Wrocław - kilka subiektywnych kadrów

DSC01041 (1200x662)

Jak pewnie zauważyliście na naszym FACEBOOKU czy INSTAGRAMIE bardzo dużo podróżujemy.

Zwłaszcza po Polsce. W każdym miejscu pracujemy, ale zawsze staramy się wygospodarować choć trochę czasu na "zachwyt", czyli poszukiwanie ciekawych miejsc i nietuzinkowego klimatu.

We Wrocławiu bywamy ostatnio dość często, a naszą pierwszą zimową wyprawę z zeszłego roku pokazywałam Wam tu:

ZAKOCHAJ SIĘ WE WROCŁAWIU

Tym razem spędziliśmy tam kilka wiosennych chwil.

Zobaczcie Wrocław naszymi oczami i polećcie nam miejsca, które powinniśmy odwiedzić następnym razem:)

DSC01001 (1200x674) DSC01045 (1280x712) DSC01014 (674x1200)

Znajomi polecili nam kiedyś restaurację Bernard i do tej pory rzeczywiście chętnie ją odwiedzamy. Przepyszne i bardzo dobre jakościowo jedzenie. No i świetne kompozycje piwne;) gdybym mieszkała we Wrocławiu, mogłoby się okazać, że jestem "piwoszką" 🙂

A na deser...

DSC01017 (1200x656)

...najlepsze lody pod słońcem! Domowe. To chyba jakaś nowa, ale bardzo fajna "moda". Na wrocławskim rynku znalazłam kilka propozycji takich domowych lodów i muszę przyznać, że to jedne z najlepszych jakie jadłam!

DSC01019 (1200x674) DSC01004 (674x1200)

DSC01021 (674x1200) DSC00968 (1200x674) DSC00988 (662x1200) DSC00977 (1200x674)

Hotel Monopol to wspaniałe miejsce na odpoczynek!

Ma świetny klimat - idealny na romantyczny wyjazd do Wrocławia!

DSC00995 (1200x674)

"W domu Madame Chic" możnaby przeczytać w jeden dzień (może nawet w godzinę). Tylko po co? Czytam kilka stron, wyciągam wnioski i delektuję się.

DSC01006 (667x1200) DSC01010 (671x1200)

DSC00999 (1200x674) DSC01043 (1280x719)

Wyniki konkursu "Wakacyjne zdjęcie", w którym do wygrania były sandały Teva Originals znajdują się pod tym linkiem:

WYNIKI KONKURSU

Ona: Zabierz mnie na lody do Wrocławia!

On: Ok, jedziemy!

Ona: Wiedziałam, że nie będę musiała Cię długo namawiać:)

39 comments

    • fashionable 12 maja, 2015 at 23:53 Odpowiedz

      Aż trudno mi w to uwierzyć, ale to… H&M! Zapłaciłam za nie 30 zł i są mega wygodne! i jestem z nich bardzo zadowolona!:)

  1. Aga 13 maja, 2015 at 09:28 Odpowiedz

    Polecam ul. Włodkowica we Wrocławiu i mieszczące się tam knajpki (np. Mleczarnia, Włodkowica 21), a coś dobrego do zjedzenia to w Kurnej Chacie na Odrzańskiej (przy rynku) kopytka z zasmażaną kapustą pyszne (jeśli ktoś lubi takie jedzenie :))

  2. Sofismatos 13 maja, 2015 at 10:22 Odpowiedz

    Jedyne, prawdziwe najlepsze i naturalne lody 🙂 są na placu Bema- POlish lody, robią tylko z naturlanych skłądników…. ale tam kolejki zawijają, bez kolejke można je zjeść w kredensie w Wilksyznie 🙂 bo tam je także mają 🙂
    Lubicie Charlotte więc nastepnym razem zajrzyjcie do pasazu Pokohoffa, w poblizu jest także kultowa Mleczarnia, ktora latem ma klimat – ogórdek jest narzeciw synagogi pod Bocianem.

    Na obiad dopisałabym nową restaurację sukiennice 7 z otwarta kuchnią :)- ale to na nastepna wizytę, jak ne bedzieny w biegu ! 🙂

    • fashionable 13 maja, 2015 at 11:39 Odpowiedz

      Skoro polecacie, to chętnie się wybierzemy:)
      A Wy byliście w końcu nad morzem? Jakie miasto tym razem wybraliście?

      • Agnieszka 15 maja, 2015 at 11:18 Odpowiedz

        Zajrzyj na instagram i fb !:) trójmiasto hak zawsze. Odkryliśmy nowe fajne restauracje w Trójmieście ☺. Byliśmy do poniedziałku. Reset był już potrzebny.

        • fashionable 15 maja, 2015 at 12:39 Odpowiedz

          No coś Ty! To nieźle się minęliśmy, my przyjechaliśmy w nocy z niedzieli na poniedziałek.
          My też mamy nowe miejsca i w tym roku się coś nowego otwiera w Gdyni, więc już nie możemy się doczekać kolejnego wyjazdu do Trójmiasta:)

  3. Monia 14 maja, 2015 at 13:35 Odpowiedz

    Kochana, jeśli lody we Wrocławiu to tylko POLISH LODY 🙂 Najlepsze w mieście, blisko Rynku na placu BEMA:) A następnym razem koniecznie musisz wygospodarować chwilkę czasu na spotkanie!:)
    Pozdrawiam serdecznie!:)

    • fashionable 15 maja, 2015 at 12:36 Odpowiedz

      Jadłam w 3 miejscach i nie wiem czy tam też nie… sprawdzę następnym razem:)

      No koniecznie! ostatnio pół dnia spędzałam sama, bo Kuba miał spotkania…

  4. Ola 13 listopada, 2016 at 12:12 Odpowiedz

    „Polish Lody” moim zdaniem trochę przereklamowane taka samo jak „Tralala” na Więziennej ale akurat tam dzieci jedzą je za darmo. Moje odkrycie lody tajskie. We Wrocławiu można je dostać na ul. Powstańców Śląskich w food trucku Tuk Tuk na przeciwko centrum handlowego Arkady Wrocławskie i tuż obok kultowego food trucka „Pasibus” co też polecam gorąco- to pierwszy taki kulinarny koncept, który przerodził sie w sukces i na jego bazie powstały tradycyjne lokale. Jeden jest przy rynku. Druga niesamowita dla mnie kanjpka to Pan.puh, czyli Baozi i oryginalne zupy z różnych cześci świata. Są orginalne i ze swieżych składników. A właścielka codziennie rano przygotowuje sama setki baozi i gotuje zupę. Lokal jest malutki i mieści się z boku ulicy Szewskiej. Dojedziemy do niego skręcając w lewo za lokalem „Piec na Szewskiej” (najlepsza pizza we wrocławiu). Z bardziej wyszukanej kuchni polecam „Dinette” zarówno w Skay Tower jak i na rogu Teatralnej i Świdnickiej. A ostatnio na ul. Słowiańskiej pojawiła się restauracja gdzie sprzedają ręcznie robione makarony ale to muszę jeszcze sprawdzić.
    Warto zobaczyć niezwykłe podwórko przy Rosvelta 5 w dzielnicy Nadodrze i sama dzielnicę. http://www.wroclaw.pl/niezwykle-podworko-przy-roosevelta
    Fajne galerie i pracownie artystów i rzemielśników- orginalne szyldy i wystawy. I dzielnicę 4 wyznań !!!

  5. Ania Zając 25 kwietnia, 2017 at 13:27 Odpowiedz

    Następnym razem pójdźcie koniecznie na Ostrów Tumski. To najbardziej romantyczne i najpiękniejsze miejsce we Wrocławiu! A wiem co mówię, bo tam mieszkam 🙂
    Z Rynku to jest dosłownie chwila spaceru 😉

Leave a reply