Mój dom, moje miejsce pracy - niezbędnik blogera

DSC06650 (1280x719) (2)

Często pytacie jak wygląda nasz dzień pracy. Dziś mam dla Was kilka kadrów z pracy blogera.

Kiedy nie jesteśmy w podróży, nasze centrum dowodzenia znajduje się w mieszkaniu w którym akurat przebywamy: w naszym osobistym -  w ukochanym Trójmieście,
w Warszawie, albo w Łodzi u rodziców.

Najważniejszymi sprzętami dla blogera lifestylowego jest zdecydowanie komputer, telefon i aparat fotograficzny. Właściwie nigdy się z nimi nie rozstajemy.  Ogromne znaczenie ma dla nas również,  jak najlepszy dostęp do internetu.
Praca w domu ma swoje wady i zalety, choć tych plusów jest moim zdaniem znacznie więcej. Na takie miejsce pracy mogą sobie jednak pozwolić tylko osoby, które mają dużą samodyscyplinę, a także warunki w domu - np. brak zbyt wielu rozpraszających lokatorów. Minusem pracy w domu jest dla mnie zdecydowanie fakt, że pracujemy zbyt długo - praca na blogu mogłaby zajmować całą dobę:)

Praca w domu daje mi jednak duże poczucie bezpieczeństwa i spokoju. Choć nie obowiązuje mnie żaden dress code, każdego ranka poświęcam sobie trochę czasu - dbanie o siebie jest w końcu prawdziwą przyjemnością! W ciągu dnia lubię mieć pod ręką  filiżankę herbaty, czy  wodę z cytryną w ulubionej szklance, czy kieliszku . Przede wszystkim nie wyobrażam sobie jednak pracy w bałaganie - porządek sprawia, że wszystkie obowiązki są znacznie przyjemniejsze! W czasie pracy zdarza mi się wyjść na krótki spacer lub przenieść się z komputerem do ogrodu lub jakiejś miłej kawiarenki.

herbata

Najwięcej czasu spędzamy oczywiście przy naszych laptopach. To na klawiaturę przelewam pierwsze myśli związane z nowymi postami, w laptopie przechowuję i przygotowuję zdjęcia do wpisu, komunikuję się z Wami przez kanały social media i oczywiście odpisujemy na liczne maile (tym w dużej części zajmuje się Kuba). Mój pięcioletni laptop niestety traci już siły do pracy i choć polubiliśmy się przez te lata, nie możemy już dalej razem pracować. Już kilka miesięcy temu pytałam się Was na facebooku  jaki przenośny komputer wybrać i w maju zdecydowałam się na zakup nowego laptopa. Po kilkunastu próbach jednak zupełnie między nami nie zaiskrzyło i czym prędzej wróciłam do starego poczciwego komputera, oddając nową zdobycz we władanie mężowi. To jednak nie rozwiązało na dłuższą metę problemu, a ja wciąć poszukiwałam ideału i znów radziłam się Was na facebooku.  Wasze typy były przeróżne, a ja byłam coraz bardziej zdezorientowana. Postanowiłam wziąć sprawy w swoje ręce i razem z Kubą cyklicznie odwiedzaliśmy salony elektroniczne i oglądaliśmy przenośne komputery. Całkiem niedawno w jednym ze sklepów zaintrygował mnie biały ultrabook, który okazał się być ZenBookiem marki ASUS. Zachwycił nas od pierwszego wejrzenia pięknym designem i precyzyjnym wykończeniem każdego detalu, a także szybkim uruchomieniem. Przyznam szczerze, że początkowo myślałam, że to nowy Macbook od Apple.

Kilka dni później ogromnie ucieszyłam się na możliwość przetestowania tego komputera i podzielenia się z Wami swoją opinią.

DSC06657 (1280x851)

Czym kieruję się przy wyborze komputera?

- jestem kobietą - komputer musi mieć design. Ponieważ pracuję w domu komputer stanowi część wyposażenia mieszkania i musi być przyjemny dla oka...

im lżejszy, tym lepszy - oczywiście komputer bardzo często zabieram ze sobą na spotkania, czy w liczne podróże. Im mniej kilogramów noszę, tym zdecydowanie lepiej dla mojego kręgosłupa.

ekran - jakość wyświetlacza ma znaczenie

szybkość procesora - każda minuta w ciągu dnia jest bardzo cenna

bateria - ponieważ często pracuję "w drodze", cudownie jeśli komputer pracuje przynajmniej kilka godzin, ponieważ nie zawsze mam możliwość podłączenia go do kontaktu

wielkość dysku - ponieważ przechowuję tysiące zdjęć, które lubię mieć zawsze przy sobie, mój komputer powinien być "pojemny" (dodatkowo zdjęcia archiwizuję także na innym dysku)

DSC06689 (1280x691)

Dlaczego warto postawić na ZenBooka?

Po wielu godzinach testowania komputera w zaciszu domowym, z przyjemnością stwierdziłam, że to komputer dla mnie:

- ZenBook ma świetny wygląd - jest ultracienki  (zaledwie 12 milimetrów grubości!) i ma trwałą metalową obudowę. Zarówno czarny, jak i biały prezentuje się bardzo designersko i stylowo

jest cudownie lekki - waży zaledwie 1,2 kilograma! To ogromna różnica względem mojego starego laptopa.

ekran ZenBooka  ma 13,3 cala - po pierwsze zmieści się w niejednej damskiej torebce. Co jednak najważniejsze ma bardzo dobrą matrycę, dzięki której praca na nim to komfortowa przyjemność

procesor w tym komputerze jest bardzo wydajny i szybki, co pozwala na efektywną pracę i zysk czasu

bateria pozwala na 10 godzinną pracę bez ładowania - oznacza to, że nawet w podróży przez niemal całą Polskę nie muszę się martwić o dostęp do prądu

- istotną cechą jest również rodzaj dysku twardego - tutaj jest to dysk SSD - dzięki któremu komputer uruchamia się w dosłownie kilka sekund. Jeśli chodzi o pojemność dysku, ZenBook ma w swoim portfolio kilka rodzajów tego sprzętu, z pewnością dopasujemy go więc do swoich potrzeb.

Podsumowując ASUS  ZenBook to świetne połączenie designu z jakością. Zdecydowanie przyjrzyjcie się bliżej temu sprzętowi, jeśli tak jak ja szukacie nowego komputera.

DSC06642 (1280x719)

W domu zazwyczaj spinam włosy do góry:) Kuba przyłapał mnie z aparatem i już nie było wyjścia - prawdziwe kadry z naszej pracy:)

DSC06654 (1280x719) DSC06644 (1280x719) DSC06656 (1280x905) DSC06685 (1280x719)asus stylizacjaDSC_8041 (1280x850) DSC_8051 (850x1280)

Ona: Sprzęt na 5+!

On: Muszę przyznać, że to sprzęt idealny dla Ciebie... i dla mnie też:)

 

52 comments

  1. Ania 15 października, 2015 at 22:37 Odpowiedz

    Fajnie wygląda ten komputer, ale uważam że o Ciebie i Waszego pieknego mieszkania idealnie pasowałby biały;) pamiętam jak na fb martwiąc się o laptop, wiec fajnie ze znalazłaś coś dla siebie:)

  2. Justyna 16 października, 2015 at 09:24 Odpowiedz

    I Ty i mieszkanie wyglądacie świetnie! Co do laptopów chciałabym sobie sprawić pod choinkę, jednak wciąż się zastanawiam czy 13stka nie jest za mała, ale z drugiej strony też chodze często z komputerem po mieście. …

    • Ania 17 października, 2015 at 13:56 Odpowiedz

      Wiesz, co ja na początku też mówiłam, że „13” absolutnie nie, Lenovo, który kupiliśmy jest chyba ciut większy od mojego starego Samsunga (na którym obecnie jeszcze pracuję) i przeszkadzało mi to ile się musiałam kursywą po tym ekranie najeździć. I przetestowałąm tego Asua i super! Super ekran, więc wszystko czytelne, lekki, więc nie ciąży, ani w torbie, ani na kolanach. Polecam go zabaczyć na żywo, przetestować w sklepie, właczyć i zobaczysz co Ty na to:)

    • Ania 17 października, 2015 at 13:57 Odpowiedz

      To świetna wiadomość. To jest nowy sprzęt, więc fantastycznie, że świadomość o jego istnieniu się szerzy się tak skutecznie.. Jeśli szukasz laptopa, oczywiście polecam!

  3. Natalia 16 października, 2015 at 17:36 Odpowiedz

    Praca blogera jest moim zdaniem naprawdę inspirująca wymaga kreatywności, samodyscypliny ale daje dużo satysfakcji kiedy uda sie coś osiągnąć 🙂 Widać,że Twój blog jest „dopieszczony” i każdy szczegół jest ważny

  4. Paula 17 października, 2015 at 14:14 Odpowiedz

    Świetna bluza 🙂
    Powiem Ci, że ja też nie wyobrażam pracy w bałaganie, czasem wystarczy, że zaścielę łóżko, umyję podłogę, zapalę zapachową świeczkę i od razu jakoś tak inaczej, w bałaganie nie potrafię się skupić!

    • Ania 18 października, 2015 at 13:07 Odpowiedz

      Dokładnie tak. Bałagan w domu, powoduje u mnie uczucie chaosu ogólnie. O ile milej się pracuje w czystym mieszkanku. Czasem samo spjrzenie na mieszkanko w trakcie pracy, sprawia, że odpoczywam:)

  5. Corba Style 18 października, 2015 at 13:43 Odpowiedz

    Ja w końcu też znalazłam laptopa idealnego dla siebie. Brakuje mi tylko swojego kąta. Tego poczucia bezpieczeństwa i spokoju 😉 Dlatego ciągle odkładam w czasie założenie drugiego bloga, którego planuję już od warsztatów w Gdyni. Choć nadal bardziej jako hobby bo po przemyśleniu wszystkich plusów i minusów nie nadawałabym się do pracy w domu 🙂

  6. Emi 20 października, 2015 at 00:37 Odpowiedz

    Wybór komputera to trudna sprawa, ja szukam swojego już z rok! Nie kupię przereklamowanego Maca, ale chciałabym coś lekkiego i też nie ukrywam wygląd się liczy… naprawdę uważasz, że jest fajny? Są inne kolory?

  7. simply lifetime 22 października, 2015 at 10:56 Odpowiedz

    wprawdzie nie pracuję na Zenbooku, ale jednak na Asusie i przyznaję, że to najlepszy komputer, z jakim miałam do czynienia. nie jest to mój pierwszy – ogromnie ubolewam, ale poprzedni zakończył swój żywot i choć nowy jest cudowny, to najchętniej powróciłabym do starego, jak dotąd był dla mnie najlepszy pod każdym względem (…no może poza designem, to było jakieś 8 lat temu :)).

  8. Natalia 29 października, 2015 at 16:47 Odpowiedz

    Uwielbiam pracować w domu. Jednak czasem przychodzi mi to z wielkim trudem, bardzo podziwiam osoby, które z pełną dyscypliną potrafią wywiązywać się ze wszystkich swoich zobowiązań siedząc za domowym biurkiem.

  9. Magda 13 stycznia, 2016 at 18:12 Odpowiedz

    Moim zdaniem wybrałaś całkiem dobry laptop. Ale najważniejsze, że się Tobie sprawdza. Bo każdy z nas ma inne potrzeby i inny sprzęt będzie mu odpowiadać. Pozdrawiam i życzę sukcesów!

  10. MAgda 19 lipca, 2016 at 12:51 Odpowiedz

    Z laptopem można pracować wszędzie, ale ja osobiście i tak mam biurko, bo wtedy na prawdę skupiam się na pracy, jak przy nim siedze 🙂

Leave a reply