Panie i Panowie: męska pielęgnacja

movies bollywood com

(zdjęcie pochodzi z movies-bollywood.com)

Na początek chcemy Wam ogromnie podziękować za tegoroczny Blog Roku. Wasze głosy dały nam ogromnie dużo radości i dziękujemy Wam za to,  że przeszliśmy do kolejnego etapu i zajęliśmy 5 miejsce pod względem głosów w całej kategorii! Wasze zaangażowanie to dla nas największa nagroda! Jeszcze raz dziękujemy:))

Dzisiejszy artykuł teoretycznie będzie dotyczył mężczyzn, ale i nas drogie panie. Dlaczego??
Bo to my kobiety  zwykle wszczepiamy osobnikom płci przeciwnej nawyk stosowania jakiejkolwiek ( a najlepiej nie jakiejkolwiek) pielęgnacji.

Oczywiście skóra męska jest grubsza, teoretycznie bardziej wytrzymała niż nasza, a starzenie się często nie ujmuje mężczyznom uroku...

gerard butler

Daniel Craig - New James Bond movie Casino Royale

brad pitt

johny depp

george

pierce brosnan

janiak

jude law

david

(no bo komu przeszkadzają kurze łapki Ryana?;)) )ryan

Nie mniej jednak piękna skóra, to zdrowa skóra, więc warto o nią dbać. A zdrowa skóra to najzwyczajniej w świecie komfort.

czego

Jak pewnie wiecie typowo męski asortyment nie zajmuje w perfumeriach zbyt wiele miejsca. Jest wiele powodów. Dzieje się tak między innymi dlatego, że mężczyźni nie lubią jakby to powiedzieć komplikacji:) Jednym słowem kiedy mężczyzna przychodzi kupić pielęgnacje to zwykle mówi:

"-Poproszę krem

- (upraszczając dialog konsultantki) Jaki?

- Taki dla mnie."

Oczywiste, prawda??:)

I tym sposobem drogie Panie nie wiem czy jest sens tłumaczyć mężczyźnie,  że w kremie znajduje się składnik X, który wywoła serie mikrotransformacji w skórze pobudzając ją do odnowy, że krem jest niekomadogenny, czy działa przeciw wolnym rodnikom? Raczej nie. I nie dlatego nie ma sensu, że mężczyzna jest niemądry (bo jest bardzo mądry!), tylko pytanie czy ta wiedza jest mu do czegoś potrzebna (a jak chce wiedzieć to czemu nie).

Ważny jest efekt! I włączenie codziennej pielęgnacji w nawyk.

Poza tym coraz więcej mężczyzn używa pielęgnacji, ale się do tego nie przyznaje. Pamiętam jak kilka lat temu pracowałam dla Yves Rocher i na jednym ze szkoleń dowiedziałam się, że linia męska znacznie lepiej sprzedaje się przez internet niż bezpośrednio w sklepie ( a krem brązujący do twarzy z linii męskiej sprzedaje się niemal tylko online!).

czego n

Na podstawie swoich szerokich obserwacji (także podczas pracy w perfumeriach, ale także rozmawiając ze znajomymi mężczyznami) ONI nie lubią:

- mieć zbyt wielu kosmetyków na półce (a najlepiej, żeby wszystko było niemal "ALL IN ONE")

- tłustych konsystencji i produktów, które zostawiają tłusty film na skórze

- kremów w słoikach

- .... i chciałam napisać punkt czwarty i właśnie zapytałam mojego męża czego nie lubi w kosmetykach i wiece co powiedział!???:)

Że nie lubi jak jest za dużo kosmetyków, gęstych i tłustych kremów i że nie można jednego używać do wszystkiego:)))

W zeszłym wcieleniu chyba byłam mężczyzną;)

wasy

Także pamiętając o tym wszystkim ułatwmy naszym panom pielęgnację i najpierw:

1. Zacznijmy ICH same smarować. Możemy kupić specjalną męską linię. Takie produkty najlepiej przystosowane są do męskich skór. Specjalnie wybrane składniki odpowiednio nawilżą, pobudzą i zabezpieczą skórę. Pamiętajmy jednak, że wielka krzywda się nie stanie, kiedy posmarujemy ich naszym kremem (oczywiście jeśli w miarę możliwości pasuje do skóry partnera, np. jeśli skóra partnera świeci si e w strefie "T" zastosujemy krem do skóry mieszanej). Choć oczywiście męska skóra ma nieco inne potrzeby niż nasza i warto wybrać coś specjalnie dla NIEGO.

2. Następnie nauczmy ich TO robić. Kiedy kremujesz się w łazience, zawołaj GO i podaj MU produkt do ręki. Niech zrobi to sam.

3. Kiedy ON już nauczy się to robić, przypomnij mu przed snem, żeby sam poszedł to zrobić.

4. Jeśli mają robić to sami, ułatwmy im to najbardziej jak się da. Np. wiele kremów do twarzy można także stosować po goleniu. Mężczyźni uwielbiają produkty z pompką: "klik i gotowe".  No i nie chowajmy tych produktów zbyt głęboko w łazience, bo na pewno zapomną. To raczej my uzupełniajmy im zapasy.

korres

5. Raz na jakiś czas kiedy robisz sobie maseczkę, podziel się nią ze swoim mężczyzną. Istnieje szansa,  że będzie się krzywił, ale później uznacie to za dobrą zabawę;)

maseczka

Jestem ciekawa co o tym sądzicie??? Czy interesują Was tematy męskiej pielęgnacji. Czego używają Wasi mężczyźni??

Przypominamy o naszym konkursie w którym do wygrania są aż 3 bogate zestawy kosmetyków, w tym zestaw marki Lancome! Zapraszamy do stosownego postu a jeden z zestawów może być już wkrótce Wasz!

http://fashionable.com.pl/2014/02/05/urodzinowy-konkurs-kosmetyki-lancome-wygrania/

konkurs1

Ona: Kremowałeś się już??:)

On: Nie, mogłabyś mi to zrobić??:)

I bardzo zapraszamy Was do polubienia naszego profilu na facebooku i instagramie:

https://www.facebook.com/fashionablecompl

http://instagram.com/fashionablecompl

41 comments

  1. kasia 8 lutego, 2014 at 00:03 Odpowiedz

    Oj dobry temat! Ja właśnie często odpuszczam mojemu facetowi, a zwłaszcza teraz zimą na dobre to mu nie wychodzi:((( jego skóra wymaga odnowy. Co to za firma Korres??

  2. Ula 8 lutego, 2014 at 00:56 Odpowiedz

    Temat świetny! Ja niestety jeszcze nie wynalazłam sposobu na mojego mężczyznę i dbania o twarz, ciągle słyszę „to nie potrzebne” , „po co” „ale to jest tłuste” itd itd.
    Ostatnio rzeczywiście wzięłam sama krem i smarowałam twarz. Tak też trzeba robić! 🙂
    Będę korzystać z Twojej „instrukcji postępowania” może coś z tego wyjdzie! 🙂

    • fashionable 8 lutego, 2014 at 09:22 Odpowiedz

      No tu zdecydowanie cierpliwość się przyda. Polecam najpierw smarować GO, a może kiedyś sam poczuje różnicę, jeśli tego nie zrobisz.

  3. FASHION4EVER.PL 8 lutego, 2014 at 01:21 Odpowiedz

    Jestem z siebie dumna, bo przymusiłam mojego do zużycia CAŁEGO kremu pod oczy od Lancome (oczywiście krem dla facetów – w ciemnym i „męskim” opakowaniu, co na pewno nie było bez znaczenia). 🙂

    • fashionable 8 lutego, 2014 at 09:24 Odpowiedz

      Z Lancome faceci lubią Genifique pod oczy, bo ma żelową konsystencję i szybką aplikację w formie obracajacej się kulki, ktora dodatkowo chłodzi okolicę oka.

        • fashionable 8 lutego, 2014 at 20:45 Odpowiedz

          Renergie jest już z kolei przeciwzmarszczkowy i bardziej odzywczy, Genifique to linia typu „aktywator” młodości. Zatrzymuje procesy starzenia, ale nie działa liftingujaca czy mocno przeciwzmarszczkowo. Ale myślę ze lżejsza formuła na lato jak najbardziej. Daje efekt wypoczetego oka.

  4. Favtrav 8 lutego, 2014 at 09:28 Odpowiedz

    Tak o tym myślę (o tym temacie) i zastanawiam się co lubią mężczyźni? Szczególnie Ci starszej daty.. Chyba najlepiej to mydło i krem do golenia 😉
    Ale szkoda, bo to naprawdę ważne. Bardzo fajny post.

    • fashionable 8 lutego, 2014 at 20:47 Odpowiedz

      Ci starszej daty często myślą, że potrzebują tylko tego co piszesz. Moj tato doklada do tego codziennie krem Nivea i muszę przyznac, że skóry można mu zazdrościć; )

  5. Maggie 8 lutego, 2014 at 09:55 Odpowiedz

    To ciekawe, bo mojego męża specjalnie nie trzeba było namawiać 😉 Co prawda to ja kupiłam mu pierwszy krem, ale teraz używa regularnie kosmetyków L’Oréal Men Expert- nie tylko kremu, ale tez żelu-peelingu do twarzy, który sam sobie wybrał 🙂

  6. Corba Style 8 lutego, 2014 at 10:41 Odpowiedz

    O tym żeby sama go kremowac nie pomyślałam , ale kupiłam mojemu narzeczonemu pod choinkę krem do twarzy NIVEA i pilnuje go by stosował 😉 Bo do tej pory to właśnie tylko po goleniu ewentualnie jakiś balsam łaskawie 😉

  7. Aga 8 lutego, 2014 at 14:49 Odpowiedz

    Mój mąż twierdzi, że żaden normalny facet z krwi i kości nie będzie stosował maseczek na twarz. W pierwotnej naturze mężczyzny nie leży upiększanie się ani przesadne dbanie o wygląd. I ja się z tym zgadzam. Nie chcę męża lalusia w maseczce i z kremem pod oczami. Kobiety marzą o prawdziwych, wspaniałych mężczyznach, a jak przyjdzie co do czego, pakują im maseczki na twarze… To niemęskie.

    • fashionable 8 lutego, 2014 at 20:51 Odpowiedz

      Nie zgodzę sie z tym. Między metroseksualnym mężczyzna, a pielegnqcja twarzy jest jeszcze duża bardzo męska przestrzeń. Idąc tym tropem my kobiety nie powinnyśmy atudiowac, czy prowadzic auta..

    • Magdalena 14 lutego, 2014 at 11:18 Odpowiedz

      Też się z tym totalnie nie zgodzę. Mój narzeczony używa kosmetyków do golenia, po goleniu, kremu, żelu do twarzy itd. I nie uważam żeby przez to stał się mniej męski – wręcz przeciwnie. Zadbany facet jest 100 razy bardziej atrakcyjny. Idąc Twoim tropem może mężczyzna nie powinien używać dezodorantu czy perfumu ?:D
      Pozdrawiam 🙂

  8. MagdaBem 8 lutego, 2014 at 17:13 Odpowiedz

    Mój mąż M zawsze”zapomina”, ostatnio powyrzucałam z jego kosmetyczki kremy, które pokupowałam mu parę lat temu! Ma teraz jeden, twierdzi że jest świetny i smaruje nim buzię, nogi i dłonie:)

    • fashionable 8 lutego, 2014 at 20:58 Odpowiedz

      I nawet nie jestem zdziwiona;) moja koleżanka opowiadała mi kiedyś, że jej mężczyzna wysmarowal sobie głowę (byl łysy) jej kremem Chanel i w dwa dni kiedy jej nie było zuzyl prawie pol opakowania; )

  9. Gosia 9 lutego, 2014 at 18:03 Odpowiedz

    A my się smarujemy zawsze wieczorem. Mówię :”czas posmarować ryjka ;)” i ryjek zamyka oczka a ja smaruje 🙂 i jest fajnie 🙂

  10. Zosia 10 lutego, 2014 at 20:34 Odpowiedz

    Panowie muszą się o siebie dbać, a my rzeczywiście powinnyśmy im w tym pomóc. Poprawię się i kupię mojemu jutro krem;)

  11. wenus-lifestyle 10 lutego, 2014 at 21:57 Odpowiedz

    Tak to jest z panami „All in one” to absolutna podstawa postawy mojego lubego hehehe 😉 No cóż, za osobisty sukces przyjmuję to, że od czasu kiedy jest ze mną jego skóra nie jest przesuszona ;P

  12. Sofismatos 13 lutego, 2014 at 09:24 Odpowiedz

    W taki sposob zistajemy ich ” kremowkami”, niestety wszelkie zabiegi i czynnosci z nimi zwiazane musze wykonac sama piniewaz Marcin myli krem do twarzy z kremem do rak…. ahhhh 🙂 ale np. Moj brat jest typem, ktiry sam o siebie dba i uzywa regularnie kosmetyki 🙂

  13. Paula 10 stycznia, 2015 at 19:22 Odpowiedz

    ja pewien czas smarowałam mojego – kupiłam mu specjalny krem właśnie w Yves Rocher <3
    ale on niestety ma swoje dziwne dość metody i lubi suszyć swoją twarz! suszarką! haha, nigdy tego nie zrozumiem ale co ja tam wiem :))
    także chyba go nie przekonam…za to maseczki wspólne z mamy za sobą…na to jedyne dało się go namówic 😀

  14. gusia 1 czerwca, 2016 at 19:30 Odpowiedz

    Super, że Panowie dbają o siebie i swój wygląd. Każdy chce wyglądać młodo i trzeba korzystać z możliwości, które mamy 🙂 Zapraszam , Panowie też znajdą cos dla siebie 😉

  15. justyna 1 grudnia, 2016 at 19:20 Odpowiedz

    A co ja wam powiem … jak poznalam mojego 5 lat temu to chodzil zarosniety, mial fryzure na żołnierza i zrosniete brwi.. przez 4 lata nie dalam rady go do czegos innego przekonac… a ostatni rok… uuuuhuuu zadzialo sie.. zabralam go na zakupy.. wywalilam te okropne dresy z wypchanymi kolanami z szafy… na zakupach pozwalalam mu przymierzac co chce… ale sama podstawialam mu ciuchy takie jakie mi sie podobaja… tekstem ”zrob to dla mnie , przeciez nie musimy tego kupowac ” rezultat byl taki ze sam zaczal podobac sie sobie w moim wydaniu 😛 kolejnym przelomem byly wlosy… ja go obcinam i ”przez przypadek ” za wysoko scielam mu bok… oj ja niezdarna .. co teraz? to moze zostawimy gore dluga i wytne Ci przedzialek a grzywe zaczeszemy na bok ? co myslisz? czy jedziemy cala glowe prawie na zero ??? odpwiedz jego… ”kur…a pedala ze mnie zrobisz ale wez na bok bo nie bede lysy chodzil… ” hahaha .. kolejna faza byla.. masz taka elegancka fryzure.. moze bys tak zgolil brode i zostawil taka ladna … dookola ust i pod noskiem… bo te boki glowy takie prawie na zero i jak hipis wygladasz… o dziwo obcial… noo i pozostaly brwi.. dlugie , zrosniete… wiec i do nich sie przyczepilam… boo to na nich na swieta bedzie mozna babki wieszac.. bo masz nad oczami liszke… pozwolil mi wyrwac i podciac… wysmarwalam buzie kremem zeby zlagodzic skore … spodobalo mu sie… jakis czas temu przycial mnie jak tre sobie ogorka do wody w wannie i zaczal szydzic ze sie bede w mizerii kapac… ale jak wyszlam to tak sie zachwycal ze mam taka skore miekka mmmm… delikatna… teraz uwaga.. moj facet co dwa tyg obcina wlosy , goli sie co dwa dni , kapie sie w mizerii dwa razy w tyg , smaruje buzie kremem i co tydz krzyczy ze mam mu ogarnac krzaki nad oczami.. jestem z siebie dumna… z ciemnowlosego rumcajsa zrobiam ciacho

Leave a reply