soczewicy
    1 łyżeczka kurkumy w proszku
    300 g dyni lub batatów
    1/2 cukinii (150 g)
    1 czerwona papryka
    100 g zielonej fasolki szparagowej
    ostra papryczka
    400 ml bulionu (np. TAKIEGO)
    200 ml mleka kokosowego
    1 pomidor
    świeża kolendra, opcjonalnie ryż
    PRZYGOTOWANIE

    W garnku na oleju podsmażyć pastę curry, dodać straty imbir, starty czosnek i pokrojoną w kosteczkę cebulę, co chwilę mieszając smażyć przez ok. 2-3 minuty (w międzyczasie skrapiać składniki wodą aby nie przywierały do dna garnka).
    Dodać suchą soczewicę, kurkumę, 1 łyżeczkę cukru i wymieszać. Dodać obraną i pokrojoną dynię lub bataty, pokrojoną w kostkę cukinię, paprykę, pokrojoną na małe kawałeczki zieloną fasolkę oraz papryczkę chili bez pestek (ilość do smaku).
    Zalać ostudzonym bulionem wymieszanym z mlekiem kokosowym i zagotować. Gotować bez przykrycia przez 5 minut, następnie dodać obranego i pokrojonego w kosteczkę pomidora i gotować jeszcze przez około 15 minut aż warzywa będą miękkie i sos zgęstnieje.
    Posypać kolendrą. Można podawać z ugotowanym ryżem.

    • Aleksandra Stadlewska 24 października, 2015 at 00:53 Odpowiedz

      Głównym składnikiem dania które zaproponuję będzie papryka, bo to właśnie ona jest królową jesieni. Zawiera dużo witaminy C co wspomoże naszą odporność w nieco chłodniejsze dni ,a także ucieszy nasze podniebienie swym smakiem i aromatem bo właśnie jesienią smakuję najlepiej. Zupa krem z papryki i pomidorów.
      3 czerwone papryki
      1/2 kg pomidorów
      1/2 łyżeczki chili
      3 łyżki bryndzy
      50 g prażonych pestek dyni
      do smażenia oliwa
      1/2 l zimnej wody
      1 cebula
      4 ząbki czosnku
      2 gałązki tymianku
      do smaku sól, pieprz

      Sposób przygotowania:
      Pokrój papryki i wyłóż na folii aluminiowej na blaszce piekarnika.
      Do naczynia żaroodpornego włóż pokrojone pomidory i 4 całe, nieobrane ząbki czosnku oraz tymianek.
      Równocześnie piecz papryki i pomidory przez 30 minut w 230 stopniach na dwóch poziomach. W tym czasie usmaż posiekaną cebulę.
      Następnie przełóż cebulę do garnka i gotuj w 0,5 l wody.
      Wyjmij paprykę z piekarnika i obierz ze skórki.
      Do wywaru dodaj upieczoną paprykę, pomidory i obrany czosnek. Później dodaj szczyptę chili, tymianek, sól i pieprz. Całość zagotuj w garnku Tefal i zmiksuj blenderem.
      Zupę podawaj z prażonymi pestkami dynii i bryndzą.
      Smacznego!

    • Ewelina K. 27 października, 2015 at 09:16 Odpowiedz

      Ja w taką jesienną pogodę preferuję pożywne, rozgrzewające zupy, dlatego tym razem stawiam na francuską zupę cebulową.
      Składniki:
      900 g cebuli
      2 łyżki masła
      2 łyżki oliwy
      250 ml białego wytrawnego wina
      1 litr bulionu wołowego (lub mniej jeśli chcemy aby zupa była gęstsza)
      60 ml koniaku, brandy lub sherry
      sól i świeżo zmielony czarny pieprz
      Dodatkowo:
      bagietka, pokrojona na kromki
      ząbek czosnku
      150 g sera
      świeży tymianek
      Przygotowanie: Cebulę obrać, przekroić wzdłuż na pół i posiekać w poprzek na półplasterki grubości ok. 1,5-2 mm. W dużym i szerokim garnku roztopić masło z oliwą. Ustawić ogień na średni, dodać cebulę. Mieszając smażyć na średnim ogniu przez minimum 1/2 godziny aż cebula będzie skarmelizowana (w kolorze mlecznej czekolady).
      Zwiększyć ogień, wlać wino i wymieszać cebulę drewnianą łyżką, zeskrobać z dna garnka drobne przyrumienienia. Gotować przez 3 minuty następnie dodać wrzący bulion i gotować na małym ogniu pod przykryciem przez około 1/2 godziny. Zupę doprawić solą i świeżo zmielonym czarnym pieprzem. Dodać brandy i jeszcze chwilę pogotować.
      Piekarnik nagrzać do 220 stopni, ustawić kratkę na nieco wyższej półce niż połowa piekarnika. Bagietkę pokroić na kromki i opiec na złoty kolor z dwóch stron na tosterze lub w piekarniku, następnie grzanki delikatnie natrzeć przekrojonym ząbkiem czosnku i położyć trochę startego sera by się ładnie roztopił. Układać na miseczkach z zupą i… smacznego 🙂

    • Katarzyna Matusiak 27 października, 2015 at 19:15 Odpowiedz

      Mój przepis na danie „Papryka, pomidor, marchew, bakłażan, cebula, a może dynia” to makaran z kurczakiem w sosie pomidorowo-paprykowym z odrobiną pikanteri i nutą cynamonową.
      Składniki:
      – pół paczki makaronu świderki
      – 2 piersi z kurczaka
      – 1 kg pomidorów
      – 0,5 kg papryki
      – 1 cebula
      – 1,5 ząbka czosnku
      – 10 dag cukru
      – 1 czerwona papryka chili
      – 1 łyżka soli
      – 1 łyżka octu
      – 1 łyżka oliwy
      – 0,5 łyżki gorczycy
      – 0,25 łyżeczki cynamonu
      – 0,5 łyżeczki słodkiej papryk
      – odrobina przypraw do kurczaka (np, sól, pieprz, papryka – według uznania)
      Przygotowanie: Warzywa pokrój. Posiekaj czosnek, Przełóż do garnka dodając resztę składników. Gotuj przez 15 min powoli mieszając. Ostudzoną mieszankę zmiksuj. Połącz z ugotowanym makaronem i kurczakiem (uprzednio pokrojonym i podsmażonym na oliwie z dodatkiem przypraw). Smacznego 😉 Na samą myśl leci mi ślinka. Danie pyszne, łatwe w przygotowaniu, kojarzy mi się z samymi miłymi chwilami.

  2. Gosia 20 października, 2015 at 12:44 Odpowiedz

    Paprykę uwielbiam od dziecka. Jem ją w każdej postaci, marynowana, surowa, pieczona, gotowana i jaka tylko może istnieć 🙂 Gdy zobaczyłam ją w przykładowych warzywach – od razu postanowiłam podzielić się z Wami przepisem na Jagnięcinę z papryką i makaronem.

    Potrzebne nam będą:
    – chuda karkówka jagnięcia
    – oliwa
    – czosnek
    – marchewka
    – papryka
    – pomidory (najlepiej z puszki)
    – papryka, najlepiej dwie duże i grubo pokrojone
    – łodyga selera
    – makaron (według uznania, ja preferuję do tego rurki lub farfalle)
    – wino białe
    – listki laurowe
    – odrobina cukru (proponuję brązowy)
    – sól i pieprz (według uznania)

    A przygotujemy to tak:
    Rozgrzewamy oliwę na dużym ogniu, wrzucamy mięsko i smażymy jakieś 5, 6 minut, aż będzie zarumienione z obu stron. Wrzucamy warzywa, czosnek. seler, marchewkę, paprykę. Smażymy do ok 5 minut, a jednocześnie nagrzewamy piekarnik, klasycznie na 180′.
    Dodajemy pomidory, cukier, listki laurowe, wino. Doprawiamy solą, pieprzem – tak aby nam smakowało. Mieszamy kilka razy, a następnie przenosimy do piekarnika i pieczemy godzinkę, 10 minut, nic się nie stanie jak potrzymamy troszkę dłużej.
    Gdy już mięso zmięknie, podajemy z makaronem, chwilę wcześniej ugotowanym.

    Przepis znam od swojej mamy. Gdy przyszło mi iść poza dom się uczyć, trzeba było zacząć uczyć się gotować 🙂
    Uwielbiam chude mięso, a jeśli w grę wchodzi papryka i włoszczyzna, to po prostu czuję się jak w niebie! Cały danie jest aromatyczne i smakuje fantastycznie właśnie dzięki niej. Polecam jak najbardziej, i życzę wszystkim smacznego!

  3. Karolina 20 października, 2015 at 14:49 Odpowiedz

    Ulubiony przepis na makaron mój i mojego męża (uwielbia nawet pomimo tego, że jest bezmięsny, a to już osiągnięcie ;-):
    *jedna cukinia
    *dwa ząbki czosnku
    *cebula
    *dwie łyżki masła
    *pół kostki twarogu
    *makaron pełnoziarnisty
    *pół szklanki świeżej mięty
    *przyprawy do smaku

    Cebulę z czosnkiem drobno posiekać, podsmażyć na odrobinie oliwy z oliwek. Dodać pokrojoną w małe słupki cukinię, dusić pod przykryciem aż cukinia zmięknie. Pod koniec gotowania dodać posiekaną miętę, doprawić do smaku, wymieszać. W międzyczasie ugotować makaron. Do cukinii dodać masło i trzy łyżki wody z gotowanego makaronu, zagotować chwilę. Makaron podawać z cukinią, oprószony twarogiem.
    Danie jest lekkie, ale niezwykle sycące i aromatyczne. Do tego szybkie w przygotowaniu 😉 Koniecznie musicie spróbować!

  4. Ania 20 października, 2015 at 15:34 Odpowiedz

    „Papryka, pomidor, marchew, bakłażan, cebula, a może dynia?”
    Mój wybór pada na pomidory – mój ulubiony składnik z wyżej wymienionych.
    Pamiętam kiedy jeszcze jako mała dziewczynka cieszyłam się na pierwsze pomidory, które mama kupowała dopiero późną wiosną, albo te, które rosły w naszym ogródku pod folią. Wymagało to sporo nakładu pracy i czasu, jednak warto było. Pamiętam ich smak i zapach. Dziś pomidory dostępne są przez cały rok w każdym „spożywczaku”. Jednak ten smak dzieciństwa pozostaje głęboko w mej pamięci.
    Mimo iż ogródka nie mam, a rodzice moi niestety pomidorów już nie uprawiają, to nadal je uwielbiam pod każdą postacią.
    Z garnkami Tefal Hero praca w kuchni nad moim jakże prostym daniem dawałaby mi jeszcze większą frajdę i w końcu nie musiałabym używać rękawic kuchennych. Jak to ujęłaś w waszym poprzednim wpisie, w którym prezentujecie owe pomoce kuchenne – „odpowiedni sprzęt to dużo łatwiejsza i przyjemniejsza praca w kuchni”.
    Do rzeczy.
    Składniki:
    500 g mięsa mielonego (łopatka wieprzowa, wołowina, indyk – ja wybieram wołowinę jest słodka i świetnie współgra z pomidorami),
    500 g pieczarek,
    1 cebula (duża),
    kilka pomidorów, tak aby po ich zblendowaniu powstało 0,5 l przecieru,
    śmietanka słodka 12% lub 18% (mój mąż zawsze wybiera osiemnastkę 😉 ),
    oliwa lub olej do smażenia,
    ser żłlty (niewielka ilość do starcia i przyozdobienia),
    Przyprawy: sól, pieprz, papryka słodka, zioła prowansalskie, czosnek granulowany(inne według uznania),
    makaron spaghetti (w ostatnim czasie na naszym stole gości ten pełnoziarnisty)

    Sposób przygotowania:
    Mięso mielone podsmażamy na odrobinie oliwy i doprawiamy do smaku solą, pieprzem, słodką papryką, odrobiną czosnku granulowanego. Pomidory blendujemy. W osobnym garnku lub na patelni podsmażamy cebulkę, wcześniej pokrojoną w drobną kostkę, do niej dodajemy oczyszczone i pokrojone pieczarki. Po podduszeniu pieczarki z cebulką dodajemy do usmażonego mięsa (wcześniej z pieczarek odlewamy nadmiar wody), następnie do całości dodajemy zblendowane pomidory. Całość dusimy jeszcze 30-40 minut, na koniec doprawiamy ziołami prowansalskimi i zagęszczamy odrobiną śmietanki.
    Sos podajemy z ugotowanym makaronem (o ile łatwiej byłoby odcedzić makaron z garnkami, których brzegi ułatwiają przelewanie bez rozlewania), przyozdabiamy startym na drobnych oczkach tarki żółtym serem.
    Smacznego!
    Szybko, smacznie, pomidorowo 🙂

  5. small City life 20 października, 2015 at 17:30 Odpowiedz

    Jesień bywa zimna, bywa też dżdżysta,
    A więc zróbmy obiad – sprawa oczywista!
    Za oknami burza, spadające liście,
    Pora więc gotować z mężem – oczywiście.
    Żona się położy, w końcu głowa boli,
    Mąż do kuchni wejdzie i ją zadowoli.
    – Może kurczak z rożna? Może ryba w sosie?
    – Wszystko to już jadłam. Wysil się, o losie!
    Fartuch już zakłada, klepie się po głowie…
    – Zupa z dyni? Obciach! – na pewno to powie.
    Zaserwuje żonie przepis ulubiony,
    W końcu żaden sąsiad nie ma takiej żony,
    Przepis bardzo prosty, jak męża myślenie,
    Pomyśleć, że mówił: „Ja się nie ożenię!”.
    A więc zaczynamy, składnik wybieramy:
    Będzie to pomidor – sparzony, obrany,
    A najlepiej wezmę kilka sztuk od razu,
    Do tego prawdziwki, rodzime, od lasu,
    Nastawiamy wodę w garnku Tefal marki,
    Ulubiona marka żony i kochanki,
    Makaron wrzucamy i wszystko solimy,
    Byle nie gotować długo, aż do zimy,
    Niech będzie al dente, wedle tej reklamy,
    Wszystko będzie dobrze, bo przepis od mamy!
    To znaczy teściowej, także w punkt trafiłem,
    Dobrze, że z teściową się nie ożeniłem…
    Siekam więc cebulę, czosnku odrobinę,
    Może się okaże, że żona jest wampirem.
    Czyścimy prawdziwki, kroimy w kawałki,
    Rozpuszczamy masła troszkę, tak ćwierć szklanki,
    Dusimy cebulę razem z czosnkiem w parze,
    Co mi z tego wyjdzie – zaraz się okaże!
    Dodajemy pomidory, grzyby i cytrynę,
    Jak żona spróbuje, to będzie mieć minę!
    Może trochę wina? Dobra, odrobinę,
    Musi jeszcze zostać na bibę z kuzynem,
    Teraz następuje reakcja chemiczna,
    Żona stoi w progu – Boże, jaka śliczna!
    Penne już ląduje z garnka na talerze,
    Żona mi pomaga, o rany, nie wierzę!
    – Chyba jesteś głodna, moja Ty, kochana?
    – To rzecz oczywista, nie jadłam od rana!
    Odcedza makaron, polewa go sosem…
    – Kto tu jest kucharzem? Naszej kuchni bosem?
    – Oczywiście Ty, bo częściej w domu bywasz… –
    Żona patrzy na mnie: – I dlatego zmywasz!

    ;))

  6. Mirka Czubak 20 października, 2015 at 17:49 Odpowiedz

    Nowe garnki moje marzenie. Cóż ja bym w nich ugotowała?? Mając do wyboru takie warzywa jak- „papryka, pomidor, marchew, bakłażan, cebula, dynia” , mój wybór padłby na DYNIĘ i POMIDORY. A dzięki tej dwójce zrobiłabym PIEROGI, moje popisowe jesienne danie.
    Ciasto:
    20 dag mąki pszennej
    20 dag mąki żytniej
    1 szklanka letniej wody
    1 łyżka oleju
    sól- szczypta

    Farsz:
    50 dag dyni
    2 pomidory
    2 duże cebule
    2 ząbki czosnku
    nać pietruszki -pęczek
    sól
    5 łyżek oleju rzepakowego

    Cebulę, czosnek i natkę drobno siekamy .
    Dynię obieramy i oczyszczamy z pestek, miąższ ścieramy na tarce o grubych oczkach(na jarzynkę;))
    Pomidory, obieramy ze skórki i oczyszczamy z miąższu z pestkami, kroimy w kosteczkę.
    Na podgrzanym oleju, szklimy cebulkę i czosnek.Następnie dodajemy dynię i pomidory,solimy, podsmażamy wszystko około 5 minut, po czym dodajemy natkę pietruszki i przesmażamy jeszcze sekundę .
    Odstawiamy do wystygnięcia.(dynia nie powinna się rozciapciać!!)
    W tym czasie zagniatamy z podanych składników, elastyczne ciasto. Rozwałkowujemy (nie za cienko ;)) wykrawamy krążki, nakładamy farsz i zlepiamy pierożki. Gotujemy w osolonej wodzie do wypłynięcia. I już ….podajemy wedle uznania, ja uwielbiam z kwaśną śmietaną, posypane natką, albo po prostu podsmażone. Wszystko jedno bo w każdej formie są boskie i świetnie wyglądają
    SMACZNEGO!!

  7. Kasia 20 października, 2015 at 18:31 Odpowiedz

    „Papryka, pomidor, marchew, bakłażan, cebula, a może dynia?”

    Mój wybór jest oczywisty: DYNIA – mamy jesień i nic nie smakuje lepiej jak danie z dyni zjedzone z ukochaną osobą przy blasku świec w jesienne, deszczowe popołudnie.

    Składniki:

    0,5kg polędwiczki wieprzowej
    1 cebula
    200 g dyni (obranej i pokrojonej w kostkę)
    200 g grzybów (dowolnych: kurek, borowików, pieczarek)
    1/2 szklanki wina białego wytrawnego
    1 szklanka bulionu
    lyzka masła
    oliwa, sol, pieprz, tymianek
    natka pietruszki

    Przygotowanie:

    Polędwiczkę pokroić na plastry, doprawić solą, pieprzem i tymiankiem, wymieszać z 2 łyżkami oliwy i zostawić do zamarynowania. W dużym garnku tefala obsmażyć poledwiczki po 2 minuty z każdej strony. Dodać pokrojoną w kosteczkę cebulę i smażyć mieszając co chwilę, przez ok. 3-4 minuty aż cebula zmięknie (mozna wlac ok. 100ml wody). Dodać dynię i znów razem podsmażyć mieszając. Dodać łyżkę masła oraz pokrojone na plasterki pieczarki i ponownie podsmażyć. Wlać wino, wygotować je, a następnie wlać gorący bulion i zagotować. Przykryć i gotować przez ok. 45 minut aż dynia będzie miękka. Na chwile przed koncem duszenia posypac pietruszka.

    Do podania z sałatą z ogórkiem i pomidorem, polaną sosem ziolowo-jogurtowym.

    Nie ma szansy, zeby przepis się nie udał! Polędwiczka ma delikatny posmak wytrawnego wina, a dodana dynia nadaje potrawie iście jesienny charakter. SMACZNEGO!

  8. aneta 20 października, 2015 at 20:34 Odpowiedz

    Moja propozycja to Sabat Baigan z regionu Rajastan w polnocnych Indiach. Malutkie bakłażany w aromatycznym sosie pomidorowym. Takie potrawy przenosza mnie zawsze myslami do kolorowych pelnych aromatycznych potraw regionow Indii.
    Skladniki:
    250ml oleju
    2 lyzki stolowe posiekanych szalotek
    1 lyzka stolowa potarkowanego imbiru
    2 lyzeczki potarkowanego czosnku
    500ml przecieru pomidorowego, najlepiej ze swiezych pomidorow
    1 lyzeczka proszku chilli
    2 lyzeczki proszku corriander (najlepiej rozgniesc swieze ziarna w mozdzierzu)
    1/2 lyzeczki proszku kurkumy
    1 lyzeczka soli (lub do smaku)
    8 malych baklazanow przekrojonych wzdluz na polowe
    2 lyzki swiezej posiekanej kolendry

    Przygotowanie:
    zagrzej olej w garnku lub wooku i podsmaz cebulke na malym ogniu do lekkiego zrumienienia. dodaj czosnek i imbir i smaz do momentu az czosnek zacznie nabierac lekko brazowego koloru. Dodaj pomidory i suche przyprawy, doprowadz do wrzenia (malutkie babelki). W garnku poukladaj baklazany skorka do gory, przykryj i dus n malutkim ogniu co jakis czas polewajac sosem baklazany. (ok 15min). przed podaniem posym swieza kolendra.
    Uwielbiam to danie z naszym genialnym wiejskim chlebem.

    Danie wymiata z butow, jest pikantne, pomidorowe, sycace. Genialne tez jako dodatek do np pieczonego kurczaka w wiorkach kokosowych z rodzynkami. O Boszsz jak mi sie zachcialo jesc! 😉 pozdrawiam

  9. Anna 21 października, 2015 at 14:34 Odpowiedz

    W kuchni najbardziej lubię eksperymentować i zestawiać ze sobą składniki w sposób niebanalny. Na jesienny obiad wybieram zestawienie bakłażana z pomidorem, a dokładnie dwie zupy krem tworzący barwy patriotyczne na talerzu 🙂 Dwukolorowa zupa rozgrzeje niejednego zmarzlucha w tę jesienną aurę.

    Składnikami potrzebnymi do tej kompozycji będą:
    pomidory,
    bakłażan,
    cebula,
    marchewka
    czosnek,
    sól, pieprz (ja wybrałam ziołowy)
    Oregano,
    Śmietanka do gotowania
    Oliwa z oliwek

    WAŻNE! Każdą część zupy gotujemy oddzielnie.
    CZĘŚĆ Z POMIDORA: W garnku rozgrzać oliwę, a następnie dodać pokrojoną w drobną kostkę cebulę oraz przeciśnięte przez praskę ząbki czosnku. Smażyć do momentu zeszklenia cebuli (ok.4min), dodać pokrojoną w cienkie plastry marchewkę i kolejno smażyć znowu ok. 4min. W miedzy czasie pomidory sparzyć i obrać ze skórki, pokroić w drobną kostkę i dodać do garnka z warzywami. Zalać całość bulionem, doprawić solą, pieprzem, łyżeczką cukru i suszonym oregano. Gotować do momentu kiedy warzywa będą miękkie ok. 15min. Całość zmiksować blenderem.
    CZĘŚĆ Z BAKŁAŻANA: Bakłażana przekroić na pół i piec 20 min w piekarniku rozgrzanym do 180oC, w miedzy czasie posiekać cebulkę oraz czosnek i tak jak we wcześniejszej części zeszklić . Wyjąć bakłażana z piekarnika i łyżką wybrać środek, dodać do cebuli i smażyć kilka minut. Zalać wodą tak aby bakłażan z cebulą był przykryty. Doprawić solą, pieprzem, a po 8 min gotowania dodać śmietankę. Gotować całość przez ok 15min. A następnie dodać śmietankę.
    Obie zupy powinny być kremowe o podobnej gęstości. Nalać je jednocześnie na talerz z obu stron, całość powinna tworzyć coś na wzór flagi. Udekorować listkiem bazylii i rozkoszować się smakiem.

    BON APPETIT!

  10. Magdalena Potoczek 21 października, 2015 at 17:05 Odpowiedz

    „Papryka, pomidor, marchew, bakłażan, cebula, a może dynia?”
    Witam mój wybór to Dynia. Marchewka, Papryka:)

    ZUPA

    Składniki:
    1 Dynia- wyciągnąć pestki, miąższ wyskrobać łyżką i włożyć do graczka. ( Ja ze skorupy dyni, robię tymczasową doniczkę i wkładam do niej wrzos 🙂
    2 Marchewka- 0,5 kg obrana pokrojona w ćwiartki, dołożyć do dyni.
    3 Papryka -1/2 średniej papryki- pokrojonej w paski, wsypać do reszty składników.
    4 Sól, pieprz do smaku, 1 liść laurowy, 3 ziarenka ziela angielskiego.

    Wszystkie składniki zalać wodą, gotować aż warzywa będą miękkie, przetrzeć przez sitko (w tedy zupa ma konsystencję idealnego kremu), można użyć blendera 🙂

    Smacznego 🙂

    Ps. Dla łakomczuchów można dodać ryż 🙂

  11. Ela 22 października, 2015 at 07:49 Odpowiedz

    Bakłażan – na nowo odkryty,mimo złych wspomnień z dzieciństwa ☺.Pamiętam jak moja mama przygotowywała bakłażana ,ze łzami w oczach siedziałam na talerzem.Jednak teraz, kiedy sama mam dzieci,postanowiłam,że połaczę bakłażana z czymś co moja rodzina lubi najbardziej „z CIASTEM NALEŚNIOWYM”.

    Składniki :
    -Bakłażan
    -sól,pieprz
    -serek Philadelphia
    -ciasto naleśnikowe

    Sposób przygotowania:

    Bakłażana kroimi w plastry, delikatnie solimy i odstawiamy na ręcznik papierowy aby puścił wodę. W tym czasie przygotowujemy ciasto naleśnikowe ( mąkę mieszamy z jajkiem, mlekiem ,ja dodaję jeszcze 2łyżki oleju oraz wodę gazowaną aby ciasto było puszyste ).Każdy plaster zamaczamy w cieście A następnie układamy na rozgrzaną patelnię, gdy jedna strona będzie już zrumieniona, nakładamy na nią łyżeczkę serka Philadelphia, i czekam my aż pięknie się rozpuści.

    Polecam gorąco, przepyszne danie,które mozna przygotować w domu oraz pochwalić sie czymś nowym na grillu ze znajomymi .☺☺☺☺

  12. Michalina 22 października, 2015 at 08:30 Odpowiedz

    Ja stawiam na bakłażana. Oto przepis na
    PULPECIKI Z BAKŁAŻANA

    średniej wielkości bakłażany (ok 800 g)
    sól i świeżo mielony czarny pieprz
    słodka papryka, mielona
    2 ząbki czosnku, przeciśnięte przez praskę
    1 puszka (400 g ) pomidorów
    garść liści mięty
    garść świeżej bazylii
    2 jajka
    100 g serka ricotta
    ok 80 g bułki tartej (plus dodatkowa, do panierowania)
    1 mała suszona papperoncino, skruszona w palcach
    oliwa

    wykonanie:
    Bakłażany pokroić w plastry, posolić i popieprzyć do smaku, skropić oliwą. Rozłożyć plastry na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, wstawić do piekarnika na ok 15 – 30 min – bakłażany muszą być bardzo miękkie.
    Bakłażana przekładamy do miski, dodajemy jedno jajko, serek, czosnek, miętę i bazylię. Miksujemy za pomocą blendera. Masę doprawiamy solą, pieprzem i mieloną słodką papryką. Na koniec dodajemy bułkę tartą, dokładnie mieszamy, odstawiamy na ok 15 minut – masa wyraźnie zgęstnieje.
    Przygotowujemy sos pomidorowy. W garnuszku rozgrzewamy oliwę, wykładamy pomidory z puszki, doprawiamy solą i pieprzem i pepperoncino. Gotujemy przez ok 10 min, aż sos się zredukuje. Na patelni rozgrzewamy olej/oliwę. Z masy bakłażanowej formujemy kulki wielkości mniej więcej orzechów włoskich, każdą obtaczamy w roztrzepanym jajku i bułce tartej, kładziemy na patelni. Smażymy z każdej strony na złoty kolor. Odsączamy na papierowym ręczniku. Podajemy na ciepło z sosem pomidorowym. Smacznego!

  13. myk 22 października, 2015 at 08:42 Odpowiedz

    Witam, a ja mam takie pytanko – śledzę Waszego bloga od dawna, ale pierwszy raz komentuję, zastanawia mnie jedna kwestia – gdzie jest usytuowany telewizor w Waszym mieszkaniu? Bo na żadnym zdjęciu go nie widzę, tak tylko z babskiej ciekawości pytam 😉
    Pozdrawiam!

  14. Marta 22 października, 2015 at 09:12 Odpowiedz

    Witam serdecznie

    „Papryka, pomidor, marchew, bakłażan, cebula, a może dynia?
    Teraz króluje jesień, a zatem dynia w roli głównej!
    Gdybym to ja miała przyjemność ugotowania czegoś w tych pięknych garnkach to pewnie pierwszą potrawą , która miałaby szansę zaistnieć byłaby zupa krem z dyni i papryki podana z grzankami w ziołach. Wczoraj taką zupą poczęstowała mnie moja kochana mama. To ona jest moim autorytetem kulinarnym. Mimo, ze sama nie przepada za gotowaniem wszystko co zrobi jest wspaniałe i takie jak ma być  Może kiedyś jej dorównam 😉
    A, że mamy jesień i dynię na każdym kroku, to mama zrobiła pyszną zapiekankę z dynią właśnie, porem i cebulą. Zapieczona z rozkłóconym jajkiem i serem, podana z ryżem ugotowanym na sypko (podlewanie wodą) z ziołami prowansalskimi. Uwielbiam zioła, dodaję je do wielu potraw, maja niesamowitą moc i energię.
    Pozdrawiam serdecznie

  15. Rafał 22 października, 2015 at 10:17 Odpowiedz

    Witam . A moja propozycja dania w garnkach Tefal to coś na szybko i prosto:). Nie lubie spaedzać dużo czasu kuchni. Ma być sprytnie i efektywnie a te garnki pomogą 🙂
    Danie bardzo smakuje mojej Żonie. Duszonu bakłażan z miesem mielonym w sosie pomidorowym:)
    Zaczynamy.
    Skałdniki:
    Bakłażan, mieso mielone z szynki, pomidory, cebula, czosnek , sól, pieprz, magii,majeranek, olej, łyżeczka masła,
    Sposób przygotowania:
    1.Obieramy bakłażany przekrajamy w pół po długoąści , wydrążamy miąż solimy i pieprzymy po wierzchu.
    2. Na garnku rozgrzewamy olej dodajemy ząbek trzosnku (drobna kostka) potem drobno posiekaną cebule, po zarumienieniu dodajemy mięso mielone. Obsmażamy i przyprawiamy sola, pieprzem, majerankiem i mała łużeczkę magii.
    3. Obsmażone mięso wkładamy do „łudek” z bakłażanów. Do garnka Dodajemy wcześciej obrane ze skóry pomidory (sparzamy w gorącej wodzie) pokrojone w kostkę oraz przecier pomidorowy z kawałkami pomidorów.
    Na to układamy bakłażany z mięsem. Bakałżany nie powinny być utopione w sosie pomidorowym. Przykrywamy garnek dusimy na małym ogniu 20-25min na koniec doprawiamy i dodajem łyżeczke masła,
    Naprawde soko.
    Aha pod koniec można ułozyć plaster sera żółtego na mięso mielone.
    Smacznego.
    Bez garnków by się nie udało 🙂

  16. Magdalena J 22 października, 2015 at 10:24 Odpowiedz

    Kiedy nadchodzą zimne dni, chętnie serwuję mężowi rozgrzewającą zupę meksykańską. To bardzo pożywne danie jednogarnkowe, które wspaniale rozgrzewa ale też jest proste do przygotowania.

    Składniki:
    2 litry bulionu (najlepiej wołowego)
    2 ząbki czosnku
    1 cebula
    3 pomidory i 250 g przecieru pomidorowego
    1 czerwona papryka
    1 puszka czerwonej fasoli
    1 puszka białej fasoli
    3 duże ziemniaki
    300 g boczku gotowanego lub szynki (ja często dodaję pokrojone w kostkę resztki wędlin lub mięso z obiadu, które mam w lodówce)
    1 marchewka
    1 małe opakowanie śmietany
    przyprawy: sól, pieprz, ostra papryka chilli, szczypta majeranku
    2 łyżki oliwy z oliwek lub oleju
    natka pietruszki

    Cebulę obieram i kroję w półtalarki. Czosnek rozgniatam, wędlinę kroję w kostkę. Z papryki wykrawam gniazda nasienne i kroję w cienkie paseczki. W wysokim garnku rozgrzewam tłuszcz, a potem wrzucam po kolei: cebulę (odrobinę ją solę), czosnek, paprykę i wędlinę. gdy wszystko się podsmaży, wlewam bulion. Dodaję pokrojone w kostkę marchew i ziemniaki oraz sparzone, obrane ze skórki i posiekane pomidory. całość gotuję, aż warzywa będą miękkie. Następnie dodaję obie fasole (nie osączam płynu), przecier pomidorowy oraz przyprawy i gotuję jeszcze zupę około 15 minut. % minut przed końcem gotowania zabielam zupę śmietaną. Przed podaniem posypuję posiekaną natką pietruszki. Zupę można jeszcze zjeść z grzankami.
    Wiem, że prawdziwą zupę meksykańską gotuje się na mięsie i z kukurydzą, ale moja wersja jest tańsza, a kukurydzy po prostu nie lubię, dlatego jej nie dodaję.

  17. Marzena 22 października, 2015 at 10:53 Odpowiedz

    Uwielbiam cukinie, kojarzy mi się z warzywem jesiennym. A oto mój przepis na makaron z sosem śmietanowo- cukiniowym. Składniki: Makaron najlepiej rurki, 1 cukinia, śmietana 12%, 25 dag boczku, ser Favita- pół opakowania,1 mała cebula, sól, pieprz, oliwa, pomidorki koktajlowe. Przygotowanie zaczynamy od wstawienia wody na makaron (oczywiście pamiętamy o osoleniu jej). Makaron gotujemy al dente,w tym czasie zajmujemy się przygotowaniem sosu. Boczek kroimy w kosteczkę, podsmażamy go z cebulką. Cukinię należy zetrzeć na tarce na grubych oczkach . Do boczku dodajemy startą cukinię, 5 łyżek śmietany, ser favita, całość przyprawiamy solą i pieprzem do smaku. Podajemy z pomidorkami koktajlowymi które 2-3 minuty podsmażamy na oliwie. Danie smakuje obłędnie a jego przygotowanie zajmuje ok. 20-30 minut. Polecam i smacznego

  18. Ania Krosny 22 października, 2015 at 11:12 Odpowiedz

    Mój parter jest smakoszem kulinarnych eksperymentów, więc nowe narzędzia do gotowania dałyby nam nie tylko mnóstwo inspiracji, ale też radości :). Już wyobrażam sobie, jak mogłabym podbić po raz drugi serce mojego ukochanego, rozgrzewającą zupą dyniową z odrobiną ostrości, nutką delikatnej kremowości i cudownym aromatem imbiru. Potem apetyczne mięso z risotto grzybowym, a na deser – cynamonowa rozkosz 😉 Prawdą jest, że najprostsza droga do serca prowadzi właśnie przez żołądek 😉 Zatem działajmy:

    Jesień to las, liście, potrzeba rozgrzania zimnych rąk…i żołądków. Do misji „Jesienny obiad” potrzebujemy:

    ETAP 1 – Jesienna gra wstępna
    Składniki:
    -Bulion drobiowy
    – Oczyszczona, pokrojona w kostkę DYNIA,
    – Śmietana
    – Świeży imbir
    – Chili
    – Pieprz, sól
    – Grzanki
    – Bekon
    – Głęboki garnek TEFAL

    Dynię gotujemy w bulionie do miękkości, zajmie to około 10 minut. Dodajemy starty imbir oraz papryczkę chili (odrobinę). Wszystko blendujemy, doprawiamy pieprzem, solą, dodajemy 2 łyżki śmietany i podajemy z grzankami oraz bekonem 🙂

    ETAP 2 – Jesienna ekstaza
    Składniki:
    – Ryż
    -Bulion drobiowy
    – Białe wino
    – Cebula
    – Pokrojone w drobną kostkę grzyby leśna
    – Polędwiczka wołowa
    – Masło
    – Rozmaryn, tymianek, pieprz, sól
    – DWA GARNKI TEFAL

    Mięso smażymy na maśle do uzyskania pożądanego stopnia wypieczenia. Doprawiamy rozmarynem, tymiankiem, pieprzem i solą.

    W drugim garnku TEFAL na bulionie gotujemy ryż. Cały czas mieszamy i dolewamy bulion, gdy się zredukuje. Podlewamy kieliszkiem wina, dodajemy cebulkę oraz grzyby. Wszystko mieszamy i podlewamy do uzyskania kremowej konsystencji. Doprawiamy solą, pieprzem. Podajemy razem z mięsem.

    ETAP 3: Jesienna chwila oddechu

    Potrzebujemy:
    – Czekolada
    – Jabłka
    – Cynamon
    – Garnek TEFAL

    Jabłka gotujemy w garnku Tefal z odrobiną cynamonu. Gdy uzyskamy konsystencję musu – przekładamy do miseczek. Na górę polewamy roztopiona czekoladą i posypujemy cynamonem.

    GORĄCA, SYTA JESIEŃ! 😉

  19. Agnieszka D...:) 22 października, 2015 at 13:01 Odpowiedz

    Z zaproponowanych warzyw wybrałabym paprykę (moją ulubioną czerwoną), marchew i cebulę. Do tego tria dorzuciłabym lekkiego fileta z kurczaka i ryż. i owo trio z tym duetem związałabym pomarańczowym sosem z nutką imbiru. A chcecie wiedzieć co wyjdzie z tego – jakby nie było – minimalistycznego połączenia??? Pyszne, rewelacyjnie rozgrzewające danie, idealne na jesienne chłody. A ponadto – niezwykle łatwe i szybkie w przyrządzeniu. już podaje składniki i opis przygotowania::)
    Składniki:
    2 filety z kurczaka
    1 czerwona papryka
    2 duże marchewki
    3 małe cebule
    troszkę oliwy
    2 ząbki czosnku
    200ml soku pomarańczowego
    1 łyżka mąki
    troszę imbiru (wedle upodobań)
    sól, pieprz
    ryż – torebka, dwie, trzy – w zależności od natężenia apetytu;)

    a teraz co z tym trzeba zrobić? Nic trudnego;) fileta kroimy w kostkę i smażymy na czosnku, doprawiamy solą i pieprzem. Usmażonego wrzucamy do garczka – jeśli mamy TEFAL, to idealnie, jeśli nie, to do takiego, który mamy w kuchni. Następnie obieramy marchew i kroimy ją wg chęci lub pomysłu: w kółka, w paski, w półkola jeśli jest bardzo duża. Delikatnie podsmażamy ją na oliwie by nieco zmiękła – możemy doprawić solą jeśli lubimy. Podsmażoną wrzucamy do garczka z filetem by się zaprzyjaźnili;) Teraz kolej na paprykę: kroimy ją w kostkę i również podsmażamy delikatnie by nieco zmiękkła, tez wg własnej woli możemy ją doprawić. Gotową paprykę wrzucamy do naszego garczka. Cebulę dzielimy na ćwiartki i robimy z niej tzw łódeczki. Po tym zabiegu również dajemy ją na patelnię do lekkiego podsmażenia, a póżniej do naszego garczka pełnego fileta, marchwi i papryki:) Mieszamy. Dajemy na mały ogień i zalewamy to sokiem pomarańczowym wymieszanym z łyżką (taka solidną) mąki i odrobiną imbiru. Chwilkę trzymamy na ogniu, tak by sos był dobry, mieszamy i możemy jeść pod warunkiem że mamy ugotowany ryż:) Danie jest rewelacyjne i zawsze robi dobre wrażenie:) sok pomarańczowy z imbirem z którego robimy sos sprawia, że danie smakuje nieziemsko:) A plusem jest to, że do przygotowania wykorzystujemy w sumie jedną patelnię i jeden garczek:) kto się skusi to życzę smacznego:)

  20. Milena 22 października, 2015 at 14:56 Odpowiedz

    „Papryka, pomidor, marchew, bakłażan, cebula, a może dynia?”

    Oczywiście, że CEBULA! Podstawa niemal każdej potrawy, którą przygotowuję, bez niej nie wyobrażam sobie gotowania a już na pewno nie wyobrażam sobie bez niej mojej ulubionej potrawy czyli risotto! A jak wiadomo do risotta dobry garnek to podstawa, żeby nam się przyjemnie gotowało i nie przypalało 🙂 Risotto wymaga trochę cierpliwości, ale za to efekt jest taki, że nie dość, że zjadamy wszystko z talerza co do ostatniego ziarenka ryżu to jeszcze wylizujemy garnek 🙂 No ale do rzeczy, bo miał być przepis, zatem do dzieła. Podaje mój najbardziej ulubiony przepis na risotto. To jedno z tych dań po zjedzeniu którego kubki smakowe tańczą jak szalone 🙂

    RISOTTO Z DORSZEM I PROSECCO

    Składniki dla 4 osoób:

    • 60 gr parmezanu
    • 1/2 cytryny
    • 1 cebula
    • 2 małe cukinie ok 500 gr
    • 2 kostki rosołowe warzywne
    • 5 łyżeczek oliwy z oliwek
    • 320 gr ryżu risotto
    • 800 gr świeżego fileta z dorsza
    • 4 łyżki mąki
    • 100 ml prosecco
    • 2 łyżki masła
    • sól i pieprz

    Przygotowanie:

    Zetrzyj parmezan na drobnej tarce. Umyj cytrynę we wrzącej wodzie i zetrzyj skórkę również na drobnej tarce. Umyj cukinię i obierz ją tak troszkę grubiej, żeby można było pokroić skórkę na drobniusieńką kosteczkę. Pokrojoną skórę podsmażamy na oliwie i odkładamy na bok, będzie nam służyła do dekoracji. Obraną cukinię kroimy w drobną kostkę (0,5 cmx0,5cm).

    Zagotuj litr wody w garnku TEFAL , wrzuć kostki bulionowe i trzymaj pod przykryciem na małym ogniu. Do wiekszego garnka TEFAL o grubym dnie wlej 2 łyżki oliwy z oliwek, wrzuć pokrojoną drobno CEBULĘ i smaż na wolnym ogniu ok 5-6 min, tak żeby jej nie rumienić. Dodaj pokrojoną cukinie, podsmaż kolejne 3 minuty, dodaj ryż i mieszaj przez ok 2 min, aż stanie się błyszczący.

    Wlej pierwszą porcję bulionu, ok 1 szklanki i mieszaj dopóki nie odparuje. Risotto powinno się robić na średnim ogniu, ja zawsze ustawiam tak na 1/3 gazu. Za każdym razem jak bulion odparuje dodawaj jedna nalewkę bulionu. Po ok 20-30 min ryż powinien być ładny, kremowy, w środku al dente.

    W międzyczasie osusz filety z dorsza, przypraw solą i pieprzem, skrop cytryną, a następnie obtocz w mące. Na patelni rozgrzej 2 łyżki oliwy i smaż dorsza ok 3-4 min z każdej strony.

    Do risotto dodaj prosecco, parmezan, masło i skórkę z cytryny. Wymieszaj wszystko razem i zostaw na 2 min bez przykrycia. W tym czasie przygotuj talerze, rozłóż risotto, na górę ułóż kawałki dorsza, udekoruj skórką z cukinii i gotowe 🙂

    P.S. A garnki chciałabym wygrać dla mojego brata, bo jak ostatnio u niego byłam i zobaczyłam każdy garnek z innej parafii, to pierwsze o czym pomyślałam, to to, że koniecznie potrzebny mu jest dobry komplet TEFALA 🙂

  21. ajulitka 22 października, 2015 at 16:42 Odpowiedz

    Zbliża się Halloween, więc moje dzieci szykują się na wędrówki za cukierkami. Wraz ze światem komercji i amerykańskich bajek, do mego domu wkroczyła ta nowa tradycja. Dzieciaki chcą wycinać dynię, a ja, że jestem osobą praktyczną, zawsze z dyni próbuję coś wykombinować. W tym roku poczynię zupę dyniową z kokosowym mleczkiem, idealną na chłodny, jesienny wieczór, na późną halloweenową kolację.
    Składniki to:

    1 kg ziemniaków

    1/2 kg dyni

    2 łyżki kaszy jaglanej

    2 marchewki

    2 pietruszki

    kawałek selera

    duża cebula

    8 szt ziela angielskiego

    1 liść laurowy

    sól himalajska

    pieprz czarny mielony

    chili

    spora szczypta kurkumy

    1-2 łyżki oliwy

    1 puszka mleczka kokosowego

    Wykonanie:
    W garnku ( MARZĘ W TYM MOMENCIE O TEFALU ) należy podpróżyć cebulkę do momentu kiedy uzyska rumieńce. Dodać pokrojone warzywa, ziemniaki, dynię i zalać wszystko wodą tak, by warzywa były zakryte. Dodać przyprawy i kaszę i gotować wszystko do miękkości – ok 30 minut. Po podgotowaniu miksujemy zupę z mleczkiem kokosowym, nalewamy w miseczki i podajemy na stół udekorowany halloweenowo. Do zupy można dodać groszek ptysiowy lub grzaneczki. I tak świętujemy w przebraniach czarownic, straszydeł, w blasku lampiona z powycinanej dyni 🙂

  22. Artur 22 października, 2015 at 17:06 Odpowiedz

    Pikantna zupa gulaszowa

    Składniki
    400 g gulaszu wołowego
    ½ papryki zielonej
    ½ papryki czerwonej
    ½ papryki żółtej
    1 puszka fasoli czerwonej
    1 duża cebula
    150 g pieczarek
    2 łyżeczki koncentratu pomidorowego
    10 kropel tabasco
    1,5 l wody
    3-4 łyżki oleju
    przyprawy: sól, pieprz

    Sposób przygotowania
    Mięso umyj, pokrój w bardzo drobną kostkę lub zmiel na grubym sicie (do mielenia mięsa na kiełbasy). Cebulę pokrój w kostkę i podsmaż w garnku na oleju. Dodaj mięso i pieczarki pokrojone w plasterki. Następnie wszystko podlej wodą. Gotuj ok. 40 min.
    Do gotującej się zupy dodaj kolejno odsączoną czerwoną fasolę, koncentrat pomidorowy, pokrojoną w kostkę paprykę, tabasco. Przypraw do smaku solą i pieprzem.

  23. Agnieszka Borowska 23 października, 2015 at 08:15 Odpowiedz

    WYBIERAM PAPRYKĘ
    Moja propozycja na jesienny obiadek to polędwica duszona z warzywami
    2 polędwiczki wieprzowe- pokroić w plastry, oprószyć ostrą papryką , oraz czosnkiem odstawić na pare minut
    2 cebule pokroić w plastry
    2-3 papryki- pokroić
    6 pieczarek- pokroić
    mała miseczka- bulionówka- pokrojonego kabaczka lub cukini
    liść laurowy,
    Mięso podsmażamy z każdej strony, następnie dodajemy warzywa i dusimy na małym ogniu do momentu kiedy warzywa zaczną lekko mięknąć. Dodajemy kostkę rosołową knorr, i odrobine przecieru, lub koncentratu pomidorowego do smaku, oraz sól. najlepiej podawać z pieczonymi ziemniaczkami.Smacznego:)

  24. Piotrk 23 października, 2015 at 09:39 Odpowiedz

    „Papryka, pomidor, marchew, bakłażan, cebula, a może dynia?”
    Choć uwielbiam gulasz do którego można dodać wszystko co powyżej ale jak widzę paprykę to tylko jajecznica na papryce.
    Kroimy w kostkę paprykę i wkładamy na dwie minuty do mikrofalówki dzięki czemu nie trzeba jej długo smażyć bo robi się szybko miękka.
    Na masełku przysmażamy cebulkę i dodajemy paprykę. Dodajemy pieprz, imbir, zioła prowansalskie i odrobinę soli.
    jajka roztrzepujemy i dodajemy żółtego sera a następnie wylewamy na patelnie. Smażymy usmiechając się żeby nie wyszło mdłe.
    Wykładamy na przynajmniej dwa talerzyki bo oczywiście samemu nie smakuje tak dobrze jak w miłym towarzystwie.
    Podajemy z chlebkiem posmarowanym masłem a jako dodatek pomidorki. a do picia gorzka herbata.
    I mamy świetne śniadanie dające energie i dobry nastrój na cały dzień 🙂

  25. Bartek Żet 23 października, 2015 at 12:55 Odpowiedz

    Nie jestem wybitnym kucharzem. Do tego trzeba intuicji i uwagi nad którymi musze jeszce popracować;)) Czasami chciałbym jednak odciążyć moją dziewczynę i zrobić coś z myślą o niej. To takie urocze, gdy udaje, że smakuje jej moje bolognese z trzema łyżkami soli i cukru zamiast 1/3 ŁYŻECZKI. W zeszły weekend, gdy moja Mała chorowała postanowiłem odtworzyć jej ulubiony przysmak z naszych węgierskich wakacji. Prawdziwie pyszny i bardzo jesienny! I teraz uwaga: przebój. Przepis na LECZO które wyszło mi idealnie. Papryka w dłoń i powtarzajcie za mną
    – 2 soczyste papryki różnych kolorów
    – 1 cebula do popłakania
    – 1 średniej wielkości pyszna cukinia
    – 2 ząbki czosnku na zwalczenie bakterii i wirusów
    – 1/3 papryczki chili
    – 3 pomidory
    – jakościowa kiełbasa (ja akurat użułem chorizo)
    – przyprawy: liść laurowy, ziele angielski, pieprz carny i ziołowy, sól.
    Lets get the party started! Drobniutko posiekany czosnek razem z cebulą pokrojoną w piórka szklę na oliwie. Następnie dodaję pokosteczkowaną paprykę i cukinię oraz 2 liście laurowe i 2 ziarna ziela angielskiego. Czekam kilkanaście minut aż papryka i cukinia zmięknie i przejdzie boskim aromatem przypraw. W tym czasie kiłbasa i pomidory idą pod nóż! Pokrojone w plastry powędrują jako kolejne! I tym razem już tylko kilka minut aby pomidory nie rozpadły się zupełnie. Finiszujemy solą i pieprzem czarnym oraz ziołowym. Parujące leczo w dwiema kromkami ciemnego chleba żytniego i soczystym buziakiem podajemy najlepszej dziewczynie pod słońcem!

  26. Joanna 23 października, 2015 at 13:13 Odpowiedz

    „Papryka, pomidor, marchew, bakłażan, cebula, a może dynia?”
    Mój wybór jest prosty: PAPRYKA a to dlatego, że dzięki niej przekonałam swojego męża do zupy krem:)
    Jesień jest porą w której ta zupa bardzo często pojawia się na naszym stole nawet na przyjęciu rodzinnym.

    Krem paprykowy:
    Składniki:
    -6 szt. czerwonej papryki
    -1 puszka pulpy pomidorowej
    -1 średnia cebula
    -1 litr bulionu drobiowego
    – 200 ml. śmietanki 30%
    -łyżka mąki
    -2 łyżki oleju
    -1 łyżeczka słodkiej wędzonej papryki
    -po szczypcie oregano, bazylii
    -sól i pieprz
    Sposób wykonania:
    Paprykę w całości ułożyć w blaszce do pieczenia i wstawić do nagrzanego piekarnika do 180C i piec przez 1 godz.
    Upieczoną paprykę obrać ze skórki oraz wyciąć gniazda nasienne. Pokroić w kostkę.
    Cebulę drobno posiekać. W garnku podgrzać olej na którym przesmażamy cebulę do której dodajemy wędzoną paprykę. Wlewamy bulion oraz dodajemy upieczoną paprykę, pulpę pomidorową i zioła. Gotujemy 10 minut i po tym czasie odstawiamy i przy użyciu blendera wszystko dokładnie miksujemy na gładki krem. Garnek stawiamy na gaz i zagotowujemy w międzyczasie śmietankę mieszamy z mąką i dodajemy do garnka. Zagotowujemy.
    Podajemy z domowymi grzankami.

  27. KATARZYNA BRZESKA 23 października, 2015 at 13:25 Odpowiedz

    Mój przepis to” FASZEROWANY BAKŁAŻAN”

    Składniki:

    1 spory bakłażan
    1/2 kg mielonego mięsa drobiowego albo wiepszowego
    1/2 cebuli
    15 dag bułki tartej
    2 ząbki czosnku
    suszony majeranek
    słodka papryka w proszku
    sól, pieprz
    tłuszcz do smażenia
    1/2 l bulionu warzywnego lub drobiowego
    2 jajka
    5 dag mąki pszennej.
    WYKONANIE
    Obrać bakłażan i pokroiłam go w grube, 2 cm plastry, a następnie wydrążyłam z nich pestki robiąc w plastrach bakłażana okrągłe dziury. Mięso przygotowałam dokładnie jak na mielone. Oznacza to, że 10 dag bułki tartej zalałam gorącą wodą i odstawiłam na chwilę do spęcznienia. Cebulę posiekałam i zeszkliłam na tłuszczu, pod koniec smażenia dodając do niej przeciśnięty przez praskę czosnek. Następnie cebulę z czosnkiem i spęczniałą bułkę dodałam do mięsa, wbiłam jajko, doprawiłam i wyrobiłam ręką na gładką masę. Następnie nałożyłam mięsną masę do dziur w plastrach kabaczka i obtaczałam kolejno w mące, jajku i bułce tartej. Później obustronnie obsmażyłam dwustronnie na mocno rozgrzanym tłuszczu do zrumienienia bułki. Usmażone kabaczki ułożyłam w dużym garnku, podlałam bulionem i dusiłam na małym ogniu pod przykryciem około godziny.

    SMACZNEGO

  28. Joanna 23 października, 2015 at 14:28 Odpowiedz

    Prawdziwą zupę cebulową według francuskiej receptury miałem okazję zjeść w restauracji i zakochałem się w niej od samego początku. Wydawało mi się, że doprowadzenie cebuli do takiej postaci będzie wymagać wiele zachodu. Okazuje się jednak, że zupa cebulowa to proste danie i prosty przepis.

    Zupę taką najpewniej przygotowywali w dawnych czasach francuscy chłopi i ubodzy mieszkańcy miast, dlatego przepis zawiera tylko kilka składników, a efekt jest niesamowity tak jak w przypadku naszej rodzimej kwaśnicy 🙂 Jeżeli nie znasz zupy cebulowej to powiem jeszcze, że jej smak jest po prostu obłędny, słodkawy i niepowtarzalny – nie ma zbyt wiele wspólnego z surową cebulą.

    Składniki potrzebne do przygotowania zupy cebulowej

    Podane składniki wystarczą na 2-3 porcje
    •ok. 0,5 kg cebuli
    •ok. 500 ml bulionu – najlepszy będzie bulion wołowy, ale spokojnie można użyć innej bazy, np. pozostałego z niedzielnego obiadu rosołu
    •pół szklanki (ok. 100 ml) białego wytrawnego wina
    •dwie łyżki masła
    •tymianek
    •jako dodatki: czerstwa bagietka lub dowolne inne, jasne pieczywo; żółty ser do posypania

    Przygotowanie

    1.Cebulę obrałem i pokroiłem w kostkę

    2.W większym garnku rozpuściłem masło i wrzuciłem do niego całą cebulę

    3.Cebulę smażyłem na małym ogniu przez ponad 30 minut do czasu, aż nabrała mleczno-brązowej barwy, jeżeli cebula zaczynała przywierać do spodu garnka, dodawałem jeszcze nieco masła lub oliwy. WAŻNE! To jest jedyny minus przepisu – nie można pójść na skróty. Zupa cebulowa ma rewelacyjny słodkawy smak, ale jego osiągnięcie wymaga cierpliwości. Jeżeli cebulę usmażysz zbyt szybko i na dużym ogniu, to po prostu ją przypalisz i zupa będzie gorzka – tego nie chcemy 🙂

    4.Pod koniec smażenia dodałem do cebuli łyżeczkę suszonego tymianku

    5.Kiedy cebula nabrała już ładnego koloru (czyli skarmelizowała się), zwiększyłem nieco ogień i do garnka wlałem wino. Wszystko starannie wymieszałem i gotowałem do czasu, aż prawie całe wino wyparuje

    6.Następnie do garnka wlałem bulion, posoliłem i popieprzyłem do smaku, a następnie pod przykryciem gotowałem zupę przez ok. 20 minut

    7.W międzyczasie zająłem się przygotowaniem pieczywa – w rozgrzanym piekarniku przypiekłem na rumiano kromki chleba posypane startym żółtym serem, a następnie zostawiłem je w środku przy uchylonych drzwiach, żeby nie wystygły

    8.Ugotowaną zupę cebulową zmiksowałem blenderem do pełnej gładkości (nie musisz miksować, ale mi taka konsystencja zdecydowanie bardziej odpowiada, w dodatku sporo osób może mieć opory przez jedzeniem całych kawałków cebuli)

    9.Zupę wlałem do miseczek i w każdej zanurzyłem po jednej grzance z roztopionym serem, na koniec posypałem jeszcze całe danie dodatkową porcją sera i świeżo zmielonym pieprzem. Tradycyjny przepis na francuską zupę cebulową zakłada zapiekanie sera razem z całą (żaroodporną) miską zupy – w domowych warunkach jest to jednak moim zdaniem przerost formy nad treścią i równie dobrze smakować będzie zupa cebulowa z pieczywem zapieczonym osobno w piekarniku 😉

    10.PYYYCHA!!!

  29. Monika 23 października, 2015 at 15:15 Odpowiedz

    Jesienią w mojej kuchni paruje od złota i rozgrzewających potraw. Rumienię się na widok sezonowych warzyw i korzennych aromatów.
    Dynia – o słodkawym aromacie, soczystej barwie i wykwintnej jędrności – stanowi nie lada wyzwanie dla ambitnej gospodyni. Zupy to bardzo niedoceniane potrawy. Jesienią delektuję się nimi częściej i chętniej zwłaszcza przy ukochanej lekturze. To warzywo wcale nie musi być nudne! Chętnie pokażę Wam moją niezwykłą odsłonę dla tego warzywa, która stanowi niezwykle wykwintne i bogate danie.
    Tajska dynia o rybnym aromacie – a wszystko to w jednym garnku Tefal! Dla 4-6 osób.
    Składniki
    • 1kg obranej ze skóry i pokrojonej w kostkę dyni (bez pestek)
    • 500g pokrojonego w kawałki filetu z dorsza
    • 500g świeżych lub mrożonych, surowych i obranych krewetek
    • 500g jarmużu (umytego i pokrojonego w paski)
    • sok z 1/2−1 limonki, do smaku
    • nać kolendry
    • 1 mała cebula
    • Ząbek czosnku
    • Seler naciowy
    • makaron ryżowy (wystarczy po małej łyżce na talerz) ok .100gr
    • 1 łyżka żółtej pasty curry
    • 350ml wywaru z ryby
    • 3 łyżki sosu rybnego
    • 2 łyżki brązowego cukru
    • 3 pocięte na trzy części i zmiażdżone nożem źdźbła trawy cytrynowej
    • 3 pocięte w paski liście limonki
    • 1/2 łyżeczki kurkumy
    • 400ml mleka kokosowego
    • Sól/pieprz do smaku

    Sposób przygotowania:
    Seler naciowy, czosnek i cebulę kroimy w piórka i podsmażamy w garnku na oliwie. Następnie dodajemy mleko kokosowe z pastą curry i delikatnie podgrzewamy. Dodajemy wywar rybny, sos rybny, trawę cytrynową, liście limonki i kurkumę. Doprowadzamy danie do wrzenia i dodajemy dynię. Całość gotujemy na dość dużym ogniu do czasu, aż dynia zmięknie.
    Przed podaniem, do podgrzewanej zupy wrzucić dorsza, krewetki i jarmuż. Doprawiamy sokiem z limonki, solą i pieprzem. Do miski wrzucamy 100gr makaronu i zalewamy wrzątkiem – czekamy aż zmięknie. Mieszamy dokładnie go z posiekaną kolendrą.
    Zupę nakładamy do miseczek a na wierzch układamy makaron z kolendrą.
    Smacznego!
    Zupa jest niezwykle aromatyczna, rozgrzewająca, pożywna i spektakularna. Stanowi fascynującą zachętę dla tych, którzy znudzili się codziennym gotowaniem i pragną odbyć niecodzienną podróż pełną doznań smakowych.

  30. Magda 23 października, 2015 at 18:49 Odpowiedz

    Cześć,
    Ja z kolei stawiam na paprykę, która będzie smakiem dominującym w poniższej potrawie. Nie wiem czy przepis będzie kreatywny, bo jest prosty, ale gwarantuję że z pewnością będzie pyyyyszny :).To jest smak takich trochę innych kotlecików mielonych, gdzie papryka niesamowicie uszlachetniła smak tego popularnego i prostego dania.
    FRYKADELKI W SOSIE PAPRYKOWYM
    Składniki na frykadelki:
    500g mięsa mielonego
    1 jajko
    ½ bardzo drobno posiekanej cebuli
    1 bułka namoczona w wodzie i odciśnięta
    Przyprawy do smaku (sól, pieprz, WAŻNE: 1 płaska łyżeczka papryki słodkiej)
    1 łyżka mąki
    Odrobina oleju do zrumienienia frykadelek
    Składniki na sos:
    Odrobina oleju
    ½ cebuli
    2 papryki czerwone
    5 dojrzałych pomidorów
    Przyprawy do smaku (ja ostatnim razem dodałam sól, pieprz, szczyptę papryki słodkiej, odrobinę sosu sojowego, szczyptę ziół prowansalskich)
    Mięso: składniki na frykadelki (oprócz mąki i oleju) dokładnie mieszamy ze sobą i formujemy w małe walce. Następnie obtaczamy w odrobinie mąki i delikatnie obsmażamy. Dodatkowe informacje: cebulę do mięsa można wcześniej zeszklić; do łatwiejszego formowania frykadelek możemy sobie obok miski z farszem postawić głęboki talerz z wodą i moczyć w niej ręce przed formowaniem walca z mięsa.
    Sos: garnek pędzlujemy odrobiną oleju, szklimy cebulę, minutę potem wrzucamy pokrojone w kostkę papryki i jeszcze przez moment mieszamy. Następnie dodajemy sparzone i obrane ze skórki pomidory i wszystko dusimy doprawiając przyprawami. Ja przeważnie sos blednuję, ale nie jest to konieczne.
    Następnie do gotującego się sosu wrzucamy nasze frykadelki i dajemy potrawie chwilę, by smaki się połączyły.
    Frykadelki bardzo lubią się z ryżem 🙂
    I teraz powiem Wam jedno, albo mam w domu zawsze tak przemiłych Smakoszy, albo te frykadelki naprawdę każdemu smakują 🙂
    Aniu, zdjęcie potrawy przesylam Ci na skrzynkę.
    Miłego gotowania w nowych garnkach Wszystkim życzę! Aż ślinka leci od samego czytania zamieszczonych przepisów 🙂
    Pozdrawiam,
    Magda

  31. primcessa 23 października, 2015 at 19:40 Odpowiedz

    Przepis na moją WęDynię 😉

    Mając wolną chwilę, kupiłam dynię.
    W lodówce miałam dobrą wędlinę.
    Powstało nietypowe danie,
    Idealne na jesienne podanie 😉

    Składniki i przygotowanie:
    a) 1.5kg dyni, 1-2 cebule, masło, przyprawy (imbir, gałka muszkatołowa, papryka ostra i słodka, ziele angielskie, pieprz biały / czarny), podsmażone kawałki wędliny, podprażone pestki z dyni, grzanki z ziołami

    1. Opiecz dynię przez 20 minut w 180 stopniach aż do zarumienienia.
    2. Wrzuć do garnka obraną i posiekaną na kawałki o boku 2-3cm dynię.
    3. Cebulę poszatkuj drobno i zeszklij na maśle.
    4. Ugotuj wszystko w garnku i dodaj przyprawy.
    5. Wyjmij ziele angielskie i zblenduj dynię. Przed podaniem dodaj podsmażone kawałki wędliny, podprażone pestki z dyni i grzanki z ziołami.

    Smacznego!

  32. Karolina Woźniak 23 października, 2015 at 21:37 Odpowiedz

    Przepis na zupę cygańską
    Jesiennie menu jest niezwykłe. To połaczenie dorodnych dojrzałych warzyw,ostatnich które zostały w polu.I rozgrzewającej nuty,która pobudza zmysły. Każda z potraw musi być wyjątkowa,nie tylko smakowac ale i wspierać naszą odporność.A ja mam dziś w garnku niezwykłe danie. Zuoa cygańska. Syta,treściwa pomoże nam nabrać nieco kilo przed zimą,ale i mega rozgrzewająca. Czuję jej zapachz kuchni i chyba szlak trafił dietę..ide po dokładkę. Pełno warzyw a zdrowie najważniejsze.
    Składniki:
    40 g Surowego boczku
    1 duża Marchew
    Pół selera
    3 cebule
    3 ziemniaki
    Śmietana
    Mąka
    Koncentrat pomidorowy
    Kukurydza konserwowa
    Vegeta
    Czerwona papryka
    Pieprz Cayenne
    Natka pietruszki
    W lśniącym garnku gotujemy 2 litry wody z łyżką wegety. Obieramy marchew seler i ziemniaki.Kroimy w kostke i wrzucamy do wrzątku. Boczek kroimy w kostkę ,cebule w drobną kosteczkę i podsmażamy na jednej patelni. Dodajemy do gotującej się zupy. Gotujemy ok. 30min. Papryke kroimy w kostkę i dodajmy do zupy,wrzucamy odsączoną kukurydzę.Gotujemy 10minut.Po tym czasie dodajemy 3łyżki koncentratu pomidorowego,2łyżki śmietany rozmieszanej w goracej zupie i 1 łyżkę mąki rozmieszanej w zimnej wodzie.Mieszamy intensywnie.Doprawiamy pieprzem i posiekana natką pietruszki.Smacznego!

  33. Małgosia 23 października, 2015 at 23:11 Odpowiedz

    Zainspirowana tematem” Papryka, pomidor, marchew, bakłażan, cebula, a może dynia? ” ugotowałam coś specjalnego: zupa dyniowa z imbirem oraz pomarańczą z czosnkowymi grzankami, gulasz z łopatki z jesiennymi warzywami na ryżu i dyniowo-marchewkowe muffinki 😉 deser musi być choć nie w takich pieknych garnkach przygotowywany 😉
    Moje przepisy to „coś na oko”
    więc nie podam specyfikacji jak moi poprzednicy,ale składniki:
    ZUPA krem:-cebulka zeszklona na masełku, z solą i pieprzem, na to dynie pokrojoną przysmażyć,doprawić:imbir,sól pieprz,startą skórką pomarańczy oraz sokiem z owocu.Gotować do z gęstnienia-blendować jeśli trzeba.Grzanki osobiście robiłam w piecu-MNIEJ TŁUSZCZY WIADOMO,ze świeżym i odrobiną wcześniej startej skórki pomarańczy.
    GULASZ: wcześniej pokrojone w kostkę i przyprawione mięso(najlepiej 12-24h wcześniej)olej+pieprz+jałowiec+papryka słodka+świeży czosnek i cebula-sól daje godzinę przed smażeniem.
    wrzucam na rozgrzaną patelnie smażę,dodaję duża ilość cebuli i czosnku.
    osobno kroję marchew,seler na słupki,por i cebulę w talarki,paprykę i dynię w dużą kostkę-osobno duszę,przyprawiam,można podlać winem ;)Podaję gulasz z ryżem-pychotka.
    na deser muffinki dyniowo-marchewkowe-(dynia była duża więc trochę poprzedni przepis na babeczki zmieniłam i Voilà 🙂 4 średnie marchewki ok 2 szklanki startej ,1,5 szkl. mąki pszennej,1 szkl. brązowego cukru.,3 jaja,3/4 szkl.oleju,łyżeczka proszku+0,5 sody+imbir,przyprawa do piernika,trochę soli cynamonu-co kto lubi.
    połączyć suche składniki osobno,mokre osobno-następnie wszystko wymieszać-pieć25 mi ,180 stopni C w papilotkach,nawet jak mam blachę to tez wkładam.SMACZNEGO :):):):).P.S. ZROBIŁAM NAWET SMACZNĄ FOTKĘ 🙂 dziękuje i pozdrawiam Gosia

  34. Monika 24 października, 2015 at 01:25 Odpowiedz

    Podaję przepis na krem z cebuli, na jesienne dni swym smakiem otuli.
    Moi przyjaciele są nią zachwyceni, nawet wybredne podniebienie potrafi odmienić 😉

    Składniki i przygotowanie
    0.5 kg obranej cebuli,
    pół kostki masła,
    sól,pieprz do smaku
    ocet balsamiczny
    ser gorgonzola
    bagietka
    ser mozzarella
    wywar warzywny
    śmietana 30%-2 łyżki
    białe wino
    Obraną cebule drobno pokroić w kostkę, a następnie poddusić na maśle. Kiedy cebula zmięknie wlewamy wywar (ilość wywaru zależna jest od tego jaką konsystencję chcemy uzyskać) i gotujemy około pół godziny.
    Następnie ściągamy z ognia,dodajemy białe wino(do smaku), niewielką ilość octu balsamicznego,śmietanę całą zawartość blendujemy
    Również doprawiamy pieprzem i solą (soli troszkę więcej,gdyż cebula sama w sobie jest słodka).
    Bagietkę kroimy na kromki posypujemy serem mozzarella,zapiekamy w piekarniku aż ser się roztopi a pieczywo będzie chrupiące.
    Przed podaniem kruszymy do miski odrobinę sera gorgonozla, wlewamy zupę i dekorujemy wcześniej przygotowaną grzanką
    Smacznego 🙂

  35. Michalina 24 października, 2015 at 09:34 Odpowiedz

    „Papryka, pomidor, marchew, bakłażan, cebula, a może dynia?”
    Mój wybór jest prosty: Bakłażan – a oto mój przepis :

    Zapiekanka z bakłażanami, pomidorami, kaszą jaglaną i kurkami

    Składniki na zapiekankę:

    1 kg bakłażanów
    1 kg pomidorów
    0,15 kg kaszy jaglanej
    0,25 kg kurek
    1 cebulka
    2 ząbki czosnku
    kilka gałązek tymianku
    sól i pieprz
    oliwa z oliwek

    Przygotowanie:

    Kaszę jaglana ugotować w ok. 300ml wody. Pomidory sparzyć wrzątkiem, obrać, i pokroić. Na patelni rozgrzać kilka łyżek oliwy i podsmażyć pokrojoną w kostkę cebulę, po zeszkleniu 1 ząbek czosnek. Dodać pomidory, sól i dusić przez ok pół godziny.
    Bakłażany pokroić wzdłuż na cienkie (ok 0.5 cm) plastry. Zgrillować na patelni grillowej.
    Kurki podsmażyć na oliwie z dodatkiem ząbka czosnku.
    Piekarnik rozgrzać do 180 stopni. Duże żaroodporne naczynie delikatnie posmarować oliwą. Ułożyć warstwę bakłażanów, polać je kilkoma łyżkami sosu pomidorowego, ułożyć połowę podsmażonych kurek, kilka liści tymianku, następnie połowę kaszy jaglanej i powtórzyć to samo, zakończyć warstwą bakłażanów i polać sosem pomidorowym. Wsunąć do piekarnika i piec przez około 40 minut. Przed podaniem przestudzić, żeby dało się kroić. Następnego dnia smakuje też super

  36. Andżelika 24 października, 2015 at 11:24 Odpowiedz

    Przepis na Leczo 🙂

    Często zapraszam znajomych na takie leczo,wszystkim smakuje.

    Składniki:
    2 kg. młoda cukinia
    2 papryki (czerwona i żółta)
    1 duża marchew
    2 cebule
    1 koncentrat pomidorowy
    2 laski kiełbasy zwyczajnej
    2 kostki rosołowe
    1 szklanka wody

    Przygotowanie:
    Cukinię myjemy obcinamy końcówki z każdej strony kroimy w kostkę (średnią) Wrzucamy do garnka.
    Marchew myjemy,obieram i ścieramy na tarce na grubych okach.Wrzucamy do garnka.
    Paprykę myjemy i kroimy w kostkę dorzucamy do garnka.
    Zalewamy wszystko szklanką wody,wrzucamy 2 kostki rosołowe.
    Cebulę obieramy i kroimy w kostkę smażymy na odrobinie tłuszczu,obieramy kiełbasę kroimy w kostkę i dodajemy do smażenia z cebulą,dodajemy również koncentrat pomidorowy.Jak kiełbasa się zarumieni dodajemy wszystko do garnka i mieszamy.Gotujemy ok.30-40 minut. U mnie podaje się Leczo z ziemniakami lub chlebem.Smacznego 🙂

  37. Margoo 24 października, 2015 at 19:35 Odpowiedz

    „Papryka, pomidor, marchew, bakłażan, cebula, a może dynia? Jesienią wszystko i to najchętniej na raz. Jeśli myślicie, że nie da się przygotować potrawy która łączy w sobie wszystkie te składniki to jesteście w błędzie 🙂 Sama do pewnego czasu szukałam potrawy, która będzie odzwierciedleniem jesieni i z inspiracja przyszła do mnie moja ukochana kuchnia włoska. Ta pyszna zupa łączy w sobie to ca najsmaczniejsze jesienią, jest przy tym prosta i wprost zaskakująco pyszna, może i Wam przypadnie do gustu?
    Acquacotta – toskańska zupa z chlebem

    1 marchewka
    1 cebula czerwona
    1 ząbek czosnku
    Gałązka tymianku
    1 garść suszonych grzybów
    4 kromki czerstwego wiejskiego chleba
    3 średnie pomidory
    1/2 bakłażana
    1 plaster dyni
    ½ czerwonej papryki
    2 łodygi selera naciowego
    Garść fasolki szparagowej
    4 jajka
    Oliwa z oliwek
    Woda
    Sól, pieprz
    Garść świeżej pietruszki

    Suszone grzyby zalewamy 1 szklanką wrzątku – odstawiamy.
    Pomidory sparzamy, obieramy ze skórki, usuwamy gniazda nasienne i kroimy w kostkę.
    W garnku rozgrzewamy trochę oliwy z oliwek i przesmażamy na niej pokrojoną w kostkę marchewkę, seler naciowy, bakłażan i cebulę. Dodajemy gałązkę tymianku i posiekany czosnek – mieszamy i smażymy 1 minutę. Po tym czasie dodajemy pokrojoną w kostkę dynię, czerwoną paprykę i pokrojoną fasolkę szparagową, wszystko zalewamy wodą z grzybami i gotujemy 5 minut. Do garnka dodajemy pomidory, wlewamy 1 szklankę wody i dusimy wszystko 30 minut.
    Zupę doprawiamy do smaku solą, pieprzem, dodajemy pokrojony w kostkę chleb. Zupa ma bardzo gęstą konsystencję.
    Nakładamy porcję na talerz.
    W osobnym garnku gotujemy wodę z łyżką octu, kiedy zacznie się gotować wbijamy po 1 jajku gotujemy 3-4 minuty i wyjmujemy ugotowane jajko w koszulce.
    Na każdy talerz nakładamy po 1 jajku, posypujemy natką pietruszki , skrapiamy oliwą z oliwek i serwujemy gorącą.

  38. Patrycja T. 24 października, 2015 at 20:40 Odpowiedz

    „Papryka, pomidor, marchew, bakłażan, cebula, a może dynia?”
    Stawiam na paprykę.
    Zaserwuję roladki wołowe z farszem z papryki, cebuli, szynki prowansalskiej, natki pietruszki.
    Wołowe kotlety rozbijamy tłuczkiem smarujemy pieprzem, solą i odstawiamy do lodówki na 2 godz.
    W tym czasie przygotowujemy bulion i farsz.
    Bulion naturalny czyli kostka + włoszczyzna.
    Farsz:
    Wszystkie składniki kroimy drobno w kostkę : dużą paprykę czerwoną, 4 plasterki szybki, małą cebulkę , pęczek natki pietruszki.
    Na rozgrzane masełko wrzucamy wpierw szynkę – smażymy na złoto. następnie do zeszklenia się cebulkę, dodajemy paprykę, smażymy kilka minut, solimy, pieprzymy do smaku.
    Na kotlety kładziemy ostudzony farsz. Spinamy wykałaczką. Na rozgrzanej patelni smażymy na złoto z każdej strony. następnie przekładamy do garnka, zalewamy ok 1 l bulionu i dusimy przez godzinę.

    Idealne w połączeniu z kluskami śląskimi 🙂

  39. Sandra 24 października, 2015 at 23:42 Odpowiedz

    Zdecydowanie dynia, która jest dla mnie królową jesiennych dań! Zawiera dużo witamin, a do tego jest bardzo uniwersalna – można przygotować ją zarówno na słodko jak i wytrawnie. Poniżej podaję taki też przepis – dodając lub pomijając syrop z agawy dynię w cieście można serwować w dowolny sposób – w zależności od dnia i nastroju – na słodko lub wytrawnie! Nie wspominając już o tym, że danie to jest również odpowiednie dla wegan, a połączenie nut kokosowych i sezamowych z dynią – bajeczne!

    DYNIA W WEGAŃSKIM CIEŚCIE SEZAMOWO-KOKOSOWYM
    /przepis autorski/

    ok. 250 g dyni pokrojonej w plastry
    20 g mąki sojowej
    20 g mąki kokosowej
    20 g mąki pszennej pełnoziarnistej
    łyżka tahini naturalnego
    łyżka ciemnego syropu z agawy
    szczypta soli
    masło ghee do smażenia
    około 150 ml jogurtu sojowego
    mleko sojowe do rozrzedzenia masy

    Plastry dyni podlać wodą i dusić około 10 minut pod przykryciem.
    Gdy zmięknie, zdjąć z patelni.
    Mąki zmiksować z pozostałymi składnikami na gładką masę.
    Ciasto powinno mieć konsystencję ciasta naleśnikowego.
    Jeśli będzie za gęste, rozrzedzić mlekiem sojowym
    Rozgrzać patelnię i rozpuścić na niej masło.
    Kawałki dyni zanurzać w cieście i kłaść na patelnię.
    Smażyć na małym ogniu z obu stron około 6 minut.
    Podawać z dowolnymi dodatkami.

    Smacznego!

    Zdjęcia wersji na słodko:

    1) http://4.bp.blogspot.com/-WQ-LwUp-F6c/VAc2S0O6KrI/AAAAAAAAG4Y/fnl3r8gvQrU/s1600/P9037753.jpg

    2) Po przekrojeniu: http://4.bp.blogspot.com/-3Szk47RvK3o/VAc2Umy7WiI/AAAAAAAAG40/fplUkYQOip8/s1600/P9037757.jpg

  40. EwLe 25 października, 2015 at 12:20 Odpowiedz

    Wybieram paprykę!

    Przygotowałabym z niej paprykę faszerowaną w stylu greckim!
    Potrzebujemy kasze bulgur, cebulkę, czosnek… ser feta… można również dodać mięsko mielone:)
    Kaszę bulgur (około pół szklanki) wsypujemy do garnka, zalewamy wrzątkiem, po ok 20 min jest gotowa.
    Cebulę, czosnek przesmażamy na patelni, możemy dodać mięsa mielonego. Przyprawiamy: chilli/pieprz, sól i tymianek.
    Z papryki odcinamy góry, wydrążamy pestki.
    Do przesmażonych składników kruszymy fete i dodajemy gotową kasze, można dodać również pokrojone drobno oliwki.
    Farsz wkładamy do papryki, góry przykrywamy górą papryki wcześniej odciętą.
    Piekarnik rozgrzewamy do 220*, paprykę układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, delikatnie oblewamy oliwką. Pieczemy około 25 min.
    Papryka jest chrupka i soczysta a farsz przepyszny i sycący!