Żyj pełną parą, dodaj mocy i oszczędzaj czas!

DSC_7139 (850x1280)

Kiedy Wy braliście udział w konkursie, w którym do wygrania był cudowny generator pary marki Tefal, my go testowaliśmy.

Każdy kto mnie zna, wie, że nie przepadam za prasowaniem, ale jeszcze  bardziej nie lubię pogniecionych rzeczy.

I tak byłam podobno w tej licznej grupie Polaków, którzy naprawdę wiele godzin w miesiącu poświęcają na prasowanie.

Według badań prasujemy podobno ponad 12 godzin miesięcznie, a to aż 144 godziny rocznie! Czyli aż 6 dni spędzamy przy desce do prasowania...

Generator pary marki Tefal ma docelowo skrócić ten czas o połowę...

DSC_7072 (1280x850)

Czy tak było?

Przekonacie się poniżej, ale najpierw zobaczcie czym różni się generator pary od zwykłego żelazka:

https://www.youtube.com/watch?v=NZKFjtPbuxM

Wszystkie szczegółowe parametry znajdziecie tu:

http://www.zyjpelnapara.pl/

http://www.tefal.pl/All+Products/Linen+Care/Steam+stations/Products/Pro+Express+Total+GV8960/Pro+Express+Total+GV8960.htm

Najpierw zrobiliśmy test z moim mężem:

vs

ON 5 męskich koszul, JA 5 męskich koszul.

Dałam mu fory  i pozwoliłam skorzystać z generatora pary Tefal - jakby nie było w prasowaniu ma mniejsze doświadczenie.

Wynik: JA 9 minut 54 sekundy. ON 5 minut 42 sekundy... (a byłoby krócej , gdyby przy pierwszej koszuli nie zafascynował się działaniem urządzenia;) ).

Ale darowałam sobie pokazywanie Wam naszych "zawodów"....

generator pary tefal 44

Jest para - jest frajda:)

generator pary foto KOLAZ

Postanowiłam z moim generatorem pary zrobić coś więcej - spełnić swoje marzenie i podjąć prawdziwe wyzwanie. 

opwiem

Dość dawno temu, we wrześniu 2011 roku miałam ogromną przyjemność założyć pewną suknię:

z63

Suknię, która do dziś mnie onieśmiela i przywołuje wspaniałe wspomnienia...
Nie miałam sumienia jej sprzedać - kto wie... może jeszcze gdzieś, kiedyś jakieś zdjęcia...

I tak trafiła tu:

generator pary tefal 4

Do szafy ze spódnicami i sukienkami... tyle, że tej nie dało się powiesić.

I tak leżała biedna złożona w pokrowcu. Nie jeden raz już miałam ochotę ją zdjąć i przymierzyć, ale nie chciałam, żeby to było takie zwyczajne.
A po drugie bałam się że widok wygniecionej sukni ślubnej, złożonej niemal w kostkę, będzie dla mnie niezbyt przyjemnym widokiem.

DSC_7284 (850x1280) DSC_7314 (1280x850)

Aż tu nagle, taki sprzęt i taki test. Co tam koszule! Zamarzyło mi się wyprasowanie sukni ślubnej!

Jakby nie było producent - Tefal  rekomenduje:

generator pary tefal 5

DSC_7102 (1280x850)

Generator pary marki Tefal zapowiadał się, więc idealnie do delikatnej, warstwowej i jakby nie było trudnej do wyprasowania  sukni ślubnej.

Najpierw sentymentalnie się zrobiło:

DSC_7379 (784x1280) DSC_7390 (850x1280) DSC_7408 (832x1280)

Ale postanowiłam zabrać się do pracy...

DSC_7330 (818x1280) DSC_7348 (801x1280)

DSC_7090 (1280x850)

DSC_7208 (850x1280)

(tak zupełnie na marginesie ten generator pary świetnie wpisuje się w marynistyczny styl - jest więc zupełnie ponadczasowy ;))

Idealnie pasuje też do naszej nowej niebieskiej aranżacji salonu:)

DSC_7203 (850x1280) DSC_7205 (850x1280)

Po zdjęciu ze stacji wygląda jak klasyczne żelazko - to jest bardzo precyzyjnie wykonane i dotrze idealnie w nawet najmniejsze zakamarki, na przykład wąskie przestrzenie między guzikami.

Zbiornik z wodą jest bardzo praktyczny i wydajny - nie spodziewałam się, że  aż tyle ubrań będzie można wyprasować na jednym napełnieniu - nie jest więc problematyczny w użytkowaniu. Dodatkowo ten generator pary ma wbudowany system odkamieniający! Kolejna rzecz, która w żelazkach spędza sen z głowy paniom domu - z generatorem kolejny kłopot mniej:)

Urządzenie jest bardzo łatwe w obsłudze (jak widać na zdjęciu poniżej). Kilka bardzo czytelnych przycisków i gotowe!

Najistotniejsze jest jednak ciśnienie pary - w tym generatorze mamy do czynienia z wyrzutem pary pod wysokim ciśnieniem, vo jest bardzo istotną kwestią w prasowaniu.

DSC_7213 (1280x850)

DSC_7479 (850x1280)

Dzięki generatorowi pary Tefal możemy prasować zarówno w poziomie, jak i w pionie.

Zagniecenia są po prostu:

-rozprasowywane parą

-możemy prasować kilka warstw jednocześnie

-a także prasować tylko z jednej strony.

Ogromna ilość zalet prawda???

DSC_7503 (850x1280) DSC_7521 (849x1280) DSC_7542 (1280x850)

Jeszcze chwila i....

generator pary tefal 9

Spełniłam swoje małe marzenie!

Na początku jeszcze nie mogłam w to uwierzyć.

Wpadłam też na pomysł, że otworzę prasowalnię. Miałam już nawet nazwę: "Żyj pełną parą", albo po prostu "Zaparowani" :))

generator pary tefal 10 generator pary tefal 11

generaotr pary tefal 12 tefal1 tefal2

rezultaty

Po pierwsze świetnie się bawiliśmy... przy prasowaniu. Okazuje się, że to możliwe:) Dodatkowo :

generator pary tefal 3

Mąż stwierdził, że prasowanie jest przyjemne, dzięki temu doświadczeniu przekonałam się więc, że 3 lata temu dokonałam dobrego wyboru  i sukni i męża;))

(no łezka mi się woku zakręciła)

A poza tym znów przekonałam się, że

generator pary tefal 1

i zdecydowanie warto znaleźć odrobinę więcej miejsca dla tego generatora pary, ponieważ najcenniejsze co może nam dać to CZAS i satysfakcję z prasowania.

Sprzęt jest pięknie i praktycznie wykonany :

generator pary tefal

Ma solidny kabel, a także automatycznie chowany kabel przedłużacza.

Baaardzo łatwo się z niego korzysta. Prasuje szybko i co najważniejsze skutecznie.

Uważam, że jest to fantastyczny pomysł na prezent, także ślubny:)

milo

PS

I wreszcie mam selfie w sukni ślubnej;)

tefal 4

kolaz2

kolaz na bloga

generator pary tefal 8

Ona: Zdecydowanie polecam Wam ten sprzęt.

On: Ze swojego męskiego punktu widzenia i fana wszelkiego sprzętu mogę dodać, że nie spodziewałem się, że tak zainteresuje mnie generator pary.

I że jego użytkowanie w porównaniu z tradycyjnym żelazkiem, to naprawdę niebo, a ziemia...

44 comments

  1. Kamisia 18 listopada, 2014 at 19:16 Odpowiedz

    Podwójnie się teraz ciesze!!! Bo skoro tak, to może mąż mój do prasowania się przekona, chyba że będzie to teraz moje ulubione zajęcie domowe 😉

    • fashionable 19 listopada, 2014 at 13:08 Odpowiedz

      Powiem Ci, że Kuba zachwycił się sprzętem, chociaż w domu praktycznie nie prasował do tej pory. Taka machina nawet na mężczyzn działa:) i ja chyba zacznę to lubić, bo jest mega szybko, spodnie prasujesz z jednej strony, a z drugiej też są wyprasowane – no magia!

  2. Ania Marcok 18 listopada, 2014 at 21:36 Odpowiedz

    Niewiarygodne daje efekty ten generator pary! 🙂 Bardzo żałuję, że nie wpadłam na niego w konkursie. 🙁 Ale może sobie kiedyś go kupię. 😉 Sukienka Twoja ubrana po raz drugi, ale po raz kolejny wyglądasz booosko!! :)))

  3. Daisy K 19 listopada, 2014 at 00:13 Odpowiedz

    Oj kochana, przypomniałaś mi o prasowaniu. 🙂 Żelazko fantastyczne, suknia i Ty w niej też. 🙂 Dla takiej sukni i żelazka wyszłabym za mąż raz jeszcze, tylko nie potrafię znaleźć przyzwoitego kandydata. Chyba wezmę ślub z blogiem. 😀

  4. Iza 19 listopada, 2014 at 12:27 Odpowiedz

    Jeżeli Ty wyprasowałaś nim swoją suknię ślubną to to musi być istna petarda! Serio jest takie dobre?? Bo ja właśnie mam powiedzieć rodzicom co chcemy na gwiazdkę?? a nasze żelazko wymaga już wymiany…

  5. Iza 19 listopada, 2014 at 12:28 Odpowiedz

    dla mnie jest też ważne, czy jest łatwe w obsłudze, bo ja rano wszystko wywracam do góry nogami i nie mam czasu się zastanawiać jak co włączyć, ustawić…

    • fashionable 19 listopada, 2014 at 13:24 Odpowiedz

      Bardzo łatwe. Chyba nawet łatwiejsze niż w tradycyjnym żelazku – 3 przyciski. Obudzona w środku nocy byś obsłużyła bez problemu. Idealne nawet pod kobietę blondynkę;)

  6. Małgorzata 19 listopada, 2014 at 12:45 Odpowiedz

    Super sprawa taki sprzęt. Sądziłam, że jest przereklamowany, ale wysprasowanie sukni ślubnej – jestem w szoku! to musi być mega sprzęt!

    • fashionable 20 listopada, 2014 at 00:41 Odpowiedz

      Noo.. ale nie do końca żelazkiem, tylko generatorem pary:) a wcześniej (no po sesji ślubnej) wyprałam w pralce:) do odważnych świat należy;) jestem zadowolona z jednego i drugiego efektu:)

  7. Kasia 19 listopada, 2014 at 16:59 Odpowiedz

    Powiem Ci, że po wyprasowaniu ta suknia wygląda jak nowa. Piękna jest! a sprzęt ciekawy, chyba mężowi go pokażę, może i my sobie prezent zrobimy:)

  8. Justyna 19 listopada, 2014 at 17:34 Odpowiedz

    No, no niezły szaleniec z tego generatora:) ja bym się bała żelazkiem suknie ślubną prasować, a tu generator taki sprytny! Super sprawa.

  9. Sandra 20 listopada, 2014 at 11:39 Odpowiedz

    Jak fajnie:) miło Cię widzieć znów w sukni ślubnej:) nadal przepięknie w niej wyglądasz! a sprzęt fiu fiu… godny podziwu! z takim zadaniem sobie poradził. Przydałby mi się przy moich urwisach. Co prawda w sukniach ślubnych nie chodzą, ale prasowania też jest masa!:)

  10. Milena 20 listopada, 2014 at 15:46 Odpowiedz

    Super sprzęt to musi być. 2 miesiące temu miałam ślub i żałuję, że nie poprosiłam o taki w prezencie… zamiast tego mam 3 zwykłe żelazka… a przecież mogłam poprosić znajomych którzy pytali co kupić, żeby się złożyli na takie cudo… jak moja siostra będzie wychodziła za mąż w maju, na pewno jej podpowiem.

  11. asia 21 listopada, 2014 at 11:06 Odpowiedz

    Z ogromną ciekawością przeczytałam cały wpis. Zawsze myślałam, że to sprzęt, który tylko więcej miejsca zajmuje, a się okazuje że jest po prostu lepszy. Chyba każda kobieta o takim marzy…

  12. Patrycja 5 marca, 2015 at 18:25 Odpowiedz

    jaka przepiękna szafa a w niej same kolorowe cuda 🙂 Chciałabym zobaczyć wszystkie Twoje sukienki w jednym wieeelkim wpisie :*
    P.S skąd takie słodkie pudełka w białe kropeczki?:*
    pozdrawiam :*

Leave a reply