10 ulubionych kosmetyków do pielęgnacji ciała i twarzy

demakijaż

Czas wrócić do postów urodowych. Często piszecie, że ich tu brakuje ostatnio i sama też mam takie poczucie.

Najwyższa pora to zmienić.

Na początek przedstawię Wam 10 obecnie  moich ulubionych kosmetyków pielęgnacyjnych do twarzy i ciała.

Swoją pielęgnację dostosowuję oczywiście do pory roku, ale na tej liście są oczywiście także pozycje całoroczne;)

Jeśli znacie jakieś ciekawe alternatywy i zamienniki moich propozycji to bardzo chętnie się o nich dowiem.

Może mnie czymś zaskoczycie:)

jeden

Zacznę od ciała. Bardzo polubiłam ten peeling marki Tołpa z wyciągiem z czarnej róży. Zawsze uwielbiałam ten krok w pielęgnacji, jednak jakiś czas temu kosmetyczka uświadomiła mnie, że najprościej mówiąc "co za dużo to niezdrowo" (ponieważ trzeba dać skórze czas na zregenerowanie się). Rzeczywiście ograniczyłam peelingowanie, jednak kiedy już następuje "ten dzień" bardzo chętnie sięgam po ten produkt. Przyjemnie masuje skórę, pozostawia ją aksamitnie gładką i baaardzo nawilżoną.

peeling tołpa czarna róża pielęgnacja ciała

dwa

Balsamy zmieniam ostatnio jak rękawiczki. Dodatkowo zawsze w łazience muszę mieć jednak jakiś olejek, ponieważ uwielbiam ten rodzaj konsystencji. Olejek Alterra z portfolio marek Rossmanna poleciła mi kiedyś znajoma jako produkt do... olejowania włosów. Rzeczywiście sprawdza się w tej kategorii, ale jego podstawowym zadaniem  jest oczywiście pielęgnacja ciała. To tani i świetny produkt także do masażu. Ładnie pachnie i ma naturalny skład ( nie zawiera syntetycznych barwników, substancji zapachowych, konserwujących, silikonów, parafiny i innych związków olejów mineralnych).

 alterra

trzy

Nigdy nie byłam fanką solarium, ale ostatnio nie chodzę tam wcale (nie byłam tam przynajmniej rok).

Czasem lubię jednak widok skóry muśniętej słońcem. Sięgam wtedy po jeden z moich ulubionych samoopalaczy w sprayu marki Yves Rocher.

Dawno temu pisałam o nim tu:
http://fashionable.com.pl/2012/07/25/dziewczyny-lubia-braz/

yves rocher samoopalacz w sprayu

cztery

Zwłaszcza zimą krem do rąk zawsze musi być w zasięgu... mojej dłoni:)

Rewitalizujący balsam do rąk z ekstraktem z żurawiny marki Pat&Rub to ostatnio zdecydowanie mój ulubiony.

Tworzy fantastyczny duet z peelingiem z wyciągiem z czarnej róży (patrz punkt 1 😉 ).

balsama do rąk [at&rub pielęgnacja ciała fashionable

piec

Tak wypielęgnowanymi dłońmi przechodzę do  pielęgnacji twarzy.  Demakijaż wykonuję oczywiście wieloetapowo, ale obecnie kosmetykiem, który świetnie się sprawdza z którego jestem bardzo zadowolona jest kremowa pianka do demakijażu Chanel. Pięknie delikatnie pachnie, więc używa się jej bardzo przyjemnie. No i co najważniejsze spełnia swoje zadanie. Jest bardzo wydajna, co zdecydowanie rekompensuje cenę. Używam go już 9 miesięcy i z pewnością jeszcze trochę mi posłuży.

chanel

sze

Silne nawilżanie to absolutna podstawa gładkiej i zdrowej skóry.

Od zeszłego roku bezkonkurencyjny jest dla mnie krem greckiej marki Korres z wyciągiem z rukwi wodnej. Fantastycznie koi i silnie nawilża skórę, a co ważne utrzymuje nawilżenie.  Jest rekomendowany na noc, ale u mnie fantastycznie sprawdza się także na dzień (i wiem, że nie tylko u mnie;) ).

korres fashionable blog lifestyle

siedem

Chyba każda kobieta o nic nie powinna tak dbać jak o okolicę oczu. Ta cienka skóra wymaga szczególnej pielęgnacji, dlatego wklepywanie kremu pod oczy to chyba  jeden z moich najważniejszych rytuałów pielęgnacyjnych.

Ten produkt Genifique Light Pearl  pod oczy marki Lancome z nadal jest moim faworytem. Bardzo przyjemnie nawadnia i rozświetla okolicę oka. Likwiduje opuchnięcia i zasinienia. Ma przyjemną końcówkę "perłę masującą", dzięki której aplikacja jest jeszcze przyjemniejsza. Czasem stosuję ten produkt samodzielnie, a czasem traktuję jak bazę pod krem. Chętnie stosuję także w ciągu dnia - fantastyczne dla osób pracujących długo przed monitorem komputera.

lancome fashionable blog lifestyle

osiem

Na powyższy produkt chętnie nakładam krem. Ostatnio testuję fantastyczne kremy Estee Lauder, jednak nadal uwielbiam i używam kremu  pod oczy Lancome Visionnaire.  Uwielbiam jego konsystencję, a także mikrokapsułki z odrobiną korektora, który maskuje drobne cienie pod oczami.

visionnaire fashionable blog lifestyle

O podkładzie z tej linii pisałam kiedyś tu:

http://fashionable.com.pl/2013/02/16/nowy-podklad-teint-visionnaire/

dzie

W pielęgnacji nie można zapomnieć o ustach. Michał wizażysta z którym współpracowaliśmy przy okazji sesji z marką Tefal  przekonał mnie do klasycznego Carmexa. Choć to bardzo znany balsam, dziwię się, że tak późno po niego sięgnęłam. Myślę, że na długo zostanie w mojej kosmetyczce jako "must have".

carmex fashionable blog lifestyle

dzies

Na koniec maseczka. Jestem fanką tego typu produktów. Błyskawiczna maseczka do twarzy Beauty Flash Balm  marki Clarins to przyjemny uzdrawiacz cery. Osobiście stosuję ją także jako bazę pod makijaż.

clarins fashionable blog lifestyle

A jakie są Wasze topowe kosmetyki? Polecicie coś ciekawego?:)

A ja biorę się do testowania:

organique

Ona: Postanowiłam, że dzisiejszy Blue Monday (a przynajmniej wieczór) spędzę w wannie, a później będę  się rozkoszowała rytuałami pielęgnacyjnymi;)

 A On pracuje  i  jeszcze nie zna moich planów;)

43 comments

  1. Ola 19 stycznia, 2015 at 22:53 Odpowiedz

    Ciekawe pozycje. Zaintrygował mnie Korres i szukam także fajnego kremu do rąk, z tym, że mam mocno suchą skórę. Będzie się nadawał??

  2. Paula 20 stycznia, 2015 at 11:04 Odpowiedz

    Uwielbiam Alterrę a ten olejek to już w ogóle ubóstwiam, ten zapach jak i poręczne opakowanie z pompką (wcześniej był w szklanym słoiczku bez pompki). Carmex jest spoko ale jednak za bardzo piecze jak dla mnie. 🙂 samoopalacze YR są rewelacyjne, nie dość, że nadają piękny zdrowy kolor to jeszcze nawilżają skórę 🙂 co do Pat&Rub marzą mi się ich kosmetyki ale cenka odstrasza, no i dostępność…

    • fashionable 20 stycznia, 2015 at 11:44 Odpowiedz

      Tak, opakowanie rzeczywiście jest praktyczne. Ale Carmex tylko piecze jak usta są popękane, a później to już tylko nawilża.

  3. troleki 18 listopada, 2015 at 23:12 Odpowiedz

    brakuje brakuje, dlatego też ostatnio mało tu zaglądam :(( chce częściej !!
    carmex i Lancome Visionnaire dosłownie uwielbiam właśnie mi się kończą i zamirzam zakupić ponownie:D:D zresztą wybieram się też do douglasa na „zmień podkład na zimę” na badanie skóry 😀 ciekawa jestem co z tego wyniknie.

    • Ania 23 stycznia, 2016 at 01:24 Odpowiedz

      Tak jestem baaardzo zadowolona. Używam już kolejne opakowanie:) Uważam, że działa świetnie, zawiera haloxyl, który niweluje zasinienia wokół oczu, poprawia przepływ krwi i usuwa złogi z naczyń włosowatych z tego co pamiętam:) cudownie koi okolice oka, i daje uczucie niesamowitego nawodnienia i „orzeźwienia” dla oka. Polecam także w ciągu dnia, jeśli pracujesz przy komputerze (można na makijaż, poczekać aż delikatnie się wchłonie, lub subtelnie wklepać). Aplikacja jest bardzo przyjemna i „perłą” można robić masaż. Jest ona wykonana ze stali chirurgicznej, więc nie „trzymają” się jej bakterie:) Używam samodzielnie lub pod krem odżywczy w okolice oczu. Z Lancome na zasinienia w okolicach oczu baaardzo polecam także krem Vissionaire, z odrobiną korektora, który juz w momencie aplikacji delikatnie niweluje zasinienia.

  4. Mary 6 września, 2016 at 20:34 Odpowiedz

    A można spytać jak często robisz peeling? Bo chyba mam ten sam „problem” z częstotliwością używania peelingów (2-3 razy w tygodniu).

  5. Laura Kona 30 marca, 2017 at 14:04 Odpowiedz

    Dzisiaj właśnie zamówiłam peeling Tołpa z wyciągiem z czarnej róży , po przetestowaniu opiszę swoje wrażenia , szczerze nigdy wcześniej nie używałam produktów tej marki. A co do wpisu to świetny kochana, kawał dobrej roboty.

  6. Karolina 20 grudnia, 2017 at 11:45 Odpowiedz

    Świetny blog ;), jednak jeżeli chodzi o krem pod oczy to głównie używam bielenda i muszę powiedzieć, że super się sprawdza ;).

  7. Agata 31 grudnia, 2017 at 14:21 Odpowiedz

    Polecam do rąk krem Kamill clasic – zielony. Tani i the best. Jestem maniaczka smarowania rąk i żaden krem nie daje tak super efektu. Wszystkie koleżanki moje które raz spróbowały nie szukają,niczego innego.

Leave a reply