10 francuskich filmów na jesienne wieczory

francuskie

Nie od dziś wiadomo, że czuję miętę do Francji.  Serce mocniej mi bije, kiedy widzę zdjęcia tego kraju, zwiastun francuskiego filmu w kinie, czy słyszę ten piękny język (choć i tak prawie nic nie rozumiem).

Znam troszkę Francję południową, Paryż wciąż przede mną.

Dziś mam dla Was 10 francuskich filmów które umilą Wam jesienne dni.

Wybierzecie coś dla siebie z mojej magicznej listy??:)

jeden

Francuskie filmy uwielbiam za naturalność. Za to ze kiedy kobieta się budzi ma potargane włosy i jest bez make-upu.  Za to ze wcale nie musi się zbyt dużo dziać, żeby dużo się działo.

Idealne na  już niestety chłodne, jesienne wieczory.

Na pierwszy ogień jeszcze wspomnienie lata - Wakacje Mikołajka. Oczywiście byłam na premierze:) Oczywiście zadowolona:)

Dzieci są cudownym pretekstem, ale nie koniecznym elementem, żeby go obejrzeć;)

miko3

miko4

dwa

Po drugie  po prostu Mikołajek:))

Sam nawet wstęp jest taaaaki francuski!

Widzieliście?

Humor filmu sprawi, że można na chwilę zapomnieć o problemach i przenieść się w cudowny francuski świat.

miko6

mikolajek B1.eps

trzy

Po trzecie ... Przychodzi facet do lekarza!  Film w tym roku pojawił się w polskich kinach.
Genialna komedia, genialny Dany Boon w roli komicznego hipochondryka.

Polecam wszystkim, którzy kochają francuski humor. My z pewnością obejrzymy jeszcze raz:)

przychodzi2

przychodzi1

cztery

 Po czwarte francuskie wspomnienia. Rok 2001 - jak ten czas leci!

Pamiętacie Amelię??

Z pewnością intrygujący film, czasem do niego wracam.

I moja muzyczna miłość - Yann Tiersen.

amelia

amelia3

amelia1

piec

Po piąte w Audrey Tautou zauroczyłam się dopiero po Amelii. Jest dla mnie kwintesencją francuskiego szyku.

Tak wiotka, piękna, naturalna. Uwielbiam ją oglądać.

"Miłość.  Nie przeszkadzać!" - dla tych, którzy lubią modę i miłość w filmach:)

milosc3

milosc2

milosc4

milosc

sze

"Delikatność" na pewnym etapie filmu nie spełniła moich oczekiwań. Ale urzekł mnie genialny początek. Chyba tylko we francuskim kinie możemy zobaczyć cudownie uchwycony upływający czas. Wspaniały, romantyczny, ale zupełnie nie banalny początek! Dla tego początku warto było obejrzeć.

A może ktoś widział?? Co myślicie??

"Deldeli

deli5

deli2

siedem

Ten po prostu lubię. Tak jak zawsze będę lubiła Chanel i jej historię i dzieła.

chanel222

chanel2

chanel3

chanel55

osiem

"Jeszcze dalej niż północ"

Typowo francuska, prosta fabuła z wydźwiękiem komediowym.

Zdradzę puentę - czasem coś co wydaje się dla nas straszne, okazuje się najlepszym co mogło nas spotkać.

Dany Boon  reżyseruje, ale i gra jedną z głównych ról. Typowe dla francuskich filmów.

Towarzyszy mu równie świetny Kad Merad (tata Mikołajka;) ).

jeszcze1

jeszcze

jeszcze2

dzie

"Motyl i skafander" - żeby go obejrzeć podchodziłam chyba z 15 razy. Później obejrzałam cały kolejne piętnaście.

Piękny. O miłości i sensie życia. I chociaż główny bohater to redaktor francuskiego "Elle", moda w tym filmie schodzi na daleki plan.

Warto!

motyl motyl2 motyl3

dzies

"Pan od muzyki"

Dla wszystkich wrażliwców takich jak, którzy  czasem potrzebują takich emocji. Dodatkowo niezwykła muzyka.

Znów obejrzę tej jesieni...

pan

pan4

pan2

pan3

Po jedenaste...

Dopominacie się o "TEN" film w komentarzach, a  on  jest tak fantastyczny, że aż nie mieści się w tej liście.

Mowa  oczywiście o filmie Nietykalni.

Absolutnie jeden z najlepszych filmów jakie w życiu widziałam. Dopracowany od początku do końca.

Komediowy i poruszający jednocześnie, totalnie cudowny.

Ziemlich beste Freunde nietykalni2

myślę, że te 25 milionów to już nieaktualne dane;)

nietykalni3

A może Wy polecicie jakiś francuski film??

Zapraszam Was także na mój kanał You Tube:

Zapraszam Was też na posty:

10 najlepszych filmów, które przeniosą Cię do Włoch

10 najlepszych filmów o gotowaniu

10 FILMÓW ZWIĄZANYCH Z MODĄ

10 ANGIELSKICH FILMÓW NA WIOSENNE WIECZORY

10 FILMÓW O TAŃCU

najlepsze amerykańskie komedie ostatniej dekady

i coś na romantyczne wieczory we dwoje, czyli:

10 NAJLEPSZYCH KOMEDII ROMANTYCZNYCH

a jeśli lubicie wieczory grozy, to oczywiście Najlepsze horrory, których baliśmy się w młodości

A jeśli jesień się kończy i powoli czujecie świąteczny klimat to szczególnie polecamy Wam:

10 NAJLEPSZYCH FILMÓW ŚWIĄTECZNYCH

oraz 10 pomysłów na długie jesienne wieczory:

http://fashionable.com.pl/2014/11/20/10-pomyslow-samotne-jesienne-dni/

pomysły na wieczór

Ona: To jaki film dziś oglądamy??:)

On: Niech zgadnę: francuski??:)

93 comments

  1. simply lifetime 24 września, 2014 at 13:03 Odpowiedz

    z filmów, o których napisałaś oglądałam jedynie Amelię i jest to absolutnie jeden z tych, które idealnie nadają się na długie, chłodne wieczory. poprawa nastroju gwarantowana! 🙂

    przyznam, że przymierzałam się do „przychodzi facet do lekarza”, ale nie udało się, może teraz będę miała okazję, żeby go obejrzeć 🙂

  2. Agnieszka 24 września, 2014 at 21:04 Odpowiedz

    Polecam Nietykalni – komedia-dramat , na pewno kilka razy się uśmiejesz i może też kilka łez polecą :), poza tym uwielbiam twój blogi gratuluję, pozdrawiam

  3. FashandRoll 25 września, 2014 at 08:27 Odpowiedz

    Uwielbiam francuskie filmy właśnie za tą naturalność – brak makijażu, naturalne niefarbowane włosy, widoczne zmarszczki i to, że we francuskim kinie aktorzy często noszą non stop to samo ubranie. Na przykład film „Młoda i piękna” zawsze będzie mi się kojarzyć z zieloną kurtką.

    „Motyl i skafander” – mój ukochany film.

  4. Asia 25 września, 2014 at 10:44 Odpowiedz

    Widzialam prawie wszystkie i co do Delikatnosci mam te same odczucia. Czegoś mi brakowalo, ale sama nie wiem czego.
    Polecam Nietykalnych -ten film jest wspanialy. Wzrusza, smieszy i sklania do refleksji. Audrey mozna zobaczyc takze w filmie Bardzo dlugie zareczyny. Ma bajkowy klimat, piekne zdjecia i spodobal sie nawet mojemu Tacie, który nie jest wcale fanem historii milosnych 🙂

  5. Pepe 25 września, 2014 at 15:21 Odpowiedz

    Jeszcze Dalej Niż Północ to jeden z moich ulubionych filmów ♥ Kompletnie niehollywoodzki i to jest w nim najfajniejsze 🙂
    A teraz obejrzę Przychodzi Facet Do Lekarza koniecznie.
    xoxo

  6. Ania 27 września, 2014 at 17:04 Odpowiedz

    Aniu, przypomniałaś mi pierwszy film jaki obejrzałam w 2008 roku z chłopakiem, teraz już z moim mężem: „Motyl i skafander”, piękny, wzruszający… dziękuję za przypomnienie:) pozdrawiam!!

    • fashionable 27 września, 2014 at 19:56 Odpowiedz

      Też kojarzę filmy z wydarzeniami:) Kuba zabrał mnie do kina jak byliśmy początkowymi znajomymi i był to film „Aż po grób” :))

  7. Anna 27 października, 2014 at 13:26 Odpowiedz

    Widzę, że lubisz Audrey Tautou – w takim razie polecam „Po prostu razem”. Z bardzo dobrych filmów francuskich ostatniej dekady (oprócz tych już wymienionych) a dostępnych po polsku : świetna komedia „Imię” – adaptacja sztuki teatralnej; „Nie martw się o mnie” na podstawie bestsellerowej powieści Oliviera Adama oraz „Dzień, który odmienił Twoje życie”.
    Jeżeli znasz francuski na tyle dobrze, żeby oglądać filmy w wersji oryginalnej, gorąco zachęcam do obejrzenia komedii „Le nom des gens”, „Attila Marcel”, „Tous les soleils” i „Tellement proches”

  8. Agnieszka 1 listopada, 2014 at 18:55 Odpowiedz

    Z wymienionych filmów obejrzałam Amelia i Mikołajek. A ze swojej strony polecam „Kobiety z 6 pietra” i „Kobiety na Marsie, mężczyzna na Wenus” z Sophie Marceau. 😉

  9. The music of me 14 listopada, 2014 at 13:38 Odpowiedz

    Ja nie jestem wielką miłośniczką francuskiego kina, ale zdarzy mi się obejrzeć film ich produkcji 🙂 Znajomi zawsze mi polecają „Nietykalnych” i „Wyszłam za mąż, zaraz wracam” więc te już znam 🙂

  10. Maleńka bloguje 21 listopada, 2014 at 11:47 Odpowiedz

    Delikatnośc mam na DVD, teraz czeka tylko aż znajdę chwilę i go obejrzę. Coco Chanel oglądałam, ale nie cały niestety. Poza tym resztę muszę nadrobić w tym kultową już Amelię! Z francuskich filmów wspominam jeszcze 8 kobiet 🙂

  11. Sławomir 30 listopada, 2014 at 10:46 Odpowiedz

    „Niebo nad Paryżem” genialny wielowątkowy film gdzie losy wszystkich bohaterów w którymś momencie się przecinają.
    Wzruszające kino z plejadą francuskiego kina.
    Z czystym sumieniem polecam.
    Nie będziecie żałować!

  12. Ewcia 16 grudnia, 2014 at 19:50 Odpowiedz

    Jeśli lubisz filmy wzruszające, delikatne i „swojskie”, to polecam gorąco mój ukochany film „Jean de Florette”i jego kontynuację „Manon u źródeł”, a także „Córkę studniarza”. Wszystkie 3 filmy są ekranizacją powieści Marcela Pagnola, jednego z najbardziej lubianych przez Francuzów pisarzy, reżyserów i dramaturgów w jednym.
    Jeśli spodobała Ci się „Amelia”, to polecam gorąco 2 inne filmy tego samego reżysera (Jean-Pierre Jeunet): „Delicatessen” i „Miasto zaginionych dzieci”. Oba filmy to połączenie wielkiej dawki humoru i niesamowitego klimatu, a wszystko to w oparach czystego absurdu.
    Jeśli natomiast lubisz kino obyczajowe – obejrzyj „Dzień, który odmienił twoje życie” 🙂

  13. Ula 17 marca, 2015 at 19:57 Odpowiedz

    Tylko 1 i 10 do nadrobienia 😉 ale w sumie nic dziwnego- nawet mój mąż się śmieje z mojego zboczenia zawodowego i taka rozmowa jak przedstawiłaś pojawia się u nas średnio 2 razy w miesiącu 😉

  14. Joanna 18 kwietnia, 2015 at 23:33 Odpowiedz

    Hej, zdecydowanie jestem uzależniona od filmów francuskich, oprócz wyżej wymienionych polecam:
    Wet za wet, Plotka, Mój najlepszy przyjaciel, Dwóch facetów w jednym, Dziewczyna na moście (z Danielem Auteuil), Szczęście nigdy nie przychodzi samo, LOL (z Sophie Marceau), Zakochana bez pamięci (z Juliette Binoche), Kilka wolnych dni, Z miłości do gwiazd, Safari (z Kad Merad – ojciec Mikołajka) Uziemieni, Zmiana planów (z Dany Boon), Tanguy. Miłego oglądania. 🙂

  15. Zacisze 3 maja, 2015 at 01:18 Odpowiedz

    Zdecydowanie kino francuskie jest jednym z piękniejszych. Tak jak piszesz, klimat filmów jest niesamowity, do tego muzyka, i gra aktorska. Polecam obejrzeć fily z Francois-em Cluzet, nie tlyko Nietyklanych ( Sam oglądąłem to z 30 razy już i ciągle mi mało!!).
    Gra w czworokącie jest też świetny:).

    Kiedyś znalazłem jakąs listę filmów francuskich, i po prostu je po kolei oglądałem, na żadnym się nie zawiodłem.
    Filmy z Juliette Binoche nie musze wam chyba reklamować.

  16. Karola 18 czerwca, 2015 at 21:48 Odpowiedz

    Ja bym dodała jeszcze do listy „Wyszłam za mąż,zaraz wracam” genialna! Prześmieszna a zarazem romantyczna! Oczywiście z genialnym Danym <3 i Diane Kruger

  17. Natalia 26 października, 2015 at 11:57 Odpowiedz

    Z tych wymienionych przez Ciebie widziałam m.in. „Amelię”, obejrzałam ją przed wyjazdem do Paryża, żeby później móc przespacerować się po miejscach, w których powstały zdjęcia. 🙂 Niedawno obejrzałam też dwie bardzo zabawne komedie – „Za jakie grzechy dobry Boże?” i „Uziemieni”. Polecam sprawdzenie szczególnie tej pierwszej. 🙂

  18. Kasia 21 stycznia, 2017 at 22:22 Odpowiedz

    Aniu, wracam do twojego wpisu i podobnych o filmach w zimowe wieczory.
    Francuskie filmy uwielbiam za humor i emocje. Dużo łez wylałam, a wiele godzin spędziłam śmiejąc się.
    Od siebie polecam komedie: Za jakie grzechy, dobry Boże?, przezabawna 🙂

  19. Katarzyna Paszek 21 kwietnia, 2017 at 20:36 Odpowiedz

    Uwielbiam francuskie kino, zupełnie inne, całkowicie odmienne, nieprzewidywalne i zaskakujące. Z nowości polecam
    komedię z utalentowaną Virginie Efira ” Facet na miarę”, „Caprice”, „Elle”,” Cudowny smak faworków ” ostatnio widziana Dalida” również godna polecenia, „nawet film z cyklu zabili go i uciekł pt: Szajka / Braqueurs jest zgoła odmienny od amerykańskiej produkcji.

Leave a reply