Moja stylizacja - marynistyczny luz

    DSC_2451 (850x1280)

  Nie mogę uwierzyć, że czas tak szybko płynie. Wczoraj jeszcze w Trójmieście, a dziś o 4 rano już w Warszawie. Jestem szczęśliwa, bo wczoraj w Gdańsku udało nam się kupić stół do salonu, który będziemy całkowicie odmieniac:)  I już wczoraj stół trafił do Łodzi do mojego taty, bo to on pomoże mi go odnowić.  Efekty metamorfozy wkrótce na blogu:)

A na zdjęciach ja i Gdańsk. Sentymentalny powrót, bo to miasto to właśnie początki bloga. Stylizacja luźna, wygodna, marynistyczna, jak na Trójmiasto przystało:)

Już tęsknię!

DSC_2387 (837x1280)

DSC_2402 (850x1280)

DSC_2408 (850x1280)

DSC_2417 (850x1280)

DSC_2452 (850x1280)

DSC_2475 (1280x831)

DSC_2492 (1280x850)DSC_2495 (1280x850)

DSC_2504 (1280x850)

DSC_2505 (1280x840)

*spodenki Zara

sweter Mango

torebka Michael Kors

tenisowki Big Star

okulary Trussardi

kolczyki Apart

zegarek Michael Kors

bransoletka Lilou

Ona: Zatenisówkowałam się w tym sezonie:)

On: A ja się od Ciebie zaraziłem:)

19 comments

  1. Sisters92 17 maja, 2015 at 21:51 Odpowiedz

    Może wścibsko to zabrzmi, ale dlaczego nie możecie mieszkać w Gdańsku cały czas? Może był wpis na ten temat, ale wtedy jeszcze tu nie bywałyśmy.
    Stylizacja bardzo oryginalna 🙂

Leave a reply