Moja stylizacja - biała koszulowa sukienka na Lanzarote

DSC_5483 (1280x849)

Dziś znów wracam wspomnieniami na Lanzarote. Na takich wyjazdach zawsze staram się jak najmniej spać, by wykorzystać każdą minutę:) A czas płynie w takich momentach jakoś szybciej... Też tak macie?

Na hiszpańskich wyspach pogoda trochę mnie zaskoczyła. Choć zawsze było ciepło, niebo bywało zachmurzone. Jednak teraz z perspektywy czasu taki zachmurzony poranek nad oceanem wspominam wspaniale. Żałuję, że nie praktykowaliśmy codziennie. Ocean, plaża, koc, hiszpańskie czasopisma i my - fantastyczne chwile.

Na nasz urlop zabrałam głównie sukienki. Ta, która pełni także rolę tuniki sprawdza się w mojej garderobie znakomicie. Mam już taką w kolorze baby blue i z chęcią sięgnęłam też po jej białą wersję. W innym poście znajdziecie mój pomysł na stylizację z właśnie tą niebieską i jeansowymi rurkami. To bardzo praktyczna część garderoby, którą można nosić na kilka sposobów.

Chodźcie ze mną na hiszpańską plażę🙂 Zapraszam Was też na pozostałe posty z Lanzarote:

PODRÓŻE MAŁE I DUŻE

Miłego tygodnia!

DSC_5409 (842x1280) DSC_5411 (1280x838) DSC_5441 (850x1280) DSC_5481 (1280x1025) DSC_5487 (1280x846) DSC_5507 (1280x829) DSC_5521 (1280x850) DSC_5562 (792x1280) DSC_5574 (850x1280) DSC_5473 (1280x850) DSC_5581 (850x1280) DSC_5592 (850x1280) DSC_5604 (1280x850) DSC_5610 (1280x850)

*sukienka Femestage by Eva Minge

torebka Michael Kors

buty  Gaimo Espandrilles (TK Maxx)

kolczyki Artelioni (Apart)

zegarek Elixa (Apart)

bransoletka Apart

okulary Moschino (TK Maxx)

kapelusz Parfois

Ona: Wrócimy kiedyś na hiszpańskie wyspy?

On: Pewnie, że wrócimy, ale jest jeszcze tyle miejsc do zobaczenia!

Ona: No tak... właśnie pozdrawiamy Was z boskich Mazur!:*

21 comments

    • Ania 30 sierpnia, 2015 at 14:29 Odpowiedz

      Dziękuję:) Akurat okulary i te buty kupiłam w TK Maxx Riviera w Gdyni:) Koc we Wrocławiu, jak się nie mylę w Renomie, a poza tym kupuję dość często w Warszawie na przeciwko Pałacu Kultury:)

Leave a reply